MENU
Jesteś tutaj: Strona głównaAktualnościTo był czysty, karpiowy obłęd

To był czysty, karpiowy obłęd

Dodano: 27.06.2017 17:56
wystaw ocenę:
12345
To był czysty, karpiowy obłęd
Marcin Ostafijczyk w dniach 21-25 czerwca odbył bardzo udaną zasiadkę na dzikiej, holenderskiej wodzie, podczas której złowił 21 ryb. Przesłał nam zdjęcia, oraz relację. 


Łowisko jest to stare około 60 hektarowe wyrobisko piaskowe z przeważającą głębokością w granicach 14-15 metrów, z kilkoma podwodnymi górkami wznoszącymi się na około 6-9 metrów. Bardzo strome spady, duża ilość pokarmu natutalnego, populacja karpia około 350 sztuk.
 
Przygodę rozpocząłem od przetransportowania sprzętu drogą wodną na wcześniej upatrzone stanowisko, następnie przystąpiłem do sondowania dna i wytypowania racjonalnej miejscówki. Był to podwodny blat na głębokości 9,2metra około 6x6m graniczący z głębokością 14,7m.

 
Po umiejscowieniu dwóch markerów zabrałem się za przygotowanie zanęty. Na sam początek do wody poszło około 8kg ziaren. 75% zanęty umiejscowiłem centralnie tzn. skupiłem ją pod dwoma markerami, małym dywanem 2x2m. Zestawy Ronnie Rig z malutkim pop-upem 15mm salty squid położyłem na zewnątrz "korytka".


 
Pierwszego dnia doczekałem się jedynie licznych brań ze strony białorybu (leszcz sztuk 5, płoć 2 sztuki), a noc nie przyniosła żadnych brań. Kolejnego dnia nad ranem postanowiłem donęcić kolejną porcją ziaren, oraz grubszego towaru.

Zestawy ułożyłem jeszcze bardziej na zewnątrz skupiska pokarmu na dnie. O godzinie 17:00 nastąpiła bardzo gwałtowna zmiana pogody, połączona ze spadkiem temperatury powietrza o 10stopni. Byłą Silna, długotrwała burza, oraz intensywne dwugodzinne opady deszczu. Nareszcie pojawił się wiatr. Los sprzyjał ponieważ cała moc wiatru została przekazana w moją stroną, fale wysokości 30-40cm, znosiło cała ciepła wodę wprost na podwodna górkę, pomyślałem – woda ożyje.


 
Następnego dnia w piątek o godzinie 2:45 budzi mnie ostry dźwięk sygnalizatora, chwilowy hol i w podbieraku ląduje lustrzeń niespełna 8kg. Pomyślałem że w końcu może cos się ruszy. Szybko postanowiłem wywieść zestaw w to samo miejsce na zewnątrz skupiska zanęty, donęcając tylko i wyłącznie kulami. Godzina 3:50 lewa szpula dostaje gwałtownego kopa, w podbieraku ląduje piękny sazan.


Do południa brań nie było, postanowiłem sprawdzić co dzieje się w centrum nęconego, donęcając jeden zestaw kulami, drugi pozostawiając bez donęcania. Ku mojemu zdziwieniu branie nastąpiło zaledwie po 5 minutach od położenia zestawu. Pomyślałem wtedy, że chyba już Was mam.



Zestawy wylądowały w centrum uwagi, przypony zostały skrócone i zmienione na pojedynczą kulkę tonącą na bardzo długim, jak dla mnie włosie (7cm, była to rada Wojtka, mojego dobrego facebookowego znajomego). Na drugi zestaw powędrowało 2x20mm, donęcone sporą ilością orzecha oraz kul.
 
I tu nastąpił największy przełom zasiadki, nie byłem w stanie spokojnie sprostać normalnemu funkcjonowaniu, był to czysty obłęd, powiązany z wielką radością, zdziwieniem, niedowierzaniem. Brania były regularne, praktycznie co chwilę. Po upływie 24h miałem około 16 brań, część ryb niestety spinała się na podwodnym rowie sąsiadującym z miejscówką. Ryby dobrze znały to miejsce, ponieważ większość z nich parkowała właśnie tam. Wtedy do akcji wchodził ponton, lecz nie na długo, bo opróżniłem w ciągu jednego dnia całkowicie akumulator. Na szczęście udało mi się rozwiązać problem i sprowadzić akumulator od znajomego, oraz dodatkową ilość kulek.



Brania trzykrotnie występowały niemal podwójnie, było to cos niezwykłego. Na macie wylądowało 21 pięknych, dzikich, holenderskich karpi. Rano zaprzestałem łowienia z powodu wyczerpania i braku snu od niemal 48godzin, ustanowiłem swoje 20+,jestem bardzo zadowolony z wyprawy, czuję niedowierzanie, oraz poczucie dumy, ponieważ w tym roku spędziłem na tym zbiorniku 23 noce (nie wliczając tej zasiadki) i złowiłem zaledwie kilka ryb.

 

GALERIA

  • To był czysty, karpiowe obłęd
  • To był czysty, karpiowe obłęd
  • To był czysty, karpiowe obłęd
  • To był czysty, karpiowe obłęd
  • 20170624_221312
  • 20170625_061038
  • 20170625_062027
  • 20170625_062113
  • 20170625_062339
  • 20170625_062509
  • 20170625_062742
  • 20170624_094718
  • 20170624_094804
  • 20170624_095312
  • 20170624_095322
  • 20170624_095327
  • 20170624_095533
  • 20170624_170232
  • 20170624_193055
  • 20170624_193336
  • 20170624_193526
  • 20170624_193659
  • 20170625_063340
  • 20170625_063447
  • 20170625_063917
  • 20170625_064005
  • 20170625_064018
  • 20170625_065155
  • IMG_20170623_062206
  • IMG_20170623_062445
  • IMG_20170623_112342
  • IMG_20170623_130521
  • IMG_20170623_191909
  • IMG-20170623-WA0012
  • IMG-20170623-WA0019
  • IMG-20170623-WA0026
  • IMG-20170623-WA0065
  • IMG-20170624-WA0016
  • IMG-20170624-WA0018
  • IMG-20170624-WA0024
  • IMG-20170625-WA0002
Jeżeli chcesz nas poinformować o ważnym wydarzeniu pisz: redakcja@karpmax.pl.

KOMENTARZE

Możesz komentować bez logowania.
usuńODPOWIADASZ NA:
max 1000 znaków (0)
max 60 znaków (0)
Wydawca portalu nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.
Komentarze zniesławiające lub mogące naruszać dobra osobiste osób trzecich grożą odpowiedzialnością karną i cywilną.
Chcesz być powiadamiany o nowych komentarzach w tej dyskusji?
Dzikie wody są tylko w Polsce :)
27.06.2017 18:43    autor: ~Piotrus
Miałem na myśli"nie komercję":)Pozdrawiam
27.06.2017 19:11    autor: ~Marcin Ostafijczuk

Obserwuj nas

© 2015 KarpMax
Wszelkie prawa zastrzeżone
tworzenie stron www: PERSABIO
© 2016 KarpMax
Wszelkie prawa zastrzeżone
zamknij

ZALOGUJ SIĘ

Zapamiętaj mnie
zaloguj się przez swoje konto na facebooku
facebook
Nie masz konta, zarejestruj się: REJESTRACJA
zamknijMENU