MENU
Jesteś tutaj: Strona głównaPoradyHAKI KARPIOWE - NA CO ZWRACAĆ UWAGĘ PRZY WYBORZE

HAKI KARPIOWE - NA CO ZWRACAĆ UWAGĘ PRZY WYBORZE

Dodano: 26.10.2016 16:17
wystaw ocenę:
12345
HAKI KARPIOWE - NA CO ZWRACAĆ UWAGĘ PRZY WYBORZE
Haczyk jest tak oczywistym składnikiem zestawu końcowego, że wydawać by się mogło, iż nie wymaga głębszego rozwodzenia się nad nim. Na pytanie, jakiego haczyka użyłeś do połowu, najczęściej słyszę nazwę firmy, która go firmuje. To jednak niewiele mówi o samym haku. 

Owszem, firma bywa istotna, ale trzeba wiedzieć, że prawie wszystkie haczyki dostępne na rynku są produkowane przez zaledwie cztery fabryki. Nie należy więc się dziwić, że identyczne modele są oferowane pod różnymi nazwami. Wyłącznie od zasobności finansowej firmy zależy czy dany model będzie serią jednostkową (zdarza się rzadko), czy też trzeba będzie się nim „dzielić” z innymi.

Większość karpiarzy ma swoje ulubione haki, którym ufa. To modele, które przeszły najróżniejsze testy nad wodą i nie zawiodły. W ostatnich 20 latach używałem dziesiątków najróżniejszych karpiowych haczyków, począwszy od rzemieślniczych, kutych wyrobów w latach osiemdziesiątych, aż po najnowsze teflonowe. Gdyby ktoś zapytał mnie, jakich haków ostatnio najczęściej używam, wymieniłbym nie więcej jak 3-4 modele. To przede wszystkim seria Arma Point Foxa, oraz Executory TB: Super Heavy i Evolution. Wcale to nie znaczy, że haczyki Nash, Owner czy Mustad są gorsze. Po prostu przyzwyczajenie i zaufanie robi swoje. Wielu początkujących łowców karpi czuje się jednak zagubionych, kiedy stara się wybrać haczyk. Wybór tego elementu zestawu jest bowiem przeogromny. W tym tekście spróbuję dać kilka podpowiedzi, które powinny pomóc w wyborze. 


Najważniejsze jest powiązanie haczyka z zestawem przyponowym, oraz typem przynęty. Praktycznie nie da się użyć tego samego modelu haczyka do miękkiej plecionki przyponowej i przy konstruowaniu zestawu sztywnego. Podobnie jest ze sposobem mocowania kulki, np.  D-Rig wymagać będzie innego haczyka niż węzeł bez węzła. Na początek jednak kilka ogólnych wiadomości o samym haczyku. Bez względu na jego kształt czy wielkość, każdy haczyk zbudowany jest z czterech „części” (oczywiście słowo części jest w cudzysłowie, bo każdy haczyk to odpowiednio uformowany jednoczęściowy stalowy drut, często z różnymi domieszkami). Te części to trzonek, oczko, łuk kolankowy i ostrze. 



Różnice pomiędzy haczykami sprowadzają się więc do różnych konfiguracji owych części. Oczko może być proste względem trzonka, ale też wygięte zarówno do wewnątrz, jak i na zewnątrz. Do zestawów karpiowych najlepiej użyć oczka lekko zagiętego do wewnątrz, lub prostego. Przy zastosowaniu węzła bez węzła ułatwi to zdecydowanie zacięcie ryby. Oczek wygiętych na zewnątrz używa się natomiast wyłącznie do wiązania tzw. stiff rigów. Najistotniejszą cecha oczka jest natomiast jego wykończenie. Niewielu na to zwraca uwagę, natomiast później skutkiem są straty ryb, przez odwiązanie haka. Tak, bowiem źle wykończone oczko, które nie jest całkowicie „zamknięte”, może podczas holu karpia spowodować, iż plecionka przyponowa dostanie się do środka, zostanie przecięta, lub spowoduje właśnie rozwiązanie węzła bez węzła. 

