MENU
Jesteś tutaj: Strona głównaAktualnościWorld Carp Classic 2011 - powrót nad wodę

World Carp Classic 2011 - powrót nad wodę

Dodano: 16.10.2011 00:00
wystaw ocenę:
12345
World Carp Classic 2011 - powrót nad wodę

W niniejszym artykule chciałem przedstawić, jak wyglądają jedne z największych zawodów karpiowych na świecie. Zostałem zabrany jako Team Runner do zgranego już teamu Krzysztof Sikora i Tomasz Goryński. Podzielę się z Wami moimi spostrzeżeniami i wybranymi przez Nas taktykami, które pomagają uzyskać dobry wynik na zawodach karpiowych.

Na początku chciałem przybliżyć Wam historię Word Carp Classic, znanych bardziej pod skrótem WCC. W roku 1998 Ross Honey rozpoczął organizować zawody, które są uznawany za nieoficjalne Mistrzostwa Świata w karpiowaniu. Zawody odbywały się nad jeziorami Madine, Orient i Amance. Uczestnicy z całego świata przybywają do Francji, aby zawalczyć o zwycięstwo. Wielu musi pokonać naprawdę ogromne odległości, jak na przykład z RPA czy Azji. Choć konkurencja co roku jest i była ogromna, to zawody wygrywali przede wszystkim Anglicy, ale ich dominacje udało się przełamać w 2006 roku Polakom i Francuzom w 2007. W 2011 roku WCC odbyło się w Madine i wzięło w nim udział 128 par w tym 9 z Polski.
 
Lac de Madine to przepięknie położone jezioro we wschodniej Francji, niedaleko Metz i Nancy. Jest to sztucznie stworzony akwen zaporowy o powierzchni 12 km2 i głębokości maksymalnej 14 metrów. Jezioro było od początku zarybiane karpiami, które teraz osiągają wielkości przekraczające 30 kg.
 
Jeszcze przed wyjazdem warto się dokładnie zapoznać z regulaminem zawodów, aby na miejscu nie być zaskoczonym. Organizatorzy WCC kładą bardzo mocny nacisk na bezpieczeństwo startujących, a wiąże się z tym np. obowiązek wykupienia ubezpieczenia, noszenia kapoka podczas pływania łódką, posiadanie gwizdka i nałożona minimalna wielkość pontonu. Podczas zawodów może zostać zakazane pływanie, ze względu na złe warunki atmosferyczne. 
 
Przygotowanie sprzętu do zawodów to również bardzo ważna rzecz. Wiązanie nowych przyponów, nowa plecionka lub żyłka, odpowiedni dobór haczyków, a przede wszystkim kuli. Dobry wybór kulek to już pół sukcesu. My postawiliśmy na sprawdzone „w boju” kulki firmy Bandit Carp.
 
Wyruszyliśmy w sobotę 3 września z Województwa Lubuskiego. Przed nami 960 km, ale dobrze wybrana pora wyjazdu pozwoli nam dojechać na miejsce bez problemów i korków. Na miejscu można było już odczuć rywalizację krajów. 
 
 
 
          
 
Prawie przy każdym skupisku namiotów, dostrzegaliśmy flagę kraju osób tam rozbitych. Po przywitaniu się z przybyłymi już na miejsce rodakami, rozbiliśmy namioty aby odpocząć. Do losowania w poniedziałek wieczorem analizowaliśmy wyniki z poprzednich lat, aby wytypować stanowiska dające szanse na dobry wynik. Od początku Boel Baits i Ultima zostały zakwalifikowane, jako sektory „śmierci”, ponieważ z tych części jeziora rzadko łowiło się karpie w ostatnich latach. Przygotowani dobrze, ale też z małą obawą, przystąpiliśmy do uroczystości rozpoczęcia zawodów i losowania stanowisk.
 
Do losowania podchodzili zawodnicy w kolejności wylosowanej wcześniej. Losowanie było podwójne, czyli pierwsze wylosowane stanowisko może być odrzucone, bez możliwości powrotu do niego. Jako pierwszy losował nasze stanowisko Tomek. Wylosował niezbyt dobre stanowisko, które odrzuciliśmy. Krzysztof z odrobiną szczęścia wylosował stanowisko nr 3 w sektorze Jet Fish. Stanowisko zostało przez Nas już wcześniej określone jako perspektywiczne, wiec byliśmy bardzo zadowoleni. Niestety wielu innym naszym drużynom nie dopisało szczęście, a sektor Boel Baits został prędko określony „polskim sektorem”, ponieważ aż cztery drużyny wylosowały w nim stanowisko. Dobre stanowisko wylosowali koledzy Kalbarczyk / Olejnik i potwierdzili to w ciągu zawodów.
 
