MENU
Jesteś tutaj: Strona głównaAktualnościKarpiówki na każdą kieszeń

Karpiówki na każdą kieszeń

Dodano: 09.07.2013 00:00
wystaw ocenę:
12345
Karpiówki na każdą kieszeń

Wielu, nie tylko początkujących wędkarzy, przeglądając oferty dostępnych na rynku wędzisk karpiowych z pewnością często zadaje sobie pytanie, czy dobre kije karpiowe muszą być drogie? Na co zwrócić uwagę przy zakupie, oraz czym w praktyce różnią się poszczególne parametry podawane przez producentów? Wreszcie najważniejsze pytanie i jednocześnie największa obawa z jaką musi zmierzyć się każdy z nas: czy niska cena faktycznie idzie w parze z niską jakością produktu, a tym samym czy warto inwestować w tego typu sprzęt?

 

Spróbuję odpowiedzieć na te pytania, przedstawiając kilka wybranych modeli wędzisk z najtańszej, choć wcale nie znaczy to, że z najgorszej  półki cenowej. Mam nadzieję, że zarówno ci początkujący, jak i bardziej doświadczeni wędkarze, znajdą tu dla siebie sporo przydatnych informacji, które być może, pomogą wybrać dla siebie odpowiedni kij, w całkiem przyzwoitej cenie.

 

Najpierw musimy sprecyzować, czego oczekujemy od wędziska. Czy ma ono służyć głównie do rzutów, czy jednak częściej łowimy  z wywózki? W jakiego rodzaju zbiorniku przyjdzie nam łowić? Czy na dnie są korzenie, kamienie lub małże? A może mamy to szczęście i przyjdzie nam łowić w łowisku kompletnie bez zaczepów? Zasada jest prosta, im zbiornik jest mniejszy i mniej w nim zaczepów, tym lżejsze wędzisko możemy zastosować. Gdy jednak zamierzamy łowić na większych akwenach, daleko od brzegu, gdzie dno usiane jest zaczepami, warto wybrać kij zdecydowanie mocniejszy. W dodatku gdy planujemy łowić tylko z rzutu, warto wybrać wędzisko o długości 3,90 m (13 ft), które pozwoli na dłuższe i celniejsze rzuty, a także umożliwi nam większą kontrolę nad ewentualną zdobyczą, walczącą na znacznej odległości od brzegu.

 

Każdy wybór wędziska to swojego rodzaju kompromis pomiędzy ceną, a wartościami użytkowymi, które są dla nas istotne. Na rynku nie ma idealnego kija, który byłby stworzony do każdego rodzaju łowienia. Podstawowym  błędem początkujących karpiarzy jest przypadkowy wybór dwóch lub trzech wędzisk różnych producentów, często też o zupełnie odmiennych parametrach. Nie jest to prawidłowa zasada doboru wędzisk, gdyż każde z nich zachowa się przy  rzucie zupełnie inaczej, inny będzie także realny zasięg celnego rzutu. Dlatego też nie jest żadną fanaberią ani modą, stosowanie przez karpiarzy jednakowych wędzisk, a ma to jedynie na celu ułatwienie sobie umieszczania zestawów w łowisku. Po prostu przy łowieniu jednakowymi wędziskami, najczęściej stosujemy na nich identyczne obciążenie i taką samą technikę rzutu. Przy różnych wędkach trzeba brać poprawki na  to, że każde wędzisko ma inne parametry. Ciężko też wymagać od sprzedawcy w sklepie, aby ten miał możliwość przetestowania osobiście każdego interesującego nas modelu wędziska  i mógł udzielić nam wyczerpującej informacji. Należy też wziąćpod uwagę, że każda opinia jest na swój  sposób subiektywna i opiera się na osobistych preferencjach każdego użytkownika.

 

Przed wyborem jakiegokolwiek wędziska,  warto przede wszystkim zapoznać się z najczęściej spotykanymi oznaczeniami. Dzięki nim dowiemy się, jakie parametry techniczne ma dane wędzisko. Większość producentów podaje oznaczenia w angielskich jednostkach miar.

 

 

Oznaczenia parametrów wędzisk karpiowych

Podstawową informacją umieszczoną na wędzisku jest jego długość. Najczęściej spotkamy tu dwa oznaczenia: 12”lub 13” (stopy, z j. ang. feet). Pamiętajmy przy tym, że 1 stopa angielska = 30,48 cm, co daje nam odpowiednio długość  3,66 lub  3,96 metra. Oczywiście producenci stosują także oznaczenia metryczne i na wędziskach znajdziemy wtedy długości 3,60 oraz 3,90 metra. Dzielone są one najczęściej na dwa lub trzy składy.

 

Kolejnym istotnym parametrem jest krzywa ugięcia T/C (z ang. Test Curve) oznaczana w lbs (funtach angielskich), gdzie 1 lbs = 0,454 kg.  Skrót lbs (z j. ang. libres) oznacza jednostkę masy jakim jest funt angielski. W praktyce oznacza to masę, jakiej musimy użyć, aby szczytówka wędziska utworzyła względem dolnika kąt 90°.

 

Krzywa ugięcia często mylona jest z ciężarem wyrzutu wędziska oznaczanym skrótem CW (z j. ang. Casting Weight),  podawanym najczęściej  w uncjach (oz) lub w gramach (g), jednak w typowych wędziskach karpiowych rzadko stosuje się tego typu oznaczenia.

 

Producenci umieszczają także kody literowe,  które oznaczają akcję danego wędziska. Nie jest to jednak oznakowanie uniwersalne, ujednolicone i każdy producent stosuje swoje własne oznaczenia. Aby je umiejętnie rozpoznać, konieczne może być zapoznanie się z katalogiem produktów danej firmy.

 

 

 

Konger Carbomaxx Team 

Jednym z najtańszych kijów dostępnych na rynku jest Konger CarbomaxxTeam Carp. Do wyboru mamy kije trzyskładowe o długościach 3,30 3,66 i 3,96 metra, oraz dwa dwuskładowe modele o długości 3,66 oraz 3,96 metra. Dla wędkarzy, którzy nie lubią uciążliwości związanych z przewożeniem długich wędzisk, przygotowano także wersję teleskopową. Wszystkie kije producent oznaczył podając wartość 3 lbs, właśnie jako ciężar wyrzutu, a nie krzywą ugięcia, co jak już wiemy, jest oznaczeniem błędnym.

