MENU
Jesteś tutaj:

Karpiowy Puchar Polski to kawał historii - poznajc ...

Karpiowy Puchar Polski to kawał historii - poznajcie ją

Dodano: 13.12.2022 16:12
wystaw ocenę:
12345
Karpiowy Puchar Polski to kawał historii - poznajcie ją

Po 15 latach przerwy, w 2023 roku powraca legendarny Karpiowy Puchar Polski. Jego organizatorem jest podobnie jak poprzednich edycji Karp Max. Przybliżamy wam historię tych zawodów, jednocześnie informując, że zostały jeszcze wolne miejsca na przyszłoroczną edycję. 


Po 15 latach przerwy, w 2023 roku powraca legendarny Karpiowy Puchar Polski. Jego organizatorem jest podobnie jak poprzednich edycji Karp Max. Przybliżamy wam historię tych zawodów, jednocześnie informując, że zostały jeszcze wolne miejsca na przyszłoroczną edycję. 

Pierwsza dekada XXI w. to gwałtowny rozwój popularności wędkarstwa karpiowego w Polsce. Jeszcze niewiele uznanych zachodnich firm było na naszym rynku, natomiast w zawodach karpiowych Polska już była czołówką europejską. To za sprawą Karpiowego Pucharu Polski, który po raz pierwszy został zorganizowany w 2001 r. i doczekał się 8 edycji. Te dzisiaj już legendarne zawody odbyły się nad 3 zbiornikami zaporowymi: Mietków (k. Wrocławia) w 2001 r., Paprocany w Tychach w latach 2002–2005 i Michalice (k. Namysłowa) w latach 2006–2008. Były to obok World Carp Classic największe cykliczne zawody karpiowe w Europie, bo startowało w nich ponad 100 zespołów. 



Karpiowy Puchar Polski - historia zawodów

Historia Karpiowego Pucharu Polski sięga 2001 r. To była pierwsza w Polsce międzynarodowa impreza karpiowa. Nikt nie miał wówczas pojęcia czy zawody wypalą, bowiem wcześniej nikt nie podejmował się takiego wyzwania. Mało tego, media społecznościowe wówczas jeszcze nie istniały, a i Internet był nowością. Mimo to na zawody, które odbyły się w dn. 22–26 maja 2001 r. nad zbiornikiem Mietków k. Wrocławia zgłosiło się 120 (!) ekip z Czech, Słowacji, Belgii, Niemiec, Włoch i oczywiście z Polski. To jak na tamte czasy było gigantyczne przedsięwzięcie. Zawody trwały 4 doby. W sumie złowiono 19 ryb, zaś największą był amur o wadze 12,5 kg. To były czasy, kiedy wód komercyjnych praktycznie nie było, więc wszystkie imprezy odbywały się nad zbiornikami PZW. Z dzisiejszego punktu widzenia takie wyniki byłyby mizerne, natomiast wówczas każda złowiona ryba była już sukcesem. W zawodach zwyciężyli Czesi Jan Belha i Tomáš Hrubeš. 




Pierwszy Karpiowy Puchar Polski okazał się wielkim sukcesem, więc oczywiste było, że podjęliśmy decyzję o jego kontynuacji. Kolejne cztery edycje KPP odbyły się jednak na innej wodzie. Impreza przeniosła się do Tychów nad zbiornik Paprocany, który wówczas był jednym z najlepszych łowisk karpiowych w Polsce. Dowiodły tego wyniki, ponieważ w zawodach wyholowano aż 93 karpie o łącznej masie 437,5 kg. Największa ryba ważyła jednak tylko 12,8 kg, co wówczas było raczej standardem. Aż 36 zespołów (na 85 startujących) zakończyło 4-dniowe zmagania ze złowionymi rybami. Zawody pod patronatem Prezydenta Miasta Tychy (który zresztą startował w imprezie) cieszyły się olbrzymim zainteresowaniem mieszkańców Tychów oraz przyjezdnych kibiców. Stanowiska, na których łowiono karpia, były przez nich niemal oblegane. Nic w tym dziwnego, skoro w tamtych latach tego typu zawody były czymś zupełnie nowym i nieznanym. II edycja KPP ponownie była w obsadzie międzynarodowej. Startowały zespoły m.in. z Belgii, Niemiec, Czech, Chorwacji i Ukrainy. Zwycięzcami zostali Krzysztof Kutnik i Grzegorz Dusza. 




