MENU
Jesteś tutaj: Strona głównaAktualnościKarpie z zaczepów – sprzęt, taktyka

Karpie z zaczepów – sprzęt, taktyka

Dodano: 13.04.2021 09:43
wystaw ocenę:
12345
Karpie z zaczepów – sprzęt, taktyka

Łowienie karpi to zajęcie dla tych najbardziej wytrwałych i cierpliwych wędkarzy. Nie wystarczy dobra przynęta zarzucona byle gdzie, tutaj wszystko musi mieć swoje miejsce. Najważniejsze jest odpowiednie stanowisko i położenie zestawu. Jak mówi złota zasada – żeby był karp, musi być karp. 


Naturalnym schronieniem dla karpiowatych są wszelkie wodne przeszkody, takie jak powalone drzewa, stare pomosty, trzciny czy grążele. Zatopione korzenie czy łodygi to dom dla małży, ślimaków i innych przysmaków, na których karpie żerują najchętniej. Właśnie w tej okolicy należy lokować swoje zestawy i szukać brań.

Przypuśćmy, że wybraliśmy już idealne stanowisko – otoczone powalonymi drzewami z wystającymi z wody gałęziami. Jak odpowiednio przygotować się do takiego wędkowania, aby skutecznie zaciąć i wyholować okaz życia?




Zacznijmy od tego, że wędkujemy tuż obok zaczepów, w związku z tym cały nasz sprzęt musi być sprawdzony. Nie ma miejsca na błędy, bo jeśli takowe się pojawią, zostaną błyskawicznie wykorzystane przez ryby. Używamy tylko pewnych kołowrotków z precyzyjnym hamulcem, osobiście mam model M-ka 8000, który szczerze polecam. Bardzo mocny młynek o gładkiej pracy i precyzyjnym hamulcu, który bez problemu mogę ustawić tak, aby linka wysnuwała się ze szpuli z dużym oporem. Dzięki temu kij nie zostanie wciągnięty do wody, a kołowrotek nie odda zbędnych centymetrów plecionki. 



Kolejny punkt zestawu to wędzisko, tutaj sprawa jest prostsza, jeśli łowimy z wywózki, ponieważ do skutecznego wędkowania przy zaczepach sprawdzi się większość karpiowych kijów o standardowej (nie miękkiej) akcji. Jeżeli mówimy o długości, to przy połowach z pontonu polecam krótkie kije, wersje 3 m sprawdzą się perfekcyjnie, np. Noctis X 10 ft. Niesamowicie lekki kij wyposażony w wytrzymałe i prawie nic nie ważące przelotki SeaGuide. Cienki blank z węgla 30T gwarantuje ogromny zapas mocy, który przyda się podczas holu w podwodnych zaczepach. Przy wędkowaniu z brzegu warto wybrać dłuższą odmianę karpiówki, pozwalającą nie tylko zarzucić przynętę na niezbędny dystans, ale też ułatwiającą hol wśród przybrzeżnych trzcin i grążeli. 



Kolejnym obowiązkowym produktem jest plecionka. Fine Braid o średnicy 0,20 mm to bardzo dobry wybór, szczególnie w kolorze fluo żółtym. Brak rozciągliwości linki głównej to priorytet podczas połowu pod samymi zaczepami. Dodatkowo, widoczny żółty kolor pomoże w czasie nocnych lub ciężkich walk między podwodnymi konarami.



Do naszej plecionki koniecznie dowiązujemy linkę strzałową, która wzmacnia narażony na uszkodzenia fragment naszego zestawu i ułatwia jego rozplątywanie w gęstych zaczepach. Snag Leader FC to nowy produkt w ofercie Mikado – bardzo wytrzymała linka mono pokryta warstwą fluorocarbonu. Taka kombinacja gwarantuje praktycznie zerową widoczność pod wodą i bardzo dużą odporność na przetarcia.



Kolejnym elementem jest bezrdzeniowy Lead Free Leader, który przylega do dna i chroni karpia przed uszkodzeniem w trakcie holu. Na jego końcu montujemy bezpieczny klips i sprawdzony wcześniej przypon wykonany z wytrzymałych materiałów. Tutaj nie ma miejsca na testy, przekonałem się o tym na własnej skórze. Zakładamy tylko sprawdzone wcześniej rigi, co do których mamy największą pewność, że skutecznie zapną i utrzymają rybę podczas trudnego holu. Nie będę opisywał konkretnych zestawów, każdy ma swoje patenty i sposoby, dodam tylko, że warto uzbroić przypon w duży, mocny hak – np. Grabber lub Musa w roz. 2 i wytrzymałą plecionkę, minimum 25–30 lb. Osobiście preferuję wersję w otulinie, np. Coated Braid 30 lb.





