MENU
Jesteś tutaj:

Zasiadka karpiowa Krzysztofa Stelmacha

Zasiadka karpiowa Krzysztofa Stelmacha

Dodano: 22.10.2012 00:00
wystaw ocenę:
12345
Zasiadka karpiowa Krzysztofa  Stelmacha

Na zasiadkę wybrałem się po 10 września trwała 7 dni. Po przyjeździe w piątek na miejsce rozbiciu obozowiska wysondowania łowiska zacząłem łowić. Łowisko nie było wcześniej przygotowane wiec postanowiłem, że, w pierwszy dzień zasypię dużą ilością pelletu, troszkę kulek i kukurydzy z konopiami. Już po pierwszej nocy z samego rana było pierwsze branie, po którym ryba zaraz parkowała w roślinościach. Po mimo szybkiej reakcji jednak się wypięła. Kolejne branie było tuż po 10 rano po energicznym odjeździe parkuje ponownie w roślinnościach, ale udaje się ją po krótkim holu wyciągnąć i trafia na matę. Był to nie wielki karp.

 

 
Szybka wywózka zestawu i łowię dalej.  Łowiąc do niedzieli, co dwie lub trzy godziny jest branie, ale nie za każdym razem ryba trafia do podbieraka, czasem udaje się jej uciec w gąszczu roślin. Niedziela, zbliża się wieczór, robi się szaro i nagle swinger szybko opada, zacinam, wskakuję w ponton, podpływam pod marker i hol. Po chwili pokazuje się piękny leszcz. Podbieram rybę i podpływam do brzegu, szybko wypinam, robię zdjęcie i wypuszczam. 
 
Ponownie szykuję kolejny zestaw i wywożę, podpływając po ciuchu pod bojkę puszczam zestaw do wody. Pierwszy metrowy odcinek ledkora trafia do wody, łapiąc drugą ręką za żyłkę nagle czuję szarpnięcie, szybko łapię z powrotem za ledkor, coś się szarpie, ciągnę do góry i nie wierzę własnym oczom na haku wisi duży leszcz - szok. Wypinam rybę w wodzie i upuszczam zestaw z powrotem na dno. Wracam do brzegu, wieszam swingera, kładę się na łóżko i śmieję się z takiego brania z pod powierzchni lustra wody. 
 
Minęła pierwsza noc w ciszy, mogłem odpocząć po wcześniejszych nocach zarwanych przez brania ryb. Rano pijąc kawę usłyszałem pik na wędce, a po chwili swinger opada, zacinam i wskakuję do pontonu, holuję i po chwili wyłania się piękny leszcz. Tu po wywiezieniu zestawu, na drugiej wędce usłyszałem piiiiiiii, zacinam i jest kolejna ryba. 
 
 
 
 
Zacząłem się zastanawiać co zmienić by łowić większe sztuki. Po przemyśleniach zacząłem sypać tylko dużymi przynętami kulki o rozmiarze 18mm i pellet 20mm Carrum. Brania zmniejszały się, ale jakby ryby były już większe. Kolejna noc przyniosła tuż po zmroku branie, już po zacięciu czułem, że ryba jest duża, ale po mimo szybkiej reakcji oplątując się w roślinach i tak zdołała uciec. Postanowiłem zrobić nieco większy włos, na który dałem dwa pellety 20mm, skopex i wywiozłem zestaw ponownie. 
 
Parę minut po północy jest branie zacinam wskakuję do pontonu i podpływam w miejsce gdzie ryba zaparkowała w roślinnościach, czuję mocne tąpnięcia na kiju, nie popuszczając rybie staram się ją oderwać od dna i z tych roślin. Po chwili walki udaje się karpia oderwać z dna, odciągam jak najdalej od roślin, mimo tego nadal próbuje wrócić do roślin. Kiedy czuje, że nie ma już szans zaczyna wyciągać mnie na środek jeziora, a tam następuje kilka minut walki i ryba trafia do podbieraka. Wracam do brzegu wkładam rybę do worka by rano zrobić kilka zdjęć.
 