Rok później nad Paprocany zjechały 102 zespoły. Zwyciężyli Czesi Stanislav Skacel i Cestmir Schutz, natomiast największym karpiem mógł się poszczycić zespół z Ukrainy Nikolaj Gorodchenko / Igor Sitjaschenko. 

W 2004 r. chętnych do startu było 100 zespołów z 6 krajów. Swój sukces powtórzyli Czesi Skacel / Schutz, zwycięzcy poprzedniej edycji. 

Po raz czwarty i ostatni KPP odbył się w Tychach w maju 2005 r. Na najwyższym stopniu podium stanęli Tomasz Bilski i Grzegorz Maćkowiak. 





Dotarła do nas informacja, że ktoś w Polsce wymyślił cykl zawodów, które zostały nazwane identycznie jak nasze - Karpiowy Puchar Polski - przeczytasz o tym TU. 


Zawody nad Paprocanami co roku były wielkim karpiowym świętem. To nie tylko zmagania zespołów, ale również wielki kiermasz sprzętu karpiowego. Ze swoimi stoiskami co roku było kilkanaście firm. To prawdziwe wydarzenie w tamtych czasach, kiedy stacjonarne sklepy wędkarskie oferowały niewiele sprzętu karpiowego, a o sklepach internetowych słyszeliśmy jedynie z informacji płynących z USA. Ten pucharowy tydzień nad Paprocanami był więc jedną z niewielu okazji, aby obejrzeć i zaopatrzyć się w karpiowy sprzęt i przynęty. 

Niestety, ze względów „ekologicznych” władze Tychów odmówiły organizacji zawodów w kolejnym roku, więc Karpiowy Puchar Polski zmienił lokalizację i przeniósł się do Namysłowa, nad zbiornik Michalice. Tam zagościł na kolejne 3 lata. Triumfatorami w 2006 r. zostali Daniel Florczyk i Andrzej Bartczak.



Rok później zwyciężyli Marek Sneliński i Leszek Arendarczuk. Ostatni raz Karpiowy Puchar Polski został zorganizowany w drugiej połowie maja 2008. Wygrał go zespół z Ukrainy w składzie: Andrej Kravtsow / Pawel Koziszkurt.


 

Karpiowy Puchar Polski - dlaczego został zawieszony

Często zadawano mi pytanie – dlaczego zawody, które obrosły już legendą, nie miały kontynuacji? Sprawa była prozaiczna i dotyczyła możliwości organizacyjnych, a dokładniej braku możliwości współpracy m.in. z dzierżawcami wód. Najlepszym tego przykładem były Michalice, gdzie o „strefy wpływów” walczyły ze sobą dwa miejscowe koła PZW, pozostawiając wodę bez jakiejkolwiek ochrony. Po kolejnych edycjach KPP, kiedy informacje o doskonałych połowach rozeszły się po Polsce, nad Michalice zjeżdżali typowi mięsiarze, wyrybiając zbiornik. Organizowanie zaś tak prestiżowej imprezy nad wodą, w której zostało niewiele karpi, traciło sens. Postanowiłem więc, że do KPP powrócę jedynie w przypadku, kiedy znajdę wodę rzutową w 100% odpowiadającą wymaganiom takiej imprezy. Tak trafiłem na Jerzyn. Ze względu na swoją powierzchnię i jednak ograniczoną liczbę stanowisk, łowisko to nie pozwala na zorganizowanie aż tak dużych zawodów, jak to było przed laty. Jednak uważam, że w dzisiejszych czasach dużo bardziej powinna się liczyć jakość, a nie ilość. Dlatego też podjąłem decyzję o reaktywacji Karpiowego Pucharu Polski właśnie nad tym wielkopolskim łowiskiem. 

 

Karpiowy Puchar Polski - reaktywacja

Decyzja o powrocie do idei Karpiowego Pucharu Polski dojrzewała już od pewnego czasu. Wielu karpiarzy, którzy brali udział w tych zawodach w pierwszej dekadzie XXI wieku, w kontakcie z naszą redakcją, czy podczas spotkań nad wodami dopytywało się o możliwość ich kontynuacji, jednocześnie wspominając tamte pionierskie lata. Ostatnia edycja KPP miała miejsce nad zbiornikiem Michalice w 2008 r. Wówczas zwycięzcami zostali Ukraińcy, zespół Andrej Kravtsow / Pawel Koziszkurt, zaś 3 miejsce zajęła drużyna polsko-ukraińska: Julian Vojtkiv / Zibi Hukałowicz. Zresztą zespoły z Ukrainy były stałymi gośćmi tych zawodów, również wcześniejszych edycji. Dzięki tym właśnie zawodom zawiązało się wiele przyjaźni pomiędzy karpiarzami obu krajów. Ukraiński zwycięzca ostatniej jak do tej pory edycji KPP z 2008 r. zadzwonił do redakcji Karp Maxa i potwierdził, że jak tylko sytuacja pozwoli to wystartuje w przyszłorocznych zawodach.