Kupując haczyk w pierwszej kolejności zawsze sprawdzam wykończenie oczka, a dopiero później inne jego cechy. Z kolei trzonek może być bardzo różny, zarówno, jeżeli chodzi o kształt, jak i długość. Uogólniając, im dłuższy trzonek, tym haczyk wbija się płycej, jednak przy użyciu mniejszej siły. Trzonki długie i proste są najlepsze do wszelakich systemów typu D-rig, a także do „bałwanków”.  Trzonki bywają w różnym stopniu wygięte, co pomaga w lepszej penetracji pyska ryby. Ekstremalne wygięcia, typu bent hook, są znakomicie chwytne, ale podatne na odkształcenia. Hol siłowy tego typu haczykami jest bardzo niebezpieczny, prowadzić może do wygięcia lub złamania haczyka. 



A. Perfekcyjnie wykonane oczko
B. Ostrze haczyka bez zadziorowego


Inną sprawą jest sprężystość haka, a dokładniej „odwieczne” pytanie czy haczyk powinien się wyginać czy też być absolutnie niepodatny na rozgięcie? Wbrew pozorom to drugie rozwiązanie wcale nie jest dobre. W ten sposób, łowiąc wśród zaczepów, kiedy haczyk ugrzęźnie nam np. w drzewie, wówczas zrywamy cały zestaw, często wraz z przyponem, a bywa, że i z pewnym odcinkiem linki głównej. Haczyki odginające się, ale oczywiście dopiero przy zadziałaniu odpowiedniej siły, są o wiele bardziej praktyczne. Podczas holu nawet największego karpia, pozostałe elementy wędki, jak żyłka, hamulec kołowrotka, czy samo wędzisko, powinny wystarczyć do zamortyzowania, tak, aby haczyk nie był poddany sile, która spowodowałaby jego odgięcie, a tym samym wypięcie. Natomiast, kiedy taki hak zaczepi nam się w twardym zaczepie, bez problemu będziemy w stanie go z niego wyrwać, bez obawy o zerwanie. Wówczas oczywiście wygięty hak musimy wymienić na nowy (nigdy nie próbujmy przywracać haczykowi jego naturalnego kształtu). To jednak niewspółmiernie mniejsza strata, niż zerwany zestaw, nie wspominając już o niebezpieczeństwie zaczepienia o niego następnego zestawu.

Łuk kolankowy haczyka decyduje o jego sprężystości i chwytności. Czym łuk jest mocniej wygięty do wewnątrz, tym większa jest jego chwytność, jak i amortyzacja zrywów ryby, jednak problemem może być podatność na rozginanie. Można korzystać z haczyków o grubszym drucie. Gorzej wbijają się, jednak ich chwyt jest pewniejszy. 



C. Ostrze wygięte na bok – tego nie polecam.
D. Klasyczny kształt karpiowego haczyka.
E. Hak z długim i prostym trzonkiem do D-rigów i „bałwanków”.


Ostatnim elementem jest ostrze. Jego ostrość jest sprawą najważniejsza, jednak dzisiaj, kiedy wszystkie haczyki ostrzone są chemicznie, praktycznie nie spotyka się tępych haków. Naturalnie każdy, nawet najbardziej ostry haczyk, podczas używania ulega stępieniu, zwłaszcza na kamienistym czy żwirowym podłożu. Nie jestem zwolennikiem późniejszego ostrzenia haków wszelakimi specjalnymi osełkami, przeznaczonymi do tego celu. Pro prostu haczyk dość często trzeba wymieniać (może nie po wyholowaniu każdej ryby, jak robią to niektórzy puryści).  

