MENU
Jesteś tutaj: Strona głównaAktualnościKolor przynęty na karpia. Jaki jest najskuteczniej ...

Kolor przynęty na karpia. Jaki jest najskuteczniejszy?

Dodano: 05.09.2017 14:00
wystaw ocenę:
12345
Kolor przynęty na karpia. Jaki jest najskuteczniejszy?

Będąc nad wodą, zawsze mam szeroko otwarte oczy, by móc chłonąć całe bogactwo kolorów otaczającej przyrody. Jako przedstawiciel homo sapiens jestem obdarzony zmysłem wzroku i rozpoznawania kolorów. Dla mnie przyroda jest wielobarwna! Mój umysł skupia się na kolorach przynęt. Czy karpie widzą tak samo jak my? Myślę, że trzeba odnieść się do zebranych doświadczeń, a w nadchodzących tygodniach przeczytać nieco literatury na ten temat. Nowe spojrzenie zmienia perspektywę. 


Fizyka łowienia karpi

Co ma wspólnego fizyka z łowieniem karpi? Właściwie, to całkiem sporo. Gdybym bardziej uważał na lekcjach fizyki w szkole! Upraszczając, światło można podzielić na światło widzialne, światło podczerwone (IR) oraz ultrafiolet (UV). Nie widzimy światła IR i UV, ale odczuwamy je na swojej skórze. Ryby także wyczuwają światło UV, co jest jednym z powodów, dla których przynęty UV mogą prowokować brania. Ważne jest, by właściwie zrozumieć tę teorię i zdawać sobie sprawę, że różne rodzaje światła niosą różne porcje energii – dlatego mamy np. opaleniznę. Oznacza to, że światło o różnej długości fal może przenikać do wody na różnych głębokościach. 
 

Więcej brań na zielone przynęty

Zielone światło ma dużo energii (550 nm – 600 nm). W moim przypadku miałem więcej brań na zielone przynęty, szczególnie w głębszej wodzie. Stosowałem jaskrawozielone pop-upy Vampire Garlic oraz plastikową imitację kukurydzy Radical. W głębszej wodzie zielone kolory mogą być lepiej rozpoznawane przez ryby. Imitacja kukurydzy znajduje się zawsze na włosie, bez aromatyzowania, dlatego aromaty nie są czynnikiem wpływającym na brania. 
 

Eksperymentowałem ze światłem UV w domu – przyglądałem się przynętom w różnych kolorach pod lampą UV. W efekcie większość kolorów znikała lub zmieniała kolor przynęty na szary. Z kolei zielone przynęty zachowywały swój kolor. Światło UV nie jest widoczne przez ludzi, ale ma wysoką energię (stąd nasza opalenizna) i może przenikać w głębsze partie wody. 



Łączenie kolorów przynęt na karpia 

Kocham łączyć pop-upy ze sztucznymi przynętami, bez względu na to, czy będą one dodatkowo moczone w zapachu. Według mnie ryby mogą odbierać pewne kolory lepiej – nie jest jednak łatwo stwierdzić które. Zazwyczaj dobrze mi się łowi na przynęty żółte i różowe. Białe przynęty są skuteczne w ciągu dnia na płytkich, czystych wodach. Pomarańczowe dały mi wiele brań na głębokości do 6 metrów, kiedy woda była nieco czystsza. Czerwone, brązowe i czarne były najmniej skuteczne. Czarne przynęty na jasnym dnie, np. piasku, są kontrastowe, powinny więc być widoczne dla ryb. Obserwowałem żerujące karpie na takim dnie i ryby zdawały się nie zauważać takiej przynęty. Zmiana przynęty na żółtą dawała branie w ciągu 30 minut. 