We wtorek wczesnym rankiem wyruszyliśmy na stanowisko. Z dojazdem nie było praktycznie żadnego problemu. Po rozbiciu obozowiska, czekaliśmy na rozpoczęcie zawodów do godz. 14:00. Ross dając sygnał racą, rozpoczął WCC 2011. Od razu wzięliśmy się do określania miejsca do łowienia. Jak to bywa na podobnych zawodach, zaczęło się od „walki” o jak największy obszar w ramach swojego stanowiska. Po lewej mieliśmy team z Czech, a po prawej team z Rumunii. Jako pierwszy wypłynął ze mną Krzysztof. Wchodząc do wody mieliśmy do czynienia z błotem, a następnie szerokim kawałkiem gęstej roślinności. Następnie spory kawałek czystej wody i znowu roślinność wodna i już można było powoli dostrzegać dobre miejscówki. Skoncentrowaliśmy się na tzw. placach, korzeniach i pozostałościach po drzewach rosnących w tym miejscu przed zalaniem terenu. Po wytypowaniu przez Krzysztofa paru dobrze zapowiadających się miejscach, wypłynął Tomek.
 
Następnym krokiem było oczywiście wywiezienie zestawów. Kulki, które użyliśmy to śliwka-pieprz, C4 czy Squid produkcji firmy Bandit Carp. Do nęcenia oprócz kulek, które zostały założone na włos, użyliśmy Pellet Halibut. Żadnych konopi, kukurydzy itp. Sypaliśmy dosłownie dwie garści, które wystarczają, aby karp skoncentrował się na żerowaniu w miejscu położenia naszego zestawu.
 
Po wykonaniu „roboty” pozostało nam czekać na branie. I nie musieliśmy czekać zbyt długo, już o godzinie 20:30 na wędce Krzysztofa Skory było branie. Typowy odjazd karpia. Po zacięciu i wprowadzeniu karpia w zielska, mogliśmy w miarę spokojnie wsiąść na ponton i popłynąć po grubaska. Po krótkiej „walce” karp o wadze 6,7 kg wylądował w podbieraku.
 
                      
 
To była nasza ostatnia ryba w pierwszej nocy zawodów. Po ochłodzeniu się i silnym wietrze, temperatura wody spadła do 18 C i ryby przemieściły się w głębsze rejony jeziora, co zaowocowało wieloma braniami z otwartej i głębokiej wody. My łowiliśmy w zatoce i niestety nie mieliśmy dostępu do takich rejonów zbiornika.
 
Do tego momentu prowadziliśmy w sektorze, ale w piątek rano dowiedzieliśmy się, że ekipa z Niemiec (Axel Wacker i Jens Klein) złapała karpia o wadzę 19,7 kg. To nas tylko bardziej zmotywowało. Poprawiająca się pogoda zapowiadała duże szanse złapania dalszych ryb. Temperatura wody skoczyła do 20 C, a silny wiatr ustał. 
 
O godzinie 21:30 nastąpił długo oczekiwany dźwięk sygnalizatora. Do wędki podbiegł Tomek i zaciął. Po uspokojeniu ryby wskoczyliśmy do pontonu i popłynęliśmy po nią. Tradycyjnie ryba „zaparkowała” w zielsku. Co jakieś parę metrów, musiały być przeprowadzane „prace ogrodnicze”, usuwanie zielska, aż dopłynęliśmy do ryby. W wodzie nie wyglądała na taką duża, ale po podniesieni podbieraka można było poczuć jej wagę. Po zważeniu przez sędziego, okazało się iż ma 18,8 kg. To nowy rekord Tomka!
 
                              
 
 
Tuż po pierwszej w nocy kolejny odjazd, tym razem wędkę chwycił Krzysiek. Była bardzo mocna mgła i widoczność na 30 metrów. Wyciągniecie tej ryby, też nie sprawiło nam większego problemu. I na matę trafił ładny karp o wadzę 14,4 kg.
 
