MENU
Jesteś tutaj: Strona głównaAktualnościJak wyważyć przynętę na karpia?

Jak wyważyć przynętę na karpia?

Dodano: 14.09.2017 11:51
wystaw ocenę:
12345
Jak wyważyć przynętę na karpia?

Niejednokrotnie, oglądając podwodne ujęcia, w których karpie pobierały pokarm, zastanawiałem się, dlaczego ryby są w stanie wypluwać przynętę, nie zapinając się na haczyk. Bywały też takie sytuacje, że ryby w ogóle nie interesowały się przynętą, mimo wyjadania z łowiska zanęty. Próbowałem w jak najlepszy sposób zapobiec takim sytuacjom i najlepiej wypadły dobrze wyważone przynęty. 


Wszelkiego rodzaju delikatne bałwanki, kulki neutralne i odpowiednio zbalansowane przynęty przynosiły mi zawsze znaczniej więcej brań niż tradycyjne kulki tonące. Oczywiście nie zawsze i nie we wszystkich przypadkach, ale w znaczniej mierze wyważone przynęty wygrywały z tonącymi. Byłem ciekawy, co się takiego dzieje, że tak jest. Odpowiedź przyniosły mi filmy z podwodnych kamer, które wielokrotnie nurkując umieszczałem metodą na dnie swojego łowiska. 

Fot. Autor z pięknym dzikusem. 


Podglądając karpie

Pamiętam dwie zasiadki z kamerami w tle. Jedna woda to łowisko komercyjne, druga to PZW – glinianka. Mając porównania z tych dwóch wód, można wyciągnąć naprawdę sporo ciekawych informacji, jak w danej wodzie zachowują się karpie. W komercyjnej wodzie kamera stała blisko brzegu, 70 cm pod trzcinami. Dno było piaszczyste, postanowiłem łowić na pojedynczą kulkę tonącą, co w takiej sytuacji było uzasadnione. Po godzinie, kiedy w łowisko weszły karpie, a my mieliśmy podgląd na żywo, zaczęła się prawdziwa lekcja pokory. Karpie, mimo sporych rozmiarów, skutecznie lekceważyły moją kulkę. Jakby jej tam w ogóle nie było. Zjadały za to całą zanętę, by zaraz po tym zniknąć z łowiska. Po dosypaniu zanęty wracały, ale nadal nie interesowały się przynętą. Od czasu do czasu robiły tzw. szybkie strzały – uderzały pyskiem prosto w kulkę i uciekały. Dwa razy wydawało mi się, że karp jest już na haku, a on szybko wypluwał zestaw, i tyle go widziałem. Mało tego, sygnalizator nawet nie poinformował mnie choćby jednym piśnięciem.



Fot. Wyważony dumbels, który unosi się na włosie, oraz wyważony bałwanek, który też unosi się na włosie, zaś haczyk leży na dnie. 

Pokazało mi to, co może się dziać pod wodą, mimo braku nawet pojedynczych pików. Postanowiłem działać, bo ewidentnie było widać, że karpie czegoś się bały i uciekały od przynęty. Nie zmieniałem zestawu, ale zmieniłem kulkę na neutralnie zbalansowaną, czyli taką, która delikatnie unosi się na włosie, a po pewnym czasie spada na dno. Kulka reagowała na każdy, nawet lekki ruch wody, zachowując się przy tym bardzo naturalnie. Szok nastąpił zaledwie 10 minut po umieszczenia zestawu przy kamerze. Branie nastąpiło niemal natychmiast. Karpie już nie bały się przynęty, a od razu ją mocno zasysały, jak gdyby nigdy nic. Kolejne dni zasiadki pokazały, że wyważona neutralnie przynęta była strzałem w dziesiątkę, a ja mogłem się nacieszyć regularnie łowionymi rybami. Bardzo podobne wskazania miałem nad glinianką. Z tą różnicą, że karpie częściej łowiłem na zwykłe kulki tonące – mieszkańcy byli dużo mniej podejrzliwi. Wynikało to zapewne z rodzaju zbiornika. Karpie na łowiskach komercyjnych są po prostu częściej kłute i bardziej wybredne. Mimo tych porównań, zdecydowanie wygrała przynęta neutralnie zbalansowana. 

Fot. Wiertło i korek do wyważania orzechów i kulek. 

 

Kulki neutralne

Bardzo często używam neutralnych przynęt, które najczęściej wykonuję z normalnego tonącego miksu na kulki proteinowe z dodatkiem mielonego korka. To naprawdę świetne rozwiązanie i bezpieczne dla środowiska. Korek ponadto bardzo dobrze wchłania aromaty i bardzo intensywnie oddaje je w wodzie. Tego typu kulki to u mnie numer jeden, jeśli chodzi o neutralną przynętę. Kulka w zależności od wyporności albo unosi się tylko na włosie, a haczyk leży na dnie, lub lekko leży na dnie. Najważniejsze w tego typu przynęcie jest to, że każdy dowolny ruch wody unosi kulkę, która zachowuje się podobnie jak wrzucona zanęta. To jest główna sprawa, jeśli chodzi o podejrzliwość karpi. Neutralnie zachowująca się przynęta w wodzie nie wzbudza podejrzeń u karpi, które nie zdając sobie sprawy z niebezpieczeństwa, bardzo szybko ją pożerają. 

Fot. Kulki neutralne.


