Karp Max nr. 4/2006
data dodania: 2006.04.19 19:22:00
W numerze m.in.
POGROMCY ORIENTU - P.Mroczek
Od 1999 r. World Carp Classic gromadzi we Francji europejsk? czo?ówk? ?owców karpi. Mimo, że zawody nie maj? statusu mistrzostw ?wiata, s? najbardziej prestiżow? imprez?, podczas której można spotka? takie s?awy jak Steve Briggs, Tim Paisley, Leon Hoogendijk, Simon Crow, Frank Warwick, Danny Fairbrass, Lee Jackson, Martin Locke czy Kurt Grabmayer.
Tegoroczna edycja WCC by?a szóst? z rz?du, na któr? "przywioz?em" polskie zespo?y. Pomimo, iż ?owienie karpi w zawodach to istna loteria, w naj?mielszych marzeniach nie przypuszcza?em, że nasi kiedykolwiek mog? zdominowa? World Carp Classic. A jednak sta?o si?! Jaros?aw P?ochocki i Mariusz Ciach, oraz Leszek Rutecki i Andrzej Bartczak w klasyfikacji generalnej bezapelacyjnie zaj?li dwa pierwsze miejsca.
DEBATA O SZTUCZNYCH PRZYNĘTACH - S. Briggs
Ostatnio bardzo popularne sta?y si? sztuczne przyn?ty na karpia, imituj?ce przyn?ty naturalne.
Podstawowe pytanie brzmi: po co imitowa?, jeżeli równie dobrze możemy uży? przyn?t naturalnych? Przecież każdy naturalny pokarm b?dzie przez ryby przek?adany nad plastikowe imitacje. No cóż, odpowiedź brzmi: wygoda. Bez w?tpienia jest to s?owo, które najlepiej charakteryzuje wspó?czesne karpiowanie. W?dkarze ?owi?cy drapieżniki już przed wielu laty doszli do wniosku, że plastikowe czy metalowe przyn?ty nie s? tak efektywne jak żywiec, jednak o ile wygodniejsze w użyciu! My?l?, że tak samo jest w w?dkarstwie karpiowym.
TO BYŁ WSPANIAŁY DZIEŃ - Ch. Finkelde
Tegoroczna d?uga zima, a także sporo zaj?? zawodowych, spowodowa?y, że tej wiosny nie ?owi?em zbyt dużo. Nowy sezon rozpocz??em dopiero w kwietniu, nad jednym z lokalnych jezior. Jednak po sp?dzeniu nad wod? siedmiu nocek, jedynym efektem by? leszcz.
Kolejna zasiadk? zaplanowa?em na ?rod? 3 maja. Kiedy w?dki by?y już w wodzie, zacz??em pichci? sobie co? do jedzenia. Po chwili na ?owisko przyjecha? mój przyjaciel Patrick Scupin i usadowi? si? po mojej lewej stronie. Patrzy?em jak rozstawia swoje w?dki i nagle zauważy?em ruch szczytówki swojego w?dziska po prawej stronie. U?amek sekundy później us?ysza?em dono?ne biiiiiiiipp swojego EOSa. Natychmiast z?apa?em za w?dk? i szpul? ko?owrotka, aby powstrzyma? ryb? przed wp?yni?ciem w zatopione drzewo. Ryba na szcz??cie skierowa?a si? w stron? ro?lin. Kilka razy w nie wesz?a, ale powoli pompuj?c, uda?o mi si? j? stamt?d wyci?gn??. Podczas ko?cowej fazy holu, widz?c ryb? w p?ytkiej wodzie, liczy?em, że może waży? 15-18 kg. Kiedy znalaz?a si? w podbieraku, też nie mog?em si? jej dobrze przyjrze?, bo Patrick j? zas?ania?. Poszed?em od?oży? w?dk? na podpórk?, w wówczas Patrick powiedzia?: „Chris, masz go. To jest TEN wielki lustrze?!”. Waga Foxa wskaza?a 32 kg.
W CHMURY CZY DO WODY? - P.Szewc
Pod jakim k?tem ustawia? w?dki?
Wi?kszo?? ?owców karpi ma swój styl ustawiania w?dzisk, lecz niektórzy zapominaj?, że nie wsz?dzie i nie zawsze powinno si? ustawia? je w ten sam sposób, czyli wsz?dzie jednakowo. To warunki panuj?ce w ?owisku powinny by? wyznacznikiem odpowiedniego ustawienia, a nie nasze stwierdzenie, że tak mi si? podoba…
ZACZYNAMY KARPIOWANIE - A. Pietras
By? może my?l? naiwnie, ale wierz? w ludzi i twierdz? z ca?? stanowczo?ci?, że osoba, która zarazi?a si? bakcylem karpiowania, i celowo chce ?owi? duże karpie, pr?dzej czy później stwierdzi, że darowanie życia cyprinusowi jest ze wszech miar wskazane.
Dotyczy to zw?aszcza ludzi m?odych. Jak ich jednak zach?ci? do karpiowania? Wszak, gdy spojrz? na „stare wygi”, może ich obla? blady strach - sk?d maj? wzi?? pieni?dze na stajni? – przecież do takiej ilo?ci sprz?tu branego nad wod? potrzebny jest juczny mu?. Postanowi?em zrobi? rachunek sumienia i sporz?dzi? list? rzeczy, które faktycznie s? niezb?dne do karpiowania, a tym samym potrzebne, aby zacz?? ?owi? karpie. Podzieli?em wi?c sprz?t na 3 grupy: sprz?t niezb?dny, sprz?t przydatny (zw?aszcza przy d?uższych zasiadkach) i sprz?t, który na wszelki wypadek warto mie? (zw?aszcza w razie z?owienia karpia).
POZA HORYZONT - P. Mroczek
W ostatnich kilkunastu latach w ?owieniu karpi nast?pi?a znacz?ca zmiana podstawowego sprz?tu. Modne sta?y si? w?dziska d?uższe i o znacznej krzywej ugi?cia, oraz ko?owrotki o dużej ?rednicy szpuli. Zwi?zane jest to przede wszystkim z penetrowaniem przez karpiarzy coraz wi?kszych zbiorników, oraz ze wzrostem presji w?dkarskiej. Aby osi?gn?? sukces, w wielu wodach trzeba po prostu ?owi? jak najdalej od brzegu. Jeżeli można wywozi? zestawy, to pó? biedy. Gorzej, je?li trzeba zarzuca? z brzegu. Wówczas tylko specjalistyczny sprz?t, oraz znaczne umiej?tno?ci, pozwol ? na zarzucanie na odleg?o?ci, dotychczas nieosi?galne dla typowego zestawu karpiowego.
Co zrobi?, aby rzuca? na 120, a nawet 150 metrów? Oczywi?cie trzeba zaopatrzy? si? w odpowiedni sprz?t. Nieprawd? jest, że tylko najdroższe w?dziska i ko?owrotki zapewnia nam rzuty "poza horyzont". Wystarczy odpowiednio dobrany, i fachowo obs?ugiwany, sprz?t ze ?redniej pó?ki.