MENU
Jesteś tutaj: Strona głównaBlogimario1szŁowisko Sazan - w pełni udana zasiadka.
Dodano: 13.12.2014
DODAJ WPIS
wystaw ocenę:
12345
Łowisko Sazan - w pełni udana zasiadka.

                                                              W pełni udana zasiadka.

     Łowisko Sazan 6-8.11.2014

 Muszę przyznać, iż jedna z ostatnich zasiadek na Sazanie pozostanie na długo w mojej pamięci, chociażby tylko dlatego że opisując ją tutaj , zawsze łatwiej mi będzie  przypomnieć sobie te piękne chwile. Ale zacznijmy od początku. To był wtorek, kiedy przed snem wpatrując się w niebo zauważyłem prawie pełny księżyc. I pomyślałem sobie wtedy jeszcze dzień góra dwa i będzie stuprocentowy miesiączek.


Gdzie ciągnie wilka w pełni  - na Sazan.

Więc jeszcze przed zaśnięciem, idę szybko „zamoczyć ziarno”. Gdyż wbrew statystyką , moje zapiski prowadzone od czterech lat na Sazanie mówią jedno ..90% brań karpi 10 kg wzwyż miało miejsce właśnie przy pochmurnej pełni, trochę rzadziej przy czystym gwieździstym niebie.

W firmie raczej nie mam problemu z urlopem, więc planuję wolny piątek. W  środę wieczorem wrzucam graty do auta , aby w czwartek móc prosto po pracy jak najszybciej dostać się na łowisko, na którym panuje odwieczne prawo „kto pierwszy ten lepszy”. A że mamy już listopad to zależy mi na stanowiskach na głębokiej wodzie. Na zbiornik wjeżdżam od południowo-wschodniej strony, jadąc wzdłuż łowiska widzę że na Sazanie nie ma żywej duszy, zresztą  mam farta jedynka również jest wolna . Czyżby zapowiadane załamanie pogody zrobiło swoje. Szybki wgląd na wodę i zanim wskoczę do wędkarskiego uniformu szukam odpowiednich kamieni, rozkładam tripod, wędki, itd.

Wiedząc, że po przyjeździe będę miał tylko godzinkę do zmroku, to już wcześniej przygotowałem sobie w osobnych pojemnikach zestawy z zadipowanymi kulkami i zanętą.

Pierwsza wywózka na słodko, do łódki trafia zróżnicowany pod względem smaku i wielkości pelet, mix ziaren, oraz kulki własnej roboty B1-rol tropik, są to kulki mrożone, o nieregularnym kształcie, bez konserwantów, które w tym wypadku są również przynętą , a konkretnie bałwanek z tych kulek.

 

Druga wywózka na śmierdząco i na włos również bałwanek tym razem A1-rol o tuńczykowej nucie. Obie wywózki kładę dokładnie w miejscach, które obławiałem na ostatniej zasiadce, a ułatwiły to markery pozostawione na plecionkach, których nigdy nie ściągam po udanych połowach, a nóż uda mi się zasiąść na tym samym miejscu.

Teraz szybko uniform, namiot i obiadokolacja, którą przerywa mi syrena z zestawem B1-rol . Po łatwym i  krótkim holu tropik daje mi 12,6 kg karpia już w niecałą godzinę od pierwszej wywózki.

Wywożę zestaw, odgrzewam posiłek i co… szybko pokrętło butli na 0, bo hanger z zestawem A1-rol jedzie gwałtownie w dół, szybka reakcja, nie czekam na odjazd, podnoszę kij i tak jak za pierwszym razem karp praktycznie bez walki trafia w linii prostej do podbieraka. Szybkie ważenie i jest kolejna dwucyfrówka – gładkie 10 i pół kilograma.

Całą noc spędzam w śpiworze bez piii… na centralce, zresztą podobnie było w nocy przez dwie ostatnie zasiadki. Tylko liczne i głośne spławy ryb dochodzą do mnie z oddali.

Rankiem budzi mnie melodia z telefonu „jada na ryby…może baba na mnie ryczeć” itd. Bo taką muzę mam nastawioną kiedy dzwoni do mnie szwagier i pyta – jak tam sytuacja na froncie po nocce, bo akurat jest w drodze na łowisko i ma zamiar trochę pobłyskować przed pracą. Grzecznie odpowiadam – nie wiem chłopie czy coś zdziałasz, bo jest dosyć gęsta mgła.

Ale po jakimś czasie sytuacja zaczyna się poprawiać, lekki wiatr robi swoje i już około godz. 900 szwagier oddala się aby pobłyskować, a ja mogę wreszcie wywieźć zestawy.

