MENU
Jesteś tutaj: Strona głównaAktualnościPo prostu złapałem bakcyla...Przemysław Groch, Kar ...

Po prostu złapałem bakcyla...Przemysław Groch, Karpiolog - Rozmowa

Dodano: 10.06.2021 09:35
wystaw ocenę:
12345
Po prostu złapałem bakcyla...Przemysław Groch, Karpiolog - Rozmowa

Zapraszamy na trzecią część cyklu "Kręci nas karp", w której na "Karpiową dwunastkę" odpowiada Przemysław Groch, lepiej znany jako Karpiolog (KRPLG). Zaczynamy!

 

1. Kiedy i jak zaczęła się Twoja przygoda z wędkarstwem karpiowym?

To był bodajże 2012 albo 2013 rok. Zostałem namówiony przez swoich przyjaciół, żeby spróbować i pojechać z nimi na wspólną zasiadkę. Początkowo byłem sceptyczny, bo uważałem karpiowanie za monotonne, wręcz nudne. No bo zarzucasz wędki i czekasz. Myślałem sobie co to za frajda? Ale dałem się przekonać. Pamiętam jak dziś. Był to początek listopada. Najpierw wszystko mi wytłumaczyli, byłem nawet dwa razy zanęcać przed łowieniem. Po czym nadszedł ten dzień. Pożyczyli mi jedną wędkę, bo nie miałem wówczas swoich, pomogli mi (wręcz zrobili to za mnie) z wywiezieniem zestawu i usiedliśmy do ogniska.

Nie minęło kilka godzin, ledwie zapadł zmrok. Kiedy z pięciu wędek odezwała się... moja :) Hol trwał kilkanaście minut, a karp którego wyciągnąłem był ogromny! 17,5kg z PZW! Po tak emocjonującym początku nie przeszkadzało mi nawet to, że w nocy temperatura spadła kilka stopni poniżej zera, nie przeszkadzało mi, że spałem na karimacie pod najtańszym turystycznym śpiworem. Po prostu złapałem bakcyla bez dwóch zdań. 
 
 

2. Skąd wziął się pomysł na kręcenie filmowych relacji/vlogów z zasiadek?

Kupiłem sobie kamerkę sportową i Nikona d5300, bo często podróżuję. Chciałem jakoś to uwiecznić. W ogóle nie myślałem, żeby nagrywać jakieś vlogi. Po kilku podróżach, zaryzykowałem wzięcie ze sobą na ryby lustrzanki. Mówię zaryzykowałem, bo bałem się, że ją zniszczę na rybach. Gdy zrobiłem sobie pierwsze zdjęcie z karpiem, a tło było rozmazane, to zacząłem regularnie zabierać ją ze sobą na ryby, bo jakość w porównaniu do zdjęć z telefonu była nieporównywalna.




Któregoś dnia algorytm YouTube zaczął podsuwać mi filmy z podróży i vlogi o wszelakiej tematyce i zauważyłem, że lustrzanką da się kręcić filmy. Postanowiłem, że spróbuję. Bałem się strasznie opinii innych choć byłem w głębi duszy z siebie dumny, że bez żadnej wiedzy, bez żadnego szkolenia, tylko i wyłącznie z tutoriali na YouTube nauczyłem się filmować aparatem. Dalszy ciąg jest w historii filmów na moim kanale.

 

3. Sam wszystko kręcisz, potem montujesz, czy masz kogoś do pomocy?

Wszystkiego nauczyłem się sam. Początkowo zaczynałem kamerką sportową i lustrzanką, a pierwszy film z Nowego Jorku, który zmontowałem dla rodziny i znajomych zmontowałem w Windows Movie Makerze. Dopiero po dwóch takich filmikach zacząłem szukać alternatywy i tak wynalazłem Sony Vegas Pro. Po pewnym czasie chcąc wykonać jakiś popularny na YouTubie efekt okazało się, że możliwości SVP są ograniczone. Wtedy zrozumiałem, że aby się rozwijać muszę zainwestować w profesjonalne oprogramowanie. Do dziś montuję w Adobe Premiere Pro i After Effects.

4. Na pewno zdarzały się samotne zasiadki, więc co jest najtrudniejsze podczas nagrywania samego siebie? I jak sobie z tym radzisz?

