Karp Max nr. 1/2006
data dodania: 2007.01.19 21:59:28
JEZIORO RAINBOW - KOLEBKA GIGANTÓW - Przemysław Mroczek
CZTERY PODSTAWOWE BŁĘDY - Paweł Szewc
MARKER - OZNACZYĆ ŁOWISKO - Steve Briggs
OFENSYWA CORMORANA
PŁYWAKI - Przemysław Mroczek
WIELKIE KARPIE, CZYLI SZUKANIE IGŁY W STOGU SIANA - Tomasz Wasilewski
JEZIORO RAINBOW - KOLEBKA GIGANTÓW - Przemysław Mroczek
Nazwa Jeziora Rainbow pojawiła się całkiem niedawno. Zaledwie przed dwoma laty zaczęły stamtąd docierać informacje o połowach karpi w okolicach 30 kg. Ponieważ tego typu łowisk jest we Francji sporo, nie zrobiło to na nikim specjalnego wrażenia. Kiedy jednak okazało się, że regularnie są tam łowione trzydziestki i to bliskie rekordowi świata, coraz więcej karpiarzy zaczęło zwracać oczy w stronę jeziora koło Bordeaux. Przełomowym jednak okazać się rok 2005, kiedy aż trzykrotnie pobito tam karpiowy rekord świata. Narodziła się nowa karpiowa Mekka. Już nie Raduta w Rumunii, a Rainbow we Francji jest jeziorem, w którym każdy karpiarz chciałby spróbować swoich sił.
CZTERY PODSTAWOWE BŁĘDY - Paweł Szewc
Śnieg za oknem, skute lodem wody i odłożone w szafie karpiówki oznaczają definitywnie skończony sezon karpiowy. Ponura, zimowa atmosfera, i brak karpiowych odjazdów, nie sprzyjają dobremu samopoczuciu karpiarza. Jednak zima to nie tylko karpiowy zastój, to także czas na wspomnienia sukcesów, ale przede wszystkim na analizę porażek. Wielu z nas, po powrocie z karpiowej zasiadki, zastanawiało się, dlaczego nie brały? Gdzie popełniliśmy błąd, skazujący naszą wyprawą na porażkę, i czy to była wyłącznie nasza wina?
MARKER - OZNACZYĆ ŁOWISKO - Steve Briggs
Ktoś, kto kiedykolwiek łowił w dużych jeziorach, czy zbiornikach zaporowych, wie jak trudne jest zlokalizowanie łowisk, a przede wszystkim trafienie w ten sam punkt następnym razem. Mimo, iż na wielkich wodach wszystko jest trudne, podobne problemy mogą nastąpić w wodach o każdej wielkości, nawet tych najmniejszych. Przecież wiadome jest, że im mniejsza woda, tym mniejszy obszar łowiska. Żeby więc łowić dokładnie w wybranym miejscu, nieodzownym staje się marker.
OFENSYWA CORMORANA
Cormoran, firma niegdyś niezwykle popularna w Polsce, po paru latach nieobecności powróciła na nasz rynek ze sprzętem adresowanym m.in. do karpiarzy. Wydarzeniem roku 2006 może była seria całkiem nowych kołowrotków karpiowych, zaprojektowanych przez biuro konstrukcyjne Cormorana. Obok znanych od lat kołowrotków z wolnym biegiem szpuli, pojawiły się 3 modele do dalekich rzutów, przez producenta określane jako „Powermachines”. Wszystkie kołowrotki Cormorana typu big pit zostały wyposażone w najnowocześniejsze rozwiązania, umożliwiające bezpieczną i niezawodną pracą w każdych warunkach. Topowym modelem jest Big Boss UK Carp 10Pi. Ma bardzo ciekawy design i unikalnie zaprojektowaną stopkę, która ma dwa podparcia, pomiędzy którymi jest wycięcie na palec.
PŁYWAKI - Przemysław Mroczek
Zastosowanie przynęt pływających możliwe było jednak dopiero po wynalezieniu zestawu włosowego. Dzisiaj nie ma chyba karpiarza, który nie miał by na swoim wyposażeniu pływających kulek. Zdarza się jednak, że tuż przed wyjazdem na łowisko okazuje się, że skończyły się nam zapasy kulek pływających, a właśnie one będą nam potrzebne. Na taką sytuację trzeba był przygotowanym.
WIELKIE KARPIE, CZYLI SZUKANIE IGŁY W STOGU SIANA - Tomasz Wasilewski
Wraz z zaprzyjaźnionymi karciarzami wielokrotnie zastanawiałem się, dlaczego wielkie karpie tak rzadko trafiają na nasze maty. Kilka sezonów przekonało mnie, że ilość łowionych ryb nie idzie w parze z ich wielkością. Nawet, jeżeli wody regularnie zarybiane kryją prawdziwe okazy, jest ich nieznaczny procent. Ponadto karpiowa młodzież wyprzedza w konkurencji pokarmowej duże, ostrożne osobniki. Taki stan rzeczy zmusza nas do trochę innego potraktowania zagadnienia polowania na okazy.
Pierwszym krokiem jest wybranie właściwego zbiornika. Musimy sobie zdać sprawę z faktu, że nie każda woda jest w stanie "wychować" wielkie karpie.