MENU
Jesteś tutaj: Strona głównaAktualnościPierwszy i największy amur

Pierwszy i największy amur

Dodano: 13.07.2011 00:00
wystaw ocenę:
12345
Pierwszy i największy amur

Ze względów na to, że do tej pory nie mogłem wyrwać się na ryby, nawet na krótką zasiadkę, z powodu nawału pracy, to specjalnie wziąłem urlop, aby w końcu połowić karpie na jeziorze  Łąckim Dużym, w okolicach Płocka. Umówiłem się z kolegą w poniedziałek, na łowisku na godzinę 20:00. Miejsca mieliśmy już przygotowane i zanęcone od 6 dni co drugi dzień . Jeden zestaw wyrzucałem na odległość 90m, a drugi 15 m od  swojego  stanowiska i 2 m przed trzciną. Całą noc nic się nie działo. O  godzinie 4 nad ranem zmieniłem zestawy. Na zestaw dalej oddalony założyłem kulkę pop – up  słodki ananas14 mm  TB Top Edition  wzmocnioną również dipem ananasowy sok TB Impact Atack Gel , a na drugim zestawie założyłem pop-upa truskawkowego TB Impact Boiles 12mm, dopaloną  japońska kałamarnica TB Impact Gel. Pierwsze branie miałem  o godzinie 5 rano na zestaw wyrzucony dalej, na który wyjąłem karpia około 1,5 kg. Trochę się zmartwiłem, że weszły mi takie maluchy.  Ale po upływie godziny na drugiej  wędce był gwałtowny odjazd. 

 

Zaciąłem i ryba ruszyła w kierunku trzcin. Zatrzymałem ją w ostatniej chwili i wtedy ruszyła w kierunku środka  jeziora, po chwili zatrzymała się i zacząłem ją podciągać  do pomostu. Gdy była blisko pomostu, zaczęła ponownie walczyć o wolność.  Po około 2 minutach ryba  wylądowała w podbieraku,  był to duży amur, okazało się, że miał 12,9 kg.  Był to pierwszy i największy złowiony przeze mnie amur.

 

Do końca zasiadki nie miałem już żadnego brania, więc o 17-tej zebraliśmy cały sprzęt i wróciliśmy do domu. Łącznie złowiliśmy dwa karpie po około 1,5 kg i amura 12,9 kg. Myślę, że taki wypad na noc i dzień praktycznie bez odpowiedniego przygotowania mi się nie trafi i uważam go za udany. Choć nie obfitował w ryby to złowiłem największego amura w życiu, więc na koniec życzę wszystkim karpiarzom takich wypadów.

Jeżeli chcesz nas poinformować o ważnym wydarzeniu pisz: redakcja@karpmax.pl.

KOMENTARZE

Możesz komentować bez logowania.
usuńODPOWIADASZ NA:
max 1000 znaków (0)
max 60 znaków (0)
Wydawca portalu nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.
Komentarze zniesławiające lub mogące naruszać dobra osobiste osób trzecich grożą odpowiedzialnością karną i cywilną.
Chcesz być powiadamiany o nowych komentarzach w tej dyskusji?
ciekawy artykulik :)
19.07.2011 09:15    autor: majkel

Obserwuj nas

© 2015 KarpMax
Wszelkie prawa zastrzeżone
tworzenie stron www: PERSABIO
© 2016 KarpMax
Wszelkie prawa zastrzeżone
zamknij

ZALOGUJ SIĘ

Zapamiętaj mnie
zaloguj się przez swoje konto na facebooku
facebook
Nie masz konta, zarejestruj się: REJESTRACJA
zamknijMENU