Wyjaśnienie moich słabych połowów na czerwone przynęty jest takie: ryby prawdopodobnie niezbyt dobrze odbierają czerwone kolory. Dużo ryb ma na ciele czerwone fragmenty: oczy u linów, płoci i wzdręg, płetwy u okoni, kleni i płoci. Wyjaśnienie nasuwa się samo – jeśli czerwony kolor byłby łatwo widoczny dla ryb, to okazy z czerwonymi fragmentami byłyby dla drapieżników pływającymi drogowskazami „zjedz mnie”. W tej teorii zakładam, że ryby drapieżne odbierają kolory w podobny sposób, co pozostałe ryby. Często staram się łączyć kolorystycznie moje przynęty i stosować te barwy, które wcześniej się sprawdziły. Na włos zakładam dwie, trzy mini-kulki lub ziarna kukurydzy. Dzięki tej strategii mogę dość szybko znaleźć, co najmniej jeden kolor, który przez karpie jest dobrze widziany na konkretnej głębokości. Największym wyzwaniem jest stworzenie efektu nęcenia przy użyciu danego koloru – wzbudziłoby to ciekawość u ryb, co przełożyłoby się na brania. 


Sztuczne przynęty na karpie

Sztuczne przynęty, jak sztuczna kukurydza mają dodatkowe zalety. Zawsze są dostępne – jeżeli akurat mam w swojej torbie jakiś ich wybór – dodatkowo, są wielokrotnego użytku. Mogę swobodnie dobierać atrakcyjność kolorystyczną z przynętami naturalnymi – np. łączę 20-milimetrową kulkę Radical Rubby Dubby i żółte ziarno kukurydzy. Gumowe przynęty są odporne na ataki małych ryb, dzięki czemu bezpiecznie trzymają się haczyka. Nawet skorupiaki i kraby nie mają szans na zdjęcie ich z włosa. Dlatego zawsze łowię z atrakcyjnym dla ryb zestawem. Dzięki sztucznej kukurydzy, mogę stworzyć bardzo małą przynętę, która będzie świetna zimą lub na przełowionych łowiskach. Nawet jeśli w wodzie występuje obfitość naturalnego pożywienia, jak rureczniki czy larwy ochotki, to łowiąc wiosną na sztuczne przynęty, zawsze miałem dobre wyniki. Tak naprawdę, to nie muszą całkowicie imitować naturalnego pokarmu. Często wystarczy wybranie małej przynęty. 
 




Sztuczne przynęty zimą 

Zimą, gdy woda ma niską temperaturę, a karpie wolniejszy metabolizm, sztuczne przynęty mają dodatkowe zalety. Przy niskich temperaturach ryby mają zmniejszony apetyt i często biorą na mniejsze przynęty – małe kęsy łatwiej przekształcić w energię. Zimą lubię stosować sztuczne przynęty na włosie. Aby uzupełnić ich wizualną atrakcyjność, stopuję dipy. Pozostawiam gumową kukurydzę lub orzechy tygrysie w dipie na kilka miesięcy, aby aromat miał czas mocno się związać z przynętą. Dzięki temu otrzymuję stałe smużenie aromatu na bazie alkoholu o wysokiej rozpuszczalności w wodzie. 


Żel w proszku do zabarwiania przynęt

Nowoczesną metodą na zabarwienie mieszanki jest użycie żelu w proszku, który praktycznie pozwala zabarwić każdy rodzaj przynęt. Żele w proszku zawierają kwas alginowy, są produkowane na bazie roślinnej. Związek ten jest podobny do żelatyny, która ma z kolei, pochodzenie zwierzęce. Kwas alginowy znacząco się powiększa w wodzie, pozostawiając śliską powierzchnię – związek ten znacznie dłużej przylega do przynęty pod wodą. Wysoko skoncentrowany barwnik i aromat sprawiają, że żel w proszku jest bardzo atrakcyjny. Jak go używać? Na początku zakładam przynętę na włos, następnie moczę ją w wodzie lub jakimś dipie. Mokrą przynętę umieszczam w pojemniku z żelem i potrząsam – proszek przylega do przynęty, tworząc warstwę. Gotowe! Można powtórzyć ten proces w celu uzyskania grubszej warstwy – im grubsza warstwa, tym dłużej proszek utrzyma się w przynęcie. Oczywiście należy wziąć pod uwagę aktualną temperaturę, prąd i obecność małych ryb. Przy 18°C jedna warstwa proszku powinna wytrzymać 12 godzin – jeśli mamy szczęście i w łowisku jest mała liczba drobnicy. 



