MENU
Jesteś tutaj: Strona głównaAktualnościŁowienie karpi wiosną na Method Feedera. Poradnik

Łowienie karpi wiosną na Method Feedera. Poradnik

Dodano: 26.03.2018 11:52
wystaw ocenę:
12345
Łowienie karpi wiosną na Method Feedera. Poradnik

Najważniejsze jest nastawienie. Marcowa wiosna, niezbyt bogata w dużą ilość słońca, nie będzie jeszcze obficie darzyć rybami. Teraz każde branie należy traktować poważnie. Każdy ruch szczytówki – nawet ten najmniejszy – powinien się kończyć zacięciem. 


Ryby dopiero nabierają aktywności, a w lodowatej i przejrzystej wodzie są naprawdę trudne do złowienia. W tym okresie karpie żerują tylko i wyłącznie w znanych sobie porach, a i „żerowanie” zdaje się być słowem nad wyraz przesadnym. 

Nad wodą powinniśmy być jak najczęściej. Nigdy nie wiadomo, czy idealna do złowienia – dla wielu zapewne pierwszego w sezonie – karpia będzie godzina poranna, czy popołudniowa. Lata „polowań” pokazują jednak, że o tej porze roku to późniejsze godziny są lepszą porą na szukanie pierwszych, po tych zimowych, zdobyczy. Rybki, jeśli tylko zza chmur wychyli się trochę słońca, wyjdą na płycizny. Nie będzie to poranek, gdyż woda po nocnych przymrozkach jeszcze kilka godzin będzie zbyt rześka, aby cyprinusom włączył się apetyt.

 

Marzec – wyścig zbrojeń? Nie tym razem!

Przez lata, przyzwyczajeni do wyścigu zbrojeń i coraz większej liczby sprzętu na stanowisku –  wiosną mówimy sobie: „dość!”. Marcowe łowienie powinno być mobilne. Zabierzmy lekkie siedzisko i wędkę, bez zbędnych toreb i dwudziestu rodzajów atraktorów w plecaku. W niektórych przypadkach i siedzisko może okazać się zbędne. Ograniczmy sprzęt do absolutnego minimum. Przypomnijmy sobie szczeniackie czasy, gdy niejednokrotnie kucaliśmy nad brzegiem glinianki z wędką w dłoni. Oczywiście, jeśli kondycja jest dobra, a kręgosłup po latach dźwigania wędkarskich zdobyczy cywilizacji nie odmawia nam posłuszeństwa. Wędka, podbierak, parę drobiazgów w plecaku i jesteśmy gotowi. 


fot. Pellet o rybnym smaku to ulubiona przynęta  karpi


Karpiowatych warto szukać blisko brzegu, oczywiście, jeśli poziom wody daje odpowiednią ilość dachu nad głową. Karpie będą wychodzić na płytkie blaty w poszukiwaniu wiosennych smakołyków, ale w naszym odczuciu tylko wtedy, jeśli marzec jest ciepły. Jeśli temperatura waha się w granicach zera, ryby nadal będą trzymały się zimowisk. Wtedy należy ruszyć głową i przypomnieć sobie, gdzie w danym zbiorniku jest najgłębszy zakątek. Czasami będzie to porośnięta zatoka, a czasami głębsza rynna biegnąca wzdłuż zbiornika. Jeśli macie możliwość, szukajcie map batymetrycznych łowisk – takie informacje przydadzą się również w pełni sezonu. 

 

Co na hak? 

W lodowatej wodzie proponujemy całkowicie zrezygnować z przynęt roślinnych. Metabolizm ryb nie jest jeszcze na tyle rozbudzony, aby były one w stanie zassać wianuszek z ziaren kukurydzy podany na włosie, czy dużą kulkę pelletu o smaku morwy. Do łask, jak nigdy wcześniej, powinny wrócić przynęty zwierzęce. Przypomnijmy sobie o białych, a nawet pince, której z powodzeniem używają spławikowcy. W tym okresie przynęty te będą niezastąpione. 


fot. Warto do wiosennego koszyczka dodać sparzonych pinek

Jeśli chodzi o podajnik, to zdecydowanie wybieramy najmniejsze wersje. Naszą zanętą będzie delikatna, mało aromatyczna, zubożona ziemią i gliną. O tej porze roku mocne i ostre zapachy sprawdzające się latem bardziej wystraszą karpie niż zachęcą do pobrania robaczka. Rezygnujemy z zanętowych pelletów i podajemy „luźny” towar. Drobno mielona zanęta nie nasyci ryb, a jedynie zwabi je delikatnym zapachem. Skupmy się raczej na pracy naszego towaru, niż na wyrafinowanym smaku czy zapachu. 

fot. Zanęta zubożona gliną i garstką robaków


Na rynku istnieje duża gama zanęt do Method Feedera, które przy odpowiednim przygotowaniu sprowadzą w łowisko karpie. Skorzystajmy z zanęt zwierzęcych, ale zubożonych mocno wypełniaczami w postaci ziemi i gliny. Odrobina kleju wędkarskiego sprawi, że mieszanka wciąż będzie dobrze lepiąca i nie spadnie z koszyczka tuż po rzucie. Pamiętać musimy o jednym - żadna zanęta się nie sprawdzi, jeśli nie zlokalizujemy ryb. Śledźcie pogodę i dużo się przemieszczajcie. Karpie na pewno gdzieś tam są i to od was zależy, czy znajdziecie je w płytszych czy głębszych miejscach.
 

