MENU
Jesteś tutaj: Strona głównaAktualnościCzym sondować dno? Poradnik sprzętowy

Czym sondować dno? Poradnik sprzętowy

Dodano: 30.01.2018 10:44
wystaw ocenę:
12345
Czym sondować dno? Poradnik sprzętowy

O samej konieczności sondowania łowiska nie muszę chyba nikogo przekonywać. W szczególności dotyczy to wód nam zupełnie nieznanych, nad którymi mamy okazję znaleźć się po raz pierwszy, ale musimy też pamiętać, że każdy zbiornik podlega nieustannym zmianom. 


Na podwodny ekosystem ogromny wpływ mają czynniki atmosferyczne (wiatr, prądy wodne, pory roku), zwierzęta (np. bobry) oraz działalność człowieka. Może się więc okazać, że na dobrze znanej nam wodzie zmieniła się struktura dna, układ prądów lub lokalizacja stanowisk, a nasze dobre (jak dotąd) wyniki na danym łowisku pozostaną tylko miłym wspomnieniem. 

Ileż to razy ulegamy rutynie lub co gorsza, lenistwu, dobierając zestaw i technikę łowienia według stałego, utartego schematu? A co jeżeli np. po naszej ulubionej, podwodnej górce nie ma już śladu, a z trudem namierzony w ubiegłym sezonie dołek zakryty został mułem lub gnijącymi roślinami? 

Niezależnie więc od tego, jak dobrze wodę znamy, warto (jeszcze przed rozpoczęciem łowienia) poświecić choćby krótką chwilę na to, by łowisko wysondować. Być może okaże się, że wszystko pod wodą jest „po staremu”, ale czas poświęcony na sondowanie na pewno nie będzie czasem straconym. Zyskamy wtedy pewność, że nasze zestawy są odpowiednio skonstruowane, a przynęta i sposób jej prezentacji dobrany jest optymalnie do warunków panujących w łowisku. 


Istnieje też duże prawdopodobieństwo, że nawet podczas krótkiego sondowania dna, odkryjemy zupełnie nowe miejsca, których jeszcze nie znaliśmy lub w ubiegłym sezonie ich tam po prostu nie było. Może okazać się przecież, że zamulona przez kilka sezonów zatoka (z różnych, nie zawsze nam znanych powodów), stała się właśnie ulubioną „stołówką” miejscowych karpi, a na dnie znajdują się tylko ślady żerowania ryb i miękki piasek. Tym sposobem znaleźliśmy właśnie podręcznikową wręcz miejscówkę, która aż „prosi się” o umieszczenie tam zestawów. Niezależnie więc od wędkarskiego stażu, nie bagatelizujmy tego tematu.

Postaram się przybliżyć wam najpopularniejsze akcesoria służące do sondowania i oznaczania łowiska. Są wśród nich rzeczy dobrze wszystkim znane, które stanowią niemal obowiązkowe wyposażenie karpiarza, ale też opiszę kilka ciekawych propozycji, bez których można się co prawda obejść, ale stanowią ciekawe uzupełnienie naszego karpiowego arsenału. W co więc zaopatrzyć się w nadchodzącym sezonie, a co z pewnością należy pozostawić na sklepowej półce? To już, tradycyjnie, zadanie dla Was.  

 

Anaconda Aqua Scope

Ten dość oryginalny z wyglądu przedmiot, to nic innego jak bardzo prosty przyrząd umożliwiające nam zaglądanie w podwodny świat. W jego dolnej części umieszczona jest przezroczysta (uszczelniona) szyba, natomiast w części górnej osadzono elastyczny kołnierz pozwalający osłonić oczy przed światłem słonecznym. Na jednym z elementów osadzono też wygodny uchwyt, który pozwala na swobodne operowanie tym urządzeniem.

Zasada jego działania jest bardzo prosta. Wystarczy zanurzyć dolną część pod powierzchnią wody, zbliżyć wzrok do górnej krawędzi tuby i już możemy dokładnie ocenić, co znajduje się na dnie. Przy pomocy Aqua Scope z łatwością sprawdzimy nie tylko rodzaj dna i obecność roślinności, ale także możemy dostrzec nawet niewielkie zaczepy lub ślady żerowania karpi. Oczywiście to urządzenie ma nieco ograniczone zastosowanie, które w dużej mierze zależne jest od głębokości i przejrzystości wody.