Na pierwszym kiju bez zmian B1-rol , na drugim zakładam kulki Gulpa Berkeley, jedne z dwóch moich ulubionych smaków tej marki czyli Tuna Spice, bałwanek 20 i 16.

O godz. 1010 zrywam się z fotela słysząc jakiś świst, to mój kołowrotek, a sygnał gdzie, uuch zapomniałem włączyć syreny. Delikatnie podnoszę kij z uwagi na silny odjazd, oraz plecionki na które łowię i tylko wpatrując się w oddalający gumowy marker, którego praktycznie po chwili już nie widzę , próbuję zatrzymać rybę i nadać jej mój tok dalszych wydarzeń. Tym razem hol nie należy do łatwych, śledząc kierunek jaki wcześniej obrał sobie karp staram się cały czas podnieść go jak najbliżej lustra wody, aby w momencie kiedy będzie przechodził przez miejsca w których jeszcze nie dawno rosły grążele nie wplątał się w ich łodygi.

 

Całe szczęście temperatura wody (7-8oC) zrobiła swoje z florą i karp bez problemu przechodzi  przez tą strefę. Z pewnością fakt, że nie używam ciężarka też w pewnym stopniu tutaj pomógł. Jeszcze trochę demonstracji siły pod brzegiem i jest w podbieraku. I dopiero wtedy widzę że rybka jest naprawdę duża. Dzwonię do szwagra że ma się zameldować na stanowisku nr 1. Razem ważymy rybę i waga po wcześniejszym tarowaniu nosidła wskazuje 18,100, jeszcze raz i wskazówka wagi zatrzymuje się na 18- tym kilogramie. Jeesss, mam jednego z kategorii ciężkich z tej wody. Jeszcze fotka  w międzyczasie krótkie nagranie kamerką Gopro i rybka wraca do wody.

Wraz z upływem dnia pogoda coraz bardziej się psuje, natomiast deszcz który w zasadzie miał padać od rana wisi w powietrzu. Przed zmrokiem wywożę zestawy i zaczyna się mżawka, która chwilowo przechodzi w gruby i gęsty deszcz, poczym przerwa i tak na zmianę. W jednej z takich przerw udaje mi się złowić jeszcze jednego karpia tego dnia na kulki A1-rol , tuńczyk który zastąpił tropika. Piękny, waleczny ośmiokilowy folszuper, zwieńczył dzieło, bo jak się później okazało była to ostatnia rybka tej zasiadki .

Wraz z nadejściem intensywnego deszczu, który tak nabierał na mocy że momentami nie pozwalał spać, skończyły się brania, oraz efektowne spławy ryb.

Sobotni ranek nic nie zmienił. Wyczekując chwili ze słabszym deszczem przed południem zaczynam się zwijać. Wracam do domu mokry i zmarznięty,  ale szczęśliwy z podniesioną poprzeczką na przyszły sezon.

 Pełnia, pochmurno i znów się sprawdziło.

 [ps. tak nawiasem mówiąc w temacie pełnia – „obalamy mity” mój tegoroczny wypad na łowisko Gajdowe w dużym stopniu był zaplanowany właśnie pod tą fazę księżyca (7,8,9 września),a efekty , zobaczcie]

 

tutaj relacja z tej zasiadki: http://karpmax.pl/blogi/mario1sz/gajdowe-w-48h-2.html

KOMENTARZE

Możesz komentować bez logowania.
usuńODPOWIADASZ NA:
max 1000 znaków (0)
max 60 znaków (0)
Wydawca portalu nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.
Komentarze zniesławiające lub mogące naruszać dobra osobiste osób trzecich grożą odpowiedzialnością karną i cywilną.
Chcesz być powiadamiany o nowych komentarzach w tej dyskusji?

Obserwuj nas

zamknij

ZALOGUJ SIĘ

Zapamiętaj mnie
zaloguj się przez swoje konto na facebooku
facebook
Nie masz konta, zarejestruj się: REJESTRACJA
zamknijMENU
Zapisz się do newslettera

Gratis!
 
Otrzymasz pierwszy, tegoroczny numer "Karp Maxa" w pdf. 

 
 
x
 
Szanowny Użytkowniku
 
Chcielibyśmy Cię poinformować, że z dniem 25.05.2018 r. ulegają zmianie przepisy, na podstawie których przetwarzane są dane osobowe. Będą one dotyczyły wszystkich użytkowników. Zmiany wynikają z istotnych przyczyn, jakie stanowi wejście w życie przepisów europejskiego rozporządzenia o ochronie danych osobowych (RODO), które nakładają na nas obowiązek dostosowania regulaminu do nowych regulacji prawnych. 
 
