MENU
Jesteś tutaj: Strona głównaAktualnościJesienny atak na karpie

Jesienny atak na karpie

Dodano: 09.10.2012 00:00
wystaw ocenę:
12345
Jesienny atak na karpie

Nęciliśmy kulkami i kukurydzą w dużych ilościach, dwa razy w tygodniu. Wyjechałem w środę, miałem w planie łowienie do niedzieli. Wziąłem ze sobą 40kg ugotowanego ziarna kukurydzy i kilka kilogramów kulek Extasy , Glm, oraz Natural Blend. Na włosa zakładałem mocno dopalone kulki 4D, przede wszystkim Extazy z Natural Blend, i truskawkę z Arctic Krylem. Kulki zanętowe przed wrzuceniem do Odry dopalałem shooterami i aminoliguidami. 

 
 
 
 
Po przyjeździe na miejsce nie było nikogo, cicho, spokój nieziemski, uwielbiam takie klimaty. Żeby nie marnować czasu, pierwsze co zrobiłem to zanęciłem miejscówkę ziarnem i kulkami. Później wziąłem się za rozbijanie całego sprzętu karpiowego, w międzyczasie obserwując rzekę. Przyznam, że byłem nastawiony bardzo optymistycznie, tym bardziej że widać było, jak ryba „chodzi” . Zestawy powędrowały do wody pod sam wieczór, idealnie przyszykowane do „ataku”. 
 
Pierwsze branie miałem pierwszej doby o 5 rano. Mocny opad swingera, kiedy dobiegałem do statywu to swinger mocno ruszył do góry. Byłem prawie pewien, że to coś większego, jednak sprawcą porannego brania okazał się wielki leszcz. Zmieniłem przypon na wcześniej przygotowany, zanurzony w aminodipie i zarzuciłem zestaw. 
 
 
 
 
Około godziny 10 rano nagły odjazd na lewej wędce. Po zacięciu zobaczyłem, że karp jest już daleko, niemal po drugiej stronie Odry. Zacząłem holować, ryba była bardzo silna, dobrze że nie trafiła na żaden zaczep po drodze. Doholowana pod brzeg, po kilku jeszcze efektownych odjazdach, daje się wprowadzić do podbieraka. 
 
Karp był pełnołuski, pysk miał czysty, prawdopodobnie nigdy nie był na haku. Tradycyjnie już zmieniłem przypon i zarzuciłem zestaw. Przez cały dzień cisza, tylko od czasu do czasu lekkie szarpnięcia widoczne na szczytówkach. Aby utrzymać ryby w łowisku, co jakiś czas donęcałem miejscówkę, kulkami i kukurydzą, tym bardziej przed nocą. Do północy spokój, posprawdzałem czujność sygnalizatorów i poszedłem spać. 
 
Około pierwszej w nocy branie na prawym kiju, ryba odjechała w sam nurt rzeki. Co trochę ją  podholowałem, to znów odjeżdżała w to samo miejsce. Kiedy w końcu udało się ją podebrać, zobaczyłem że karp jest dość długi a chudy, typowy rzeczny spryciarz. Po zważeniu, a nie był to rekord, pomyślałem, że nie będę wkładał karpia do worka, tylko pstryknę mu kilka fotek ze statywu. Położyłem rybę na macie i poszedłem do auta po statyw do aparatu. Po moim powrocie mogłem robić zdjęcie tylko pustej macie. Karp wyślizgnął się z maty i wsunął prosto do wody. Śmiejąc się pomyślałem, że nie dość że spryciarz to jeszcze cwaniak. Zarzuciłem zestaw i poszedłem spać. 
 
 
 
 
Nad samym ranem bardzo mocny strzał na prawym kiju, centralka w namiocie nie przestawała wyć ani na chwilę. Zaspany wybiegam z namiotu i docinam rybę, jednak ona w ogóle nie zwalnia, cały czas wybierając plecionkę z kołowrotka ucieka w dół rzeki. 
 