 
 
 
 
 
 
 
Po wywiezieniu zestawu, przespaniu trzech godzin jest kolejne branie, tym razem ryba wplątując się w roślinność uwalnia się z haczyka, no cóż ponownie wywożę zestaw i kładę dalej się spać. Obudziłem się o świcie, zacząłem obserwować wodę. Widziałem dwa piękne spławy karpi i to nie małych. Około godziny jedenastej jest branie, zacinam i jest! Ryba zaczyna wyciągać żyłkę z kołowrotka, idzie tym razem w jezioro. Szybko wskakuję w ponton i nagle czuję luz, myślę sobie chyba się wypięła. 
 
Po wyciagnięciu zestawu byłem w szoku - hak złamany na kolanku, gruby, twardy hak hartowany pękł. Pokazując koledze z zdziwieniem i mówię, że łowię na te haki długie lata i nigdy mi się to nie przytrafiło, a on, że hak może był wadliwy lub nastąpiło zmęczenie materiału. No cóż zostało tylko gdybanie i nie smak. Wywiozłem zestaw i oczekuję kolejnego brania, ale tego dnia ani kolejnej nocy nie doczekałem się. Następny dzień rozszalał się wiatr, fale były tak duże, że ciężko było wypłynąć pontonem, wiec od rana nie zmieniałem przynęt. 
 
Około 15.00 przyjeżdżają znajomi na rekonesans, w tym momencie następuje branie, piękny odjazd, a po rybę trzeba wypłynąć. Fale są bardzo duże, szybka decyzja kolegi i płyniemy we dwójkę, po dotarciu na miejsce następuję walka z falami i rybą, ale udaje nam się podebrać piękną rybę i z uśmiechem wracamy do brzegu.
 
 
 
 
Do końca zasiadki została nam jedna doba, która nic więcej nie przynosi. Pakując sprzęt rozmyślam o tych pięknych braniach wyholowanych rybach aż żal pakować no cóż trzeba wracać.   

GALERIA

  • Zasiadka karpiowa Krzysztofa  Stelmacha
  • Zasiadka karpiowa Krzysztofa  Stelmacha
  • Zasiadka karpiowa Krzysztofa  Stelmacha
  • Zasiadka karpiowa Krzysztofa  Stelmacha
  • Zasiadka karpiowa Krzysztofa  Stelmacha
  • Zasiadka karpiowa Krzysztofa  Stelmacha
  • Zasiadka karpiowa Krzysztofa  Stelmacha
  • Zasiadka karpiowa Krzysztofa  Stelmacha
  • Zasiadka karpiowa Krzysztofa  Stelmacha
  • Zasiadka karpiowa Krzysztofa  Stelmacha
  • Zasiadka karpiowa Krzysztofa  Stelmacha
  • Zasiadka karpiowa Krzysztofa  Stelmacha
Jeżeli chcesz nas poinformować o ważnym wydarzeniu pisz: redakcja@karpmax.pl.

KOMENTARZE

Możesz komentować bez logowania.
usuńODPOWIADASZ NA:
max 1000 znaków (0)
max 60 znaków (0)
Wydawca portalu nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.
Komentarze zniesławiające lub mogące naruszać dobra osobiste osób trzecich grożą odpowiedzialnością karną i cywilną.
Chcesz być powiadamiany o nowych komentarzach w tej dyskusji?

Obserwuj nas

zamknij

ZALOGUJ SIĘ

Zapamiętaj mnie
zaloguj się przez swoje konto na facebooku
facebook
Nie masz konta, zarejestruj się: REJESTRACJA
zamknijMENU
 
Szanowny Użytkowniku
 
Chcielibyśmy Cię poinformować, że z dniem 25.05.2018 r. ulegają zmianie przepisy, na podstawie których przetwarzane są dane osobowe. Będą one dotyczyły wszystkich użytkowników. Zmiany wynikają z istotnych przyczyn, jakie stanowi wejście w życie przepisów europejskiego rozporządzenia o ochronie danych osobowych (RODO), które nakładają na nas obowiązek dostosowania regulaminu do nowych regulacji prawnych. 
 
Co to jest RODO?
RODO to skrót od Rozporządzenie o Ochronie Danych Osobowych, inny skrót często spotykany to GDPR (General Data Protection Regulation). Pełna nazwa aktu, który regulować będzie przetwarzanie danych osobowych to: „Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady UE z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE”.
 
Główny cel wprowadzenia RODO to zmniejszenie zróżnicowania przepisów w zakresie ochrony danych osobowych między poszczególnymi krajami UE oraz zwiększenie zabezpieczeń przetwarzania i ochrony danych osobowych, tak by przepisy prawa nadążały za zmieniającą się technologią.
 
