MENU
Jesteś tutaj: Strona głównaAktualnościJak złowić karpia w zatoce. Poradnik

Jak złowić karpia w zatoce. Poradnik

Dodano: 13.07.2020 15:23
wystaw ocenę:
12345
Jak złowić karpia w zatoce. Poradnik

Łowienie karpi w zatokach może być bardzo zróżnicowane. Wszystko zależy, jaki charakter wody mam do dyspozycji. Choć nie ukrywam, wolę wybierać jeziorowe zatoki, gdzie klimat tych miejsc jest nie do opisania. 
 

Łowię także w zatokach innych zbiorników, jak żwirownie czy glinianki. W zasadzie najważniejszą różnicą jest wielkość zatok. Jeśli wybieram wielką wodę, to liczę się z tym, że i zatoki będą ogromne. Dlatego, kto nie czuje się na siłach, niech na początek wybiera małe wody. 

 

Zatokowe tajemnice

W każdym zbiorniku może być kilka lub nawet kilkanaście zatok. Moje główne zadanie polega na znalezieniu tej jednej najodpowiedniejszej, która ma to coś, co przyciąga karpie. A jak wiem, ma na to wpływ kilka czynników. Przede wszystkim ciepła woda, która wczesną wiosną właśnie w zatokach nagrzewa się najszybciej. Co za tym idzie, w ciepłej wodzie w szybkim tempie pojawia się największa ilość pokarmu, głównie w okresie wiosennym i letnim. Trzeci dość ważny czynnik to spokojna, osłonięta woda. Zatoki są ostojami spokoju, gdzie ryby uwielbiają przebywać. 

Kolejną niezwykle istotną sprawą jest występowanie roślinności podwodnej, nawodnej, jak nenufary oraz trzcinowisk mogących tworzyć kanały i wysepki, dookoła których przemieszczają się karpie. 





Ostatnim czynnikiem są z pewnością tarliska różnych gatunków ryb, które wcześniej czy później odbędą tam swoje godowe rytuały. Przecież ikra drobnej ryby szczególnie przyciąga karpie, które szaleją za tym wyjątkowym przysmakiem. Biorąc pod uwagę te wszystkie czynniki, zatoki stanowią wręcz idealne schronienie dla ryb z dużą ilością pokarmu. 


 

Wybór zatoki

W zasadzie szkopuł polega na tym, aby wybrać tą jedną właściwą zatokę. Nie każda jest za często odwiedzana przez karpie, a ja zazwyczaj nie mam za dużo czasu na ściąganie ryb. Najważniejsze więc dla mnie jest trafienie w zatokę, gdzie ryby spędzają najwięcej czasu i ostro żerują. Nie jest to łatwe, ale tylko trafienie na odpowiednią zatokę daje mi znacznie większe szanse na dobre połowy. Muszę zatem ustalić, drogą wywiadów z miejscowymi wędkarzami, gdzie grupują się ryby np. podczas tarła. Ważne jest też, która część jeziora jest najczęściej przez nich odwiedzana. To pozwala na zwiększenie szans z wyborem odpowiedniej zatoki. Reszta pracy zostaje już podczas samej zasiadki. Jeśli nie mam efektów w jednej zatoce, wskakuję w ponton i szukam oznak ryb w innych częściach jeziora. Jeśli już poznam dane jezioro, mam problem z głowy na kolejne lata. Karpie bowiem co roku żerują w konkretnych zatokach w zależności od pory roku. Poświęcenie jednego sezonu nad zatokami w jednym jeziorze najczęściej rozwiązuje moje pytanie, gdzie szukać łownych miejscówek. Jest to dość trudne i czasochłonne, ale z pewności warte spróbowania. 


 

Łowienie na mulistym dnie

Kilka razy natknąłem się na zatoki bardzo płytkie i zamulone. W zasadzie nic szczególnego, ale specjalnie nie miałem pomysłu, gdzie można by położyć zestawy. Woda płytka, od 0,5 do 1,5 m głębokości. Brak roślinności podwodnej. Tylko w jednej części znalazłem starą kładkę, a przy niej pas trzcinowisk. Tam też na metrowej wodzie postanowiłem wywieźć zestaw. Miejscówka, bez mojego wewnętrznego przekonania, okazała się strzałem w dziesiątkę. W zasadzie to była jedyna zatoka na końcu jeziora, więc spróbowałem w tym miejscu, bo nie było innego płytszego miejsca. Pozostała część zbiornika dochodziła do 4–6 m. Wybór był wręcz świetny. Złowiłem z tego miejsca kilka pięknych ryb, w tym jednego z największych karpi tam pływających. 