Po około 15 minutach walki karp stanął w nurcie i nie chciał się ruszyć, jednak chwilę postał i ruszył tym razem na przeciwny brzeg. Trochę się obawiałem przeciwnej strony gdyż było tam dużo tam zaczepów, zwalonych drzew i kołków wystających z wody. Po kilku jeszcze minutach walki pakuję karpia w podbierak . Sprawcą tego niesamowicie mocnego holu okazał się piękny, długi karp pełnołuski. 
 
Następnego dnia pod wieczór dojechał do mnie mój kolega Jurek. Rozmawiamy o złowionych już rybach, rozkładając Jurka sprzęt. Tej nocy do późna siedzimy przy wędkach, korzystając z jeszcze w miarę ciepłej nocy. Około trzeciej nad ranem słyszę jak Jurek mnie woła. Nie bardzo wiedziałem o co chodzi, gdyż nie słyszałem jego brania. Oceniwszy szybko sytuację, biorę podbierak i idę pomóc podebrać rybę. Jeszcze chwilę tam postałem zanim Jurek wprowadził jak się okazało kolejnego karpia pełnołuskiego do podbieraka. Rano wspominamy karpie z tej wyprawy, pijemy kawę bierzemy się za robienie zdjęć. Kończymy zasiadkę na Odrze z uśmiechami na twarzy, nawet zwijanie sprzętu było przyjemne, a wiemy jak to czasami boli.
 
 

GALERIA

  • Jesienny atak na karpie
  • Jesienny atak na karpie
  • Jesienny atak na karpie
  • Jesienny atak na karpie
  • Jesienny atak na karpie
  • Jesienny atak na karpie
  • Jesienny atak na karpie
  • Jesienny atak na karpie
  • Jesienny atak na karpie
  • Jesienny atak na karpie
  • Jesienny atak na karpie
Jeżeli chcesz nas poinformować o ważnym wydarzeniu pisz: redakcja@karpmax.pl.

KOMENTARZE

Możesz komentować bez logowania.
usuńODPOWIADASZ NA:
max 1000 znaków (0)
max 60 znaków (0)
Wydawca portalu nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.
Komentarze zniesławiające lub mogące naruszać dobra osobiste osób trzecich grożą odpowiedzialnością karną i cywilną.
Chcesz być powiadamiany o nowych komentarzach w tej dyskusji?
avatar Moje gratulacje z połowu widać że wyprawa się udała.Serdecznie pozdrawiam
10.10.2012 16:50    autor: Bonglik

Obserwuj nas

zamknij

ZALOGUJ SIĘ

Zapamiętaj mnie
zaloguj się przez swoje konto na facebooku
facebook
Nie masz konta, zarejestruj się: REJESTRACJA
zamknijMENU
 
Szanowny Użytkowniku
 
Chcielibyśmy Cię poinformować, że z dniem 25.05.2018 r. ulegają zmianie przepisy, na podstawie których przetwarzane są dane osobowe. Będą one dotyczyły wszystkich użytkowników. Zmiany wynikają z istotnych przyczyn, jakie stanowi wejście w życie przepisów europejskiego rozporządzenia o ochronie danych osobowych (RODO), które nakładają na nas obowiązek dostosowania regulaminu do nowych regulacji prawnych. 
 
Co to jest RODO?
RODO to skrót od Rozporządzenie o Ochronie Danych Osobowych, inny skrót często spotykany to GDPR (General Data Protection Regulation). Pełna nazwa aktu, który regulować będzie przetwarzanie danych osobowych to: „Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady UE z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE”.
 
Główny cel wprowadzenia RODO to zmniejszenie zróżnicowania przepisów w zakresie ochrony danych osobowych między poszczególnymi krajami UE oraz zwiększenie zabezpieczeń przetwarzania i ochrony danych osobowych, tak by przepisy prawa nadążały za zmieniającą się technologią.
 