 
 
Do rana nie mieliśmy już żadnych ryb. Trochę się zaczęliśmy denerwować, ponieważ czuliśmy oddech rywali na plecach. Wystarczy jakaś 20-tka i już po prowadzeniu. Cały sobotni wieczór spędziliśmy na nasłuchiwaniu, czy gdzieś nie zaczyna piszczeć sygnalizator lub ktoś nie wypływa po rybę.
 
                                        
 
Dopiero krótko po północy położyliśmy się spać, ale nasz sen został przerwany o 05.20. Wędkę chwycił Tomek i wyciągnął karpia o wadzę 8,4 kg. 
 
 
Ta ryba dała nam już wewnętrzny spokój. Już będzie ciężko nas wyprzedzić w sektorze. W walce o zwycięsko w całych zawodach już dawno się nie liczyliśmy, ponieważ Niemcy Gassen/Müller mieli ostatecznie 377,6 kg. To rekord WCC!
 
Punkt 07:00 Ross oznajmił zakończenie zawodów, odpalając race. Zaczęliśmy pakować sprzęt i sprzątać stanowisko. Wczesnym popołudniem spotkaliśmy się wszyscy w hali, gdzie odbyło się zakończenie zawodów. Rozdanie nagród odbyło się bardzo sprawnie i nadeszła też nasza kolej, aby odebrać zasłużone nagrody i trofeum.
 
                                                  
 
 
Zwycięscy World Carp Classic 2011:
 
                                                        
 
Wracaliśmy do domu trochę zmęczeni, ale szczęśliwi. Za rok WCC 2012 odbędzie się we Włoszech, nad pięknym jeziorze Bolsena. Po raz pierwszy poza Francją. Z rozmowy z Rossem, dowiedzieliśmy się, iż mają to być wspaniałe zawody. My na pewno tam będziemy i przekonamy się, czy miał rację.

GALERIA

  • World Carp Classic 2011 - powrót nad wodę
  • World Carp Classic 2011 - powrót nad wodę
  • World Carp Classic 2011 - powrót nad wodę
  • World Carp Classic 2011 - powrót nad wodę
  • World Carp Classic 2011 - powrót nad wodę
  • World Carp Classic 2011 - powrót nad wodę
  • World Carp Classic 2011 - powrót nad wodę
  • World Carp Classic 2011 - powrót nad wodę
  • World Carp Classic 2011 - powrót nad wodę
  • World Carp Classic 2011 - powrót nad wodę
Jeżeli chcesz nas poinformować o ważnym wydarzeniu pisz: redakcja@karpmax.pl.

KOMENTARZE

Możesz komentować bez logowania.
usuńODPOWIADASZ NA:
max 1000 znaków (0)
max 60 znaków (0)
Wydawca portalu nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.
Komentarze zniesławiające lub mogące naruszać dobra osobiste osób trzecich grożą odpowiedzialnością karną i cywilną.
Chcesz być powiadamiany o nowych komentarzach w tej dyskusji?

Obserwuj nas

zamknij

ZALOGUJ SIĘ

Zapamiętaj mnie
zaloguj się przez swoje konto na facebooku
facebook
Nie masz konta, zarejestruj się: REJESTRACJA
zamknijMENU
 
Szanowny Użytkowniku
 
Chcielibyśmy Cię poinformować, że z dniem 25.05.2018 r. ulegają zmianie przepisy, na podstawie których przetwarzane są dane osobowe. Będą one dotyczyły wszystkich użytkowników. Zmiany wynikają z istotnych przyczyn, jakie stanowi wejście w życie przepisów europejskiego rozporządzenia o ochronie danych osobowych (RODO), które nakładają na nas obowiązek dostosowania regulaminu do nowych regulacji prawnych. 
 
Co to jest RODO?
RODO to skrót od Rozporządzenie o Ochronie Danych Osobowych, inny skrót często spotykany to GDPR (General Data Protection Regulation). Pełna nazwa aktu, który regulować będzie przetwarzanie danych osobowych to: „Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady UE z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE”.
 
Główny cel wprowadzenia RODO to zmniejszenie zróżnicowania przepisów w zakresie ochrony danych osobowych między poszczególnymi krajami UE oraz zwiększenie zabezpieczeń przetwarzania i ochrony danych osobowych, tak by przepisy prawa nadążały za zmieniającą się technologią.
 