Należy jeszcze zwrócić uwagę na inną cechę ostrza. Bywają bowiem (ostatnio coraz rzadziej) haczyki z ostrzami wygiętymi na bok. Są różne szkoły, ja jednak uważam, że tego typu haczyki mogą powodować częste wypięcia ryb podczas holu. Dlatego używam haczyków o wyłącznie prostych ostrzach. Pozostaje jeszcze sprawa zadzioru. W większości obecnie oferowanych haczyków zadzior jest ledwie zauważalny (tzw. mikro zadzior). Jest jednak wystarczający do znakomitego trzymania. Jeżeli natomiast chodzi o haczyki bez zadziorowe, coraz częściej wymagane w wielu łowiskach, nie jestem ich przeciwnikiem, bo przy umiejętnym holu nie mają prawa się odpiąć. Jednak tego typu haki powodują, że właśnie w obawie przed wypięciem haka, wędkarze bezwiednie holują karpie na siłę, czyniąc ich pyskom więcej szkody niż przy stosowaniu modeli z zadziorem.



F. Wide gap, bardzo chwytny, ale podatny na odgięcie.
G. Po prawej zwykły zadzior, po lewej haczyk z mikro zadziorem.

Czy jednak możliwe jest znalezienie uniwersalnego haczyka, który bez obaw o jego funkcjonowanie będzie można użyć niemal w każdych warunkach? Owszem, będzie to haczyk o oczku lekko wygiętym do wewnątrz, trzonku średniej długości (prostym, bądź lekko wygiętym), łuku kolankowym łagodnie przechodzącym w trzonek (bez mocnego wygięcia) i ostrzu lekko wygiętym do wewnątrz. 

W ostatnich latach furorę robią haczyki pokryte teflonem, który doskonale zabezpiecza powierzchnię haczyka i eliminuje refleksy świetlne. Jednak samo zastosowanie teflonu o niczym nie świadczy. Kiedy przed kilkoma laty zacząłem używać pierwsze teflonowe haczyki pewnej znanej firmy, już po pierwszych testach wyrzuciłem wszystkie do kosza, bo spinały mi się na nich karpie. Dopiero przed 3 laty spróbowałem teflonowych haczyków innego wytwórcy, i okazało się, że są znakomite. Wszystko zależy więc od konstrukcji haczyka, i o tym przy jego wyborze polecam pamiętać. 

Przemysław Mroczek

GALERIA

  • HAKI KARPIOWE - NA CO ZWRACAĆ UWAGĘ PRZY WYBORZE
  • HAKI KARPIOWE - NA CO ZWRACAĆ UWAGĘ PRZY WYBORZE
  • HAKI KARPIOWE - NA CO ZWRACAĆ UWAGĘ PRZY WYBORZE
  • HAKI KARPIOWE - NA CO ZWRACAĆ UWAGĘ PRZY WYBORZE
  • HAKI KARPIOWE - NA CO ZWRACAĆ UWAGĘ PRZY WYBORZE
Jeżeli chcesz nas poinformować o ważnym wydarzeniu pisz: redakcja@karpmax.pl.

KOMENTARZE

Możesz komentować bez logowania.
usuńODPOWIADASZ NA:
max 1000 znaków (0)
max 60 znaków (0)
Wydawca portalu nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.
Komentarze zniesławiające lub mogące naruszać dobra osobiste osób trzecich grożą odpowiedzialnością karną i cywilną.
Chcesz być powiadamiany o nowych komentarzach w tej dyskusji?
Dobry artykuł, od dawna szukałem takiego w tym temacie.
26.10.2016 21:17    autor: ~Tomaasz
Miałem okazje rozmawiać z P. Mroczkiem , naprawdę spoko koleś i wie co mówi . Jak dla mnie to autorytet w świecie karpiowym
26.10.2016 22:49    autor: ~:)
Krutki zwiezly ibogaty tekst 100procent wiedzy i prostota przekazu dzieki i pozdrawia
09.11.2016 09:10    autor: ~Piotr konin
Według mnie haczyki pokryte teflonem ( różnych firm) zdecydowanie szybciej się tępią.
22.12.2016 23:57    autor: ~Emil

Obserwuj nas

© 2015 KarpMax
Wszelkie prawa zastrzeżone
tworzenie stron www: PERSABIO
© 2016 KarpMax
Wszelkie prawa zastrzeżone
zamknij

ZALOGUJ SIĘ

Zapamiętaj mnie
zaloguj się przez swoje konto na facebooku
facebook
Nie masz konta, zarejestruj się: REJESTRACJA
zamknijMENU