MENU
Jesteś tutaj: Strona głównaBlogiseba19750124Dębowa 2013 - Trzciny, wyspy, ptactwo, krystalicznie czysta woda
Dodano: 13.11.2013
DODAJ WPIS
wystaw ocenę:
12345
Dębowa 2013 - Trzciny, wyspy, ptactwo, krystalicznie czysta woda

 

 

Wreszcie długo oczekiwany wyjazd na Dębową koło Reńskiej Wsi. Parę dni po nas odbędą się tam mistrzostwa Polski więc jedziemy przetrzeć szlaki. Po naszym powrocie bacznie będziemy obserwować zmagania najlepszych karpiarzy. Rok wcześniej na mistrzostwach udało się wyłuskać trzecie miejsce ale teraz spróbujemy naszych sił bez rywalizacji z innymi. Tylko my, nasza taktyka i 5 dni wolności. Dębowa jest nieobliczalna i nieprzewidywalna więc może być różnie.mario1

Nad wodę przybywamy z Mariuszem we wtorek, stawiamy markery i nęcimy ale wędki wywozimy dopiero w środę rano. Do wody wrzucamy około 3 kg kulek, i około 4 kg peletu i kukurydzy. W nocy integracja i omawianie taktyki, błędów, które popełniliśmy rok wcześniej na tej miejscówce. Rano wsiadamy w ponton i kładziemy zestawy. Dwa kije idą na spad górki, na głębokość ok 6 metrów a dwa zestawy wędrują na szczyt górki, na głębokość 3 metrów. Kiedyś spędziliśmy tu tydzień i mieliśmy tylko jedno branie, więc nie oczekujemy, że głowy nam pourywa. Już od kilku lat korzystamy z pokarmów od Marcina z Massivebaits. Tym razem przygotował nam świetną truskaweczkę. Dawno nie łowiliśmy na słodycze. Bacznie obserwuję różnych kolegów, których spotykam nad wodą. I różnego rodzaju markowe kuleczki na które łowią. Po kilku latach naprawdę dobrych rezultatów nie kombinuję z innymi producentami a towar przygotowany przez Marcina jest dla nas mega skuteczny. I nie mam na celu reklamowania go ale sami wiecie jak się czujemy nad woda gdy jesteśmy pewni w to, że nasze proteinki smakują rybkom.seba1

O godzinie 10 00, już prawie wrześniowe słońce mocno przygrzewa. W kółko odkręcamy liqudy i różne zapachy i zastanawiamy się jak to możliwe, że chemiczna truskawka pachnie lepiej niż truskawka na krzaku. Nagle branie u Mariusza. Zmagania aby przeciągnąć rybę przez naszą górkę i rybka jest w podbieraku. Szybkie ważenie i 7 kg karpik wraca do wody. Patrzymy na siebie, przebijamy piątki i pojawia się uśmiech oraz ochota na więcej i więcej. Te oczekiwane więcej nadchodzi około godziny17 00. Ponownie na Mariusza wędce do brzegu dopływa podobnych rozmiarów karpik. Kto by się spodziewał. Kilka godzin po pierwszej wywózce i dwie rybki na macie. Przed wieczorem wypływamy przygotować stołówkę. Do wody wsypujemy podobną ilość pokarmu jak dzień wcześniej.mario2

W nocy z kolei ja doławiam dwa 7-8 kilogramowe karpie. Cały czas jest co robić bo w międzyczasie mamy jeszcze dwie spinki. W sumie po pierwszej dobie, mieliśmy bliskie spotkanie z karpiami o łącznej masie ponad 28 kg. Cały czas porównujemy to do ubiegłorocznych zawodów i będziemy porównywać do rozpoczynających się za parę dni mistrzostw. He he, czyli jednak jest to taka mała rywalizacja z samymi sobą, z rybami i z innymi wędkarzami. Lubie mają to we krwi. Może tym razem nie będzie medali ale satysfakcja pozostanie. Rywalizacja rywalizacją ale Dębowa to urok sam w sobie. Trzciny, wyspy, ptactwo, krystalicznie czysta woda, liczne górki podwodne i historia karpiarstwa w tej wodzie PZW sięgająca tamtego wieku. Kąpiel we wrześniowe popołudnie przy silnie operującym słońcu w tym czystym zbiorniku to przyjemność sama w sobie. Tymczasem kolejna doba upływa podobnie z tym, że rybki częściej próbują smakołyków umieszczonych na włosie Mariusza.mario3