Od kiedy RODO będzie obowiązywać?
27.04.2016 r. Parlament Europejski przyjął w drodze rozporządzenia zmianę prawa o ochronie danych osobowych. Wszystkie kraje Unii Europejskiej, w tym i Polska muszą dostosować swoje prawo do nowych przepisów, które będą bezpośrednio stosowane od 25.05.2018 r.
 
Co to są dane osobowe?
Dane osobowe są to wszelkie informacje dotyczące zidentyfikowanej lub możliwej do zidentyfikowania osoby fizycznej. Informacja ma charakter osobowy, dopóki jest możliwe ustalenie, kogo ona dotyczy, a sama w sobie nie musi od razu określać tożsamości osoby. Muszą to być zatem informacje, które pozwalają na identyfikację, odróżnienie od innych, wskazują na osobę, jak również te informacje, które są źródłem wiedzy o osobie wyodrębnionej spośród innych osób. Warto pamiętać, że dane osobowe możemy znaleźć nie tylko w dowodzie osobistym czy paszporcie. Danymi będą również numer telefonu czy adres e-mail, a więc informacje, które często nie są chronione z należytą starannością.
 
 
Administrator danych oraz informacje kontaktowe
Administratorem danych jest Centrum Promocji Wędkarstwa Karpiowego Przemysław Mroczek; ul. Monte Cassino 6; 75-412 Koszalin. REGON: 330870429; NIP: 669-156-30-44. W sprawie swoich danych osobowych możesz skontaktować się z nami pod adresem e-mail: k.matejek@karpmax.pl
 
Cele przetwarzania oraz podstawa prawna przetwarzania
Twoje dane osobowe przetwarzamy do następujących celów:
 

Okres przez który dane będą przetwarzane
 
Komu przekazujemy
 
Prawa osoby, której dane dotyczą
Przysługuje Ci prawo dostępu do Twoich danych oraz prawo żądania ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania. W zakresie, w jakim podstawą przetwarzania Twoich danych osobowych jest przesłanka prawnie uzasadnionego interesu administratora, przysługuje Ci prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.
Prawo do cofnięcia zgody. Cofnięcie zgody ma skutek od momentu wycofania zgody. Cofnięcie zgody nie wpływa na przetwarzanie dokonywane przez nas zgodnie z prawem przed jej cofnięciem. Cofnięcie zgody nie pociąga żadnych negatywnych konsekwencji. Może jednak uniemożliwić dalsze korzystanie z usług lub funkcjonalności, które zgodnie z prawem możemy świadczyć jedynie za zgodą. 
W zakresie, w jakim Twoje dane są przetwarzane w celu zawarcia i wykonywania umowy lub przetwarzane na podstawie zgody – przysługuje Ci także prawo do przenoszenia danych osobowych, tj. do otrzymania od administratora Twoich danych osobowych, w ustrukturyzowanym, powszechnie używanym formacie nadającym się do odczytu maszynowego. Możesz przesłać te dane innemu administratorowi danych.
Przysługuje Ci prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego, gdy uznasz, że przetwarzanie Twoich danych osobowych narusza przepisy obowiązującego prawa.
Podanie danych osobowych w celach marketingowych jest dobrowolne, natomiast podanie danych w celu zarejestrowania na portalu lub po dokonaniu zakupu w sklepiku jest niezbędne. Konsekwencją odmowy będzie brak możliwości założenia konta lub realizacji zamówienia.  
 
W zakresie, w jakim podstawą przetwarzania Twoich danych osobowych jest zgoda, masz prawo wycofania zgody. Wycofanie zgody nie ma wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego  dokonano na podstawie zgody przed jej wycofaniem.
 
W zakresie, w jakim Twoje dane są przetwarzane w celu zawarcia i wykonywania umowy lub przetwarzane na podstawie zgody – przysługuje Ci także prawo do przenoszenia danych osobowych, tj. do otrzymania od administratora Twoich danych osobowych, w ustrukturyzowanym, powszechnie używanym formacie nadającym się do odczytu maszynowego. Możesz przesłać te dane innemu administratorowi danych.
 
Przysługuje Ci również prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego zajmującego się ochroną danych osobowych.