Znakomicie sprawdza się głównie na płytkich łowiskach (do 3 metrów), ale w optymalnych warunkach pozwala obserwować dno nawet na głębokości 5-6 metrów. Jest to więc idealna propozycja dla tych wędkarzy, którzy nie chcą inwestować np. w echosondę lub podwodną kamerę, a specyfika ich łowisk pozwala na skuteczne użycie tego urządzenia. Cena: 240 zł.


 

Anaconda Rookie Marker

Ten model wędziska został zaprojektowany do sondowania dna oraz do umieszczania w łowisku typowo rzutowych markerów. Nie jest to jednak jego jedyne zastosowanie, gdyż znakomicie sprawdzi się też podczas łowienia karpi na większych odległościach oraz w rzekach o silnym prądzie. Do wyboru mamy dwie długości: 3,60 i 3,90 metra, a każda z nich dostępna jest w krzywej ugięcia 3,75 lub 4,00 lbs. Smukły, lekki, węglowy blank posiada miękką i szybką akcję, a w celu poprawy jego właściwości rzutowych, każdy egzemplarz modelu Marker wyposażony jest w przelotkę startową o średnicy 50 mm. Standardowo wędzisko wyposażone jest w solidny uchwyt kołowrotka, klips na żyłkę, profilowany dolnik oraz przelotki typu SIC. Taka konstrukcja powala nam nie tylko posłać (nawet sporych rozmiarów marker) na znaczną odległość, ale także dzięki miękkiej akcji tego wędziska z łatwością wyczujemy (podczas sondowania) charakterystykę i ukształtowanie dna. Śmiało więc można powiedzieć, że jest to wędzisko dość uniwersalne, a przy tym stosunkowo tanie.  Cena: ok.260 zł.


 

Deeper Pro +

W dobie wszechobecnej elektroniki użytkowej, działającej w oparciu o bezprzewodowe transmisje danych, aż nie wypada tej technologii nie wykorzystać na nasze wędkarskie potrzeby. Deeper Pro + (plus) to pierwsza na świecie bezprzewodowa echosonda sterowana za pomocą smartfonu lub tabletu. W zależności od modelu naszego urządzenia, aplikacja sterująca dostępna jest dla użytkowników systemu Android oraz iOS. Deeper posiada także wbudowany moduł Wi-Fi oraz GPS, a baterię w urządzeniu ładuje się za pomocą standardowego złącza micro USB.

Jak to działa? Niezwykle prosto. Wystarczy do echosondy w oznaczonych miejscach zamocować żyłkę lub plecionkę, ściągnąć aplikację sterującą i zarzucić „magiczną kulę” w miejsce, które chcemy poznać. Kilka sekund później, na ekranie naszego urządzenia pojawi się zarys i struktura dna, głębokość łowiska, a także temperatura wody. Jakby tego było mało, jeżeli w zasięgu echosondy znajdzie się jakaś ryba, zostanie ona wyświetlona na ekranie naszego urządzenia w postaci specjalnych ikon z dokładną informacją, na jakiej głębokości znajduje się dany obiekt.

Nie sposób wymienić tu wszystkich funkcji jakie dostępne są w tym urządzeniu, ale możemy między innymi stworzyć mapę batymetryczną łowiska, dopasować kolory ekranu (w zależności np. od pory dnia), zmieniać czułość urządzenia, a na koniec (za pośrednictwem aplikacji) można w łatwy sposób wrzucić zdjęcie na portale społecznościowe.

Deeper Pro + działa poprawnie w odległości do 100 metrów od naszego urządzenia, a maksymalna głębokość sondowania wynosi aż 80 metrów. W zestawie znajduje się oczywiście echosonda, metalowe zaczepy, miękki (neoprenowy) pokrowiec z zawieszkami, kabel USB oraz instrukcja obsługi i dodatkowy uchwyt pozwalający zamontować sondę np. na zdalnie sterowanej łódce. Dodatkowo można dokupić specjalny uchwyt (z zapasowymi gumkami), dzięki któremu możemy zamocować nasz smartfon bezpośrednio na wędce lub elastyczne ramię do dowolnego typu łodzi. Cena: 1100 zł.