Na macie lądują kolejne karpie a my z niedowierzaniem patrzymy jak średnio co 3-4 godziny mamy branie. Mariusz poławia rybki w dzień a ja w nocy. Zmieniamy nieco taktykę i teraz wypływamy już po każdą rybkę pontonem co również smakuje cudownie. Hole 10 kilogramowych karpi na otwartej wodzie to emocje zupełnie inne niż zmagania na brzegu. Dzięki temu spinki już nas nie dotyczą. Poza tym do wody ląduje więcej kulek a ponieważ brakuje nam już truskawki to w wiaderku robimy mix śmierdziuchów od Marcina, które zostały mi z Nowaków. Po kolejnej dobie mamy wrażenie, że jest coraz lepiej. Jesteśmy naprawdę szczęśliwi. W sumie udaje nam się przechytrzyć 10 karpi o łącznej wadze ponad 80 kg i zaliczamy 3 spinki. Największa ryba ma blisko 11 kilogramów a najmniejsza 6 kg.seba2

Rok wcześniej złowiliśmy troszkę ponad 40 kg łowiąc o dwa dni dłużej. Ale nie o rekordy tutaj chodzi a o cudowne emocje, pichcenie sobie obiadków, wspólną pracę nad taktyką i obcowanie z przyrodą. Tym razem dopisała nam pogoda, dopisały miśki i wracamy z rogalami do domu. Tak z ciekawości na mistrzostwach Polski ekipa łowiąca na naszej miejscówce zajęła 4 miejsce z dwukrotnie słabszym wynikiem niż nasz. Więc jest powód do dumy, chociaż zdajemy sobie sprawę z tego, że zawody żądzą się swoimi prawami. Teraz czekamy na potwory z Rybnickiego morza.

 

 

 

KOMENTARZE

Możesz komentować bez logowania.
usuńODPOWIADASZ NA:
max 1000 znaków (0)
max 60 znaków (0)
Wydawca portalu nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.
Komentarze zniesławiające lub mogące naruszać dobra osobiste osób trzecich grożą odpowiedzialnością karną i cywilną.
Chcesz być powiadamiany o nowych komentarzach w tej dyskusji?
mam pytanie dlaczego niektórzy wędkarze karpiarze swoje trofeum chcą pokazać jak największe czy to dodaje skrzydeł?????
21.11.2013 18:51    autor: mariuszxxl4
kolego te wszystkie opowiadania i fotki to w 99% mistyfikacja... dalsza część edytowana przez admina.
26.11.2013 15:35    autor: jaro1974
avatar Jaro dostaje pan pierwsze i ostatnie ostrzeżenie. Tu rozmawiamy kulturalnie, a nie snujemy teorie spiskowe.
26.11.2013 16:26    autor: admin

Obserwuj nas

zamknij

ZALOGUJ SIĘ

Zapamiętaj mnie
zaloguj się przez swoje konto na facebooku
facebook
Nie masz konta, zarejestruj się: REJESTRACJA
zamknijMENU
Zapisz się do newslettera

Gratis!
 
Otrzymasz pierwszy, tegoroczny numer "Karp Maxa" w pdf. 

 
 
x
 
Szanowny Użytkowniku
 
Chcielibyśmy Cię poinformować, że z dniem 25.05.2018 r. ulegają zmianie przepisy, na podstawie których przetwarzane są dane osobowe. Będą one dotyczyły wszystkich użytkowników. Zmiany wynikają z istotnych przyczyn, jakie stanowi wejście w życie przepisów europejskiego rozporządzenia o ochronie danych osobowych (RODO), które nakładają na nas obowiązek dostosowania regulaminu do nowych regulacji prawnych. 
 
Co to jest RODO?
RODO to skrót od Rozporządzenie o Ochronie Danych Osobowych, inny skrót często spotykany to GDPR (General Data Protection Regulation). Pełna nazwa aktu, który regulować będzie przetwarzanie danych osobowych to: „Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady UE z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE”.
 
Główny cel wprowadzenia RODO to zmniejszenie zróżnicowania przepisów w zakresie ochrony danych osobowych między poszczególnymi krajami UE oraz zwiększenie zabezpieczeń przetwarzania i ochrony danych osobowych, tak by przepisy prawa nadążały za zmieniającą się technologią.
 