Od kiedy RODO będzie obowiązywać?
27.04.2016 r. Parlament Europejski przyjął w drodze rozporządzenia zmianę prawa o ochronie danych osobowych. Wszystkie kraje Unii Europejskiej, w tym i Polska muszą dostosować swoje prawo do nowych przepisów, które będą bezpośrednio stosowane od 25.05.2018 r.
 
Co to są dane osobowe?
Dane osobowe są to wszelkie informacje dotyczące zidentyfikowanej lub możliwej do zidentyfikowania osoby fizycznej. Informacja ma charakter osobowy, dopóki jest możliwe ustalenie, kogo ona dotyczy, a sama w sobie nie musi od razu określać tożsamości osoby. Muszą to być zatem informacje, które pozwalają na identyfikację, odróżnienie od innych, wskazują na osobę, jak również te informacje, które są źródłem wiedzy o osobie wyodrębnionej spośród innych osób. Warto pamiętać, że dane osobowe możemy znaleźć nie tylko w dowodzie osobistym czy paszporcie. Danymi będą również numer telefonu czy adres e-mail, a więc informacje, które często nie są chronione z należytą starannością.
 
 
Administrator danych oraz informacje kontaktowe
Administratorem danych jest Centrum Promocji Wędkarstwa Karpiowego Przemysław Mroczek; ul. Monte Cassino 6; 75-412 Koszalin. REGON: 330870429; NIP: 669-156-30-44. W sprawie swoich danych osobowych możesz skontaktować się z nami pod adresem e-mail: k.matejek@karpmax.pl
 
Cele przetwarzania oraz podstawa prawna przetwarzania
Twoje dane osobowe przetwarzamy do następujących celów:
 

Okres przez który dane będą przetwarzane
 
Komu przekazujemy
 
Prawa osoby, której dane dotyczą
Przysługuje Ci prawo dostępu do Twoich danych oraz prawo żądania ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania. W zakresie, w jakim podstawą przetwarzania Twoich danych osobowych jest przesłanka prawnie uzasadnionego interesu administratora, przysługuje Ci prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.
Prawo do cofnięcia zgody. Cofnięcie zgody ma skutek od momentu wycofania zgody. Cofnięcie zgody nie wpływa na przetwarzanie dokonywane przez nas zgodnie z prawem przed jej cofnięciem. Cofnięcie zgody nie pociąga żadnych negatywnych konsekwencji. Może jednak uniemożliwić dalsze korzystanie z usług lub funkcjonalności, które zgodnie z prawem możemy świadczyć jedynie za zgodą. 
W zakresie, w jakim Twoje dane są przetwarzane w celu zawarcia i wykonywania umowy lub przetwarzane na podstawie zgody – przysługuje Ci także prawo do przenoszenia danych osobowych, tj. do otrzymania od administratora Twoich danych osobowych, w ustrukturyzowanym, powszechnie używanym formacie nadającym się do odczytu maszynowego. Możesz przesłać te dane innemu administratorowi danych.
Przysługuje Ci prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego, gdy uznasz, że przetwarzanie Twoich danych osobowych narusza przepisy obowiązującego prawa.
Podanie danych osobowych w celach marketingowych jest dobrowolne, natomiast podanie danych w celu zarejestrowania na portalu lub po dokonaniu zakupu w sklepiku jest niezbędne. Konsekwencją odmowy będzie brak możliwości założenia konta lub realizacji zamówienia.  
 
W zakresie, w jakim podstawą przetwarzania Twoich danych osobowych jest zgoda, masz prawo wycofania zgody. Wycofanie zgody nie ma wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego  dokonano na podstawie zgody przed jej wycofaniem.
 
W zakresie, w jakim Twoje dane są przetwarzane w celu zawarcia i wykonywania umowy lub przetwarzane na podstawie zgody – przysługuje Ci także prawo do przenoszenia danych osobowych, tj. do otrzymania od administratora Twoich danych osobowych, w ustrukturyzowanym, powszechnie używanym formacie nadającym się do odczytu maszynowego. Możesz przesłać te dane innemu administratorowi danych.
 
Przysługuje Ci również prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego zajmującego się ochroną danych osobowych.