Co do obciążenia – można stosować ciężarki, najlepiej duże, aby po braniu od razu wypinały się z klipsów i ułatwiały hol. Jeśli jednak korzystamy z możliwości wywózki zestawu, to warto sięgnąć po kamienie wsunięte w kawałek dętki rowerowej. Taki montaż idealnie sprawdza się podczas połowu w zaczepach, ponieważ karp po braniu gubi kamień, który nie zatruwa wodnego środowiska. Warto zwrócić uwagę na odpowiedni rozmiar użytego obciążenia, przy ciężarkach stosujmy minimum 120–150 g. Jeżeli zastosujemy kamienie, to ze względu na ich gęstość, warto poszukać cięższych egzemplarzy, które zapewnią nam pewne zacięcie.



Dodatkowym akcesorium, ułatwiającym wędkowanie w zaczepach, będą antenki zabezpieczające wędzisko podczas gwałtownych brań, tzw. Rod Guard’y. Szczególnie przydane właśnie podczas połowów z twardo ustawionym hamulcem kołowrotka. Stabilizują wędzisko podczas brania, zapobiegając jego spadnięciu z sygnalizatora. Duża część sygnalizatorów ma fabrycznie zamontowane antenki, np. zestaw M-Bite. W takim przypadku dodatkowe zabezpieczenie jest zbędne.





Teraz kilka słów o samej taktyce wędkowania. Łowimy na sztywno, czyli nie pozwalamy rybie na odjazdy w otoczeniu podwodnych zawad. Zestaw stawiamy blisko zaczepów, w odległości nawet kilkudziesięciu centymetrów od np. powalonego drzewa. W takim wypadku hamulec w kołowrotku musi być mocno skręcony, sygnalizator ma tylko poinformować nas o braniu, a my jak najszybciej musimy podnieść wędzisko i odciągnąć rybę od zaczepów. Kiedy karp jest już w bezpiecznej, co najmniej kilkumetrowej odległości od korzeni, możemy zredukować siłę hamulca i zacząć standardowy hol.





Jeśli jednak, nie uda nam się odciągnąć ryby od zaczepów lub jeśli nasze miejsce położenia zestawu otoczone jest grążelami czy roślinami, to musimy przyjąć inną taktykę holu. W takim wypadku branie jest tylko sygnalizatorem, po którym nie rozpoczynamy pompowania, ale luzujemy zestaw i jak najszybciej pakujemy się do pontonu. Śledząc linkę płyniemy w stronę ryby, rozplątując kolejne niespodzianki, jakie karp nam zostawił. Hol wędziskiem uskuteczniamy dopiero wtedy, gdy znajdziemy się na wolnej od większych zawad przestrzeni i mamy szansę podciągnąć rybę w okolicę podbieraka.



W najgorszym wypadku plecionka utknie w zaczepie i jedynym słusznym rozwiązaniem, jest próba odnalezienia linki po drugiej stronie problemu. Sztycą od podbieraka możemy próbować wyszukać i złapać plecionkę wychodzącą np. z powalonego drzewa. W takiej sytuacji, pewnie chwytamy, przecinamy linkę i za pomocą wędki wyciągamy z zaczepu luźny koniec, który ponownie wiążemy już bezpośrednio za zawadą. Po tym zabiegu, kontynuujemy hol aż ryba znajdzie się w podbieraku, najlepiej takim wyposażonym w sztywną obręcz, znacznie ułatwiającą podebranie w gęstej roślinności czy patykach.



Karpiowanie w zaczepach to najskuteczniejsza metoda połowu okazów. To naturalne miejsce, w którym ryby żerują, odpoczywają i czują się bezpieczne. Warto spróbować techniki połowu na sztywno, która świetnie sprawdza się zarówno na łowiskach komercyjnych, jak i ogólnodostępnych. Wygrana walka w ciężkich warunkach daje ogromną satysfakcję, a zwrócenie wolności złowionemu okazowi jest najlepszym zwieńczeniem sukcesu. Takie postępowanie daje szansę na kolejne spotkanie z tym samym, ale już cięższym i mądrzejszym przeciwnikiem.

Autor: Wojtek Młynarczyk (Mikado)


 

GALERIA

  • Karpie z zaczepów – sprzęt, taktyka
  • Karpie z zaczepów – sprzęt, taktyka
  • Karpie z zaczepów – sprzęt, taktyka
  • Karpie z zaczepów – sprzęt, taktyka
  • jezioro
  • jezioro
  • mikado
  • mikado mbite
  • wedka karpiowa mikado
Jeżeli chcesz nas poinformować o ważnym wydarzeniu pisz: redakcja@karpmax.pl.

KOMENTARZE

Możesz komentować bez logowania.
usuńODPOWIADASZ NA:
max 1000 znaków (0)
max 60 znaków (0)
Wydawca portalu nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.
Komentarze zniesławiające lub mogące naruszać dobra osobiste osób trzecich grożą odpowiedzialnością karną i cywilną.
Chcesz być powiadamiany o nowych komentarzach w tej dyskusji?

Obserwuj nas

zamknij

ZALOGUJ SIĘ

Zapamiętaj mnie
zaloguj się przez swoje konto na facebooku
facebook
Nie masz konta, zarejestruj się: REJESTRACJA
zamknijMENU
 
Szanowny Użytkowniku
 
Chcielibyśmy Cię poinformować, że z dniem 25.05.2018 r. ulegają zmianie przepisy, na podstawie których przetwarzane są dane osobowe. Będą one dotyczyły wszystkich użytkowników. Zmiany wynikają z istotnych przyczyn, jakie stanowi wejście w życie przepisów europejskiego rozporządzenia o ochronie danych osobowych (RODO), które nakładają na nas obowiązek dostosowania regulaminu do nowych regulacji prawnych. 
 
