MENU
Jesteś tutaj: Strona głównaBlogiTesterzy_Baits_plSłodkie smaki Richwortha
Dodano: 3.06.2014
DODAJ WPIS
wystaw ocenę:
12345
Słodkie smaki Richwortha

Termin kolejnych testów był przekładany z powodów osobistych, aż dwukrotnie. Pewnie prawie każdy z nas, nie może poświęcić tyle czasu na zasiadki ile chciałby w rzeczywistości. Powodów jest bardzo wiele, ale każdy moment powrotu nad wodę jest niepowtarzalny. Podczas kwietniowej zasiadki postanowiłem, że kolejnym testom zostaną poddane słodkie smaki Richwortha. Do testów otrzymałem: „Strawberry jam” - wstępnie testowany w kwietniu z pozytywnymi wynikami oraz „Scopex”.

Nad wodą meldujemy się w piątek. Po ostatnich opadach deszczu i wysokich poziomach wód, święcące słońce w dniu przyjazdu napawa optymizmem. Standardowo rozłożenie bałaganu i rozpoczynam typowanie miejscówek. Pierwszy z zestawów to „Strawberry jam”, który postanawiam wzbogacić popkiem „Ultra-Plex”, który był dipowany ok 30 minut. Dodatkowo na zestaw trafia ok. 10 kulek truskawkowych i siateczka z peletem BaitZone Bloodworm. Drugi zestaw to pojedyncza kulka „Scopex”. Dodatkowo do łódki trafia ok. 15 kulek takich jak na włosie.

 

 

 miejsce położenia zestawu truskawka/popek ultra plex

 

 miejsce położenia zestawu scopex

 

Pierwsze branie następuje ok. 18.00 na zestaw truskawka/popek, który leżał w łowisku od ok. 5 godzin. Hol przebiega bardzo spokojnie i na macie ląduje pierwszy misiek zasiadki o wadze 10,7 kg.

 

 

 

Ponowna wywózka zestawu w to samo miejsce. Dodatkowo kobrą donęcam miejsce 5 kulkami. Do północy nie ma już brań. Postanawiam odpocząć i kładę się w namiocie, ale długo nie mogłem zasnąć, wsłuchując się w spławy karpi, które były wyraźnie słyszalne ze wszystkich stron łowiska. Sen długo nie przychodził, więc włączyłem czołówkę, a z torby wyjąłem książkę i oddałem się lekturze. Czytanie książek podczas zasiadek to moje przyzwyczajenie, które sam nie wiem skąd wzięło się. Nie wiem również o której zasnąłem, bo ze snu wybudza mnie dźwięk centralki. Wybiegam z namiotu i widzę hanger przyklejony do kija. Branie nastąpiło ok. godz. 3.40 na „scopexowy" zestaw. Po holu na macie ląduje karpik o wadze 8,9 kg.

 

 

 

Po krótkiej sesji zdjęciowej misiek wraca do wody. Identyczny zestaw trafia do wody. Proponuję koledze kawę. Podczas rozmowy jest wyraźnie rozbawiony. W końcu daje się przekonać, co go tak rozbawiło. Otóż wywoził swój zestaw, podczas gdy na moim nastąpiło branie i gdy obrócił się zobaczył jak wychodzę z namiotu, a w ręku trzymam... książkę. Następnie odkładam ją i biegnę do kija. Z relacji kolegi całość wyglądała dość komicznie i gdyby w ręku miał aparat, to jak stwierdził „nagroda pewna”.

Ponowne branie na zestaw z popkiem następuje ok. godz. 4.50. Karpik nie jest duży (8,2 kg), ale nie waga jest najważniejsza, a pobyt karpia na macie i jego powrót do domu. Podczas sesji zdjęciowej następuje branie na scopexa i po holu jest kolejny misiek o wadze 6,8 kg. Podczas ostatniej zasiadki również na macie gościłem dwa miśki jednocześnie. Zestawy wracają do wody, ponownie kobrą donęcam obie miejscówki.

 

 

 

 

Po ok. 30 minutach od położenia zestawu, następuje kolejne branie na zestaw truskawka/popek. Po zacięciu czuję, że ryba jest z pewnością większa niż poprzednie. Mam nadzieję na amura (nie złowiłem w tym roku żadnej sztuki, podczas gdy w ubiegłym o tej porze, miałem już kilka na koncie, z czego największy ok. 13 kg). Rybka bardzo silnie szarpie i muruje do dna, co chwila wyciągając sporo żyłki. Kolega czekając z podbierakiem rzuca „może życiówka”. Staram się nie popełnić błędu podczas holu. Po ok. 15 minutach karpik zostaje wprowadzony do podbieraka, wyglądem przypomina piłkę. Po transporcie na matę zauważam, że w pysku ryby jest haczyk z urwanym kawałkiem przyponu. Dezynfekcja zajmuje nam więcej czasu niż wykonanie zdjęcia z rybą. W myślach cieszę się, że złowiłem „piłeczkę” choćby po to, aby ulżyć jego cierpieniom i wyjąć hak, który pozostał mu po wygranej walce z wędkarzem. Do PB zabrakło niespełna 2 kg - waga wskazuje 13,6 kg – to w obecnym sezonie największy misiek jakiego złowiłem.