 

Jaxon marker typu „H”

Nie ma chyba karpiarza w tym kraju, który nie znałby tego typu markera. Konstrukcja prosta jak przysłowiowy drut, jeszcze prostsza zasada działania, a jego cena zakupu jest po prostu śmiesznie niska. Ciężarek (najczęściej ołowiany), kawałek sznurka, a na końcu jaskrawy pływak. Wystarczy odgiąć obciążenie, odwinąć kilkanaście centymetrów linki i wyrzucić marker za burtę łódki lub pontonu. Tym oto sposobem otrzymujemy niezwykle skuteczne narzędzie do oznaczania łowiska i to niemalże bez jakichkolwiek ograniczeń.

Jedyną wadą tego typu markerów jest linka biegnąca od ciężarka do pływaka. Zdarza się dosyć często, że podczas brania (lub w trakcie holu) ryba zahacza się o sznurek i nasz marker zostanie zwinięty lub, co gorsza, ryba się po prostu zepnie, ale taki już urok markerów typu „H”.  Zapas linki na nowym markerze najczęściej wystarczy nawet na bardzo głębokie, polodowcowe jeziora, a widoczność jaskrawego pływaka sięga kilkudziesięciu metrów. Oczywiście w dużej mierze zależy to od warunków atmosferycznych, gdyż np. wysoka fala lub ulewny deszcz mogą skutecznie ograniczyć widoczność tego typu markerów. Szczególnie dotkliwie odczujemy to także w nocy lub podczas gęstej, porannej mgły. Wystarczy jednak nakleić na niego kawałek odblaskowej folii, a wtedy łatwością odnajdziemy nasz marker w blasku latarki.

Markery firmy Jaxon dostępne są w dwóch rozmiarach: klasyczny oraz w wersji mini. Ta druga wersja znakomicie nadaje się nie tylko do wstępnego oznaczania interesujących nas miejsc, ale także pozwoli dyskretnie oznaczyć interesującą nas miejscówkę. Wykonane są z kolorowego i trwałego plastyku, posiadają długą, mocną linkę oraz solidne (ołowiane) obciążenie, a przy tym są niewiarygodnie tanie. Cena: ok.14 zł.


Nash Prodding Stick Kit

Ten prosty w konstrukcji przyrząd, służy do sondowania łowiska z wykorzystaniem środka pływającego. Przy jego pomocy możemy w łatwy i szybki sposób rozpoznać rodzaj dna, na którym zamierzamy łowić.

Prodding Stick Kit (popularnie nazywany też tyczką) posiada trzy sekcje, a w górnej i dolnej jego części znajdują się otwory, dzięki którym (po wypełnieniu wodą), włókno węglowe doskonale przenosi dźwięki z dna łowiska. Możemy w ten sposób rozpoznać, co zalega na dnie np. chlupanie i zasysanie świadczy o obecności mułu.

W komplecie otrzymamy też dwie dolne końcówki (zaokrągloną i ostrą), które montujemy zamiennie w zależności od rodzaju dna. Górna sekcja posiada pomarańczową rękojeść wykonaną z pianki, co znacznie poprawia chwyt operując np. mokrymi rękami. Całość w bardzo szybki i prosty sposób można składać i rozkładać, dostosowując się do głębokości panującej na aktualnie sondowanym łowisku.

Fabryczny zestaw składa się z trzech elementów (niestety, bez pokrowca), których długość całkowita wynosi 442 cm, ale (opcjonalnie) istnieje możliwość dokupienia dodatkowych sekcji. Cena: ok. 270 zł.




