MENU
Jesteś tutaj: Strona głównaAktualnościPo dziesięciu miesiącach bez ryby, serce biło jak ...

Po dziesięciu miesiącach bez ryby, serce biło jak szalone

Dodano: 08.05.2019 15:22
wystaw ocenę:
12345
Po dziesięciu miesiącach bez ryby, serce biło jak szalone

Jakub Górny z Solar Carp Army przez wyjazd za granicę miony sezon zakończył wcześnie, bo w lipcu, za to nowy rozpoczął z przytupem!


Co prawda na pierwszą zasiadkę udał się już w styczniu, ale dopiero 23 kwietnia miał pierwsze branie. Oddajmy mu głos: 

" Była to moja piętnasta doba nad wodami w Polsce, a sezon zacząłem jak tylko zszedł lód, przez co chęć zmierzenia się z cwanym przeciwnikiem jakim niewątpliwie jest karp, była przeogromna, do tego stopnia, że śniły mi się po nocach, a tu kolejny wyjazd i kolejny raz bez kontaktu. Jest to niezwykle frustrujące, tym bardziej oglądając na fb kolejne piękne ryby łowione gdzieś w Polsce. Jak Im wszystkim zazdrościłem i nie była to zazdrość typu bo oni mają, a ja nie, tylko bardziej tęsknota za emocjami jakie towarzyszą tym wypadom nad wodę. Pomimo niepowodzeń nic nie było w stanie mnie zatrzymać, planowałem kolejne zasiadki i kolejne. 

Wracając do wspomnianego wcześniej dnia pojechałem na dzikie jezioro w lubuskim, oddalone od mojego domu jakieś 60 km, wziąłem jedzenie ze świąt i uciekłem nad wodę podumać i odpocząć od trudów dnia codziennego. Pierwszej doby nie doczekałem się brania. Rano drugiego dnia postanowiłem przewieźć jeden zestaw ot tak, profilaktycznie. Decyzja była w 100 % słuszna bo jak się okazało na haczyku zauważyłem trawę, raczej coś w jej rodzaju tylko, że wodną odmianę. 


Przesunął zestaw dwa metry dalej na skraj zielska, którego odnalezienie ułatwiła mi kamera. Cały dzień mijał szybko, spokojnie, bez emocji, wypoczynek też nie należał do najprzyjemniejszych bo wiało tak, że głowę chciało urwać. Tak nastała noc, tak jasna, że podejście do wędek bez oświetlenia, w celu skontrolowania napięcia plecionek nie sprawiało żadnego problemu. W tamtym momencie miałem tylko jedno w głowie - tragedia, nie ma szans na rybę. 



Rano obudziło mnie pojedyncze „pik”, otworzyłem oko i… przewróciłem się na drugi bok, by po chwili skoczyć na równe nogi. Kolejne piki jeden po drugim, nie była to typowa rolka, tylko powoli pik za pikiem, raz za razem, mało zawału nie dostałem. Uwierzcie, po dziesięciu miesiącach bez ryby, serce biło jak szalone. Wskoczyłem w klapki, wybiegłem i… cisza, podnoszę kij i nic, żadnych odjazdów, kopnięć. Pewnie amur, albo leszcz się nie zapiął, ale dlaczego? Głowę zaprzątają mi myśli, co zrobiłem źle, dlaczego ryba się spięła, by po chwili ponownie poczuć adrenalinę, która powiększyła źrenice do tego stopnia, że wyglądałem jak sowa w czasie polowania. 

Usłyszałem kolejny pik, dobra już wiem - chwyciłem z tego podniecenia nie tego kija co trzeba… wędka w górze i czuję ten opór, nie tej szalonej ryby, tylko zdecydowany opór dużego, silnego karpia. Niestety hol nie był zbyt długi, rybka jeszcze ospała po zimie, ale pod koniec zrobiła parę konkretnych kopnięć, połączonych z pięknym tykaniem hamulca kołowrotka. Kolejny raz poczułem uderzenie adrenaliny, chwyciłem oburącz wędkę i powoli, delikatnie zacząłem podciągać ją do siebie. Nie, to jeszcze nie ten moment, kolejna próba, karp zaczął odpływać. Regulowałem hamulec, ale nic mi to nie dało, potwierdziło to moje przypuszczenia, że mam do czynienia z dużym osobnikiem. 



