Karp Max nr. 2/2009
data dodania: 2009.04.01 10:01:25
JEZIORO DZIERŻNO DUŻE - Paweł Szewc
Dzierżono Duże, zwane potocznie jeziorem Rzeczyckim, to sztuczny zbiornik, który powstał w 1964 r. na terenie dawnej kopalni piasku, poprzez wprowadzenie do niej wód rzeki Kłodnicy. Zbiornik położony jest ok. 15 kilometrów od Gliwic, tuż przy wsi sołeckiej Rzeczyce w województwie śląskim, powiecie gliwickim i gminie Rudziniec. Powierzchnia zbiornika to 516 ha, przy długości 6 i szerokości 3 kilometrów. Niestety, mimo dość dobrej przejrzystości wody, zbiornik jest bardzo zanieczyszczony wszelkimi chemikaliami, które docierają tu poprzez jedną z najbardziej zanieczyszczonych rzek Polski, czyli Kłodnicy. Szeroki teren jeziora zamieszkuje ok. 80 różnych gatunków ptaków i obok jeziora Rybnickiego jest jednym z najważniejszych w województwie miejscem zimowania ptaków wodnych... więcej w najnowszym numerze KarpMaxa.
KARPIE Z PŁYCIZN - Paweł Szewc
Głębokość, na jakiej łowimy karpie może być bardzo zróżnicowana. Możemy łowić z dość głębokiej wody, lub bardzo płytkiej. Wybór między różnymi głębokościami łowiska jest ściśle uzależniony od wielu czynników, takich jak pora roku, temperatura wody, oraz samo położenie danej miejscówki.
W tym artykule zajmę się jednak miejscami płytkimi, oraz bardzo płytkimi, gdyż wielu karpiarzy je omija sądząc, że tak płytko to tylko karasie biorą, nie zdając sobie sprawy jak wielki to błąd. Tymczasem na płycizny, zwłaszcza porą wiosenną, za pokarmem wychodzą wielkie okazy. Naszym zadaniem będzie tylko je zlokalizować i odpowiednio podejść. Oczywiście nie będzie to łatwe, ale żaden sukces łatwo nie przychodzi i o tym powinniśmy pamiętać... ... więcej w najnowszym numerze KarpMaxa
SUPER BAŁWAN - Carl Goulsbra
Każdy z nas czasami ma puste brania, lub sytuacje, kiedy tuż po zacięciu haczyk wypina się. Kiedy haczyk jest płytko wbity, podczas holu potrafi się uwolnić, zostawiając nas z przekleństwami cisnącymi się na usta. Zerwanie karpia w wodzie, gdzie trudno o branie, lub w sytuacji, kiedy na każde branie trzeba długo pracować, może zupełnie rozstroić nerwy wędkarza. Nie ma możliwości, aby całkowicie wyeliminować wypięcia karpi, jednak można ograniczyć je do minimum, używając rozsądnie dobranego sprzętu, między innymi wędziska o miękkiej akcji, absorbującego zrywy karpia. Oczywiście w karpiowaniu jest miejsce dla twardszych kijów do dalekich rzutów, jednak... więcej w najnowszym numerze KarpMaxa.
SUPER WIELKI KARP
Wieki temu stada wielkich amerykańskich bizonów przemierzały prerie Texasu. W związku z ich wielkością, pięknem skóry i siłą, zostały niemal całkowicie wytrzebione. Jednak inny olbrzym żyjący na południu USA przetrwał do XXI wieku: bajecznie wielki karp buffalo.
Gigant z Austin
Słońce schowało się za wzgórzami okalającymi Jezioro Austin, w którego wodach zaczęło się odbijać światło Księżyca. To mój pierwszy wieczór poszukiwań karpia buffalo. Mimo, iż ryba ta nie należy do rodziny karpiowatych, ma jednak dużo wspólnego z karpiem, zwłaszcza bardzo podobny wygląd i sposób pobierania pokarmu. Może być poławiany taj samo jak karp, ale jego głównym atrybutem są monstrualne rozmiary, może dorastać do masy powyżej 50 kg... więcej w najnowszym numerze KarpMaxa.
SZTUCZKI Z PRZYNĘTAMI - Steve Briggs.
Szczerze mówiąc nie wiem ilu różnych przynęt i zanęt używałem w życiu…zapewne więcej niż sobie mogę przypomnieć. Nie wszystkie były skuteczne. Jednak, nawet najlepsze, które dawały wyniki, można było ulepszyć.
Przynęta to rzecz, do której musisz mieć zaufanie, jak do niczego innego. Już dawno temu się przekonałem, że jeżeli ktoś regularnie łowi karpie w danej wodzie na konkretna przynętę, to wcale nie oznacza, że ja również na nią będę miał wyniki.