Miałem jednak problem z mułem, który był bardzo rzadki i głęboki. Ciężarek zapadał się dobre 70 cm. Pomogło zastosowanie lekkiego 60-g ciężarka i metrowego przyponu. Na haka założyłem 18-mm kulkę pływającą Naturals o smaku ochotki z ikrą. Ten zestaw, choć dość prosty, okazał się najskuteczniejszy. Ryby w zatokach szczególnie uwielbiają śmierdziele, które przypominają im naturalny pokarm i tym się zawsze kieruję przy wyborze przynęty. Staram się zbliżać w jak największym stopniu do natury i to zawsze się sprawdza. Na szczęście nie zraził mnie muł i udało mi się złowić kilka „czarnuchów”, które zresztą łatwo mogłem namierzyć przy żerowaniu, kiedy ostro bomblowały. 


 

Żerowiska karpi w zatokach

Mając do wyboru wielka zatokę, która często może mieć powierzchnię dobrych kilku hektarów, zawsze mam dylemat, gdzie położyć zestawy. Najczęściej szukam miejscówek tuż przy trzcinach, nenufarach lub w okolicy podwodnej roślinności. Nie wszędzie jednak położenie zestawu w takim miejscu gwarantuje brania. Dlatego często skupiam się na obserwacji roślinności podwodnej oraz struktury dna. Dobre żerowiska są czasami mocno wykopanymi dziurami i to bez znaczenia, czy dno jest muliste, czy piaszczyste. Karpie zawsze kopią w dnie, jeśli tylko znajdują w nim pokarm. Jeśli woda jest czysta, to z samego pontonu gołym okiem namierzam takie kraterowe i czyszczone miejsca. Często występują tam szczeżuje lub same ich skorupy. To znak pośredni, że karpie odwiedzają to miejsce. Poszukuję też korytarzy między roślinnością. Karpie nawet w gęstwinie nenufarów lub moczarki muszą się jakoś przemieszczać. Tworzą więc widoczne korytarze, w których często kładę zestawy. Z pewnością hol z takich miejsc będzie bardzo trudny, ale ja uwielbiam tego typu emocje w dzikich zatokach, gdzie nigdy nie wiem, czego mogę się spodziewać. 


 

Małe porcje przysmaków

W zatokach nęcę delikatniej. Sypię punktowo, wysokiej jakości towarem. Pokruszone kulki, pellety i crushedy to podstawa. Tutaj nie ma sensu wsypywać większej ilości zanęty, bo to tylko odstrasza ryby. One doskonale znają swoje otoczenie. Nagły wysyp 2 kg kulek może je wystraszyć. Lepszym rozwiązaniem jest wsypanie pojedynczych kulek pod zestaw. Małe porcje a częściej, i po każdym braniu, to podstawa podczas polowania na zatokowego karpia. Ryby są nauczone szukać pokarmu i nie podawajmy im w ich naturalnych żerowiskach dużych porcji zanęty. W przeciwnym razie staną się bardzo ostrożne i mogą przenieść się w inne, mniej podejrzane miejsce, co z pewnością może przekreślić nasz sukces. 

Autor: Paweł Szewc



Więcej karpiowych poradników znajdziecie w każdym wydaniu dwumiesięcznika łowców karpi "Karp Max".


 

GALERIA

  • Jak złowić karpia w zatoce. Poradnik
  • Jak złowić karpia w zatoce. Poradnik
  • Jak złowić karpia w zatoce. Poradnik
  • Jak złowić karpia w zatoce. Poradnik
  • namiot karpiowy
  • przynęty karpiowe
Jeżeli chcesz nas poinformować o ważnym wydarzeniu pisz: redakcja@karpmax.pl.

KOMENTARZE

Możesz komentować bez logowania.
usuńODPOWIADASZ NA:
max 1000 znaków (0)
max 60 znaków (0)
Wydawca portalu nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.
Komentarze zniesławiające lub mogące naruszać dobra osobiste osób trzecich grożą odpowiedzialnością karną i cywilną.
Chcesz być powiadamiany o nowych komentarzach w tej dyskusji?

Obserwuj nas

zamknij

ZALOGUJ SIĘ

Zapamiętaj mnie
zaloguj się przez swoje konto na facebooku
facebook
Nie masz konta, zarejestruj się: REJESTRACJA
zamknijMENU
 
Szanowny Użytkowniku
 
Chcielibyśmy Cię poinformować, że z dniem 25.05.2018 r. ulegają zmianie przepisy, na podstawie których przetwarzane są dane osobowe. Będą one dotyczyły wszystkich użytkowników. Zmiany wynikają z istotnych przyczyn, jakie stanowi wejście w życie przepisów europejskiego rozporządzenia o ochronie danych osobowych (RODO), które nakładają na nas obowiązek dostosowania regulaminu do nowych regulacji prawnych. 
 