Przeciąganie "liny" rozkręciło się na dobre, w międzyczasie podbierak z pływakiem wylądował w wodzie. Wtedy zrozumiałem, że powoli zyskałem przewagę i po paru minutach, monstrum wylądowało w podbieraku. 

W pierwszej chwili nie wiedziałem, że jest aż tak duży, hak wbity w środek dolnej wargi, a na włosie nadal bujała się kulka. Podbierak do kołyski, przerzuciłem rybę do worka, waga starowana.

Moim oczom ukazała się ta piękna waga, to na co czekałem 6 lat (wtedy pierwszy raz przekroczyłem magiczne 20 + na dzikiej wodzie, parę razy ocierałem się i czasami była to kwestia 100 gr, a czasami kilograma których zabrakło do 20 kg), kurczę sprawdzam raz jeszcze, wszystko się zgadza, waga pokazała 21,8 kg. Piękny, gruby karp. 



Podsumowując, cały wypad był bardzo spontaniczny, nie wierzyłem ani przez chwilę, że uda mi się coś złowić, księżyc świecił tak mocno, że było widać cień drzew odbijających się na namiocie. Najlepsze w tym wszystkim jest to, że dosłownie 3 może 4 dni wcześniej gdzieś na Fb, rozgorzała debata na temat łowienia ryb, w czasie gdy „łysy” oświetla nam życie. W owym poście odpowiedziałem, że nie mam z nim miłych wspomnień, jednak tego pamiętnego 23-go coś się zmieniło. Kolejny raz karpie pokazały mi jak potrafią zaskakiwać w najmniej oczekiwanym momencie. Dlatego warto gonić za marzeniami i robić wszystko, aby je spełniać, bo warto! "

GALERIA

  • Po dziesięciu miesiącach bez ryby, serce biło jak szalone
  • Po dziesięciu miesiącach bez ryby, serce biło jak szalone
  • Po dziesięciu miesiącach bez ryby, serce biło jak szalone
Jeżeli chcesz nas poinformować o ważnym wydarzeniu pisz: redakcja@karpmax.pl.

KOMENTARZE

Możesz komentować bez logowania.
usuńODPOWIADASZ NA:
max 1000 znaków (0)
max 60 znaków (0)
Wydawca portalu nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.
Komentarze zniesławiające lub mogące naruszać dobra osobiste osób trzecich grożą odpowiedzialnością karną i cywilną.
Chcesz być powiadamiany o nowych komentarzach w tej dyskusji?

Obserwuj nas

zamknij

ZALOGUJ SIĘ

Zapamiętaj mnie
zaloguj się przez swoje konto na facebooku
facebook
Nie masz konta, zarejestruj się: REJESTRACJA
zamknijMENU
 
Szanowny Użytkowniku
 
Chcielibyśmy Cię poinformować, że z dniem 25.05.2018 r. ulegają zmianie przepisy, na podstawie których przetwarzane są dane osobowe. Będą one dotyczyły wszystkich użytkowników. Zmiany wynikają z istotnych przyczyn, jakie stanowi wejście w życie przepisów europejskiego rozporządzenia o ochronie danych osobowych (RODO), które nakładają na nas obowiązek dostosowania regulaminu do nowych regulacji prawnych. 
 
Co to jest RODO?
RODO to skrót od Rozporządzenie o Ochronie Danych Osobowych, inny skrót często spotykany to GDPR (General Data Protection Regulation). Pełna nazwa aktu, który regulować będzie przetwarzanie danych osobowych to: „Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady UE z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE”.
 
Główny cel wprowadzenia RODO to zmniejszenie zróżnicowania przepisów w zakresie ochrony danych osobowych między poszczególnymi krajami UE oraz zwiększenie zabezpieczeń przetwarzania i ochrony danych osobowych, tak by przepisy prawa nadążały za zmieniającą się technologią.
 