 

Na pierwszy rzut oka wędzisko wydaje się estetycznie i należycie wykonane, a jego matowe wykończenie może się podobać. Dość gruby dolnik w połączeniu z piankową rękojeścią i uchwytem kołowrotka tworzy zgraną, jednakże już na pierwszy rzut oka, trochę toporną konstrukcję. Całości dopełniają zamontowane przelotki typu SIC z  dość dokładnie wykonanymi, jak na ten przedział cenowy, omotkami.

 

 

Nasze pierwsze pozytywne wrażenie maleje jednak, gdy weźmiemy wędkę do ręki. Jej waga oscyluje w granicach 500 gramów (w zależności od danego modelu), a to dla wędziska karpiowego już dość sporo. Warto tu jednak zaznaczyć, że w tej wędce węglowa jest tylko jej część szczytowa, natomiast reszta blanku wykonana jest z kompozytu, który właśnie tak mocno rzutuje na wagę całego kija. Tu jednak od razu nasuwa się pytanie, czy waga jest aż tak istotna, skoro wędka przez większość czasu i tak spoczywa na podpórkach czy rod podzie? Wada ta z pewnością da się we znaki podczas holu, nadmiernie męcząc ręce wędkarza, natomiast w czasie oczekiwania na branie, możemy jej w ogóle nie zauważyć.

 

Pierwsze próby rzucania tym wędziskiem pozwalają od razu stwierdzić, że mamy do czynienia z kijem bardzo sztywnym, którego konstrukcja  pozwoli na precyzyjne, choć nie najdłuższe rzuty. Sztywny blank w czasie wyrzutu słabo przenosi lżejsze obciążenia, na czym cierpi ogólna dynamika całego kija. W niektórych egzemplarzach da się wyczuć niezbyt dokładne spasowanie elementów, na co warto zwrócić szczególną uwagę już  w momencie zakupu. Luz na połączeniu poszczególnych elementów wpływa negatywnie na całą pracę wędziska, a w niektórych przypadkach może prowadzić do jego uszkodzenia. Kiedy jednak postanowimy nasz zestaw wywozić, wyżej wymienione wady nie są już aż tak istotne.

 

Reasumując, niska i  przystępna cena jest odzwierciedleniem ogólnych możliwości tej wędki.  W tym przypadku, otrzymamy wędzisko idealne jako pierwsza wędka karpiowa, na której możemy trenować różne techniki rzutów, bez obawy o to, że pęknie przy pierwszej próbie, a należycie traktowane, posłuży nam bez problemu przez kilka sezonów.

Cena: od ok. 90 zł.

 

 

Jaxon Extera Carp 

Extera Carp to produkt firmy Jaxon.  Wędzisko to kupimy w niemalże każdym, nawet słabo zaopatrzonym sklepie wędkarskim. Do wyboru mamy aż cztery kije dwuskładowe i cztery trzyskładowe, w dwóch długościach 3,60 oraz 3,90 metra, z krzywą ugięcia 3,0 i 3,5 lbs.

 

Pierwszy kontakt z Exterą nastraja nas dość optymistycznie. Wędzisko wyposażono w antypoślizgowe uchwyty, wzmacniany uchwyt na kołowrotek, nad którym znajduje się klips do mocowania linki lub zestawu, oraz solidne przelotki typu Slim TS. Warto tu zwrócić uwagę na przelotkę szczytową, w której zastosowano bardzo gruby pierścień, którego głównym zadaniem jest odpowiednie odprowadzanie ciepła w czasie siłowego holu. Całości dopełnia ładne, półmatowe wykończenie z widocznym oplotem blanku.

 

Ogólnie więc wędzisko prezentuje się bardzo dobrze jak na tę półkę cenową. Odczujemy jednak ciężar kija, gdyż średnia waga wędzisk z tej serii oscyluje w granicach 400 gram. Tym samym zdradza to nam kompozytowe pochodzenie materiałów użytych do produkcji. Jak w poprzednim opisywanym Kongerze, nie musi to być jednak cecha dyskwalifikująca wędkę.

 

 

Składy są ze sobą bardzo dobrze spasowane, a przelotki odpowiednio rozmieszczone, dzięki czemu kij pracuje równomiernie na całej swojej długości, zarówno przy zarzucaniu zestawu jak i w czasie holu. Wędzisko ma akcję średnią - szczytową (tzw. med - fast), dzięki czemu dobrze przenosi ciężar zestawu, pozwalając go dość celnie umieścić w łowisku. Sprężysty i mocny blank pozwala na zastosowanie  dość dużego obciążenia lub zestawu z workiem PVA. Nie jest to jednak wędzisko typowo rzutowe, co widać chociażby po pierwszej przelotce, ale w sprzyjających warunkach i przy odrobinie wprawy, można zestaw posłać na dość znaczną odległość. Natomiast już w czasie samego holowania, wędka ładnie pracuje, dobrze amortyzując próby ucieczki ryby. Z uwagi na to, że jednak jest to kij dość sztywny, nie należy dokręcać hamulca zbyt mocno, zwłaszcza w końcowej fazie holu.

 

 

Wędka ta jak najbardziej nadaje się więc dla początkującego karpiarza, który z czasem i tak sięgnie po sprzęt wyższej klasy, a Extera może wtedy służyć nam jako kij do markera lub po prostu zapasowe wędzisko karpiowe.

Cena: od 150 do 180 zł.

Gwarancja: 12 miesięcy

 

 

Shimano Alivio CX i DX Specimen  

Kolejnym wędziskiem, często spotykanym nad wodą i jednocześnie bardzo często polecanym w sklepach jest Shimano Alivio. Model ten oznaczony jest symbolem CX Specimen. Jest następcą poprzedniej, bardzo udanej i niedostępnej już na rynku, wersji BX. Nie do końca jest to wędzisko dorównujące parametrami starszemu „bratu”, to jednak różnice te są niewielkie, a sam model CX w określonych przypadkach jest znakomitym wędziskiem karpiowym.