Co to jest RODO?
RODO to skrót od Rozporządzenie o Ochronie Danych Osobowych, inny skrót często spotykany to GDPR (General Data Protection Regulation). Pełna nazwa aktu, który regulować będzie przetwarzanie danych osobowych to: „Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady UE z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE”.
 
Główny cel wprowadzenia RODO to zmniejszenie zróżnicowania przepisów w zakresie ochrony danych osobowych między poszczególnymi krajami UE oraz zwiększenie zabezpieczeń przetwarzania i ochrony danych osobowych, tak by przepisy prawa nadążały za zmieniającą się technologią.
 
Od kiedy RODO będzie obowiązywać?
27.04.2016 r. Parlament Europejski przyjął w drodze rozporządzenia zmianę prawa o ochronie danych osobowych. Wszystkie kraje Unii Europejskiej, w tym i Polska muszą dostosować swoje prawo do nowych przepisów, które będą bezpośrednio stosowane od 25.05.2018 r.
 
Co to są dane osobowe?
Dane osobowe są to wszelkie informacje dotyczące zidentyfikowanej lub możliwej do zidentyfikowania osoby fizycznej. Informacja ma charakter osobowy, dopóki jest możliwe ustalenie, kogo ona dotyczy, a sama w sobie nie musi od razu określać tożsamości osoby. Muszą to być zatem informacje, które pozwalają na identyfikację, odróżnienie od innych, wskazują na osobę, jak również te informacje, które są źródłem wiedzy o osobie wyodrębnionej spośród innych osób. Warto pamiętać, że dane osobowe możemy znaleźć nie tylko w dowodzie osobistym czy paszporcie. Danymi będą również numer telefonu czy adres e-mail, a więc informacje, które często nie są chronione z należytą starannością.
 
 
Administrator danych oraz informacje kontaktowe
Administratorem danych jest Centrum Promocji Wędkarstwa Karpiowego Przemysław Mroczek; ul. Monte Cassino 6; 75-412 Koszalin. REGON: 330870429; NIP: 669-156-30-44. W sprawie swoich danych osobowych możesz skontaktować się z nami pod adresem e-mail: k.matejek@karpmax.pl
 
Cele przetwarzania oraz podstawa prawna przetwarzania
Twoje dane osobowe przetwarzamy do następujących celów:
 

Okres przez który dane będą przetwarzane
 
Komu przekazujemy
 
Prawa osoby, której dane dotyczą
Przysługuje Ci prawo dostępu do Twoich danych oraz prawo żądania ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania. W zakresie, w jakim podstawą przetwarzania Twoich danych osobowych jest przesłanka prawnie uzasadnionego interesu administratora, przysługuje Ci prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.
Prawo do cofnięcia zgody. Cofnięcie zgody ma skutek od momentu wycofania zgody. Cofnięcie zgody nie wpływa na przetwarzanie dokonywane przez nas zgodnie z prawem przed jej cofnięciem. Cofnięcie zgody nie pociąga żadnych negatywnych konsekwencji. Może jednak uniemożliwić dalsze korzystanie z usług lub funkcjonalności, które zgodnie z prawem możemy świadczyć jedynie za zgodą. 
W zakresie, w jakim Twoje dane są przetwarzane w celu zawarcia i wykonywania umowy lub przetwarzane na podstawie zgody – przysługuje Ci także prawo do przenoszenia danych osobowych, tj. do otrzymania od administratora Twoich danych osobowych, w ustrukturyzowanym, powszechnie używanym formacie nadającym się do odczytu maszynowego. Możesz przesłać te dane innemu administratorowi danych.
Przysługuje Ci prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego, gdy uznasz, że przetwarzanie Twoich danych osobowych narusza przepisy obowiązującego prawa.
Podanie danych osobowych w celach marketingowych jest dobrowolne, natomiast podanie danych w celu zarejestrowania na portalu lub po dokonaniu zakupu w sklepiku jest niezbędne. Konsekwencją odmowy będzie brak możliwości założenia konta lub realizacji zamówienia.  
 
W zakresie, w jakim podstawą przetwarzania Twoich danych osobowych jest zgoda, masz prawo wycofania zgody. Wycofanie zgody nie ma wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego  dokonano na podstawie zgody przed jej wycofaniem.
 
W zakresie, w jakim Twoje dane są przetwarzane w celu zawarcia i wykonywania umowy lub przetwarzane na podstawie zgody – przysługuje Ci także prawo do przenoszenia danych osobowych, tj. do otrzymania od administratora Twoich danych osobowych, w ustrukturyzowanym, powszechnie używanym formacie nadającym się do odczytu maszynowego. Możesz przesłać te dane innemu administratorowi danych.
 
Przysługuje Ci również prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego zajmującego się ochroną danych osobowych.