Okuma X- Spot

Kołowrotek X-Spot został specjalnie zaprojektowany tak, aby radzić sobie z pracą pod ciągłym obciążeniem np. w czasie nęcenia rakietą zanętową lub Spomb’em.  Dzięki zastosowaniu bardzo mocnych elementów wewnętrznych i usunięciu zbędnych funkcji stał się prawdziwą maszyną do nęcenia rzutowego. Zrezygnowano w nim np. całkowicie z obrotów wstecznych, a ilość łożysk ograniczono do niezbędnego minimum. Jednym z najciekawszych rozwiązań, jakie zastosowano to Fast Progressive Drag, czyli bardzo mocny (przedni) hamulec, który w każdej sytuacji i przy największych obciążeniach pozostaje stabilnie w miejscu. Ślimakowy system posuwu szpuli oraz dwa łożyska ze stali nierdzewnej plus jedno oporowe sprawiają, że kultura pracy kołowrotka jest niemalże idealna, a żyłka na szpuli układa się bardzo dokładnie.

X-Spot to również idealny kołowrotek do użytku z markerem, gdyż po jednym obrocie pokrętła regulującego siłę hamulca szpula oddaje już bardzo luźno żyłkę. Kolejną ciekawostką i niewątpliwym atutem tego modelu, jest zastosowanie aż trzech klipsów umieszczonych na aluminiowej szpuli, które w jej wewnętrznej części posiadają bardzo szeroko umieszczoną sprężynę. Dzięki temu możemy zaznaczyć sobie kilka wybranych odległości, a wszystko to zaprojektowano dla poprawy odległości i precyzji rzutów.

Największą jednak zaletą tego modelu jest przełożenie mechanizmu głównego (5,5:1), które pozwala, za jednym obrotem korbki, nawinąć na szpulę aż 125 cm żyłki. Cena: 280 zł.


Prologic Illuminated EVA Marker Float Kit - Margin

Illuminated EVA Margin to podświetlany marker przeznaczony do rzucania. Dostępny jest z dwiema końcówkami: krótką, okrągłą i dłuższą, zakończoną stabilizującymi lotkami. Obie głowice są świecące i posiadają w komplecie dwie baterie, a każda z nich wystarczy na około 80 godzin podświetlenia. Marker ten jest bardzo wyporny, a w dodatku pokryty został gumowaną powierzchnią, co czyni go wysoce odpornym na uderzenia. Ma dobrze dobrany, jaskrawy kolor, więc jest widoczny z daleka zarówno w dzień jak i w nocy.

Illuminated EVA Marker dostępny jest także w wersji Distance, przeznaczonej do oznaczania łowiska na bardzo dużych odległościach. Od wersji Margin różni się on przede wszystkim smuklejszą konstrukcją, która umożliwia zarzucenie go bez trudu na znacznie większe odległości. Cena: 70 zł.


 

Radical Deepgroud Marker

Ten rodzaj markera to produkt dość nietypowy i raczej mało popularny na naszym rynku. Cechuje go z pewnością oryginalne wzornictwo oraz fakt, że jest to marker po prostu nadmuchiwany, niczym plażowa piłka. W mocnym, materiałowym pokrowcu ukryty jest wytrzymały balon, który nadmuchujemy tuż przed użyciem (wentyl chowany jest do środka), przywiązujemy obciążenie i marker gotowy jest do użycia. Z dołu i po bokach mamy kilka możliwości zamocowania do niego linki i ciężarka (np. kamienia), a dzięki wkręcanej antenie, jest on widoczny nawet z dalekiej odległości.

Producent w komplecie dostarcza też dodatkową końcówkę, za pomocą której możemy w markerze osadzić np. świetlik lub innego rodzaju antenkę. Taka konstrukcja ma dwie podstawowe zalety. Przede wszystkim jest lekka, a po spuszczeniu powietrza (nadmuchana „bojka” ma około 15 cm średnicy), zajmuje mało miejsca w naszej karpiowej torbie.

Niestety, są też wady. Pierwsza jest taka, że pokrowiec po długotrwałym pobycie w wodzie trzeba po prostu wysuszyć, a druga jest taka, że należy odpowiednio dobrać wagę obciążenia i długość linki w stosunku do głębokości łowiska. Zbyt lekki ciężarek (lub za krótka linka), może spowodować spłynięcie markera z oznaczonego miejsca. Cena: 77 zł.