Od kiedy RODO będzie obowiązywać?
27.04.2016 r. Parlament Europejski przyjął w drodze rozporządzenia zmianę prawa o ochronie danych osobowych. Wszystkie kraje Unii Europejskiej, w tym i Polska muszą dostosować swoje prawo do nowych przepisów, które będą bezpośrednio stosowane od 25.05.2018 r.
 
Co to są dane osobowe?
Dane osobowe są to wszelkie informacje dotyczące zidentyfikowanej lub możliwej do zidentyfikowania osoby fizycznej. Informacja ma charakter osobowy, dopóki jest możliwe ustalenie, kogo ona dotyczy, a sama w sobie nie musi od razu określać tożsamości osoby. Muszą to być zatem informacje, które pozwalają na identyfikację, odróżnienie od innych, wskazują na osobę, jak również te informacje, które są źródłem wiedzy o osobie wyodrębnionej spośród innych osób. Warto pamiętać, że dane osobowe możemy znaleźć nie tylko w dowodzie osobistym czy paszporcie. Danymi będą również numer telefonu czy adres e-mail, a więc informacje, które często nie są chronione z należytą starannością.
 
 
Administrator danych oraz informacje kontaktowe
Administratorem danych jest Centrum Promocji Wędkarstwa Karpiowego Przemysław Mroczek; ul. Monte Cassino 6; 75-412 Koszalin. REGON: 330870429; NIP: 669-156-30-44. W sprawie swoich danych osobowych możesz skontaktować się z nami pod adresem e-mail: k.matejek@karpmax.pl
 
Cele przetwarzania oraz podstawa prawna przetwarzania
Twoje dane osobowe przetwarzamy do następujących celów:
 

Okres przez który dane będą przetwarzane
 
Komu przekazujemy
 
Prawa osoby, której dane dotyczą
Przysługuje Ci prawo dostępu do Twoich danych oraz prawo żądania ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania. W zakresie, w jakim podstawą przetwarzania Twoich danych osobowych jest przesłanka prawnie uzasadnionego interesu administratora, przysługuje Ci prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.
Prawo do cofnięcia zgody. Cofnięcie zgody ma skutek od momentu wycofania zgody. Cofnięcie zgody nie wpływa na przetwarzanie dokonywane przez nas zgodnie z prawem przed jej cofnięciem. Cofnięcie zgody nie pociąga żadnych negatywnych konsekwencji. Może jednak uniemożliwić dalsze korzystanie z usług lub funkcjonalności, które zgodnie z prawem możemy świadczyć jedynie za zgodą. 
W zakresie, w jakim Twoje dane są przetwarzane w celu zawarcia i wykonywania umowy lub przetwarzane na podstawie zgody – przysługuje Ci także prawo do przenoszenia danych osobowych, tj. do otrzymania od administratora Twoich danych osobowych, w ustrukturyzowanym, powszechnie używanym formacie nadającym się do odczytu maszynowego. Możesz przesłać te dane innemu administratorowi danych.
Przysługuje Ci prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego, gdy uznasz, że przetwarzanie Twoich danych osobowych narusza przepisy obowiązującego prawa.
Podanie danych osobowych w celach marketingowych jest dobrowolne, natomiast podanie danych w celu zarejestrowania na portalu lub po dokonaniu zakupu w sklepiku jest niezbędne. Konsekwencją odmowy będzie brak możliwości założenia konta lub realizacji zamówienia.  
 
W zakresie, w jakim podstawą przetwarzania Twoich danych osobowych jest zgoda, masz prawo wycofania zgody. Wycofanie zgody nie ma wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego  dokonano na podstawie zgody przed jej wycofaniem.
 
W zakresie, w jakim Twoje dane są przetwarzane w celu zawarcia i wykonywania umowy lub przetwarzane na podstawie zgody – przysługuje Ci także prawo do przenoszenia danych osobowych, tj. do otrzymania od administratora Twoich danych osobowych, w ustrukturyzowanym, powszechnie używanym formacie nadającym się do odczytu maszynowego. Możesz przesłać te dane innemu administratorowi danych.
 
Przysługuje Ci również prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego zajmującego się ochroną danych osobowych.