MENU
Jesteś tutaj: Strona głównaAktualnościProjekt miejski łowca. Na karpie do Pragi

Projekt miejski łowca. Na karpie do Pragi

Dodano: 12.11.2020 13:03
wystaw ocenę:
12345
Projekt miejski łowca. Na karpie do Pragi

Zapewne znacie to uczucie, gdy po powrocie do domu z zasiadki wolelibyście odwrócić się na pięcie i wyruszyć znowu na ryby. Tak właśnie się czułem, gdy po jednym dniu nad Wełtawą wyjeżdżałem z Pragi. 


Praga to piękne miasto, pełne wędkarskich miejscówek w samym centrum, jak choćby okolice magicznego mostu Karola. Większość wypraw wędkarskich spędziłem na łonie przyrody w odludnych miejscach. Natomiast łowienie
w mieście to dla mnie zupełna nowość. Teraz jednak odkryłem, jak wiele możliwości przynosi wędkarstwo karpiowe. Jestem zaskoczony, że tak dużo nieznanych i obiecujących łowisk jest dostępnych i to w najbliższej okolicy.
Pora na kolejną przygodę miejskiego łowcy!




W każdym mieście na świecie problemem jest jazda i parkowanie w śródmieściu. Potrzebowałem nieco czasu na zbadanie sytuacji na miejscu, dlatego zaproponowałem mojej żonie wycieczkę do Pragi. Okazało się to dobrym pomysłem, gdyż oboje wróciliśmy zadowoleni. Ona zajęła się zwiedzaniem, a ja badałem odcinki rzeki.
Kiedy przyglądałem się malowniczym mostom i spacerowałem brzegiem rzeki, zobaczyłem całkiem okazałe karpie.
Byłem zafascynowany ich widokiem. Zacząłem marzyć o zasiadce, którą zamierzałem tutaj odbyć. Rzeczą oczywistą było to, że musiałem zabrać bardzo mało sprzętu i być przygotowany na różne techniki. Nigdy nie wiadomo,
co przyniesie łowienie karpi w mieście. Warto zawsze przygotować się wcześniej na każdą sytuację, nawet tą nietypową. 



Do pudełka włożyłem kilka koszyczków do Methody, a także parę spławików. Zestaw moich przynęt uzupełniłem chlebem, kukurydzą, białymi robakami i dżdżownicami. W końcu nadszedł nasz D-day. Wraz z moim fotografem Rostą zaparkowaliśmy samochód na obrzeżach miasta i metrem dostaliśmy się do centrum. 



Cudownym uczuciem była przechadzka ulicami tej wspaniałej stolicy i szukanie obiecujących miejscówek.
Stanąłem na chwilę na moście Karola i podziwiałem widok rzeki i jej brzegów. Tym razem nie poszliśmy w kierunku zamku, ale w dół rzeki. Wchłaniałem tę nadzwyczajną chwilę wszystkimi zmysłami. Nie miałem tego dosyć. Świt był magiczny. Nigdy wcześniej nie widziałem takiej Pragi, cicho budzącego się nowego dnia, bez codziennego zgiełku. Jednak wciąż było zbyt wcześnie, dopiero świtało...

Doskonale wiedziałem, gdzie znajduje się miejsce do łowienia. Jeśli spojrzycie na rzekę z mostu Karola,
to z pewnością zobaczycie okolicę, gdzie gromadzi się większość łabędzi, kaczek i mew. Turyści przychodzą tam by karmić ptaki. Przez wszystkie te dni, miesiące i lata pieczywo opadało na dno i karpie doskonale o tym wiedziały.
Jest to ważna okoliczność, jeśli chodzi o łowienie w mieście. Udaliśmy się tam od razu. Wciąż było bardzo wcześnie i na brzegu było cicho. Mieliśmy wystarczająco czasu na przygotowanie się do intensywnego dnia. Użyłem backledów,
aby położyć linkę na dnie rzeki i rozrzuciłem po łowisku mini pellety z kukurydzy. 



Praga budziła się wraz z ptactwem, które z różnych stron powoli przybywało w nasze miejsce. Pierwsze pojawiły się kaczki, a za nimi łabędzie. Mewy przyleciały jako ostatnie, ale próbowały łapać kąski w powietrzu.
Gołębie przechadzały się dookoła, wydziobując okruszki. Był to niesamowity widok. Przez chwilę chciałem zamienić się w małą rybę i obserwować podwodne życie. Jestem pewien, że na dole panował ten sam zgiełk, co na powierzchni. Zamknąłem oczy i wyobraziłem to sobie. Cały ten rwetes, aktywność ptaków i dźwięki, a chleb uderzający
o powierzchnię wody był oczywistym sygnałem rozpoczynającym ucztę. Byłem pewien, że żadne inne miejsce nie byłoby lepsze. 

