MENU
Jesteś tutaj: Strona głównaAktualnościKarp 26,9 kg rekord życiowy Marcina Dębskiego

Karp 26,9 kg rekord życiowy Marcina Dębskiego

Dodano: 09.10.2012 00:00
wystaw ocenę:
12345
Karp 26,9 kg rekord życiowy Marcina Dębskiego

Jak każdy karpiarz nie cierpię zimy. Jest to jednak czas, który spędzam na przygotowaniach taktycznych i sprzętowych oraz wyborze łowisk na nadchodzący sezon. Jako, że moja praca nie pozwala mi spędzać zbyt wiele czasu nad wodą, w tym roku postanowiłem skupić się nad jednym niewielkim dzikim zbiornikiem. Po kilku wiosennych nockach bez brania mój optymizm był w tym samym miejscu co pomijane przez ryby zestawy - na dnie.

 
Lato, podobnie jak zima nie jest moją ulubioną porą. Wędkarstwo imprezowe, olbrzymia presja oraz duża ilość naturalnego pokarmu zniechęca mnie do łowienia. Czas ten wykorzystuję jednak w inny sposób - wchodzę do wody i dotykam dna. Mogę "wydeptać" miejscówki przed jesienią a przy odrobinie szczęścia, zobaczyć wygrzewające się ryby, których rozmiary bardzo szybko motywują mnie aby pojawić się nad wodą po wakacjach. Z myślą o wrześniowych łowach wybrałem miejscówkę w  najgłębszej części zbiornika gdzie na dnie zalegała parocentymetrowa warstwa żyznego mułu. Na niewielkich wodach poddanych dużej presji łowienie na mulistym dnie sprawdziło mi się bardziej niż twarde piaszczyste „stołówki". Poza tym omijam miejsca w których łowią wszyscy. 
 
Po wiosennej porażce, zmieniłem również taktykę nęcenia. Zdecydowałem się nęcić mniej, ale lepszej jakości i bardziej selektywną zanętą. Na otwarcie dwóch miejscówek wsypałem kilogram 20mm kryla atlantyckiego. Dwa dni później donęciłem połową poprzedniej porcji zanęty. 
 
Z zamiarem spędzenia weekendu nad wodą, na łowisku pojawiłem się w piątek - ostatni dzień sierpnia. Nie mogłem w to uwierzyć, ale byłem zupełnie sam. Pierwsza noc minęła szybko i bezrybnie - coś do czego ta woda zdążyła mnie przyzwyczaić. Spokój kolejnej nocy zburzył gigantyczny spław w łowisku. Przez dłuższy czas nie mogę zasnąć, łudząc się że może tym razem... Rano nie wytrzymuję i postanawiam, zostać nad wodą jeszcze jedną nockę. Dzięki temu, że ktoś wymyślił urlop na żądanie przedłużam swoje szanse o kolejną dobę. 
 
Koło południa dojeżdża do mnie Krzysiek, zawsze to raźniej we dwoje. Koło 18-tej przewożę zestawy, donęcam punktowo po garści kulek na każdą miejscówkę. Zapada zmierzch siedzimy pijąc kawę i obserwujemy wodę. Jej powierzchnia jest idealnie gładka nie sfalowana przez żaden spław, jakby nie było w niej ryb. Czuję jakąś dziwną więź z tym zbiornikiem mimo tylu upokorzeń zawsze chętnie tu wracam. Kilka minut po 22 sygnalizator piknął 3 razy, a swinger przykleił się do wędki. 
 
Natychmiast podnoszę wędkę i cofam się 3 kroki do tyłu. Zaczep - to moja pierwsza myśl. Po chwili ryba rusza. Powoli, ale stanowczo wybiera kilkanaście metrów żyłki z mocno dokręconego hamulca. Miałem wrażenie jakbym zaczepił odjeżdżający z przystanku autobus. Mój 3lb Invader wygiął się jak nigdy dotąd. Na szczęście w porę przypominam sobie o tym, że muszę oddychać. Jakoś udaje mi się opanować nerwy, a po paru minutach odzyskać kontrolę nad rybą. Powoli metr po metrze skracam dzielącą nas odległość. Idzie ciężko i po dnie... Przy brzegu na granicy podwodnego spadu ryba przykleja się do dna. Przez chwilę mam wrażenie, że weszła w zaczep. Po kilku trwających wieczność sekundach udaje mi się oderwać rybę od dna. 
 