 

Dostępny jest na rynku w różnych konfiguracjach. Zgodnie więc ze standardowymi oznaczeniami do wyboru mamy trzy dwuczęściowe  modele z krzywą ugięcia 2,5; 2,75 i 3 lbs, o długości 12 stóp,  dwa modele typu Marker (12” i 13”)  z testem ugięcia 3 lbs, oraz model Spod do rzucania rakieta zanętową, oznaczony krzywą ugięcia 5,5 lbs. Ponadto firma Shimano poszerzyła tą serię wędzisk o trzy dwunastostopowe modele w wersji trzy- i czteroczęściowej. Wędzisko zbudowane jest na cienkim blanku typu XT 30. Może poszczycić się bardzo niską wagą w granicach 340 gram. Matowe wykończenie pozbawione jest „krzykliwych” oznaczeń, a dwustopkowe, nierdzewne przelotki Hard Lite SS wraz z idealnie dopasowanym uchwytem kołowrotka DPS , niewątpliwie powodują, że ten kij wyglądem nabiera wyrazistego, choć jednocześnie dyskretnego charakteru. Tradycyjnie także nad uchwytem kołowrotka znajdziemy praktyczny klips do mocowania linki.

 

 

Wędziska Shimano z serii CX są typowymi parabolikami. W praktyce oznacza to dla nas bardzo miękkie wędzisko, które oprócz tego, że wybaczy wiele błędów w czasie holowania, to w dodatku daje niesamowite wrażenia podczas holu ryby. Miękki, elastyczny blank idealnie przekazuje wędkarzowi, co w danej chwili dzieje się z rybą pod wodą. Trudno jednak wyzbyć się wrażenia, zwłaszcza gdy zarzucamy tym kijem po raz pierwszy, że za chwilę pęknie. Taki już urok typowych parabolików i trzeba się do tego przyzwyczaić.

 

Chociaż mocno uginają się już pod ciężarkiem 80 gram, to bez obaw można taki zestaw posłać bardzo daleko, nawet gdy będzie uzbrojony w niewielki woreczek lub siatkę PVA. Możliwości rzutowe tego kija najczęściej ogranicza jednak sam wędkarz, który widząc jak w momencie odchylania wędziska do tyłu, szczytówka gnie się niemal do ziemi, w obawie przed uszkodzeniem nie wykorzystuje w 100% jego możliwości. Wędka ta znakomicie  sprawdza się w połączeniu z plecionką, gdzie sztywność linki idealnie współgra z miękkością kija.

 

Trochę  kłopotów może sprawić nam jednak próba siłowego zatrzymania ryby przed zaczepami. I chociaż sam blank dysponuje sporym zapasem mocy, to tak miękka wędka nie daje nam pełnej kontroli nad przeciwnikiem i często nasza chwila nieuwagi skończy się wejściem ryby w zaczepy.

 

Wędzisko to idealnie nadaje się zarówno dla początkującego, jak i bardziej doświadczonego wędkarza, który  ma zamiar łowić nawet bardzo duże karpie w niewielkich stawach i jeziorach, o dość czystym dnie, bez zawad i korzeni. Jest też bardzo dobrym przykładem tego, że w niskiej cenie można kupić wędkę o bardzo dobrych parametrach, dzięki której, przy odrobinie wprawy, będziemy mogli wyholować z wody prawie każdy okaz.

 

Warto tu zaznaczyć, że firma Shimano cały czas poszerza swoją ofertę i w tym sezonie wprowadzony został na rynek najnowszy model oznaczony symbolem DX. Oczywiście Alivio CX jeszcze przez jakiś czas będzie dostępny w sklepach, lecz jak zapewnia producent, nowa, ulepszona seria wędzisk docelowo ma  zastąpić poprzedni model, który dostępny będzie w równie atrakcyjnej cenie. W nowej serii wędzisk będziemy mieli aż 10 modeli do wyboru.

Cena: od 180 do 220 zł.

Gwarancja: 12 miesięcy

 

 

Tandem Baits Challenger 

Oczywiście nie mogło zabraknąć w tym porównaniu wędzisk firmy Tandem Baits. Jedynym wędziskiem do 300 zł jakie znajdziemy w jej katalogu jest dwuskładowy model Challenger.

 

Do wyboru mamy dwa dwuskładowe modele o długości 12 stóp i krzywych ugięcia 3 i 3,5 lbs oraz jeden model 13 stóp o krzywej ugięcia 3,5 lbs.

 

Wędzisko wykonano na cienkim blanku typu Slim, z matowym wykończeniem, a wyłożona miękką pianką rękojeść powoduje, że wędzisko dobrze „leży” w ręce. Zastosowano tu także bardzo dobry, jednostronnie wzmacniany uchwyt kołowrotka typu Slim Line, co gwarantuje jego pewne i stabilne zamocowanie. Oczywiście w standardzie znajdziemy także szeroki i wygodny klips do mocowania żyłki. Ogólnie kij sprawia wrażenie solidnego, ale też trochę „ciężkiego”, co znajduje odzwierciedlenie w rzeczywistej wadze wędki (ok. 400 g.). Jednakże, wspomniane wcześniej, dobrze wyprofilowane uchwyty z pianki powodują, że ta waga nie jest aż tak odczuwalna i w czasie holowania nie męczy nadmiernie ręki.

 

Warto tu zwrócić uwagę na dokładne wykonanie wędziska i mocne, lakierowane na czarno, omotki. Wędzisko ma akcję progresywną, dzięki czemu, zwłaszcza model 3,5 lbs,  znakomicie nadaje się do rzucania cięższymi zestawami oraz zestawami z PVA. Mocny, sprężysty blank dobrze przenosi obciążenia, co przekłada się na dobrą celność i zasięg rzutu. Naturalnie, przy wyborze wersji sztywniejszej, stracimy na finezji holowania, ale to z kolei umożliwi nam większą kontrolę nad holowaną rybą, zwłaszcza gdy w łowisku znajduje  się niezbyt mocna roślinność lub niewielkie zaczepy. Łowienie tym wędziskiem z użyciem  plecionki (zwłaszcza na krótkim dystansie), może spowodować, że całość będzie zbyt „sztywna”, co może wymagać od użytkownika trochę doświadczenia w holowaniu i ostrożności w końcowym etapie podbierania ryby.