Mój styl nagrywania jest stosunkowo dynamiczny. Często zdarza mi się mówić do kamery chodząc. Bardzo rzadko używam tripoda, ale będąc sam momentami jest on niezbędny. Zdarzało się, że dzwoniłem do żony z prośbą: czy nie przyjechałaby mnie nagrać, bo złowiłem ładną rybę. Z czasem jednak nabrałem wprawy i nie raz wolę gdy jestem sam na rybach niż z kimś, bo nie muszę się przejmować, że jestem w stosunku do kogoś niegrzeczny łażąc w te i we wte z kamerą zamiast spędzić wspólnie czas na wędkowaniu. Myślę jednak, że na tym etapie moi przyjaciele, zrozumieli już ile to dla mnie znaczy i teraz  sami oferują swoją pomoc zamiast się obrażać. 


5. Jakiego sprzętu używasz do uwieczniania swoich wypraw?

Dron to zasłużony już, DJI Mavic Pro. Do tego Gopro 6 i 8, Nikon D5300 z kitowym obiektywem 18-140mm, który sporo już w swoim życiu przeszedł, ale nr 1 to Sony A7III + 16-35mm F4. Kocham ten aparat. To bezlusterkowiec, przez co jest mniejszy od większości lustrzanek, który nagrywa w 4K 24fps i 120fps w tzw full HD. Niestety na ostatniej zasiadce na jeziorze Smolno uległ zniszczeniu. Stąd też dłuższa przerwa w nagrywaniu. Stąd mam mały problem z vlogowaniem i będę zmuszony zwrócić się z prośbą o pomoc do moich fanów.



6. Gdybyś miał wybrać swój najciekawszy film, przedstawić go osobie, która nie zna twojej twórczości, to co to by było?

Bardzo fajne pytanie! Wiem, że sporo osób lubi film „TO JUŻ JEST KONIEC! MAM DOŚĆ KARPIOWANIA!” Mi też się osobiście podoba, bo jest krótki i treściwy, no i przestawia też smutną stronę wędkowania czyli noce bez ryby w kampaniach na PZW, a nie tylko dwudziestki z komercji.




Jednak ja wolę całą serię #KARPIOLOGONTOUR. Cieszę się, że mogłem ruszyć w Polskę by łowić na dotąd nieznanych mi wodach, poznawać nowych przyjaciół. To mnie strasznie nakręca. Mimo to. Ten najciekawszy, w mojej opinii film nie jest karpiowy. To film z wyjazdu na Malediwy. Włożyłem w niego sporo serca i jest on dla mnie najważniejszy. Znajduje się na moim drugim kanale, który niestety przez karpiowanie odszedł w zapomnienie. Obiecałem sobie jednak w tym roku to zmienić. Mam mnóstwo filmów z wakacji, którymi chciałbym się podzielić z innymi, a których nie miałem czasu zmontować. Mam o to do siebie ogromy żal.



 

7. Współpraca pomiędzy innymi karpiowymi vlogerami, istnieje coś takiego? Jeśli tak, to z kim chętnie wyjeżdżasz, masz w planach wyjechać lub z kim chciałbyś znaleźć się nad wodą?

Z typowych vlogerów jak dotąd udało mi się spotkać jedynie z Adrianem Modzelewskim, z czego powstały dwa odcinki „Karpiolog on tour”. Natomiast w lipcu, jeśli nic nie stanie na przeszkodzie, wyjeżdżam nad wodę z Januszem Badełkiem (Karpiowy Janusz - dop. red).  Jeśli chodzi o plany, to lubię swoją widownie trzymać w tajemnicy, ale mam ochotę nagrać kilka odcinków z tymi, których na co dzień znamy z innej strony, a którzy karpiują, bądź po prostu wędkują z pasji.
 

8. Zasiadka, której nigdy nie zapomnisz to…?

Zdecydowanie łowienie karpi w Central Parku w Nowym Jorku. Niezapomniane przeżycie. Udało mi się wówczas złowić bodajże siedem sztuk, na dodatek podczas tarła! Mega doświadczenie zarówno karpiowe jak i podróżnicze. No bo łowić karpie mając za plecami zgiełk najsławniejszego miasta na świecie, jest czymś nie do opisania. Mam nadzieje to powtórzyć.


 

9. Ulubiony zestaw końcowy to…?

Hahaha! To jest pytanie, na które co dziennie mogę dawać inną odpowiedź :) Nie ma co cukrować. Jestem tym typem karpiarza, który dużo kombinuje, pewnie czasem za dużo, ale taki już jestem. Jeszcze w ubiegłym roku bez zastanowienia powiedziałbym multirig. Na początku tego roku powiedziałbym klasyczny węzeł bez węzła. Teraz chyba IQ D-rig lub 360rig. Od razu zaznaczam, że jutro może być inaczej :)

10. Z rzutu czy z wywózki? A może jedno i drugie?

Pracuje nad powrotem do karpiowych korzeni, ale z braku czasu dzieje się to tylko w teorii. Większość swojego wędkarskiego życia spędziłem wywożąc zestawy, ale zdecydowanie jestem zdania, że karpiarz kompletny to ten, który potrafi jedno i drugie. Czego wszystkim polecam spróbować. Warunki nad wodą bywają zmienne. Wody same w sobie są mocno zróżnicowane. Czasami wywózka daje nam większe pole manewru, a czasami nie ma sensu ciągnąć ze sobą pontonu, bądź jest to zakazane. Powinniśmy zatem trenować obie metody. I ja sobie to postawiłem za jeden z celów 2021.