Jest blisko powierzchni. Światło latarki trochę ją ożywia i znowu odpływa kilkanaście metrów w ciemną toń jeziora. Stoję z wygiętym w pałąk kijem i wydaje mi się, że minęła już wieczność. Na szczęście ryba jakby słabnie i udaje mi się ją w końcu podciągnąć w okolice podbieraka. Karp wykłada się i w tym momencie słyszę jak Krzysiek woła:  „O k…a  jaki wielki, dwie i pół dychy ma na bank!!!
 
Odkładam wędkę, Krzysiek oddaje mi podbierak i idzie po matę. Składam ramiona podbieraka. Chcę go jak najszybciej zobaczyć i dotknąć… Z niemałym trudem wyciągam karpia na matę. Jest naprawdę wielki! Chwila niepewności i wszystko jest jasne, wskazówka wytarowanej wagi zatrzymuje się na prawie 27kg. Mój nowy Rekord Życiowy 26,9kg. Mam ochotę drzeć się ze szczęścia. Nie mamy wątpliwości, że ciąg dalszy nastąpi…… Złowiłem go wędziskiem Invader 12’ 3lb, używałem żyłki Ballistic  0,405 mm, pięciometrowego przyponu strzałowego z fluorocarbonu o średnicy 0.47mm, przyponu z miękkiej wolno tonącej plecionki i haczyka Specialist Continental nr 4.  Karp wziął na IMP Perfect Hookers 20mm Kryl Atlantycki. 
 
 

GALERIA

  • Karp 26,9 kg rekord życiowy Marcina Dębskiego
  • Karp 26,9 kg rekord życiowy Marcina Dębskiego
Jeżeli chcesz nas poinformować o ważnym wydarzeniu pisz: redakcja@karpmax.pl.

KOMENTARZE

Możesz komentować bez logowania.
usuńODPOWIADASZ NA:
max 1000 znaków (0)
max 60 znaków (0)
Wydawca portalu nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.
Komentarze zniesławiające lub mogące naruszać dobra osobiste osób trzecich grożą odpowiedzialnością karną i cywilną.
Chcesz być powiadamiany o nowych komentarzach w tej dyskusji?

Obserwuj nas

zamknij

ZALOGUJ SIĘ

Zapamiętaj mnie
zaloguj się przez swoje konto na facebooku
facebook
Nie masz konta, zarejestruj się: REJESTRACJA
zamknijMENU
 
Szanowny Użytkowniku
 
Chcielibyśmy Cię poinformować, że z dniem 25.05.2018 r. ulegają zmianie przepisy, na podstawie których przetwarzane są dane osobowe. Będą one dotyczyły wszystkich użytkowników. Zmiany wynikają z istotnych przyczyn, jakie stanowi wejście w życie przepisów europejskiego rozporządzenia o ochronie danych osobowych (RODO), które nakładają na nas obowiązek dostosowania regulaminu do nowych regulacji prawnych. 
 
Co to jest RODO?
RODO to skrót od Rozporządzenie o Ochronie Danych Osobowych, inny skrót często spotykany to GDPR (General Data Protection Regulation). Pełna nazwa aktu, który regulować będzie przetwarzanie danych osobowych to: „Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady UE z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE”.
 
Główny cel wprowadzenia RODO to zmniejszenie zróżnicowania przepisów w zakresie ochrony danych osobowych między poszczególnymi krajami UE oraz zwiększenie zabezpieczeń przetwarzania i ochrony danych osobowych, tak by przepisy prawa nadążały za zmieniającą się technologią.
 