 

                 

                               

 

Wędzisko to przeznaczone jest głównie dla początkujących i średnio zaawansowanych karpiarzy i choć jego cena może wydawać się trochę za wysoka, to jest to kij w miarę uniwersalny, który pozwala na łowienie z rzutu w różnych warunkach, bez obawy o uszkodzenie wędziska.

Cena: od ok. 200 zł.

Gwarancja: 12 miesięcy

 

 

Daiwa Black Widow 

Następną wędką w tym przedziale cenowym jest produkt firmy Daiwa, która ze swoim modelem Black Widow na stałe weszła do kanonu tanich wędzisk karpiowych. Do dyspozycji mamy tradycyjnie modele dwuukładowe, o długości 12” lub 13” stóp, oznaczone krzywą ugięcia aż w 5 stopniach:  2,75; 3,0; 3,50; 3,75 i 4 lbs. Dostępny jest też jeden dwunastostopowy model trzyukładowy, o krzywej ugięcia 3 lbs. Do kompletu można dokupić także wędzisko typu  spod, o krzywej ugięcia 5 lbs i długości 13 stóp.

 

Choć jest to kij stosunkowo tani, jest on bardzo dobrze i starannie wykonany. Co prawda błyszcząca powierzchnia blanku z widocznym charakterystycznym oplotem, nie każdemu musi się podobać, ale też jednocześnie  nadaje tej wędce indywidualnego charakteru. Blank wyposażony został  w miękkie, antypoślizgowe uchwyty, solidny, wzmacniany uchwyt kołowrotka i przelotki typu Titanium Oxyd. Waga wędziska o długości 12 stóp i krzywej ugięcia 2,75 lbs to tylko 295 gram, a to już wynik naprawdę godny uwagi. Oczywiście modele dłuższe i sztywniejsze są nieco cięższe, gdyż ich waga oscyluje w granicach 340 gramów, ale i tak są to najlżejsze wędki w tej klasie cenowej.

 

 

Ta na pierwszy rzut oka, niepozorna konstrukcja, nadaje całemu wędzisku dość sporej dynamiki, która przekłada się na doskonałe parametry rzutowe. Choć pierwsza przelotka (identycznie jak w pozostałych prezentowanych modelach) ma średnicę tylko 40 mm, to bez problemu, przy odpowiednim doborze obciążenia, można tym kijem zarzucić zestaw w okolice 100 metrów. I choć Daiwa  Black Widow jest sztywniejsza od wcześniej opisywanego Alivio, co niewątpliwie wpływa negatywnie na wrażenia z samego holu ryby, to tym samym pozwala nam w pełni kontrolować wszystko to, co dzieje się z nasza zdobyczą. Odczujemy to zwłaszcza w razie konieczności siłowego  zatrzymania ryby przed zaczepami, a spory zapas mocy  pozwala na spokojne holowanie nawet dwucyfrowych okazów bez obawy o zdemolowanie nam kija. Dzięki niemal doskonałej, półparabolicznej akcji, bez obaw możemy także przy tym kiju zastosować plecionkę jako linkę główną.

 

 

Podsumowując, choć jest to wędzisko stosunkowo tanie, stanowi bardzo ciekawą alternatywę dla drogich wędzisk karpiowych i ma wszelkie prawo do tego, aby nosić miano naprawdę solidnego i uniwersalnego. Jest najlepszym przykładem bardzo dobrego stosunku ceny do jakości, a dwukrotnie dłuższa niż u innych producentów gwarancja, świadczy o naprawdę wysokiej klasie produktu.

Cena: od ok. 180 zł

Gwarancja: 24 miesiące

 

 

Robinson Aquarius Carp 

W sklepach znajdziemy także wędkę, obecnejod lat na  rynku, firmy Robinson, która ze swoim modelem Aquarius Carp uzupełnia ofertę w interesującym nas przedziale cenowym.

 

Seria wędzisk Aquarius obejmuje aż  10 modeli, z czego do wyboru mamy 5  wędzisk dwuskładowych i 5 trzyskładowych. Dostępne są dwie długości 3,6 oraz 3,9 metra o krzywych ugięcia od 2 ,75 do 3,50 lbs.

 

Model ten nie jest nowością na rynku, jednakże przeszedł w ostatnim czasie kilka zmian, dzięki czemu znacząco poprawiono jego charakterystykę pracy oraz wytrzymałość.

 

 

Mocne, węglowe blanki zostały uzbrojone w dwa rodzaje uchwytów  kołowrotka: jeden z nich, to tradycyjny uchwyt z wzmacniającymi metalowymi pierścieniami oraz drugi typu Slim. Co najważniejsze, zastosowano nowe, większe i mocniejsze przelotki. W modelu 3,60 pierwsza przelotka ma średnicę 40 mm, a w modelu 3,90 - 50 mm, co niewątpliwie będzie pomocne zarówno w uzyskaniu większych odległości rzutowych, jak i wpłynie na pracę wędziska już w czasie holowania. Duży nacisk położono zwłaszcza na przelotkę szczytową, która posiada bardzo duży pierścień, dobrze odprowadzający ciepło powstałe wskutek tarcia. Całości dopełniają miękkie, profilowane uchwyty z pianki oraz staranne wykończenie wędziska.

 

Wędzisko charakteryzuje się tzw. pełnym ugięciem, czyli linia ugięcia przebiega na całej jego długości jednakowo (poza rękojeścią). Mówiąc „po naszemu” wędka jest typowym kijem o akcji parabolicznej. O wadach i zaletach tego typu wędziska już pisałem przy okazji poprzednich modeli, tu jednak sprawa wygląda trochę inaczej, gdyż blanki są bardzo dynamiczne i nie odczujemy tego za bardzo w trakcie zarzucania, a samo holowanie odbywa się dość pewnie i pozwala nam dobrze kontrolować poczynania naszego przeciwnika. Oczywiście, jak to w paraboliku, mogą wystąpić problemy w momencie zacinania na długim dystansie (gdy stosujemy zestawy przelotowe), a próby zatrzymania większej ryby mogą okazać się nieskuteczne, zwłaszcza gdy łowimy w pobliżu zawad czy roślinności.