Zapisy na Karpiowy Puchar Polski 2023 rozpoczęliśmy na początku maja tego roku. Zawody zostaną rozegrane nad jeziorem Jerzyn w dniach 24–28.05.2023 r. Łowienie i nęcenie odbywać się będzie wyłącznie z brzegu. Nowa odsłona Karpiowego Pucharu Polski powraca więc do formuły rzutowej, w której dobywały się te zawody.


Zostało jeszcze kilka wolnych miejsc, chętni mogą się zapisywać mailowo – kpp@karpmax.pl. Wszystkie informacje o tych zawodach znajdziecie na stronie www.karpiowypucharpolski.pl. Zapraszamy też na fb/karpiowypucharpolski

Pula nagród w KPP wynosić będzie ponad 30 000 zł, zarówno w gotówce, jak i w nagrodach rzeczowych. Nagrodzone zostaną 3 pierwsze zespoły w klasyfikacji generalnej i łowcy 3 największych ryb. Zwycięski zespół otrzyma 5000 zł, drugie miejsce to 3000 zł, trzecie – 2000 zł. Ponadto nagrodzeni również zostaną zwycięzcy 4 sektorów. Będzie również kilka dodatkowych nagród – niespodzianek, m.in. nagroda Fair Play. 

Generalnym sponsorem Karpiowego Pucharu Polski 2003 jest firma Mikado, która funduje nagrody dla zwycięskich ekip oraz pakiety startowe dla wszystkich uczestników. 

Sponsorami zawodów są ponadto: Aller Aqua, Anvil-Art, Bandit Carp, Boatman, Carp Gravity, Cuzo, Tandem Baits, Videotronic, Ultimate Products.


Autor: Przemysław Mroczek, redaktor naczelny "Karp Max".

GALERIA

  • Karpiowy Puchar Polski to kawał historii - poznajcie ją
  • Karpiowy Puchar Polski to kawał historii - poznajcie ją
  • Karpiowy Puchar Polski to kawał historii - poznajcie ją
  • Karpiowy Puchar Polski to kawał historii - poznajcie ją
  • karpiowy puchar polski
  • karpiowy puchar polski
  • karpiowy puchar polski
  • karpiowy puchar polski
  • karpiowy puchar polski
  • karpiowy puchar polski
  • karpiowy puchar polski
Jeżeli chcesz nas poinformować o ważnym wydarzeniu pisz: redakcja@karpmax.pl.

KOMENTARZE

Możesz komentować bez logowania.
usuńODPOWIADASZ NA:
max 1000 znaków (0)
max 60 znaków (0)
Wydawca portalu nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.
Komentarze zniesławiające lub mogące naruszać dobra osobiste osób trzecich grożą odpowiedzialnością karną i cywilną.
Chcesz być powiadamiany o nowych komentarzach w tej dyskusji?
avatar Bardzo fajnie że reaktywacja tych kultowych zawodów. Jezioro też dobrze wybrane. Pozdrawiam całego KM i wszystkich sponsorów.
14.12.2022 14:29    autor: 2202

Obserwuj nas

zamknij

ZALOGUJ SIĘ

Zapamiętaj mnie
zaloguj się przez swoje konto na facebooku
facebook
Nie masz konta, zarejestruj się: REJESTRACJA
zamknijMENU
 
Szanowny Użytkowniku
 
Chcielibyśmy Cię poinformować, że z dniem 25.05.2018 r. ulegają zmianie przepisy, na podstawie których przetwarzane są dane osobowe. Będą one dotyczyły wszystkich użytkowników. Zmiany wynikają z istotnych przyczyn, jakie stanowi wejście w życie przepisów europejskiego rozporządzenia o ochronie danych osobowych (RODO), które nakładają na nas obowiązek dostosowania regulaminu do nowych regulacji prawnych. 
 
Co to jest RODO?
RODO to skrót od Rozporządzenie o Ochronie Danych Osobowych, inny skrót często spotykany to GDPR (General Data Protection Regulation). Pełna nazwa aktu, który regulować będzie przetwarzanie danych osobowych to: „Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady UE z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE”.
 