Od kiedy RODO będzie obowiązywać?
27.04.2016 r. Parlament Europejski przyjął w drodze rozporządzenia zmianę prawa o ochronie danych osobowych. Wszystkie kraje Unii Europejskiej, w tym i Polska muszą dostosować swoje prawo do nowych przepisów, które będą bezpośrednio stosowane od 25.05.2018 r.
 
Co to są dane osobowe?
Dane osobowe są to wszelkie informacje dotyczące zidentyfikowanej lub możliwej do zidentyfikowania osoby fizycznej. Informacja ma charakter osobowy, dopóki jest możliwe ustalenie, kogo ona dotyczy, a sama w sobie nie musi od razu określać tożsamości osoby. Muszą to być zatem informacje, które pozwalają na identyfikację, odróżnienie od innych, wskazują na osobę, jak również te informacje, które są źródłem wiedzy o osobie wyodrębnionej spośród innych osób. Warto pamiętać, że dane osobowe możemy znaleźć nie tylko w dowodzie osobistym czy paszporcie. Danymi będą również numer telefonu czy adres e-mail, a więc informacje, które często nie są chronione z należytą starannością.
 
 
Administrator danych oraz informacje kontaktowe
Administratorem danych jest Centrum Promocji Wędkarstwa Karpiowego Przemysław Mroczek; ul. Monte Cassino 6; 75-412 Koszalin. REGON: 330870429; NIP: 669-156-30-44. W sprawie swoich danych osobowych możesz skontaktować się z nami pod adresem e-mail: k.matejek@karpmax.pl
 
Cele przetwarzania oraz podstawa prawna przetwarzania
Twoje dane osobowe przetwarzamy do następujących celów:
 

Okres przez który dane będą przetwarzane
 
Komu przekazujemy
 
Prawa osoby, której dane dotyczą
Przysługuje Ci prawo dostępu do Twoich danych oraz prawo żądania ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania. W zakresie, w jakim podstawą przetwarzania Twoich danych osobowych jest przesłanka prawnie uzasadnionego interesu administratora, przysługuje Ci prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.
Prawo do cofnięcia zgody. Cofnięcie zgody ma skutek od momentu wycofania zgody. Cofnięcie zgody nie wpływa na przetwarzanie dokonywane przez nas zgodnie z prawem przed jej cofnięciem. Cofnięcie zgody nie pociąga żadnych negatywnych konsekwencji. Może jednak uniemożliwić dalsze korzystanie z usług lub funkcjonalności, które zgodnie z prawem możemy świadczyć jedynie za zgodą. 
W zakresie, w jakim Twoje dane są przetwarzane w celu zawarcia i wykonywania umowy lub przetwarzane na podstawie zgody – przysługuje Ci także prawo do przenoszenia danych osobowych, tj. do otrzymania od administratora Twoich danych osobowych, w ustrukturyzowanym, powszechnie używanym formacie nadającym się do odczytu maszynowego. Możesz przesłać te dane innemu administratorowi danych.
Przysługuje Ci prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego, gdy uznasz, że przetwarzanie Twoich danych osobowych narusza przepisy obowiązującego prawa.
Podanie danych osobowych w celach marketingowych jest dobrowolne, natomiast podanie danych w celu zarejestrowania na portalu lub po dokonaniu zakupu w sklepiku jest niezbędne. Konsekwencją odmowy będzie brak możliwości założenia konta lub realizacji zamówienia.  
 
W zakresie, w jakim podstawą przetwarzania Twoich danych osobowych jest zgoda, masz prawo wycofania zgody. Wycofanie zgody nie ma wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego  dokonano na podstawie zgody przed jej wycofaniem.
 
W zakresie, w jakim Twoje dane są przetwarzane w celu zawarcia i wykonywania umowy lub przetwarzane na podstawie zgody – przysługuje Ci także prawo do przenoszenia danych osobowych, tj. do otrzymania od administratora Twoich danych osobowych, w ustrukturyzowanym, powszechnie używanym formacie nadającym się do odczytu maszynowego. Możesz przesłać te dane innemu administratorowi danych.
 
Przysługuje Ci również prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego zajmującego się ochroną danych osobowych.