 

 

 

Trudno tu też wytłumaczyć, dlaczego tak rzadko spotkamy ten kij w sklepach czy nad wodą. Tu chyba jednak duże znaczenie ma fakt, że sama nazwa Robinson nie kojarzy się za bardzo ze sprzętem typowo karpiowym i może przez to wielu wędkarzy niesłusznie rezygnuje z tego wędziska, a często nawet nie wie o jego istnieniu. Jest to bardzo dobra wędka nie tylko dla początkujących i gdy tylko nadarzy się okazja, warto przyjrzeć się jej z bliska. W tej cenie przydałaby się jednak dłuższa gwarancja.

Cena: około 180 zł (w wersji teleskopowej) , oraz od ok. 220 zł (w wersji tradycyjnej)

Gwarancja: 12 miesięcy

 

 

Dragon Thytan Carp 

Następnym wędziskiem jest produkt firmy Dragon. Jest to model z serii Thytan i chociaż nie jest nowością na rynku, występuje w ofercie niewielu sklepów, a tym samym warto mu poświęcić kilka słów uwagi.Tu niestety zła informacja dla karpiarzy ceniących sobie tradycyjne wędki dwuskładowe - model Thytan występuje jedynie w wersji trzyskładowej.

 

 

Nie mamy więc zbyt wielkiego wyboru jeżeli chodzi o ten aspekt, ale jeżeli ilość składów ma dla nas drugorzędne znaczenie, to firma Dragon przygotowała dość szeroką gamę tych wędzisk. W ofercie znajdziemy więc dwa kije o długości 3,60 metra oznaczone krzywą ugięcia  2,75 i 3 lbs oraz trzy wędziska 3,90 metra oznaczone odpowiednio krzywą 2,75; 3,0 i 3,25 lbs.

 

 

 

Przede wszystkim jest to jedyne wędzisko, w tej kategorii cenowej, w którym uchwyty i rękojeść wykonano z popularnego korka. I chociaż materiał ten, z racji wielu zalet, ma liczną rzeszę zwolenników, to w ostatnim czasie został niemal całkowicie  wyparty przez syntetyczne materiały i najnowsze trendy obowiązujące w budowie wędzisk karpiowych. Ma on tą podstawową zaletę, że wędkę przyjemnie trzyma się w ręce, a w razie uszkodzenia mechanicznego można niedrogim kosztem taką usterkę naprawić. Poza tym, co oczywiście pozostaje kwestią gustu, w połączeniu z niebieskimi akcentami wykończenia, nadaje wędzisku bardzo oryginalnego i stylowego wyglądu.

 

 

 

Do produkcji wędziska użyto blanku węglowego z wzmacniającym oplotem Ti Mesh w miejscach narażonych na przeciążenie. Zapewne ma to wpływ na całkowitą wagę kija, która oscyluje w granicach 400 gram. Półparaboliczna akcja wędki może sprawiać kłopoty przy rzucaniu cięższymi zestawami i w razie konieczności precyzyjnego położenia zestawu. Tu metodą prób i błędów trzeba dobrać optymalne obciążenie, co znacząco wpłynie na poprawę zasięgu i celności rzutu. Przy mniejszych obciążeniach blank bardzo dobrze pracuje i należycie przekazuje nadaną mu energię w czasie wyrzutu.

 

  

 

  

Akcja półparaboliczna wędziska pozwala także na bardzo dobrą amortyzację gwałtownych ruchów holowanej ryby, a mimo to, wędzisko nadal zachowuje spory zapas mocy. Oczywiście  przy tej akcji kija możemy mieć problemy z próbą siłowego zatrzymania ryby np. przed zaczepami, ale możemy trochę  zwiększyć sztywność całego zestawu , poprzez zastosowanie plecionki jako linki głównej. Ogólnie można powiedzieć, że jest to bardzo dobry kij, nie tylko dla początkujących karpiarzy. Znakomicie sprawdzi się na małych i średnich wodach, gdzie nie mamy do czynienia z mocnymi zaczepami i gęstą roślinnością.

 

Małą popularność tej wędki może jedynie tłumaczyć fakt, że firma Dragon nie posiada w ofercie wersji dwuskładowej, a cena detaliczna w porównaniu do konkurencyjnych produktów tej samej klasy wydaje się lekko zawyżona. Dużym plusem jest, jak w przypadku Daiwy BW, 24 miesięczna gwarancja.

Cena: od ok. 220 zł.  

Gwarancja: 24 miesiące

 

 

Maver Abyss 

Na koniec chciałbym przedstawić kij firmy Maver, znanej wszystkim głównie z  wędkarstwa wyczynowego. Przygotowała ona dość ciekawą ofertę skierowaną właśnie do karpiarzy. Jednym z modeli jest Abyss. Do wyboru mamy trzy 12” stopowe modele o krzywej ugięcia 2,5 2,75 i 3,0 lbs, oraz dwa modele 13” stopowe oznaczone krzywą ugięcia na poziomie 3,0 i 3,5 lbs. Z tej samej serii dostępny jest także dwuczęściowy kij typu spod o długości 12” stóp i ciężarze wyrzutu 6 uncji (oz) co w przeliczeniu daje nam dopuszczalne obciążenie w granicach 170 gram.

 

    

 

Ta wykonana na cienkim, matowym blanku wędka, w pełni zasługuje na to, aby przyjrzeć się jej bliżej. Mocne przelotki, solidny uchwyt kołowrotka z tradycyjnie umieszczonym klipsem na żyłkę i doskonałe wykończenie w każdym detalu stawiają ten kij niewątpliwie  w czołówce wędzisk karpiowych w tym przedziale cenowym. Małym „mankamentem” może być trochę za krótki dolnik, co możemy odczuć w czasie zarzucania zestawu, jednakże wszystko zależy od osobistych upodobań, a odrobina wprawy w zarzucaniu pozwoli nam bez problemu na osiąganie tym wędziskiem odległości ponad 100 metrów. O rzutowych właściwościach tego kija świadczy już fakt, że w modelu 13 ft zastosowano pierwszą przelotkę o średnicy 50 mm.