 

Bałwanki

Jeśli łowię w wodzie, w której karpie często holowane są na bałwanki, to zdecydowanie je wybieram. Jednak moje bałwanki staram się dopasować do charakteru dna. Co roku mnóstwo brań notuję na kombinację dwóch mniejszych kulek, tj. 14-milimetrowej tonącej i całej lub lekko dokrojonej 15-milimetrowej. Wszystko zależy od tego, jak bardzo chcę zbalansować przynętę. Najczęściej przynęta ta delikatnie opada na dno i nawet jak jest muł jest widoczna na wierzchniej jego warstwie. Pamiętam zasiadkę na Wygoninie, gdzie łowiłem w bardzo mulistym miejscu. Mułu było tak dużo, że nawet po kilku godzinach bojka się w nim zapadała. Postanowiłem wtedy zrobić tak zbalansowanego bałwanka, aby bardzo powoli opadał na dno. Do tego długi, prawie metrowy przypon – wszystko zdało egzamin. Jednej nocy na tak zbalansowaną przynętę miałem 5 odjazdów. Dużym plusem takiej przynęty jest jej lekkość i łatwość, z jaką karpie ją zasysają. Jeśli natomiast w łowisku mamy muł, taka przynęta zostaje na wierzchu, co znacznie ułatwia karpiom lokalizację smakowitego kąska. Warto przed wywiezieniem zestawu sprawdzić przy brzegu, jak zachowuje się nasz bałwan, żeby przypadkiem nie pływał lub po prostu za szybko nie tonął. 

Fot. Tak się prezentuje wyważony bałwanek na dnie łowiska.

 

Wyważone przynęty

Co jednak zrobić, kiedy chcemy położyć tylko tonącą pojedynczą kulkę lub np. orzecha tygrysiego odpowiednio wyważonego na hak, a nie chcemy dokładać pop-upa? Odpowiedź jest prosta: wyważyć ją od środka za pomocą korka lub pianki. W ostatnim czasie wypornościowe korki i pianki stały się dość popularne. Można nimi wyważać przynęty tonące, ale także stosować do łowienia karpi na Zig Riga czy z powierzchni. Sam ostatnio coraz częściej sięgam do kolorowych pianek, kiedy tylko potrzebuję wyważyć orzechy tygrysie lub zwykłe tonące kulki. Jest to świetne i bardzo proste rozwiązanie. Wystarczy tylko zaopatrzyć się w specjalne wiertło, razem z odpowiedniej średnicy wałeczkami pianek lub korka. Wywiercić otwór w kulce lub orzechu i włożyć do środka piankę, przycinając ją na końcu otworu. Często wiercę przez cały środek, aby uzyskać większą wyporność przynęty. Jednak można wiercić tylko do połowy kulki i dać znacznie mniejszą ilość pianki.

Fot. Wyważona przynęta na włosie.

Wszystko robię metodą prób i błędów, zawsze sprawdzając przy brzegu czy uzyskałem wyporność, na jakiej mi zależało. Czasami przynęta delikatnie unosi się na samym włosie, a innym razem reaguje podnoszeniem się z dna przy lekkim ruchu wody. Jak dobrze wyważyć przynętę w danej wodzie musicie sprawdzić sami, bo tylko karpie są w stanie wam podpowiedzieć, który sposób okaże się najskuteczniejszy. Ten chytry sposób ze zmianami wyporności przynęty przynosi mi bardzo dużo ryb na macie. Dlatego mogę polecić te sposoby, bo od wielu lat są naprawdę skuteczne. Pokombinujcie ze swoimi przynętami, zwłaszcza jeśli siedzicie nad wodą bez piku, bo może się okazać, że znaleźliście skuteczny patent na podwodne cwaniaki. 

Fot. Tzw. Sniper, czyli wyważony bałwanek unoszący się tylko na włosie, z leżącym na dnie hakiem.


Tekst i fot. Paweł Szewc
p.szewc@karpmax.pl

 

Więcej artykułów Pawła Szewca znajdziecie w każdym wydaniu dwumiesięcznika „Karp Max”.

 

GALERIA

  • Jak wyważyć przynętę na karpia?
  • Jak wyważyć przynętę na karpia?
  • Jak wyważyć przynętę na karpia?
  • sniper
  • wiertło i korek do kulek
  • wyważanie przynęty na karpia_1
  • wyważona przynęta na włosie
  • Paweł Szewc2
  • Paweł Szewc3
Jeżeli chcesz nas poinformować o ważnym wydarzeniu pisz: redakcja@karpmax.pl.

KOMENTARZE

Możesz komentować bez logowania.
usuńODPOWIADASZ NA:
max 1000 znaków (0)
max 60 znaków (0)
Wydawca portalu nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.
Komentarze zniesławiające lub mogące naruszać dobra osobiste osób trzecich grożą odpowiedzialnością karną i cywilną.
Chcesz być powiadamiany o nowych komentarzach w tej dyskusji?

Obserwuj nas

© 2015 KarpMax
Wszelkie prawa zastrzeżone
tworzenie stron www: PERSABIO
© 2016 KarpMax
Wszelkie prawa zastrzeżone
zamknij

ZALOGUJ SIĘ

Zapamiętaj mnie
zaloguj się przez swoje konto na facebooku
facebook
Nie masz konta, zarejestruj się: REJESTRACJA
zamknijMENU