MENU
Jesteś tutaj: Strona głównaBlogibodzio239Śliwowiczka
Dodano: 1.08.2014
DODAJ WPIS
wystaw ocenę:
12345
Śliwowiczka

Nie będe wiele się rozpisywał . Za to moja historia jest z pierwszej ręki i autentyczna , nie mająca nic wspólnego z próbą literackiego nieudolnego opisu połowu rekordowego karpia z pogranicza "fikszyn". A było to tak. Pewnego pięknego lipcowego początkującego łikend (jeżeli kogoś razi , iż piszę po polsku to przepraszam , ale inaczej nie będzie ) dnia wraz z moim kumplem Józefem mieliśmy udać się na nasze ukochane łowisko" Marker Timu" , tuż po zakończeniu przez Józka pracy , gdzies około godziny 16 - tej.  Dzień jeszcze długi więc do wieczora spokojnie można się zainstalować . No dobra , ale po kolei . Ja czyli Bodzio z racji , iż już zakończyłem okres ustawowego zatrudnienia udałem się koło południa po zaopatrzenie w naszą ulubioną śliwowiczkę do pobliskiego Barwinka na Słowacką "stranę" . Wziąłem 2 litrowe butelki , jedną dla nas , a drugą dla Józka , ponieważ miał w domu majstra, który przerabiał mu centralne i jak to u nas w zwyczaju na sucho by raczej chłopisko nie dał rady tego zrobić .Punkt 16 wyjeżdżamy na dwa auta , Józek z przyczepą ,a ja solo . Jadę za nim spokojnie popijając piwo bo upał doskwiera(oczywiście bezalkoholowe ) . I tutaj muszę zaznaczyć choć nie lubię tego robić : "nigdy nie jeździmy po alkoholu". Nagle w połowie drogi Józek hamuje , a ja za nim i zatrzymujemy się. Wysiadam i co widzę : nieszczęśnik kogut tak niefortunnie znalazł się na jezdni w miejscu w , którym być nie powinien , iż niestety zakończył żywota potrącony przez samochód Józefa  , a on nic sobie z tego faktu nie robiąc stwierdził : Bogdan weźniemy go na kolację. Zrobię go po swojemu według starego cygańskigo przepisu i będzie w sam raz do wieczornej śliwowiczki. Ledwie skończył mówić, a z za płota odzywa sie męski głos - tutaj muszę użyć niecenzurowanych słów , jeżeli ma być autentycznie : " co kurwa ,do szpitala go zabierasz". Nie było wyjścia , zostawiamy koguta właścicielowi i w drogę bo czas nagli. Mijamy Liwocz widoczny w oddali i niebawem meldujemy się na naszym ulubionym stanowisku, które dzięki Bogu jest wolne. Ustawiamy przyczepę i w zasadzie można by było zabrać się do rozkładania sprzętu lecz śliwowiczka przebywająca w lodówce kusi z daleka swoim dobrze znanym nam smakiem i aromatem .  Walniemy po jednym i do roboty . Jako , że po jednym tylko ,nie pasuje , dziubniemy na drugą nogę i bedzie w sam raz. Józek mówi - nie ma pośpiechu , wszystko zdążymy zrobić , dawaj tą twoją słynną fasolkę po bretońsku oczekującą w termosie. W zasadzie wiele przed wyjazdem nie jedliśmy więc obiad będzie  jak najbardziej na miejscu. Fasolka faktycznie tym razem mi się wyjątkowo udała . Jemy ze smakiem przepijając znakomitą śliwowiczką. Ku mojemu zdziwieniu butelka okazuje się byc już pustą . Rozważnie podchodząc do tematu stwierdzamy obaj co następuje : "przy takim żarciu cóż to jest na dwóch takich chłopa - ani w dupie , ani w głowie".   Słowa , ktore teraz przytoczę wywołują u nas po tak długim czasie salwy śmiechu , a brzmiały one w ustach Józka właśnie tak , cytuję : Bogdan ja mam dalej smaka , huj z majstrem , kupię mu jakieś pół litra w sklepie . Dawaj tą flachę z lodówki , aby za bardzo nie przemarzła . Powiem tylko tyle, co  było dalej to dopiero koło południa nastepngo dnia z wielkim trudem dało się i to nie do końca ustalić. Jednak aby zakończyć to krótkie opowiadanie trzeba to powiedzieć. Niestety pomimo szczerych chęci nie udało się nam rozłożyć sprzętu i zarzucić zestawów. Mało tego koło południa po całonocnych intensywnych opadach , które uszły jakoś naszej uwadze mając do dyspozycji monitoring powodziowy poprzez internet w telefonie okazało się , iż to ostatni gwizdek na to ,aby składać zabawki i zmykać ponieważ lada moment Wisłoka przeleje nasze łowisko i zostaniemy uwięzieni. Ta sztuka dzięki Bogu udała nam się i z wielkim trudem zdołaliśmy odjechać w ustronne miejsce położone znacznie wyżej przy drodze tak aby odbyć kwarantannę . Do domu zjechaliśmy dopiero w niedzielę w południe ,w myśl zasady , iż nigdy nie jeździmy pod wpływem alkoholu. I to już koniec naszej historii . Następnym razem to dopiero połowimy!