Od kiedy RODO będzie obowiązywać?
27.04.2016 r. Parlament Europejski przyjął w drodze rozporządzenia zmianę prawa o ochronie danych osobowych. Wszystkie kraje Unii Europejskiej, w tym i Polska muszą dostosować swoje prawo do nowych przepisów, które będą bezpośrednio stosowane od 25.05.2018 r.
 
Co to są dane osobowe?
Dane osobowe są to wszelkie informacje dotyczące zidentyfikowanej lub możliwej do zidentyfikowania osoby fizycznej. Informacja ma charakter osobowy, dopóki jest możliwe ustalenie, kogo ona dotyczy, a sama w sobie nie musi od razu określać tożsamości osoby. Muszą to być zatem informacje, które pozwalają na identyfikację, odróżnienie od innych, wskazują na osobę, jak również te informacje, które są źródłem wiedzy o osobie wyodrębnionej spośród innych osób. Warto pamiętać, że dane osobowe możemy znaleźć nie tylko w dowodzie osobistym czy paszporcie. Danymi będą również numer telefonu czy adres e-mail, a więc informacje, które często nie są chronione z należytą starannością.
 
 
Administrator danych oraz informacje kontaktowe
Administratorem danych jest Centrum Promocji Wędkarstwa Karpiowego Przemysław Mroczek; ul. Monte Cassino 6; 75-412 Koszalin. REGON: 330870429; NIP: 669-156-30-44. W sprawie swoich danych osobowych możesz skontaktować się z nami pod adresem e-mail: k.matejek@karpmax.pl
 
Cele przetwarzania oraz podstawa prawna przetwarzania
Twoje dane osobowe przetwarzamy do następujących celów:
 

Okres przez który dane będą przetwarzane
 
Komu przekazujemy
 
Prawa osoby, której dane dotyczą
Przysługuje Ci prawo dostępu do Twoich danych oraz prawo żądania ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania. W zakresie, w jakim podstawą przetwarzania Twoich danych osobowych jest przesłanka prawnie uzasadnionego interesu administratora, przysługuje Ci prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.
Prawo do cofnięcia zgody. Cofnięcie zgody ma skutek od momentu wycofania zgody. Cofnięcie zgody nie wpływa na przetwarzanie dokonywane przez nas zgodnie z prawem przed jej cofnięciem. Cofnięcie zgody nie pociąga żadnych negatywnych konsekwencji. Może jednak uniemożliwić dalsze korzystanie z usług lub funkcjonalności, które zgodnie z prawem możemy świadczyć jedynie za zgodą. 
W zakresie, w jakim Twoje dane są przetwarzane w celu zawarcia i wykonywania umowy lub przetwarzane na podstawie zgody – przysługuje Ci także prawo do przenoszenia danych osobowych, tj. do otrzymania od administratora Twoich danych osobowych, w ustrukturyzowanym, powszechnie używanym formacie nadającym się do odczytu maszynowego. Możesz przesłać te dane innemu administratorowi danych.
Przysługuje Ci prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego, gdy uznasz, że przetwarzanie Twoich danych osobowych narusza przepisy obowiązującego prawa.
Podanie danych osobowych w celach marketingowych jest dobrowolne, natomiast podanie danych w celu zarejestrowania na portalu lub po dokonaniu zakupu w sklepiku jest niezbędne. Konsekwencją odmowy będzie brak możliwości założenia konta lub realizacji zamówienia.  
 
W zakresie, w jakim podstawą przetwarzania Twoich danych osobowych jest zgoda, masz prawo wycofania zgody. Wycofanie zgody nie ma wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego  dokonano na podstawie zgody przed jej wycofaniem.
 
W zakresie, w jakim Twoje dane są przetwarzane w celu zawarcia i wykonywania umowy lub przetwarzane na podstawie zgody – przysługuje Ci także prawo do przenoszenia danych osobowych, tj. do otrzymania od administratora Twoich danych osobowych, w ustrukturyzowanym, powszechnie używanym formacie nadającym się do odczytu maszynowego. Możesz przesłać te dane innemu administratorowi danych.
 
Przysługuje Ci również prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego zajmującego się ochroną danych osobowych.