Od kiedy RODO będzie obowiązywać?
27.04.2016 r. Parlament Europejski przyjął w drodze rozporządzenia zmianę prawa o ochronie danych osobowych. Wszystkie kraje Unii Europejskiej, w tym i Polska muszą dostosować swoje prawo do nowych przepisów, które będą bezpośrednio stosowane od 25.05.2018 r.
 
Co to są dane osobowe?
Dane osobowe są to wszelkie informacje dotyczące zidentyfikowanej lub możliwej do zidentyfikowania osoby fizycznej. Informacja ma charakter osobowy, dopóki jest możliwe ustalenie, kogo ona dotyczy, a sama w sobie nie musi od razu określać tożsamości osoby. Muszą to być zatem informacje, które pozwalają na identyfikację, odróżnienie od innych, wskazują na osobę, jak również te informacje, które są źródłem wiedzy o osobie wyodrębnionej spośród innych osób. Warto pamiętać, że dane osobowe możemy znaleźć nie tylko w dowodzie osobistym czy paszporcie. Danymi będą również numer telefonu czy adres e-mail, a więc informacje, które często nie są chronione z należytą starannością.
 
 
Administrator danych oraz informacje kontaktowe
Administratorem danych jest Centrum Promocji Wędkarstwa Karpiowego Przemysław Mroczek; ul. Monte Cassino 6; 75-412 Koszalin. REGON: 330870429; NIP: 669-156-30-44. W sprawie swoich danych osobowych możesz skontaktować się z nami pod adresem e-mail: k.matejek@karpmax.pl
 
Cele przetwarzania oraz podstawa prawna przetwarzania
Twoje dane osobowe przetwarzamy do następujących celów:
 

Okres przez który dane będą przetwarzane
 
Komu przekazujemy
 
Prawa osoby, której dane dotyczą
Przysługuje Ci prawo dostępu do Twoich danych oraz prawo żądania ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania. W zakresie, w jakim podstawą przetwarzania Twoich danych osobowych jest przesłanka prawnie uzasadnionego interesu administratora, przysługuje Ci prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.
Prawo do cofnięcia zgody. Cofnięcie zgody ma skutek od momentu wycofania zgody. Cofnięcie zgody nie wpływa na przetwarzanie dokonywane przez nas zgodnie z prawem przed jej cofnięciem. Cofnięcie zgody nie pociąga żadnych negatywnych konsekwencji. Może jednak uniemożliwić dalsze korzystanie z usług lub funkcjonalności, które zgodnie z prawem możemy świadczyć jedynie za zgodą. 
W zakresie, w jakim Twoje dane są przetwarzane w celu zawarcia i wykonywania umowy lub przetwarzane na podstawie zgody – przysługuje Ci także prawo do przenoszenia danych osobowych, tj. do otrzymania od administratora Twoich danych osobowych, w ustrukturyzowanym, powszechnie używanym formacie nadającym się do odczytu maszynowego. Możesz przesłać te dane innemu administratorowi danych.
Przysługuje Ci prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego, gdy uznasz, że przetwarzanie Twoich danych osobowych narusza przepisy obowiązującego prawa.
Podanie danych osobowych w celach marketingowych jest dobrowolne, natomiast podanie danych w celu zarejestrowania na portalu lub po dokonaniu zakupu w sklepiku jest niezbędne. Konsekwencją odmowy będzie brak możliwości założenia konta lub realizacji zamówienia.  
 
W zakresie, w jakim podstawą przetwarzania Twoich danych osobowych jest zgoda, masz prawo wycofania zgody. Wycofanie zgody nie ma wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego  dokonano na podstawie zgody przed jej wycofaniem.
 
W zakresie, w jakim Twoje dane są przetwarzane w celu zawarcia i wykonywania umowy lub przetwarzane na podstawie zgody – przysługuje Ci także prawo do przenoszenia danych osobowych, tj. do otrzymania od administratora Twoich danych osobowych, w ustrukturyzowanym, powszechnie używanym formacie nadającym się do odczytu maszynowego. Możesz przesłać te dane innemu administratorowi danych.
 
Przysługuje Ci również prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego zajmującego się ochroną danych osobowych.