 

Okulary polaryzacyjne Wiley X

Na naszym rodzimym rynku wędkarskim, od lat brakowało wysokiej klasy okularów polaryzacyjnych. Właściwości optyczne, czy choćby odporność na urazy mechaniczne - o tych rzeczach praktycznie można było tylko pomarzyć. Wszystko zmieniło się (gdy za sprawą FTT Poland) na polski rynek wędkarski weszła światowej sławy, amerykańska marka Wiley X. Firma ta, w swojej ofercie, posiada blisko 30 modeli okularów polaryzacyjnych dedykowanych w szczególności wędkarzom.

Okulary polaryzacyjne Wiley X wyposażono w soczewki wykonane z aż 8 warstw poliwęglanu, a w samym środku, pomiędzy nimi, umieszczono wysokiej klasy filtr polaryzacyjny. Dzięki temu charakteryzują się one świetnymi właściwościami antyrefleksyjnymi oraz niezwykłą wręcz odpornością na zarysowania. Okulary te posiadają dwa certyfikaty, potwierdzające ich wytrzymałość: EN166 oraz ANSI. Oba z nich gwarantują nam, że nawet przypadkowe upuszczenie okularów czy nadepnięcie na nie, nie zaszkodzi ani soczewkom, ani oprawkom. Kto choć raz był na targach Rybomania, zapewne miał okazję przekonać się o tym na własne oczy.

Okulary Wiley X zaprojektowano tak, by możliwie idealnie przylegały one do naszej głowy i nie przemieszczały się nawet podczas wykonywania gwałtownych ruchów. Tym, co je wyróżnia na rynku, to bardzo szeroka gama dostępnych w ofercie soczewek. Niektóre okulary możemy nabyć w wersji z wymiennymi szkłami, a jeśli posiadacie wadę wzroku, możemy wybrać sobie dowolny model okularów i kolor szkieł, a firma przygotuje dla Was soczewki korekcyjne. Oczywiście, wszystko ma swoją cenę.

Za najtańsze okulary (bez wyściełającej gąbki), zapłacimy 550 zł, natomiast za modele z gąbką – od 600 zł w górę. Na pewno jest to sporo więcej, aniżeli zapłacilibyśmy za okulary innych firm, ale musimy pamiętać, że jest to zakup na naprawdę długie lata. Cena: od 550 zł.






Tekst i zdjęcia: Arkadiusz Kaczorowski (a.kaczorowski@karpmax.pl)
 

Więcej porad znajdziecie w każdym wydaniu dwumiesięcznika "Karp Max".
 

GALERIA

  • Czym sondować dno? Poradnik sprzętowy
  • Czym sondować dno? Poradnik sprzętowy
  • Czym sondować dno? Poradnik sprzętowy
  • Czym sondować dno? Poradnik sprzętowy
  • Nash Prodding Stick Kit (2)
  • Nash Prodding Stick Kit
  • Okuma X- Spot
  • Prologic Illuminated EVA Marker Float Kit - Margin (2)
  • Prologic Illuminated EVA Marker Float Kit - Margin
  • Radical Deepgroud Marker
  • Okulary polaryzacyjne Wiley X (2)
  • Okulary polaryzacyjne Wiley X
Jeżeli chcesz nas poinformować o ważnym wydarzeniu pisz: redakcja@karpmax.pl.

KOMENTARZE

Możesz komentować bez logowania.
usuńODPOWIADASZ NA:
max 1000 znaków (0)
max 60 znaków (0)
Wydawca portalu nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.
Komentarze zniesławiające lub mogące naruszać dobra osobiste osób trzecich grożą odpowiedzialnością karną i cywilną.
Chcesz być powiadamiany o nowych komentarzach w tej dyskusji?

Obserwuj nas

© 2015 KarpMax
Wszelkie prawa zastrzeżone
tworzenie stron www: PERSABIO
© 2016 KarpMax
Wszelkie prawa zastrzeżone
zamknij

ZALOGUJ SIĘ

Zapamiętaj mnie
zaloguj się przez swoje konto na facebooku
facebook
Nie masz konta, zarejestruj się: REJESTRACJA
zamknijMENU