 

 

wracaj do domu.... do zobaczenia.

 

Ponowna wywózka, jednak tym razem do łódki wrzucam ok. 25 kulek „Strawberry jam”, a dodatkowo kobrą donęcam okolice miejscówki 10 kulkami. Ok. 17.00 branie następuje ponownie na zestaw truskawka/popek. Dosłownie sekundę przed dźwiękiem sygnałka, ryba niemal wyskoczyła na powierzchnię, a później nastąpił odjazd. Walka trwała ok. 15 min i przez ten czas udało mi się przyciągnąć rybę do połowy odległości od położenia zestawu (ok. 50 metrów). Następnie rybka spadła, zawód...porażka..., nie szacunek dla przeciwnika, który w tym starciu okazał się lepszy, sprytniejszy. Na pewno chciałbym przywitać się z tą rybą na macie, ale cóż, może następnym razem (zestaw pozostał w całości).

Kolejna wywózka kombinacji truskawka/popek i oczekiwanie. Branie następuje dopiero przed godz. 7 rano ponownie na zestaw z popkiem. Tym razem walkę przegrywam po dosłownie 2 minutach. Zestaw w całości wyciągam z wody i burza myśli „co jest nie tak”. Postanawiam zmienić przypon i zastosować nieco dłuższy włos.

Nie doczekałem się już więcej brań. Zestaw scopexowy milczał do końca zasiadki, którą zakończyliśmy o godz. 18 w niedzielny wieczór. Podsumowując na macie zagościło 5 karpi, w przedziale 6,8 – 13,6 kg. Trzy zostały złowione na bałwanka truskawka/popek „ultra plex”, natomiast dwa na tonącą scopex. Ponadto dwa brania na bałwanka, jednak zakończone spinką.

 

Ponieważ dotychczas testy odbywały się na dwóch wodach komercyjnych, kolejna zasiadka odbędzie się na wodzie PZW. Jestem ciekaw, czy kulki Richworth potwierdzą swoją skuteczność, która do tej pory prezentuje się przyzwoicie. Wszyscy mamy świadomość, że sam produkt w postaci kulek, dipów, zanęt, czyli ogólnie „karpiowego żarcia” nie zastąpi myślenia nad wodą, właściwego wytypowania miejscówki, umiejętności czytania wody, właściwego zestawu końcowego, czy wreszcie przysłowiowego szczęścia. Zawsze nasuwa mi się takie porównanie wędkarstwa (szczególnie karpiowego) z motoryzacją. Posiadanie najlepszego, najnowszego samochodu nie czyni z jego właściciela najlepszego kierowcy. Podobnie nie wystarczy posiadać najlepszego i najdroższego sprzętu wędkarskiego, używać najdroższych zanęt i przynęt renomowanych firm, aby skutecznie łowić karpie...

 

Połamania wędek.

Piotr Przybyłek    

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

KOMENTARZE

Możesz komentować bez logowania.
usuńODPOWIADASZ NA:
max 1000 znaków (0)
max 60 znaków (0)
Wydawca portalu nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.
Komentarze zniesławiające lub mogące naruszać dobra osobiste osób trzecich grożą odpowiedzialnością karną i cywilną.
Chcesz być powiadamiany o nowych komentarzach w tej dyskusji?

Obserwuj nas

zamknij

ZALOGUJ SIĘ

Zapamiętaj mnie
zaloguj się przez swoje konto na facebooku
facebook
Nie masz konta, zarejestruj się: REJESTRACJA
zamknijMENU
 
Szanowny Użytkowniku
 
Chcielibyśmy Cię poinformować, że z dniem 25.05.2018 r. ulegają zmianie przepisy, na podstawie których przetwarzane są dane osobowe. Będą one dotyczyły wszystkich użytkowników. Zmiany wynikają z istotnych przyczyn, jakie stanowi wejście w życie przepisów europejskiego rozporządzenia o ochronie danych osobowych (RODO), które nakładają na nas obowiązek dostosowania regulaminu do nowych regulacji prawnych. 
 