Główny cel wprowadzenia RODO to zmniejszenie zróżnicowania przepisów w zakresie ochrony danych osobowych między poszczególnymi krajami UE oraz zwiększenie zabezpieczeń przetwarzania i ochrony danych osobowych, tak by przepisy prawa nadążały za zmieniającą się technologią.
 
Od kiedy RODO będzie obowiązywać?
27.04.2016 r. Parlament Europejski przyjął w drodze rozporządzenia zmianę prawa o ochronie danych osobowych. Wszystkie kraje Unii Europejskiej, w tym i Polska muszą dostosować swoje prawo do nowych przepisów, które będą bezpośrednio stosowane od 25.05.2018 r.
 
Co to są dane osobowe?
Dane osobowe są to wszelkie informacje dotyczące zidentyfikowanej lub możliwej do zidentyfikowania osoby fizycznej. Informacja ma charakter osobowy, dopóki jest możliwe ustalenie, kogo ona dotyczy, a sama w sobie nie musi od razu określać tożsamości osoby. Muszą to być zatem informacje, które pozwalają na identyfikację, odróżnienie od innych, wskazują na osobę, jak również te informacje, które są źródłem wiedzy o osobie wyodrębnionej spośród innych osób. Warto pamiętać, że dane osobowe możemy znaleźć nie tylko w dowodzie osobistym czy paszporcie. Danymi będą również numer telefonu czy adres e-mail, a więc informacje, które często nie są chronione z należytą starannością.
 
 
Administrator danych oraz informacje kontaktowe
Administratorem danych jest Centrum Promocji Wędkarstwa Karpiowego Przemysław Mroczek; ul. Monte Cassino 6; 75-412 Koszalin. REGON: 330870429; NIP: 669-156-30-44. W sprawie swoich danych osobowych możesz skontaktować się z nami pod adresem e-mail: k.matejek@karpmax.pl
 
Cele przetwarzania oraz podstawa prawna przetwarzania
Twoje dane osobowe przetwarzamy do następujących celów:
 

Okres przez który dane będą przetwarzane
 
Komu przekazujemy
 
Prawa osoby, której dane dotyczą
Przysługuje Ci prawo dostępu do Twoich danych oraz prawo żądania ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania. W zakresie, w jakim podstawą przetwarzania Twoich danych osobowych jest przesłanka prawnie uzasadnionego interesu administratora, przysługuje Ci prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.
Prawo do cofnięcia zgody. Cofnięcie zgody ma skutek od momentu wycofania zgody. Cofnięcie zgody nie wpływa na przetwarzanie dokonywane przez nas zgodnie z prawem przed jej cofnięciem. Cofnięcie zgody nie pociąga żadnych negatywnych konsekwencji. Może jednak uniemożliwić dalsze korzystanie z usług lub funkcjonalności, które zgodnie z prawem możemy świadczyć jedynie za zgodą. 
W zakresie, w jakim Twoje dane są przetwarzane w celu zawarcia i wykonywania umowy lub przetwarzane na podstawie zgody – przysługuje Ci także prawo do przenoszenia danych osobowych, tj. do otrzymania od administratora Twoich danych osobowych, w ustrukturyzowanym, powszechnie używanym formacie nadającym się do odczytu maszynowego. Możesz przesłać te dane innemu administratorowi danych.
Przysługuje Ci prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego, gdy uznasz, że przetwarzanie Twoich danych osobowych narusza przepisy obowiązującego prawa.
Podanie danych osobowych w celach marketingowych jest dobrowolne, natomiast podanie danych w celu zarejestrowania na portalu lub po dokonaniu zakupu w sklepiku jest niezbędne. Konsekwencją odmowy będzie brak możliwości założenia konta lub realizacji zamówienia.  
 
W zakresie, w jakim podstawą przetwarzania Twoich danych osobowych jest zgoda, masz prawo wycofania zgody. Wycofanie zgody nie ma wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego  dokonano na podstawie zgody przed jej wycofaniem.
 
W zakresie, w jakim Twoje dane są przetwarzane w celu zawarcia i wykonywania umowy lub przetwarzane na podstawie zgody – przysługuje Ci także prawo do przenoszenia danych osobowych, tj. do otrzymania od administratora Twoich danych osobowych, w ustrukturyzowanym, powszechnie używanym formacie nadającym się do odczytu maszynowego. Możesz przesłać te dane innemu administratorowi danych.
 
Przysługuje Ci również prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego zajmującego się ochroną danych osobowych.