Na rynku jest cała masa bardzo dobrych przynęt, jednak zawsze są możliwości zrobienia tak, aby były jeszcze lepsze. Zawsze szukamy pewnego granicznego punktu, który pozwoli nam złowić więcej ryb. Czasami bardzo proste sposoby są pomocne. Myślę, ze czasami zbyt bardzo chcemy i zamiast przekombinowywać powinniśmy skupić się na najprostszych rozwiązaniach... więcej w najnowszym numerze KarpMaxa.
W POSZUKIWANIU - Ian Chilcott
Jest bardzo łatwo myśleć o łowieniu karpi wyłącznie w sensie wyboru stanowiska, aby w komfortowych warunkach spędzić w nim następną dobę lub dwie. Tymczasam, moglibyśmy mieć dodatkowe szanse na złowienie karpia, gdyż są przecież dużo bardziej efektywne i emocjonujące sposoby aby tego dokonać. Statyczny sposób jest dla mnie stratą czasu, czekaniem kiedy numerek z moim nazwiskiem znajdzie się w kole fortuny. Oczywiście niewątpliwie bywa tak, że takie wędkowanie bez ruszania się z miejsca zdaje egzamin. Jednak są rzeczy, które powodują, że nasze hobby może stać się stanie się o wiele ekscytujące. Siedzenie przed namiotem niewiele nam powie o jeziorze, w którym łowimy, a co najważniejsze, nic nie powie o rybach, które zamierzamy złowić... więcej w najnowszym numerze KarpMaxa.
WIOSENNY WYBÓR ŁOWISKA - Ryszard Jarmułowicz
Nadeszła upragniona i długo oczekiwana przez wędkarzy wiosna. Najwyższy czas zaplanować nadchodzący sezon karpiowy, dokonać właściwego - przemyślanego wyboru wody, nad którą chcemy łowić karpie. Ja taką wodę wybrałem już jesienią ubiegłego roku. Jeśli jeszcze tego nie zrobiliście, to najwyższy czas. Otrzymuję wiele telefonów i e-maili od wędkarzy, którzy proszą mnie, aby wskazać im dobre łowisko karpiowe. Niestety nie jest to taka prosta sprawa. Czym więc kierować się, aby wybrać właściwe łowisko? Odpowiedź na to pytanie znajdziecie w najnowszym numerze KarpMaxa.
WZBOGACAMY MIKS - Libor Chrobok
W poprzednim tekście na łamach „Karp Maxa” zapoznałem Was z podziałem miksów. W tym artykule chciałbym przedstawić kilka metod wzbogacania miksów i miksowych kombinacji.
Ilekroć postanawiałem „wykombinować” własny miks, używałem do tego jako podstawy miksy krótko i średnioterminowe. Miksów długoterminowych używałem i używam tylko z gotowymi już aminokompleksami. Podstawą przy wytwarzaniu własnego miksu zawsze był u mnie Maxibird. Ma on grubszą strukturę jak np. 50/50, dzięki czemu lepiej uwalnia płynne pokarmy, aminokompleksy, czy atraktory. Mając już wybrany miks bazowy musimy się zdecydować, jaki typ kulek (miksu) chcemy zrobić. Czy ma to być miks na bazie rybnej mączki, lub mielonych ptasich pokarmów... więcej w najnowszym numerze KarpMaxa.
ZRÓB WŁASNY MIX - Marcin Krajewski
Kulki proteinowe są niewątpliwie zanętą oraz przynętą Numer jeden na karpie. Grono karpiarzy można podzielić na tych, którzy używają gotowych kulek, tych którzy kupują firmowe mieszanki i rolują z nich kulki oraz tych, którzy komponują własne receptury. Zarówno ten artykuł jak i kolejne jego części, skierowane są do tej ostatniej grupy, oraz do wszystkich pragnących własnoręcznie od podstaw stworzyć kulki proteinowe.
Na wstępie należy sobie uświadomić, że przygotowujemy pokarm dla karpi, dlatego też jego skład oraz wartość odżywcza nie może być przypadkowa. Nie może być też mowy o zastosowaniu produktów niewiadomego pochodzenia czy wątpliwej jakości. Obecnie z zakupem komponentów i różnych dodatków nie powinniśmy mieć najmniejszego problemu. W podstawowe produkty możemy zaopatrzyć się w sklepach spożywczych, szczególnie na stoiskach ze zdrową żywnością. Natomiast specjalistyczne komponenty znajdziemy w ofertach firm karpiowych. W pierwszej części chciałbym opisać najbardziej popularne składniki potrzebne do skomponowania mix-u oraz scharakteryzować podstawowe wartości odżywcze w pokarmach czyli białka, tłuszcze i węglowodany... więcej w najnowszym numerze KarpMaxa.
Marcin Krajewski