Co to jest RODO?
RODO to skrót od Rozporządzenie o Ochronie Danych Osobowych, inny skrót często spotykany to GDPR (General Data Protection Regulation). Pełna nazwa aktu, który regulować będzie przetwarzanie danych osobowych to: „Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady UE z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE”.
 
Główny cel wprowadzenia RODO to zmniejszenie zróżnicowania przepisów w zakresie ochrony danych osobowych między poszczególnymi krajami UE oraz zwiększenie zabezpieczeń przetwarzania i ochrony danych osobowych, tak by przepisy prawa nadążały za zmieniającą się technologią.
 
Od kiedy RODO będzie obowiązywać?
27.04.2016 r. Parlament Europejski przyjął w drodze rozporządzenia zmianę prawa o ochronie danych osobowych. Wszystkie kraje Unii Europejskiej, w tym i Polska muszą dostosować swoje prawo do nowych przepisów, które będą bezpośrednio stosowane od 25.05.2018 r.
 
Co to są dane osobowe?
Dane osobowe są to wszelkie informacje dotyczące zidentyfikowanej lub możliwej do zidentyfikowania osoby fizycznej. Informacja ma charakter osobowy, dopóki jest możliwe ustalenie, kogo ona dotyczy, a sama w sobie nie musi od razu określać tożsamości osoby. Muszą to być zatem informacje, które pozwalają na identyfikację, odróżnienie od innych, wskazują na osobę, jak również te informacje, które są źródłem wiedzy o osobie wyodrębnionej spośród innych osób. Warto pamiętać, że dane osobowe możemy znaleźć nie tylko w dowodzie osobistym czy paszporcie. Danymi będą również numer telefonu czy adres e-mail, a więc informacje, które często nie są chronione z należytą starannością.
 
 
Administrator danych oraz informacje kontaktowe
Administratorem danych jest Centrum Promocji Wędkarstwa Karpiowego Przemysław Mroczek; ul. Monte Cassino 6; 75-412 Koszalin. REGON: 330870429; NIP: 669-156-30-44. W sprawie swoich danych osobowych możesz skontaktować się z nami pod adresem e-mail: k.matejek@karpmax.pl
 
Cele przetwarzania oraz podstawa prawna przetwarzania
Twoje dane osobowe przetwarzamy do następujących celów:
 

Okres przez który dane będą przetwarzane
 
Komu przekazujemy
 
Prawa osoby, której dane dotyczą
Przysługuje Ci prawo dostępu do Twoich danych oraz prawo żądania ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania. W zakresie, w jakim podstawą przetwarzania Twoich danych osobowych jest przesłanka prawnie uzasadnionego interesu administratora, przysługuje Ci prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.
Prawo do cofnięcia zgody. Cofnięcie zgody ma skutek od momentu wycofania zgody. Cofnięcie zgody nie wpływa na przetwarzanie dokonywane przez nas zgodnie z prawem przed jej cofnięciem. Cofnięcie zgody nie pociąga żadnych negatywnych konsekwencji. Może jednak uniemożliwić dalsze korzystanie z usług lub funkcjonalności, które zgodnie z prawem możemy świadczyć jedynie za zgodą. 
W zakresie, w jakim Twoje dane są przetwarzane w celu zawarcia i wykonywania umowy lub przetwarzane na podstawie zgody – przysługuje Ci także prawo do przenoszenia danych osobowych, tj. do otrzymania od administratora Twoich danych osobowych, w ustrukturyzowanym, powszechnie używanym formacie nadającym się do odczytu maszynowego. Możesz przesłać te dane innemu administratorowi danych.
Przysługuje Ci prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego, gdy uznasz, że przetwarzanie Twoich danych osobowych narusza przepisy obowiązującego prawa.
Podanie danych osobowych w celach marketingowych jest dobrowolne, natomiast podanie danych w celu zarejestrowania na portalu lub po dokonaniu zakupu w sklepiku jest niezbędne. Konsekwencją odmowy będzie brak możliwości założenia konta lub realizacji zamówienia.  
 
W zakresie, w jakim podstawą przetwarzania Twoich danych osobowych jest zgoda, masz prawo wycofania zgody. Wycofanie zgody nie ma wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego  dokonano na podstawie zgody przed jej wycofaniem.
 
W zakresie, w jakim Twoje dane są przetwarzane w celu zawarcia i wykonywania umowy lub przetwarzane na podstawie zgody – przysługuje Ci także prawo do przenoszenia danych osobowych, tj. do otrzymania od administratora Twoich danych osobowych, w ustrukturyzowanym, powszechnie używanym formacie nadającym się do odczytu maszynowego. Możesz przesłać te dane innemu administratorowi danych.
 
Przysługuje Ci również prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego zajmującego się ochroną danych osobowych.