KOMENTARZE

Możesz komentować bez logowania.
usuńODPOWIADASZ NA:
max 1000 znaków (0)
max 60 znaków (0)
Wydawca portalu nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.
Komentarze zniesławiające lub mogące naruszać dobra osobiste osób trzecich grożą odpowiedzialnością karną i cywilną.
Chcesz być powiadamiany o nowych komentarzach w tej dyskusji?
avatar to musi być paliwo rakietowe, ze tak się szybko odlatuje :D fajny "wędkarski" klimat!
04.08.2014 22:28    autor: makk

Obserwuj nas

zamknij

ZALOGUJ SIĘ

Zapamiętaj mnie
zaloguj się przez swoje konto na facebooku
facebook
Nie masz konta, zarejestruj się: REJESTRACJA
zamknijMENU
 
Szanowny Użytkowniku
 
Chcielibyśmy Cię poinformować, że z dniem 25.05.2018 r. ulegają zmianie przepisy, na podstawie których przetwarzane są dane osobowe. Będą one dotyczyły wszystkich użytkowników. Zmiany wynikają z istotnych przyczyn, jakie stanowi wejście w życie przepisów europejskiego rozporządzenia o ochronie danych osobowych (RODO), które nakładają na nas obowiązek dostosowania regulaminu do nowych regulacji prawnych. 
 
Co to jest RODO?
RODO to skrót od Rozporządzenie o Ochronie Danych Osobowych, inny skrót często spotykany to GDPR (General Data Protection Regulation). Pełna nazwa aktu, który regulować będzie przetwarzanie danych osobowych to: „Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady UE z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE”.
 
Główny cel wprowadzenia RODO to zmniejszenie zróżnicowania przepisów w zakresie ochrony danych osobowych między poszczególnymi krajami UE oraz zwiększenie zabezpieczeń przetwarzania i ochrony danych osobowych, tak by przepisy prawa nadążały za zmieniającą się technologią.
 
Od kiedy RODO będzie obowiązywać?
27.04.2016 r. Parlament Europejski przyjął w drodze rozporządzenia zmianę prawa o ochronie danych osobowych. Wszystkie kraje Unii Europejskiej, w tym i Polska muszą dostosować swoje prawo do nowych przepisów, które będą bezpośrednio stosowane od 25.05.2018 r.
 
Co to są dane osobowe?
Dane osobowe są to wszelkie informacje dotyczące zidentyfikowanej lub możliwej do zidentyfikowania osoby fizycznej. Informacja ma charakter osobowy, dopóki jest możliwe ustalenie, kogo ona dotyczy, a sama w sobie nie musi od razu określać tożsamości osoby. Muszą to być zatem informacje, które pozwalają na identyfikację, odróżnienie od innych, wskazują na osobę, jak również te informacje, które są źródłem wiedzy o osobie wyodrębnionej spośród innych osób. Warto pamiętać, że dane osobowe możemy znaleźć nie tylko w dowodzie osobistym czy paszporcie. Danymi będą również numer telefonu czy adres e-mail, a więc informacje, które często nie są chronione z należytą starannością.
 
 
Administrator danych oraz informacje kontaktowe
Administratorem danych jest Centrum Promocji Wędkarstwa Karpiowego Przemysław Mroczek; ul. Monte Cassino 6; 75-412 Koszalin. REGON: 330870429; NIP: 669-156-30-44. W sprawie swoich danych osobowych możesz skontaktować się z nami pod adresem e-mail: k.matejek@karpmax.pl
 
Cele przetwarzania oraz podstawa prawna przetwarzania
Twoje dane osobowe przetwarzamy do następujących celów:
 

Okres przez który dane będą przetwarzane
 
Komu przekazujemy
 
Prawa osoby, której dane dotyczą
Przysługuje Ci prawo dostępu do Twoich danych oraz prawo żądania ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania. W zakresie, w jakim podstawą przetwarzania Twoich danych osobowych jest przesłanka prawnie uzasadnionego interesu administratora, przysługuje Ci prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.
Prawo do cofnięcia zgody. Cofnięcie zgody ma skutek od momentu wycofania zgody. Cofnięcie zgody nie wpływa na przetwarzanie dokonywane przez nas zgodnie z prawem przed jej cofnięciem. Cofnięcie zgody nie pociąga żadnych negatywnych konsekwencji. Może jednak uniemożliwić dalsze korzystanie z usług lub funkcjonalności, które zgodnie z prawem możemy świadczyć jedynie za zgodą. 
W zakresie, w jakim Twoje dane są przetwarzane w celu zawarcia i wykonywania umowy lub przetwarzane na podstawie zgody – przysługuje Ci także prawo do przenoszenia danych osobowych, tj. do otrzymania od administratora Twoich danych osobowych, w ustrukturyzowanym, powszechnie używanym formacie nadającym się do odczytu maszynowego. Możesz przesłać te dane innemu administratorowi danych.
Przysługuje Ci prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego, gdy uznasz, że przetwarzanie Twoich danych osobowych narusza przepisy obowiązującego prawa.
Podanie danych osobowych w celach marketingowych jest dobrowolne, natomiast podanie danych w celu zarejestrowania na portalu lub po dokonaniu zakupu w sklepiku jest niezbędne. Konsekwencją odmowy będzie brak możliwości założenia konta lub realizacji zamówienia.  
 
W zakresie, w jakim podstawą przetwarzania Twoich danych osobowych jest zgoda, masz prawo wycofania zgody. Wycofanie zgody nie ma wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego  dokonano na podstawie zgody przed jej wycofaniem.
 
W zakresie, w jakim Twoje dane są przetwarzane w celu zawarcia i wykonywania umowy lub przetwarzane na podstawie zgody – przysługuje Ci także prawo do przenoszenia danych osobowych, tj. do otrzymania od administratora Twoich danych osobowych, w ustrukturyzowanym, powszechnie używanym formacie nadającym się do odczytu maszynowego. Możesz przesłać te dane innemu administratorowi danych.
 
Przysługuje Ci również prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego zajmującego się ochroną danych osobowych.