MENU
Jesteś tutaj: Strona głównaBlogiPrologicPolska3# D-Rig
Dodano: 27.09.2016
DODAJ WPIS
3# D-Rig
3# D-Rig
KOMERCYJNY

D-Rig, czyli przypon z popularną pętlą „D” nad haczykiem zamiast włosa, to jeden z najbardziej klasycznych przyponów karpiowych. Nie może ich zabraknąć również w moim piórniku. Choć nie stosuję klasycznych D-Rigów. I tego będzie dotyczył mój kolejny wpis.

Zacznę od konkretów. Swoje przypony wykonuję z miękkiej plecionki lub plecionki w otulinie. Natomiast pętlę „D” robię ze sztywnego materiału typu fluoro carbon. Uważam, że takie połączenie sprawia, że przypon jest bardzo chwytny i pewnie zapina rybę. Co więcej przypon ten świetnie sprawdza się przy połowie amurów.

Przejdźmy do szczegółów. Osobiście przypon wykonuję z dwóch produktów: Prologic Viper Ultra Soft(miękka plecionka) i Prologic Reptilian Coated (plecionka w otulinie). Natomiast pętlę „D” tworzę z materiału Prologic Pro Chod Mono. Jest on sztywniejszy od fluoro carbonu. Dzięki temu cała pętla będzie bardziej wytrzymała, co ważne jest choćby przy łowieniu z rzutu.

Wykonanie przyponu jest dość proste. Najważniejszą rzeczą jest oczywiście wyprofilowanie pętli „D”. Na początku odcinamy kawałek Pro Chod Mono (ok. 5cm) i przykładamy do zewnętrznej strony haczyka. Nie możemy jednak przykryć oczka haczyka. Następnie bierzemy plecionkę z której tworzymy przypon i nakładamy od góry na sztywny element. Kolejno wykonujemy tradycyjny węzeł bez węzła, który „zakotwiczy” nam pierwszą część pętli. Musimy tylko uważać, by sztywny materiał nie wyślizgnął się nam podczas robienia węzła.

Kolejny etap to nałożenie małego krętlika na pętlę. Do niego będziemy przywiązywać kulkę. Możemy również zastosować stalowy pierścień. Jednak osobiście wolę ten pierwszy wariant. Na krętliku przynęta swobodniej będzie poruszać się po pętli. Następnie przekładamy końcówkę sztywnego materiału przez oczko haczyka i ustalamy wielkość pętli „D”. Przy łowieniu na bałwanki stosuję większą pętlę, dzięki czemu przynęta nie leży na samym haczyku. Za to małe pętle sprawdzają się przy połowach amurów. Pozostaje nam już tylko przypalić końcówkę zapalniczką i zrobić „grzybka”, by materiał nie wyskoczył z haczyka. Czyli robimy wszystko tak samo jak w przypadku Chod Riga.

Dla poprawy pracy przyponu używam pozycjonera. Osłania nam on również oczko haczyka. Pozycjonery będą lepszym wyborem od rurek termokurczliwych. Podczas holu bardzo często ten element przyponu zsuwa się na plecionkę. W przypadku pozycjonera nie ma to żadnego znaczenia, bo możemy błyskawicznie ponownie nasunąć go na haczyk. Z rurką termokurczliwą tak już nie zrobimy, bo nie będzie odpowiednio mocno trzymać się oczka haczyka. Przy tego typu przyponach najlepsze będą haczyki z krótkim trzonkiem, takie jak Prologic XC3 i XC5.

Więcej o tym przyponie możecie zobaczyć w kolejnej odsłonie „Wirtualnej Szkółki Prologica”.

Marcin Burek (Prologic Polska)

KOMENTARZE - 3# D-Rig

Możesz komentować bez logowania.
usuńODPOWIADASZ NA:
max 1000 znaków (0)
max 60 znaków (0)
Wydawca portalu nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.
Komentarze zniesławiające lub mogące naruszać dobra osobiste osób trzecich grożą odpowiedzialnością karną i cywilną.
Chcesz być powiadamiany o nowych komentarzach w tej dyskusji?
co to za kulka na zdjęciu?
30.09.2016 09:13    autor: ~Tomasz R.

Obserwuj nas

© 2015 KarpMax
Wszelkie prawa zastrzeżone
tworzenie stron www: PERSABIO
© 2016 KarpMax
Wszelkie prawa zastrzeżone
zamknij

ZALOGUJ SIĘ

Zapamiętaj mnie
zaloguj się przez swoje konto na facebooku
facebook
Nie masz konta, zarejestruj się: REJESTRACJA
zamknijMENU