 

Czas jednak płynął i musiałem znaleźć właściwą przynętę. Często je zmieniałem i próbowałem używać różnych.
Robiło się późno, a ja wciąż nie miałem ryby. Nie martwiło mnie to specjalnie, gdyż zawsze coś się dookoła działo: Chińczycy, Rosjanie, albo Bóg wie jakie wesela. Każdy miejscowy mógłby się poczuć obco, a zwłaszcza miejscowy wędkarz. 

Jedną atrakcję zastępowała kolejna. Mewy starały się zebrać tak dużo jedzenia, jak to tylko możliwe, a niektórzy ludzie starali się przy udziale swoich sztuczek i pokazów zebrać od turystów jak najwięcej pieniędzy. Dłuższe przesiadywanie nad wodą sprawia, że szybko rozumiemy, o co w tym wszystkim chodzi – o walkę o przetrwanie! Siedziałem na głazie
i obserwowałem życie Pragi bez świadomości, że sam mogę stać się jedną z atrakcji. 



Linka przecięła powierzchnię i kołowrotek zaczął się szybko obracać. Ptaki odleciały na wszystkie strony, wszyscy wpatrywali się w gościa, który trzymał wygiętą wędkę. Nadchodzili turyści. Każdy chciał zobaczyć rybę z Wełtawy. Czułem, że to spora ryba i nie chciałem jej poganiać. Zarobiłbym sporo pieniędzy, gdybym położył przed sobą kapelusz. Jednak jedyną rzeczą, jakiej pragnąłem, było wyholowanie tej ryby. Nie było to wcale łatwe, gdyż w rzece jest mnóstwo zaczepów. Mój przyjaciel pomógł mi podebrać rybę z uszczerbkiem dla zdjęć. Otoczony tłumem obcokrajowców położyłem królewską rybę na macie i doświadczyłem czegoś nadzwyczajnego. Podzieliłem się swoim zachwytem z ludźmi innych narodowości. Doceniłem ten moment. Doświadczenie, które pamięta się do końca życia. 



Kiedy wypuszczałem rybę do wody, wiedziałem, że wrócę na most Karola i postaram się powtórzyć zasiadkę.
Kiedy ogon karpia zniknął pod wodą, zorientowałem się, że jest już po wszystkim. Jednak stałem tam jeszcze,
aby przedłużyć chwilę. Mokry i niezwykle szczęśliwy.

Podczas powrotu wstąpiliśmy do pubu. Pilzner smakował niebiańsko i doszedłem do wniosku, że lekkie łowienie przy użyciu tylko najbardziej potrzebnych rzeczy jest czymś wyjątkowym. Chcę raz jeszcze cieszyć się z łowienia w mieście. Miejski łowca to pasjonujący projekt, który sprawia, że chcę go cały czas przeżywać. 


Autor: Łukasz Krasa


Więcej relacji z polskich i zagranicznych wypraw, porad karpiowych, taktyki, opisu sprzętu znajdziecie w każdym wydaniu czasopisma "Karp Max". Najlepszym rozwiazaniem jest zakup prenumeraty na 2021 rok z bonusami

 

GALERIA

  • Projekt miejski łowca. Na karpie do Pragi
  • Projekt miejski łowca. Na karpie do Pragi
  • Projekt miejski łowca. Na karpie do Pragi
  • Projekt miejski łowca. Na karpie do Pragi
  • lukas krasa
  • praga
Jeżeli chcesz nas poinformować o ważnym wydarzeniu pisz: redakcja@karpmax.pl.

KOMENTARZE

Możesz komentować bez logowania.
usuńODPOWIADASZ NA:
max 1000 znaków (0)
max 60 znaków (0)
Wydawca portalu nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.
Komentarze zniesławiające lub mogące naruszać dobra osobiste osób trzecich grożą odpowiedzialnością karną i cywilną.
Chcesz być powiadamiany o nowych komentarzach w tej dyskusji?

Obserwuj nas

zamknij

ZALOGUJ SIĘ

Zapamiętaj mnie
zaloguj się przez swoje konto na facebooku
facebook
Nie masz konta, zarejestruj się: REJESTRACJA
zamknijMENU
 
Szanowny Użytkowniku
 
Chcielibyśmy Cię poinformować, że z dniem 25.05.2018 r. ulegają zmianie przepisy, na podstawie których przetwarzane są dane osobowe. Będą one dotyczyły wszystkich użytkowników. Zmiany wynikają z istotnych przyczyn, jakie stanowi wejście w życie przepisów europejskiego rozporządzenia o ochronie danych osobowych (RODO), które nakładają na nas obowiązek dostosowania regulaminu do nowych regulacji prawnych. 
 