 

Świecące sztuczne przynęty

Świecące, sztuczne przynęty mają tę zaletę, że dają światło w nocy i są atrakcyjne wizualnie. Wiele eksperymentowałem, zarówno w nocy, jak i w ciągu dnia na głębokiej wodzie. W efekcie używając tych przynęt, mogłem oswoić karpie i inne ryby. Stosuję przynęty zarówno aromatyzowane, jak i te bez aromatu. Z moich obserwacji wynika, że częstotliwość brań nieco się zwiększyła, ale nie tak, jak się tego spodziewałem. Kolejnym fenomenem było to, że średnia waga łowionych ryb uległa zmniejszeniu. Tłumaczę sobie to tym, że świecące przynęty są bardzo widoczne. Większość starszych i dużych ryb jest bardziej doświadczona i nauczyła się, jak radzić sobie z niebezpieczeństwem. Ryby te są ostrożniejsze w relacjach ze środowiskiem. Młode, a co za tym idzie, mniejsze ryby są lekkomyślnymi, podwodnymi nastolatkami. Są ciekawskie i pierwsze na miejscu – jakby bały się, że coś przegapią.  



Tekst i fot. Robin Illner


Artykuły z karpiowymi poradami znajdziecie w każdym wydaniu dwumiesięcznika łowców karpi “Karp Max”

GALERIA

  • Kolor przynęty na karpia. Jaki najskuteczniejszy?
  • Kolor przynęty na karpia. Jaki najskuteczniejszy?
  • Kolor przynęty na karpia. Jaki najskuteczniejszy?
  • Kolor przynęty na karpia. Jaki najskuteczniejszy?
  • Przynęty na karpie
  • sztuczna kukurydza
  • świecące przynęty
  • rob illner (2)
  • rob illner (3)
  • rob illner
  • Jezioro_widok (3)
  • Jezioro_widok
Jeżeli chcesz nas poinformować o ważnym wydarzeniu pisz: redakcja@karpmax.pl.

KOMENTARZE

Możesz komentować bez logowania.
usuńODPOWIADASZ NA:
max 1000 znaków (0)
max 60 znaków (0)
Wydawca portalu nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.
Komentarze zniesławiające lub mogące naruszać dobra osobiste osób trzecich grożą odpowiedzialnością karną i cywilną.
Chcesz być powiadamiany o nowych komentarzach w tej dyskusji?
avatar kolor jest bardzo istotny sprawdziłem i działa w 100% ale nie na wszystkich łowiskach na nie którym działa lepiej a na nie których mniej
02.11.2017 21:25    autor: rafal101973
A ja uważam że kolor przynęty nie ma znaczenia.Liczy się przede wszystkim zlokalizowanie ryby, konstrukcja zestawu końcowego, prawidłowe nęcenie i dobrej jakości przynęta. Statystycznie największą ilość brań zawsze miałem w nocy - kiedy ryba przynęty w ogóle nie widzi - lub w pochmurne dni kiedy widzi ją w mocno ograniczonym zakresie. Ryby często pobierają kulki zagłębione w mule - też ich wtedy nie widać.Te wszystkie żele, posypki, farbki i inne cudeńka mają na celu bardziej złowienie zawartości portfela karpiarza niż ryby.
03.11.2017 10:53    autor: ~Aero

Obserwuj nas

© 2015 KarpMax
Wszelkie prawa zastrzeżone
tworzenie stron www: PERSABIO
© 2016 KarpMax
Wszelkie prawa zastrzeżone
zamknij

ZALOGUJ SIĘ

Zapamiętaj mnie
zaloguj się przez swoje konto na facebooku
facebook
Nie masz konta, zarejestruj się: REJESTRACJA
zamknijMENU