 

 

Oczywiście wspomniany wcześniej „mankament” nie jest wadą konstrukcyjną, a celowym działaniem producenta, gdyż po prostu takim kijem o wiele wygodniej holuje się rybę, kiedy mamy dolnik oparty o biodro, a krótka odległość od końca kija do kołowrotka po prostu nie męczy ręki w czasie długotrwałego holu. Cały kij ma  progresywną, trochę szczytową akcję, dzięki czemu doskonale zachowuje się nawet pod sporym obciążeniem zarówno zarzucanego zestawu jak i podczas holu. Minusem jest słabo rozwinięta sieć sprzedaży, gdyż niewiele sklepów ma te wędki w ofercie.

Cena: od ok. 280 zł

Gwarancja: 12 miesięcy

 

 

Teleskopy 

Dla tych wędkarzy, którzy ponad wygląd i pracę kija, przedkładają przede wszystkim swoje przyzwyczajenia i wygodę transportową,  przygotowano także wędki karpiowe o składach teleskopowych. Może nie wyglądają one jak typowe karpiówki, to jednak ich parametry, choć trochę gorsze od typowego wędziska karpiowego, nie odbiegają zanadto od charakterystyki i wytrzymałości przewidzianej dla danej serii wędzisk. Mają jednak tą podstawową zaletę, że mieszczą się w najmniejszym pokrowcu lub nawet na tylnej półce auta, pozwalając tym samym na swobodne rozmieszczenie bagaży, zwłaszcza w mniejszym samochodzie. Są też z reguły o kilka procent tańsze niż typowe karpiówki. Poza tym zapewniają nam znakomitą mobilność gdy mamy utrudnione dojście do łowiska, lub, gdy już nad wodą, zmuszeni jesteśmy do ciągłej zmiany miejscówek w poszukiwaniu żerowisk karpi.

 

 

 

 

Od siebie dodam tylko, że powyższy opis wędzisk starałem się przedstawić w miarę obiektywnie, bazując na osobistych doświadczeniach w łowieniu poszczególnymi modelami.

 

Dla każdego z Was mogą się one jednak różnić zarówno pod względem technicznym jak i estetycznym, ale odpowiedni dobór wędziska wymaga jednak doświadczenia i dobrze gdy mamy możliwość przed zakupem przetestowania wędki nad wodą. Gdy jednak nie mamy takiej możliwości, warto skorzystać z rad bardziej doświadczonego kolegi wędkarza, który z pewnością pomoże nam w doborze odpowiedniego wędziska.

 

 

Powyższy artykuł ukazał się w „Karp Maxie" 3/2013, który nadal można kupić w naszym e-sklepiku. Natomiast w najnowszym numerze 4/2013 Arkadiusz Kaczorowski pisze o karpiówkach z wyższej półki cenowej. Najnowszy numer od 6 lipca znajduje się w sprzedaży. Można go również nabyć w naszych e-sklepiku. 

GALERIA

  • Karpiówki na każdą kieszeń
  • Karpiówki na każdą kieszeń
  • Karpiówki na każdą kieszeń
  • Karpiówki na każdą kieszeń
  • Karpiówki na każdą kieszeń
  • Karpiówki na każdą kieszeń
  • Karpiówki na każdą kieszeń
  • Karpiówki na każdą kieszeń
  • Karpiówki na każdą kieszeń
  • Karpiówki na każdą kieszeń
  • Karpiówki na każdą kieszeń
  • Karpiówki na każdą kieszeń
  • Karpiówki na każdą kieszeń
  • Karpiówki na każdą kieszeń
  • Karpiówki na każdą kieszeń
  • Karpiówki na każdą kieszeń
  • Karpiówki na każdą kieszeń
  • Karpiówki na każdą kieszeń
  • Karpiówki na każdą kieszeń
  • Karpiówki na każdą kieszeń
Jeżeli chcesz nas poinformować o ważnym wydarzeniu pisz: redakcja@karpmax.pl.