Co to jest RODO?
RODO to skrót od Rozporządzenie o Ochronie Danych Osobowych, inny skrót często spotykany to GDPR (General Data Protection Regulation). Pełna nazwa aktu, który regulować będzie przetwarzanie danych osobowych to: „Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady UE z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE”.
 
Główny cel wprowadzenia RODO to zmniejszenie zróżnicowania przepisów w zakresie ochrony danych osobowych między poszczególnymi krajami UE oraz zwiększenie zabezpieczeń przetwarzania i ochrony danych osobowych, tak by przepisy prawa nadążały za zmieniającą się technologią.
 
Od kiedy RODO będzie obowiązywać?
27.04.2016 r. Parlament Europejski przyjął w drodze rozporządzenia zmianę prawa o ochronie danych osobowych. Wszystkie kraje Unii Europejskiej, w tym i Polska muszą dostosować swoje prawo do nowych przepisów, które będą bezpośrednio stosowane od 25.05.2018 r.
 
Co to są dane osobowe?
Dane osobowe są to wszelkie informacje dotyczące zidentyfikowanej lub możliwej do zidentyfikowania osoby fizycznej. Informacja ma charakter osobowy, dopóki jest możliwe ustalenie, kogo ona dotyczy, a sama w sobie nie musi od razu określać tożsamości osoby. Muszą to być zatem informacje, które pozwalają na identyfikację, odróżnienie od innych, wskazują na osobę, jak również te informacje, które są źródłem wiedzy o osobie wyodrębnionej spośród innych osób. Warto pamiętać, że dane osobowe możemy znaleźć nie tylko w dowodzie osobistym czy paszporcie. Danymi będą również numer telefonu czy adres e-mail, a więc informacje, które często nie są chronione z należytą starannością.
 
 
Administrator danych oraz informacje kontaktowe
Administratorem danych jest Centrum Promocji Wędkarstwa Karpiowego Przemysław Mroczek; ul. Monte Cassino 6; 75-412 Koszalin. REGON: 330870429; NIP: 669-156-30-44. W sprawie swoich danych osobowych możesz skontaktować się z nami pod adresem e-mail: k.matejek@karpmax.pl
 
Cele przetwarzania oraz podstawa prawna przetwarzania
Twoje dane osobowe przetwarzamy do następujących celów:
 

Okres przez który dane będą przetwarzane
 
Komu przekazujemy
 
Prawa osoby, której dane dotyczą
Przysługuje Ci prawo dostępu do Twoich danych oraz prawo żądania ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania. W zakresie, w jakim podstawą przetwarzania Twoich danych osobowych jest przesłanka prawnie uzasadnionego interesu administratora, przysługuje Ci prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.
Prawo do cofnięcia zgody. Cofnięcie zgody ma skutek od momentu wycofania zgody. Cofnięcie zgody nie wpływa na przetwarzanie dokonywane przez nas zgodnie z prawem przed jej cofnięciem. Cofnięcie zgody nie pociąga żadnych negatywnych konsekwencji. Może jednak uniemożliwić dalsze korzystanie z usług lub funkcjonalności, które zgodnie z prawem możemy świadczyć jedynie za zgodą. 
W zakresie, w jakim Twoje dane są przetwarzane w celu zawarcia i wykonywania umowy lub przetwarzane na podstawie zgody – przysługuje Ci także prawo do przenoszenia danych osobowych, tj. do otrzymania od administratora Twoich danych osobowych, w ustrukturyzowanym, powszechnie używanym formacie nadającym się do odczytu maszynowego. Możesz przesłać te dane innemu administratorowi danych.
Przysługuje Ci prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego, gdy uznasz, że przetwarzanie Twoich danych osobowych narusza przepisy obowiązującego prawa.
Podanie danych osobowych w celach marketingowych jest dobrowolne, natomiast podanie danych w celu zarejestrowania na portalu lub po dokonaniu zakupu w sklepiku jest niezbędne. Konsekwencją odmowy będzie brak możliwości założenia konta lub realizacji zamówienia.  
 
W zakresie, w jakim podstawą przetwarzania Twoich danych osobowych jest zgoda, masz prawo wycofania zgody. Wycofanie zgody nie ma wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego  dokonano na podstawie zgody przed jej wycofaniem.
 
W zakresie, w jakim Twoje dane są przetwarzane w celu zawarcia i wykonywania umowy lub przetwarzane na podstawie zgody – przysługuje Ci także prawo do przenoszenia danych osobowych, tj. do otrzymania od administratora Twoich danych osobowych, w ustrukturyzowanym, powszechnie używanym formacie nadającym się do odczytu maszynowego. Możesz przesłać te dane innemu administratorowi danych.
 
Przysługuje Ci również prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego zajmującego się ochroną danych osobowych.