Co to jest RODO?
RODO to skrót od Rozporządzenie o Ochronie Danych Osobowych, inny skrót często spotykany to GDPR (General Data Protection Regulation). Pełna nazwa aktu, który regulować będzie przetwarzanie danych osobowych to: „Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady UE z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE”.
 
Główny cel wprowadzenia RODO to zmniejszenie zróżnicowania przepisów w zakresie ochrony danych osobowych między poszczególnymi krajami UE oraz zwiększenie zabezpieczeń przetwarzania i ochrony danych osobowych, tak by przepisy prawa nadążały za zmieniającą się technologią.
 
Od kiedy RODO będzie obowiązywać?
27.04.2016 r. Parlament Europejski przyjął w drodze rozporządzenia zmianę prawa o ochronie danych osobowych. Wszystkie kraje Unii Europejskiej, w tym i Polska muszą dostosować swoje prawo do nowych przepisów, które będą bezpośrednio stosowane od 25.05.2018 r.
 
Co to są dane osobowe?
Dane osobowe są to wszelkie informacje dotyczące zidentyfikowanej lub możliwej do zidentyfikowania osoby fizycznej. Informacja ma charakter osobowy, dopóki jest możliwe ustalenie, kogo ona dotyczy, a sama w sobie nie musi od razu określać tożsamości osoby. Muszą to być zatem informacje, które pozwalają na identyfikację, odróżnienie od innych, wskazują na osobę, jak również te informacje, które są źródłem wiedzy o osobie wyodrębnionej spośród innych osób. Warto pamiętać, że dane osobowe możemy znaleźć nie tylko w dowodzie osobistym czy paszporcie. Danymi będą również numer telefonu czy adres e-mail, a więc informacje, które często nie są chronione z należytą starannością.
 
 
Administrator danych oraz informacje kontaktowe
Administratorem danych jest Centrum Promocji Wędkarstwa Karpiowego Przemysław Mroczek; ul. Monte Cassino 6; 75-412 Koszalin. REGON: 330870429; NIP: 669-156-30-44. W sprawie swoich danych osobowych możesz skontaktować się z nami pod adresem e-mail: k.matejek@karpmax.pl
 
Cele przetwarzania oraz podstawa prawna przetwarzania
Twoje dane osobowe przetwarzamy do następujących celów:
 

Okres przez który dane będą przetwarzane
 
Komu przekazujemy
 
Prawa osoby, której dane dotyczą
Przysługuje Ci prawo dostępu do Twoich danych oraz prawo żądania ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania. W zakresie, w jakim podstawą przetwarzania Twoich danych osobowych jest przesłanka prawnie uzasadnionego interesu administratora, przysługuje Ci prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.
Prawo do cofnięcia zgody. Cofnięcie zgody ma skutek od momentu wycofania zgody. Cofnięcie zgody nie wpływa na przetwarzanie dokonywane przez nas zgodnie z prawem przed jej cofnięciem. Cofnięcie zgody nie pociąga żadnych negatywnych konsekwencji. Może jednak uniemożliwić dalsze korzystanie z usług lub funkcjonalności, które zgodnie z prawem możemy świadczyć jedynie za zgodą. 
W zakresie, w jakim Twoje dane są przetwarzane w celu zawarcia i wykonywania umowy lub przetwarzane na podstawie zgody – przysługuje Ci także prawo do przenoszenia danych osobowych, tj. do otrzymania od administratora Twoich danych osobowych, w ustrukturyzowanym, powszechnie używanym formacie nadającym się do odczytu maszynowego. Możesz przesłać te dane innemu administratorowi danych.
Przysługuje Ci prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego, gdy uznasz, że przetwarzanie Twoich danych osobowych narusza przepisy obowiązującego prawa.
Podanie danych osobowych w celach marketingowych jest dobrowolne, natomiast podanie danych w celu zarejestrowania na portalu lub po dokonaniu zakupu w sklepiku jest niezbędne. Konsekwencją odmowy będzie brak możliwości założenia konta lub realizacji zamówienia.  
 
W zakresie, w jakim podstawą przetwarzania Twoich danych osobowych jest zgoda, masz prawo wycofania zgody. Wycofanie zgody nie ma wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego  dokonano na podstawie zgody przed jej wycofaniem.
 
W zakresie, w jakim Twoje dane są przetwarzane w celu zawarcia i wykonywania umowy lub przetwarzane na podstawie zgody – przysługuje Ci także prawo do przenoszenia danych osobowych, tj. do otrzymania od administratora Twoich danych osobowych, w ustrukturyzowanym, powszechnie używanym formacie nadającym się do odczytu maszynowego. Możesz przesłać te dane innemu administratorowi danych.
 
Przysługuje Ci również prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego zajmującego się ochroną danych osobowych.