KOMENTARZE

Możesz komentować bez logowania.
usuńODPOWIADASZ NA:
max 1000 znaków (0)
max 60 znaków (0)
Wydawca portalu nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.
Komentarze zniesławiające lub mogące naruszać dobra osobiste osób trzecich grożą odpowiedzialnością karną i cywilną.
Chcesz być powiadamiany o nowych komentarzach w tej dyskusji?
Konger, Robinson i jakiś teleskop, a gdzie liczące się firmy na rynnku karpiowym i ich modele?
09.07.2013 14:19    autor: Karwi
avatar Niestety - mają wszystkie wycofać z PL :( Nie sprawdzają się...... :( W sumie wycofanie to nic strasznego , najgorsze , zę mają zamiar zakazać uzywania tych które są w obiegu :( heheh - warto czasami DOCZYTAĆ :) "Powyższy artykuł ukazał się w „Karp Maxie" 3/2013, który nadal można kupić w naszym e-sklepiku. Natomiast w najnowszym numerze 4/2013 Arkadiusz Kaczorowski pisze o karpiówkach z wyższej półki cenowej" Pozdrowienia ;)
09.07.2013 14:32    autor: dkruszyna
Ja mam na myśli wędki w tym przedziale cenowym, a nie wyższym. Jedynym usprawiedliwieniem braku innych modeli jest chęć autora do opisania własnych doświadczeń.
09.07.2013 14:41    autor: Karwi
avatar Jest Daiwa , Shimano ;) - Słuszna uwaga - się wychyliłem :) Jest wiele fajnych kijaszków za ok 300zł ale jak napisałeś niesposób ich wszystkich pomacać ;). Fajnie napisany materiał , rozwój niższego segmentu wędzisk jest dla nas zbawienny bo ceny zaczynały być abstrakcyjne. Ostatnimi czasy łatwiej o kompromis który kiedyś był nieosiągalny. Pozdro
09.07.2013 14:52    autor: dkruszyna
Mam m.in. tego Jaxona opisanego w art, bardzo fajne wędzisko.
09.07.2013 15:47    autor: ribitus
avatar Kol. dkruszyna chyba zrozumiał moje intencje,gdyż nie sposób też opisać wszystkich wedzisk, jakie są na rynku. Kolegę Karwi prosze o przykład tych innych, liczących się na rynku modeli? Opisałem najbardziej popularne wedziska w bardzo "budżetowej" cenie i założe się, że o karpiówkach Mavera słyszało niewielu, bo większosc kojarzy tylko z obiegowych opini Chub'y, Tandemy i Anacondy ;) Sam musze przyzanć, że byłem bardzo pozytywnie zaskoczony kijkami Jaxona i tymi tańszymi i tymi droższymi. Wielu jednak po taki kij nie sięgnie, bo "metka' mało karpiowa i marka nie licząca się w karpiowym światku... Dla wymagajacych, w bieżacym numerze wędki z wyższej pólki cenowej, a na jesień przedstawię kije, których cena niejednego przyprawi o zawrót głowy, także każdy na pewno znajdzie coś dla siebie ;)
09.07.2013 22:45    autor: Arek
avatar "Kol. dkruszyna chyba zrozumiał moje intencje,gdyż nie sposób też opisać wszystkich wedzisk, jakie są na rynku" hmmmm - prosze prześledzić wszystkie wpisy ;) Stanąłem w obronie tego artykułu delikatnie obracajac w żart stwierdzenia "Karwi".......... Dla mnie BOMBA - zresztą sam gorliwie bronię nizszego segmentu wędzisk który nie zasługuje na totalną falę krytyki;) Pozdrawiam ;) p.s kiedyś nawet na swoim profilu gdzieś na forum miałem podpis "Łowię na JAXONA ........... czujesz się lepszy ??? " heh
10.07.2013 23:48    autor: dkruszyna
avatar Może dodam nieśmiało SONIK SKS --299 zł :-)
11.07.2013 00:16    autor: AndrzejWalczak
Doświadczyłem kilku tych wędek na własnej ręce a w zasadzie jedną na karpiu i powiem swoje oczywiście zdanie- DAIWA BLACK WIDOW- w tej cenie i jakości oraz pracy w tym zestawieniu wymiata reszte... a i nowa wersja dawiy blackwidow która wyszła w 2012 roku jest już w pełnym macie a nie połysku jak jej pierwsze modele. Kije mnie nie zawiodły a sporo rybek wyjeły i to nie małych a łowie na nie na tzw dziekiej wodzie bo łączo dla mnie dwie ważne cechy- dają pewność w spotkaniu z dużym karpiem w trudnym łowisku i spokojny sen że w razie "czego" zginie mi kij za nie duże pieniądze. Przerobiłem kije począwszyu od 13, 12 wszelkie krzywe i mi lezy 12 zależnie od warunków 3 lub 3,5. Polecam Daiwe co do sonika jak dla mnie za duża "klucha", fak nie holowałem ryby ale w ręce mi nie leżał.
11.07.2013 08:25    autor: doniu
avatar Daniel, ale Arek właśnie pisze, że zrozumiałeś o co mu chodzi. Tak się wtrącam bo chyba jakieś małe nieporozumienie wisi w powietrzu ;) Albo ja coś źle zinterpretowałem. A co do Sonika, to jeśli mogę to zapraszam na karpmax.tv, gdzie jest mój film z wizyty w siedzibie tej firmy http://karpmax.tv/filmy/a ktualnosci/wizyta-karpmax tv-w-siedzibie-sonik-spor ts-w-uk/. Pozdrawiam.
11.07.2013 09:00    autor: Jarekmroczek
avatar Andrzejku, oba kijki Sonika opisałem w bieżacym numerze - nie wiem czemu SKS nie trafił do pierwszego artykułu... Doniu - popieram w 100%! Od dawna DBW to u mnie numer jeden bez żadnych kompleksów ;)
11.07.2013 09:33    autor: Arek
avatar heheheh ;) muszę w końcu przestać mieszać te tabletki ;) heheh - Pozdrawiam
13.07.2013 13:01    autor: dkruszyna
@ Arek Gdzie, Anaconda, Prologic, Sonik czy nawet drugi model Tandem Baits? Wydaje Mi się, że to jednak spora część licząca się na rynku rynku w segmencie do 300 zł. Lepszym pomysłem by było opisanie wędek ogólnie polecanych i dostępnych w większości sklepów karpiowych niż wyszukiwanie mało znanych modeli i przedstawianie ich, gdyż i tak większość kupi wędki o których jest wiele opinii i w wielu miejscach mogą je wziąć do ręki.
13.07.2013 15:43    autor: Karwi
avatar Karwi, na samym początku artykułu znajdziesz zdanie : "Spróbuję odpowiedzieć na te pytania, przedstawiając kilka wybranych modeli wędzisk..." Kilka nie znaczy to, że zbiorę wszystkie jakie znajdują sie w tym przedziale cenowym i dam radę je przetestowac. Tym bardziej chciałem pokazać, ze są inne, niemniej ciekawe kije, czesto lepsze niż znane wszystkim "topowe" marki. I tak na przykład Sonik nie załapał się do pierwszej czesci - jest w za to w nastepnej (dwa modele), drugi kij Tandema wykracza poza zakres 300 zł,stąd decyzja o opisaniu tylko jednego modelu. Jedynie Prologica C1 może brakować. A przy okazji, co takiego "ogólnie polecanego i dostępnego" polecają w sklepach do 300 zł? DBW, Alivio i Tandem, czyli jednym słowem to, na czym dany sklep najwiecej zarabia, bo takie sa prawa rynku. Zresztą, co tu dużo gadać, zawsze mozesz poswięcić pół sezonu, dorwać najpopularniejsze kije i je opisać. Ja nie miałem okazji "pomacać" wszystkich egzemplarzy, a nawet ich "suche" opisanie nie zastąpi choćby jednej zasiadki z konkretnym kijem, by odkryć jego wszystkie wady i zalety...
13.07.2013 18:39    autor: Arek
Wiadomo na kij leszczynowy nie wyciagniesz 15kg karpia ale nawet na najtanszego kija dasz rade 10kg złowić, jestem tego przydładem Jaxon Black Arrow...tak tak to ten kołek co wygina sie na podpórkach w str słońca hehe tzn ja tak miałem o jakies 5cm szczytówka ucieka po godzinnym leżeniu na podpórkach i słońcu z boku. Hamulec i umiejetnosc czucia ryby wszystko robi a kij jest dla przyjemnego holu, oczywiscie też poprawia hol. miałem Prologic C1a 3.0lbs ogólnie super kije ale za miekkie do dalekich rzutów za to jaki hol mmm....teraz biore Daiwa Black Widow 3.5lbs czytalem duzo pozytywnych opini cenowo spoko jakosc i wykonanie jak widzialem tez mega jakbym mial wiecej kasy wzialbym Emcast aaaale mysle ze bedzie git;) pozdro ziomki;)
09.01.2019 17:53    autor: ~Karol S.