11. Czy masz ulubioną wodę, nad którą spędzasz najwięcej czasu? Gdybyś miał wybrać polską i zagraniczną wodę, na której jeszcze nie byłeś i tam nakręcić film, to co to by było i dlaczego?

Moją ulubioną wodą jest ta najbliżej mojego domu. Na moim kanale znajduje się z niej najwięcej relacji. Mam do niej ogromny sentyment, mimo że nie jest najpiękniejsza. Jeśli jednak chodzi o najładniejsze wody, na których jeszcze nie łowiłem to jest to np. Gigantica we Francji, co jednak jeśli nic nie pokrzyżuje moich planów, ulegnie zmianie w przyszłym roku. O pozostałych wodach nic nie powiem. Wole pokazać je w filmach.

12. Na koniec rada dla początkujących, karpiowych vlogerów


Przede wszystkim:

  • w ramach treningu nagrywajcie wszystko co się da i gdzie się da
  • słuchajcie krytyki innych o ile wiecie, że jest zasadna; wyciągajcie z niej wnioski
  • nie patrzcie, że ktoś nagrywa drogim sprzętem, albo montuje drogim programem, bo nikt w ten sposób nie zaczyna
  • starajcie się nie dawać rad co do tego jak łowić karpie o ile nie macie w tej dziedzinie sporego doświadczenia. Większość z nas chce oglądać karpiowe vlogi, bo akurat nie może jechać na ryby. Skupcie się na tym, żeby można było miło spędzić z wami czas nad wodą za pośrednictwem waszych nagrań
  • oglądajcie poradniki na YouTube, bo jest ich sporo, o tym jak nagrywać, jak montować i jak mówić do kamery
  • nie bójcie się hejterów, to mali ludzie, a miarą tego jak dobrzy jesteście jest ich ilość.


Siema! Albo się nie ma!

Zajrzyjcie na:

 

Przeczytaj "Karpiowa dwunastka" - Wojtek Młynarczyk/Blog Karpiarczyka
Przeczytaj "Karpiowa dwunastka" - Adrian Modzelewski/Karpiowym Szlakiem

GALERIA

  • Się ma, albo się nie ma...Przemysław Groch, Karpiolog - Rozmowa
  • Się ma, albo się nie ma...Przemysław Groch, Karpiolog - Rozmowa
  • Się ma, albo się nie ma...Przemysław Groch, Karpiolog - Rozmowa
Jeżeli chcesz nas poinformować o ważnym wydarzeniu pisz: redakcja@karpmax.pl.

KOMENTARZE

Możesz komentować bez logowania.
usuńODPOWIADASZ NA:
max 1000 znaków (0)
max 60 znaków (0)
Wydawca portalu nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.
Komentarze zniesławiające lub mogące naruszać dobra osobiste osób trzecich grożą odpowiedzialnością karną i cywilną.
Chcesz być powiadamiany o nowych komentarzach w tej dyskusji?
Tak jak genialny w robieniu filmów tak i również w rozmowie ;) Najlepszy tekst : ,,Nie bójcie się hejterów, to mali ludzie, a miarą tego jak dobrzy jesteście jest ich ilość"
10.06.2021 16:24    autor: ~Mario
A kto to jest?
15.06.2021 15:50    autor: ~Bieniu

Obserwuj nas

zamknij

ZALOGUJ SIĘ

Zapamiętaj mnie
zaloguj się przez swoje konto na facebooku
facebook
Nie masz konta, zarejestruj się: REJESTRACJA
zamknijMENU
 
Szanowny Użytkowniku
 
Chcielibyśmy Cię poinformować, że z dniem 25.05.2018 r. ulegają zmianie przepisy, na podstawie których przetwarzane są dane osobowe. Będą one dotyczyły wszystkich użytkowników. Zmiany wynikają z istotnych przyczyn, jakie stanowi wejście w życie przepisów europejskiego rozporządzenia o ochronie danych osobowych (RODO), które nakładają na nas obowiązek dostosowania regulaminu do nowych regulacji prawnych. 
 
