Sobota, 4 Wrzesień 2010, imieniny obchodzi: Ida, Liliana, Roch
Klamoty karpiowe

Shimano Aero Technium

Seria topowych kołowrotków Shimano typu big pit nazywa się Aero Technium. Składa się z 3 modeli: XT-B, MgS XS-A, oraz XS-B. więcej »

Anaconda Bait Barrel

Wiadra do przenoszenia czy przechowywania zanęty lub kulek są stałym elementem wyposażenia karpiarza. Najczęściej jednak po zużyciu ich zawartości, puste plastikowe wiaderka tylko zawadzają, nie pełniąc żadnej funkcji. więcej »
Nowości

Sierpniowa Cypriniada już za nami

W dniach 26.08 - 29.08.2010 odbyła się XI Cypriniada Pomorska pod patronatem Pomorskiego Stowarzyszenia Karpiarzy. Nad jezioro Krążno zjechało 38 zawodników. więcej »

Karp Max 3/2010 już w sprzedaży

data dodania: 2010.07.09 09:10:59
Dostępny w punktach sprzedaży Ruchu i Kolportera, salonach Empiku, oraz w wybranych salonach wędkarskich.

Teraz zamawiaj także telefonicznie +48 600 229 261 bądź mailowo prenumerata@karpmax.pl

W numerze m.in.:
Efekt kamuflażu - Steve Briggs
Kiedy przynęta jest numerem 1 - Daniel Szymański
Letnie upały czyli... gdzie szukać karpia - Paweł Szewc
Weighted Hook Rig - Steve Spurgeon
Dalekie i celne rzuty - Chris Rose
Łowienie za zawodach - Ryszard Jarmułowicz
Powrót nad rzekę - Marcus Pelzer


Efekt kamuflażu - Steve Briggs
W każdym rodzaju wędkowania najważniejszym jest sprowokowanie ryby do pobrania przynęty, czyli sprawienie, aby czuła się całkowicie bezpiecznie. Jednak, jak wiemy z doświadczenia, nasze sztuczki nie zawsze zdają egzamin. Dlatego istotne wydaje się pytanie, w jakim stopniu karp jest w stanie rozpoznać sprzęt wędkarski. Nie wydaje mi się, aby można było do końca stwierdzić co widzi i rozumie ryba. Jednak na pewno takie sprawy zaprzątają umysły wielu karpiarzy. Jak daleko możemy i powinniśmy się posunąć w konstrukcji zestawów końcowych, aby wyeliminować możliwość rezygnacji karpia z pobrania przynęty, spowodowanej nienaturalną prezentacją?



Kiedy przynęta jest numerem 1 - Daniel Szymański
Tegoroczna „późnowiosenna” aura wystawiła na próbę wielu karpiarzy. Niskie dobowe amplitudy temperatur, nocne przymrozki, sporo opadów, oraz totalny brak stabilizacji pogody sprawiły, że znaczna część sprawdzających się reguł okazała się bezużyteczna. Skuteczne okazały się te sposoby, które nie były zgodne z ogólnie panującymi przekonaniami. Dla mnie tegoroczny początek sezonu, jak żaden inny, stanął pod znakiem skutecznej przynęty.




Letnie upały czyli... gdzie szukać karpia - Paweł Szewc
Kolejny upalny poranek wita nas nad wodą podczas zasiadki karpiowej. Szkoda tylko, że noc była spokojna i bezrybna, bo nie ma to jak nieprzespana doba i wielkie cielska karpi na macie. Zastanawiamy się nad swoją sytuacją. Co jest nie tak, dlaczego nie brały. Może kulka nie taka, może zanęta nieodpowiednia. Spróbujmy więc się zastanowić i wyjaśnić, co może być przyczyną bezrybnych zasiadek podczas upalnych dni. Na początku musimy sobie uświadomić, że długo utrzymujące się upały to sytuacje zupełnie normalne, w naszym klimacie dość często zdarzające się latem. Jednak mimo to, że karpie są ciepłolubnymi stworzeniami, to nie zawsze będzie to sprzyjało intensywnemu żerowaniu. Podobnie przecież jest z człowiekiem. Też lubimy ciepło, jednak upałów już nie. Zastanówmy się, co my sami robimy w takich sytuacjach i spróbujmy dzięki temu zrozumieć karpie.



 

Weighted Hook Rig - Steve Spurgeon
Weighted Hook Rig, czyli zestaw z dociążonym haczykiem, jest rozwinięciem znanego Warwick Rig’a, a więc ze śruciną przymocowaną do haczyka. Stosowałem oryginalny Warwick Rig przez wiele lat, i to z dobrymi rezultatami, jednak stwierdziłem, że zestaw ten można poddać dodatkowej modyfikacji. Podobnie jak w wersji oryginalnej, moje usprawnienia spowodowały, że pomaga on w braniach kiedy ryby żerują niezwykle kapryśnie. Zapytacie pewnie, czemu ten zestaw jest tak skuteczny?



Dalekie i celne rzuty - Chris Rose
Istnieją różne techniki dalekich rzutów, kiedy mówię dalekich, mam na myśli odległość ponad 100 metrów. Każdy z tych stylów rzutów pozwala na posłanie ciężarka na znaczne odległości, ale wcale nie oznacza, że za odległością idzie celność rzutu. Dla mnie celne umieszczenie w łowisku zestawu, oraz zanęty jest sprawą pierwszorzędną, bez względu na to czy łowimy tuż przy samym brzegu, czy też na górce oddalonej o 120 metrów. Jednak nie ma nic gorszego niż absolutnie niecelne rzuty w stronę karpi spławiające się w pewnym punkcie  w odległości ponad 100 m. Żeby zwiększyć szanse na sukces, trzeba takim karpiom rzucić przynętę pod sam nos, a do tego potrzebna jest odpowiednia technika i sprzęt. Oto moje 8 porad, sprawdzonych podczas wielu własnych zasiadek. Pomogły mi one w umieszczeniu zestawów we właściwym miejscu, a w rezultacie w złowieniu wielu dużych karpi.


Łowienie za zawodach - Ryszard Jarmułowicz

Każdy z karpiarzy wie jak trudne jest łowienie karpi na zawodach. Dlaczego tak jest? Jakie są przyczyny, że na zawodach większość z nas ma większe trudności z łowieniem karpi, aniżeli podczas zwykłych zasiadek? Przyczyn naszych niepowodzeń szukamy najczęściej w czynnikach zewnętrznych - całą winę zrzucamy na źle wylosowane stanowisko, warunki pogodowe (ciśnienie, spadki temperatury wody itp.), no i oczywiście na zanęty i przynęty. Czy są to jednak prawdziwe i jedyne przyczyny naszych częstych porażek?


Powrót nad rzekę - Marcus Pelzer
 Moja przygoda z wędkowaniem zaczęła sie ponad 20 lat temu. Na wodzie innej, niż woda mojego klubu. Było to małe jeziorko niedaleko domu moich rodziców. Obok kilku innych jezior łowiłem również w dużych rzekach i kanałach. Mojego pierwszego karpia złowiłem w wielkiej rzece w Maas w Holandii. Wtedy to wiele czasu spędzałem nad brzegami rzeki Ren i nad różnymi kanałami Holandii i Belgii. Od połowy lat dziewięćdziesiątych intensywnie badałem słynną z dużych karpi niemiecką rzekę Neckar, a także odbyłem kilka zasiadek na francuskiej części rzeki Moseli.

 

do góry