Obserwuj nas

zamknij

ZALOGUJ SIĘ

Zapamiętaj mnie
zaloguj się przez swoje konto na facebooku
facebook
Nie masz konta, zarejestruj się: REJESTRACJA
zamknijMENU
 
Szanowny Użytkowniku
 
Chcielibyśmy Cię poinformować, że z dniem 25.05.2018 r. ulegają zmianie przepisy, na podstawie których przetwarzane są dane osobowe. Będą one dotyczyły wszystkich użytkowników. Zmiany wynikają z istotnych przyczyn, jakie stanowi wejście w życie przepisów europejskiego rozporządzenia o ochronie danych osobowych (RODO), które nakładają na nas obowiązek dostosowania regulaminu do nowych regulacji prawnych. 
 
Co to jest RODO?
RODO to skrót od Rozporządzenie o Ochronie Danych Osobowych, inny skrót często spotykany to GDPR (General Data Protection Regulation). Pełna nazwa aktu, który regulować będzie przetwarzanie danych osobowych to: „Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady UE z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE”.
 
Główny cel wprowadzenia RODO to zmniejszenie zróżnicowania przepisów w zakresie ochrony danych osobowych między poszczególnymi krajami UE oraz zwiększenie zabezpieczeń przetwarzania i ochrony danych osobowych, tak by przepisy prawa nadążały za zmieniającą się technologią.
 
Od kiedy RODO będzie obowiązywać?
27.04.2016 r. Parlament Europejski przyjął w drodze rozporządzenia zmianę prawa o ochronie danych osobowych. Wszystkie kraje Unii Europejskiej, w tym i Polska muszą dostosować swoje prawo do nowych przepisów, które będą bezpośrednio stosowane od 25.05.2018 r.
 
Co to są dane osobowe?
Dane osobowe są to wszelkie informacje dotyczące zidentyfikowanej lub możliwej do zidentyfikowania osoby fizycznej. Informacja ma charakter osobowy, dopóki jest możliwe ustalenie, kogo ona dotyczy, a sama w sobie nie musi od razu określać tożsamości osoby. Muszą to być zatem informacje, które pozwalają na identyfikację, odróżnienie od innych, wskazują na osobę, jak również te informacje, które są źródłem wiedzy o osobie wyodrębnionej spośród innych osób. Warto pamiętać, że dane osobowe możemy znaleźć nie tylko w dowodzie osobistym czy paszporcie. Danymi będą również numer telefonu czy adres e-mail, a więc informacje, które często nie są chronione z należytą starannością.
 
 
Administrator danych oraz informacje kontaktowe
Administratorem danych jest Centrum Promocji Wędkarstwa Karpiowego Przemysław Mroczek; ul. Monte Cassino 6; 75-412 Koszalin. REGON: 330870429; NIP: 669-156-30-44. W sprawie swoich danych osobowych możesz skontaktować się z nami pod adresem e-mail: k.matejek@karpmax.pl
 
Cele przetwarzania oraz podstawa prawna przetwarzania
Twoje dane osobowe przetwarzamy do następujących celów:
 

Okres przez który dane będą przetwarzane
 
Komu przekazujemy
 
Prawa osoby, której dane dotyczą
Przysługuje Ci prawo dostępu do Twoich danych oraz prawo żądania ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania. W zakresie, w jakim podstawą przetwarzania Twoich danych osobowych jest przesłanka prawnie uzasadnionego interesu administratora, przysługuje Ci prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.
Prawo do cofnięcia zgody. Cofnięcie zgody ma skutek od momentu wycofania zgody. Cofnięcie zgody nie wpływa na przetwarzanie dokonywane przez nas zgodnie z prawem przed jej cofnięciem. Cofnięcie zgody nie pociąga żadnych negatywnych konsekwencji. Może jednak uniemożliwić dalsze korzystanie z usług lub funkcjonalności, które zgodnie z prawem możemy świadczyć jedynie za zgodą. 
W zakresie, w jakim Twoje dane są przetwarzane w celu zawarcia i wykonywania umowy lub przetwarzane na podstawie zgody – przysługuje Ci także prawo do przenoszenia danych osobowych, tj. do otrzymania od administratora Twoich danych osobowych, w ustrukturyzowanym, powszechnie używanym formacie nadającym się do odczytu maszynowego. Możesz przesłać te dane innemu administratorowi danych.
Przysługuje Ci prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego, gdy uznasz, że przetwarzanie Twoich danych osobowych narusza przepisy obowiązującego prawa.
Podanie danych osobowych w celach marketingowych jest dobrowolne, natomiast podanie danych w celu zarejestrowania na portalu lub po dokonaniu zakupu w sklepiku jest niezbędne. Konsekwencją odmowy będzie brak możliwości założenia konta lub realizacji zamówienia.  
 
W zakresie, w jakim podstawą przetwarzania Twoich danych osobowych jest zgoda, masz prawo wycofania zgody. Wycofanie zgody nie ma wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego  dokonano na podstawie zgody przed jej wycofaniem.
 
W zakresie, w jakim Twoje dane są przetwarzane w celu zawarcia i wykonywania umowy lub przetwarzane na podstawie zgody – przysługuje Ci także prawo do przenoszenia danych osobowych, tj. do otrzymania od administratora Twoich danych osobowych, w ustrukturyzowanym, powszechnie używanym formacie nadającym się do odczytu maszynowego. Możesz przesłać te dane innemu administratorowi danych.
 
Przysługuje Ci również prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego zajmującego się ochroną danych osobowych.