Co to jest RODO?
RODO to skrót od Rozporządzenie o Ochronie Danych Osobowych, inny skrót często spotykany to GDPR (General Data Protection Regulation). Pełna nazwa aktu, który regulować będzie przetwarzanie danych osobowych to: „Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady UE z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE”.
 
Główny cel wprowadzenia RODO to zmniejszenie zróżnicowania przepisów w zakresie ochrony danych osobowych między poszczególnymi krajami UE oraz zwiększenie zabezpieczeń przetwarzania i ochrony danych osobowych, tak by przepisy prawa nadążały za zmieniającą się technologią.
 
Od kiedy RODO będzie obowiązywać?
27.04.2016 r. Parlament Europejski przyjął w drodze rozporządzenia zmianę prawa o ochronie danych osobowych. Wszystkie kraje Unii Europejskiej, w tym i Polska muszą dostosować swoje prawo do nowych przepisów, które będą bezpośrednio stosowane od 25.05.2018 r.
 
Co to są dane osobowe?
Dane osobowe są to wszelkie informacje dotyczące zidentyfikowanej lub możliwej do zidentyfikowania osoby fizycznej. Informacja ma charakter osobowy, dopóki jest możliwe ustalenie, kogo ona dotyczy, a sama w sobie nie musi od razu określać tożsamości osoby. Muszą to być zatem informacje, które pozwalają na identyfikację, odróżnienie od innych, wskazują na osobę, jak również te informacje, które są źródłem wiedzy o osobie wyodrębnionej spośród innych osób. Warto pamiętać, że dane osobowe możemy znaleźć nie tylko w dowodzie osobistym czy paszporcie. Danymi będą również numer telefonu czy adres e-mail, a więc informacje, które często nie są chronione z należytą starannością.
 
 
Administrator danych oraz informacje kontaktowe
Administratorem danych jest Centrum Promocji Wędkarstwa Karpiowego Przemysław Mroczek; ul. Monte Cassino 6; 75-412 Koszalin. REGON: 330870429; NIP: 669-156-30-44. W sprawie swoich danych osobowych możesz skontaktować się z nami pod adresem e-mail: k.matejek@karpmax.pl
 
Cele przetwarzania oraz podstawa prawna przetwarzania
Twoje dane osobowe przetwarzamy do następujących celów:
 

Okres przez który dane będą przetwarzane
 
Komu przekazujemy
 
Prawa osoby, której dane dotyczą
Przysługuje Ci prawo dostępu do Twoich danych oraz prawo żądania ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania. W zakresie, w jakim podstawą przetwarzania Twoich danych osobowych jest przesłanka prawnie uzasadnionego interesu administratora, przysługuje Ci prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.
Prawo do cofnięcia zgody. Cofnięcie zgody ma skutek od momentu wycofania zgody. Cofnięcie zgody nie wpływa na przetwarzanie dokonywane przez nas zgodnie z prawem przed jej cofnięciem. Cofnięcie zgody nie pociąga żadnych negatywnych konsekwencji. Może jednak uniemożliwić dalsze korzystanie z usług lub funkcjonalności, które zgodnie z prawem możemy świadczyć jedynie za zgodą. 
W zakresie, w jakim Twoje dane są przetwarzane w celu zawarcia i wykonywania umowy lub przetwarzane na podstawie zgody – przysługuje Ci także prawo do przenoszenia danych osobowych, tj. do otrzymania od administratora Twoich danych osobowych, w ustrukturyzowanym, powszechnie używanym formacie nadającym się do odczytu maszynowego. Możesz przesłać te dane innemu administratorowi danych.
Przysługuje Ci prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego, gdy uznasz, że przetwarzanie Twoich danych osobowych narusza przepisy obowiązującego prawa.
Podanie danych osobowych w celach marketingowych jest dobrowolne, natomiast podanie danych w celu zarejestrowania na portalu lub po dokonaniu zakupu w sklepiku jest niezbędne. Konsekwencją odmowy będzie brak możliwości założenia konta lub realizacji zamówienia.  
 
W zakresie, w jakim podstawą przetwarzania Twoich danych osobowych jest zgoda, masz prawo wycofania zgody. Wycofanie zgody nie ma wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego  dokonano na podstawie zgody przed jej wycofaniem.
 
W zakresie, w jakim Twoje dane są przetwarzane w celu zawarcia i wykonywania umowy lub przetwarzane na podstawie zgody – przysługuje Ci także prawo do przenoszenia danych osobowych, tj. do otrzymania od administratora Twoich danych osobowych, w ustrukturyzowanym, powszechnie używanym formacie nadającym się do odczytu maszynowego. Możesz przesłać te dane innemu administratorowi danych.
 
Przysługuje Ci również prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego zajmującego się ochroną danych osobowych.