MENU
Jesteś tutaj: Strona głównaAktualnościKoszyczek w Method Feederze – na sztywno czy przel ...

Koszyczek w Method Feederze – na sztywno czy przelotowo? Co lepsze? Poradnik

Dodano: 05.10.2017 12:40
wystaw ocenę:
12345
Koszyczek w Method Feederze – na sztywno czy przelotowo? Co lepsze? Poradnik

Method Feeder należy do technik typowo gruntowych, a jego skuteczność potrafi zaskoczyć niejednego wędkarza, który miał szansę się o tym przekonać. Okazuje się, że metoda, która „przywędrowała” do nas z daleka, znalazła rzeszę fanów, którzy oprócz klasycznych koszyczków zanętowych, w swoim asortymencie trzymają również podajniki dedykowane do Method Feedera. 
 

Jest to idealne rozwiązanie na łowiskach o dużej presji wędkarzy, ze względu na perfekcyjne łowienie w punkt. Karpie, jak i inne ryby spokojnego żeru, szybciej lokalizują przynętę, ponieważ jest ona umieszczona w jednym miejscu wraz z zanętą, która ściąga ryby.

Wydawałoby się, że Methoda, która trafiła do nas parę lat temu, powinna się już na dobre zadomowić, a jednak wciąż pojawiają się pytania dotyczące tej techniki. Zamontowanie zestawu do Method Feedera jest bardzo proste – nawet początkujący wędkarz powinien sobie z tym poradzić. Wystarczy przeciągnąć żyłkę przez środek koszyczka, a następnie koniec żyłki zawiązać na specjalnym łączniku lub krętliku – w zależności od modelu podajnika. Z drugiej strony zakładamy krótki przypon z włosem, i gotowe.




Łowiąc tym sposobem, w dostępnym asortymencie mamy do wyboru różnego rodzaju koszyczki, różniące się kształtem, gramaturą czy chociażby tym, że są z żeberkami lub bez nich. Wszystko po to, by dopasować sprzęt do danego typu łowiska oraz tego, na jaką odległość chcemy zarzucić zestaw. 

 

Zestaw przelotowy w method feederze

Często są mi zadawane pytania, w jaki sposób łowię na Methodę. Zacznę od tego, że istnieją dwa sposoby montażu tego zestawu. Pierwszym jest zestaw przelotowy – koszyczek luźno i swobodnie porusza się po żyłce. Taki zestaw dobrze się sprawdza na drobnej rybie, która jest ostrożna – nie czuje oporu przy pobieraniu przynęty. 


 

Zestaw na sztywno w method feederze

Drugim sposobem jest zestaw montowany na stałe – wszystko robimy tak samo jak w przelotowym, ale z małą różnicą. Nasz łącznik/żyłkę/przypon wciskamy do środka koszyczka po to, by uniemożliwić mu poruszanie się po żyłce. Prawdą jest, że ilu wędkarzy, tyle opinii na temat tego, jak skutecznie łowić. Osobiście uważam, że dużo lepiej jest, gdy zestaw zmontowany jest na sztywno. 


 

Koszyczek w method feederze przelotowo czy na sztywno, co lepsze?

Na początku próbowałam łowić przelotowo, skutkowało to jednak tym, że moje zacięcia były dużo gorsze bądź ryba w trakcie holu się spinała. Nie była to wina haczyka – dużo lepsze efekty miałam na tych zestawach, gdy łowiłam na sztywno. Winą spinek, bądź tego, że nie mogłam zaciąć ryby, było to, że przypon do Methody, jaki zazwyczaj używamy jest długości ok. 7 – 10 cm. Raz, że jest on za krótki na przelot, a dwa, ryba zasysając naszą przynętę, i uciekając nie miała oporu, aby dobrze się zaciąć. 

Montując zestaw na sztywno, przeważnie używamy koszyczków od 20 g w górę, dzięki temu, mając większy opór, umożliwiamy lepsze zacięcie ryby. Nie jest wykluczone, że łowienie podajnikami o lżejszej gramaturze powoduje, że ryby gorzej się zacinają na sztywnym zestawie. Zazwyczaj tych najlżejszych koszyczków używamy na łowiska mocno zamulone – nie wbijają się w muł tak jak te cięższe. Mimo swojej lekkiej wagi, na mulistym dnie będą stawiały opór, nie musimy się więc obawiać o puste brania.



Wiadomo, że im cięższy podajnik, tym większy będzie stawiał opór podczas zacięcia.
Nie jest tak, że neguję łowienie na przelocie. Zrobiłam test, by przekonać się o słuszności swojej metody – jadąc na łowisko, szykowałam dwa różne zestawy, zarówno przelotowo, jak i na sztywno. Wędziska ustawiałam pod kątem do wody, aby szczytówki były idealnie ugięte i mogły sygnalizować brania. Założyłam dwa dokładnie te same koszyczki o masie 30 g oraz te same przypony.

Bazowałam na jednej zanęcie i przynęcie, zestawy lądowały blisko siebie. Zarówno na jednym, jak i na drugim zestawie, szczytówki zaczęły wariować i się uginać. Na wędce, na której miałam zamontowany sztywny zestaw, brania były dużo mocniejsze, przy czym ryba była już ładnie zapięta. Podajnik swoją wagą lepiej dopiął rybę, która chciała „dać nogę” z przynętą. Na drugim zestawie miałam o wiele więcej utraconych ryb podczas holu bądź wcale nie zaciętych. Te wyholowane były też mniejsze. Moje obserwacje pokazały, że stały zestaw sprawdził mi się o niebo lepiej, a ryby za każdym razem były pięknie zapięte i każde branie kończyło się rybą na macie.

Tekst i zdjęcia: Agata Korzeniowska


Więcej o połowie karpi na method feedera możecie przeczytać w każdym wydaniu "Karp Maxa". KUP TERAZ





 

GALERIA

  • Koszyczek w Method Feederze – na sztywno czy przelotowo? Co lepsze? Poradnik
  • Koszyczek w Method Feederze – na sztywno czy przelotowo? Co lepsze? Poradnik
  • Koszyczek w Method Feederze – na sztywno czy przelotowo? Co lepsze? Poradnik
  • Koszyczek w Method Feederze – na sztywno czy przelotowo? Co lepsze? Poradnik
  • Korzeniowska - karp max (2)
  • Korzeniowska - karp max (3)
Które montowanie koszyczka jest skuteczniejsze?

PROCENT ODDANYCH GŁOSÓW

Na sztywno
Przelotowo
Jeżeli chcesz nas poinformować o ważnym wydarzeniu pisz: redakcja@karpmax.pl.

KOMENTARZE

Możesz komentować bez logowania.
usuńODPOWIADASZ NA:
max 1000 znaków (0)
max 60 znaków (0)
Wydawca portalu nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.
Komentarze zniesławiające lub mogące naruszać dobra osobiste osób trzecich grożą odpowiedzialnością karną i cywilną.
Chcesz być powiadamiany o nowych komentarzach w tej dyskusji?

Obserwuj nas

© 2015 KarpMax
Wszelkie prawa zastrzeżone
tworzenie stron www: PERSABIO
© 2016 KarpMax
Wszelkie prawa zastrzeżone
zamknij

ZALOGUJ SIĘ

Zapamiętaj mnie
zaloguj się przez swoje konto na facebooku
facebook
Nie masz konta, zarejestruj się: REJESTRACJA
zamknijMENU