Co to jest RODO?
RODO to skrót od Rozporządzenie o Ochronie Danych Osobowych, inny skrót często spotykany to GDPR (General Data Protection Regulation). Pełna nazwa aktu, który regulować będzie przetwarzanie danych osobowych to: „Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady UE z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE”.
 
Główny cel wprowadzenia RODO to zmniejszenie zróżnicowania przepisów w zakresie ochrony danych osobowych między poszczególnymi krajami UE oraz zwiększenie zabezpieczeń przetwarzania i ochrony danych osobowych, tak by przepisy prawa nadążały za zmieniającą się technologią.
 
Od kiedy RODO będzie obowiązywać?
27.04.2016 r. Parlament Europejski przyjął w drodze rozporządzenia zmianę prawa o ochronie danych osobowych. Wszystkie kraje Unii Europejskiej, w tym i Polska muszą dostosować swoje prawo do nowych przepisów, które będą bezpośrednio stosowane od 25.05.2018 r.
 
Co to są dane osobowe?
Dane osobowe są to wszelkie informacje dotyczące zidentyfikowanej lub możliwej do zidentyfikowania osoby fizycznej. Informacja ma charakter osobowy, dopóki jest możliwe ustalenie, kogo ona dotyczy, a sama w sobie nie musi od razu określać tożsamości osoby. Muszą to być zatem informacje, które pozwalają na identyfikację, odróżnienie od innych, wskazują na osobę, jak również te informacje, które są źródłem wiedzy o osobie wyodrębnionej spośród innych osób. Warto pamiętać, że dane osobowe możemy znaleźć nie tylko w dowodzie osobistym czy paszporcie. Danymi będą również numer telefonu czy adres e-mail, a więc informacje, które często nie są chronione z należytą starannością.
 
 
Administrator danych oraz informacje kontaktowe
Administratorem danych jest Centrum Promocji Wędkarstwa Karpiowego Przemysław Mroczek; ul. Monte Cassino 6; 75-412 Koszalin. REGON: 330870429; NIP: 669-156-30-44. W sprawie swoich danych osobowych możesz skontaktować się z nami pod adresem e-mail: k.matejek@karpmax.pl
 
Cele przetwarzania oraz podstawa prawna przetwarzania
Twoje dane osobowe przetwarzamy do następujących celów:
 

Okres przez który dane będą przetwarzane
 
Komu przekazujemy
 
Prawa osoby, której dane dotyczą
Przysługuje Ci prawo dostępu do Twoich danych oraz prawo żądania ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania. W zakresie, w jakim podstawą przetwarzania Twoich danych osobowych jest przesłanka prawnie uzasadnionego interesu administratora, przysługuje Ci prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.
Prawo do cofnięcia zgody. Cofnięcie zgody ma skutek od momentu wycofania zgody. Cofnięcie zgody nie wpływa na przetwarzanie dokonywane przez nas zgodnie z prawem przed jej cofnięciem. Cofnięcie zgody nie pociąga żadnych negatywnych konsekwencji. Może jednak uniemożliwić dalsze korzystanie z usług lub funkcjonalności, które zgodnie z prawem możemy świadczyć jedynie za zgodą. 
W zakresie, w jakim Twoje dane są przetwarzane w celu zawarcia i wykonywania umowy lub przetwarzane na podstawie zgody – przysługuje Ci także prawo do przenoszenia danych osobowych, tj. do otrzymania od administratora Twoich danych osobowych, w ustrukturyzowanym, powszechnie używanym formacie nadającym się do odczytu maszynowego. Możesz przesłać te dane innemu administratorowi danych.
Przysługuje Ci prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego, gdy uznasz, że przetwarzanie Twoich danych osobowych narusza przepisy obowiązującego prawa.
Podanie danych osobowych w celach marketingowych jest dobrowolne, natomiast podanie danych w celu zarejestrowania na portalu lub po dokonaniu zakupu w sklepiku jest niezbędne. Konsekwencją odmowy będzie brak możliwości założenia konta lub realizacji zamówienia.  
 
W zakresie, w jakim podstawą przetwarzania Twoich danych osobowych jest zgoda, masz prawo wycofania zgody. Wycofanie zgody nie ma wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego  dokonano na podstawie zgody przed jej wycofaniem.
 
W zakresie, w jakim Twoje dane są przetwarzane w celu zawarcia i wykonywania umowy lub przetwarzane na podstawie zgody – przysługuje Ci także prawo do przenoszenia danych osobowych, tj. do otrzymania od administratora Twoich danych osobowych, w ustrukturyzowanym, powszechnie używanym formacie nadającym się do odczytu maszynowego. Możesz przesłać te dane innemu administratorowi danych.
 
Przysługuje Ci również prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego zajmującego się ochroną danych osobowych.