Kwiecień – czas testów i eksperymentów

Kwietniowe łowienie różni się od marcowych podchodów. Możemy bardziej stacjonarnie zasiąść na ulubionym fotelu i testować zimowe zakupy. Warunkiem jest oczywiście nadejście nie tylko kalendarzowej wiosny, ale także jej potwierdzenie na termometrach.  

Przyszedł czas, kiedy spokojnie można zabierać ze sobą nieco więcej bagażu. Kwiecień jest jednym z najlepszych miesięcy – możemy nałowić się do syta. Oczywiście nie liczcie, że zaraz w waszych siatkach podbieraków zagoszczą sztuki dwucyfrowe. To oczywiście zależy od rodzaju łowiska, ale z reguły podczas kwietniowych wypraw łowi się najwięcej karpi „wyścigowych”. Łowiska PZW po zimowych zarybieniach, najlepiej darzą egzemplarzami handlowych karpi, a na komercjach młode karpiki często nie dopuszczają do stołu innych ryb, nawet większych od siebie, ale sporo wolniejszych karpi. Tu jednak wszystko może się zdarzyć, bo podczas kwietniowych zawodów methodowych nieraz łowiono już ryby dwucyfrowe. 

fot. Taki arsenał lepiej zostawić na cieplejszą wiosnę


Dla lubiących eksperymentować to dobry czas na wszelkie kombinacje z pelletami i zanętami. Pisaliśmy o tym w jednym z wcześniejszych numerów „KM”. Każdy ma sprawdzone rybne smaki, łamane owocami lub scopexem. Warto eksperymentować, ale pamiętać należy o klasykach. W kwietniu nawet największe zmarzlaki są w stanie się przemóc i pójść na ryby. 

Nie zapominajmy, że dla większości wędkarzy amatorów, jedyną słuszną przynętą jest kukurydza z puszki. Na każdym łowisku ta przynęta jest znana przez ryby i lubiana. Nie dajmy się więc zwariować i czasami weźmy także zapas słodkiej kukurydzy. Niejednokrotnie ta prosta przynęta przyniesie nam więcej brań niż wymyślny smak pelletu. Tak naprawdę to pod koniec kwietnia sprawdzić powinna się już większość dostępnych na rynku rarytasów. 

 

Pamiętajmy o precyzji

Kwiecień, choć już wiosenny i przeważnie dość ciepły, to jednak wciąż wymaga od nas więcej jakości niż ilości. Nie wrzucajmy do wody wielkich ilości zanęty, a donęcajmy często, ale małymi porcjami. Jeśli miesiąc okaże się dość zimny, warto nie rezygnować z podchodów. Wiele razy okazywało się, że także w kwietniu na dzikich wodach dużo lepsze wyniki osiągali ci, którzy czytali wodę i szukali ryb niż ci którzy ryby próbowali znęcić dużymi ilościami zanęty.

fot. Wiosenna nagroda

Szybko nagrzewająca się woda będzie wzmagała apetyt także u innych gatunków, dlatego nie zdziwcie się, kiedy w podajnik napełniony ulubionym pelletem „walnie” duży karaś lub wygłodniały lin. Warto podejmować pierwsze próby selekcji karpi. Oczywiście kluczowe będzie tu pogrubianie przynęt i sięganie po większe rozmiary pelletu. Selekcja wiosną może okazać się sztuką dość ryzykowną, bo taktyka „wóz albo przewóz” sprawia, że można zejść z pola bitwy na tarczy. Jednak jak mawiają, „kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana”. Zresztą, od czego są dwa wędziska? Jedno możemy uzbroić typowo wiosennie, a drugie ryzykownie, na grubego zwierza.  Na duże sztuki przyjdzie z pewnością pora podczas zasiadek w cieplejsze miesiące. Dajmy sobie odrobinę czasu. Na razie stoimy na progu dwóch obliczy wiosny. Połamania


Tekst i fot. Marcin Cieślak i Tomasz Sikorski


Artykuł znalazł się w drugim, tegorocznym wydaniu "Karp Maxa" 2/2018.
 

GALERIA

  • Łowienie karpi wiosną na Method Feedera. Poradnik
  • Łowienie karpi wiosną na Method Feedera. Poradnik
  • Łowienie karpi wiosną na Method Feedera. Poradnik
  • Łowienie karpi wiosną na Method Feedera. Poradnik
  • Warto do wiosennego koszyczka dodać sparzonych pinek
  • Zanęta o delikatnym zapachu sprawdzi się o tej porze
  • Zanęta zubożona gliną i garstką robaków
  • Wiosenna nagroda - karp
  • 1
Jeżeli chcesz nas poinformować o ważnym wydarzeniu pisz: redakcja@karpmax.pl.

KOMENTARZE

Możesz komentować bez logowania.
usuńODPOWIADASZ NA:
max 1000 znaków (0)
max 60 znaków (0)
Wydawca portalu nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.
Komentarze zniesławiające lub mogące naruszać dobra osobiste osób trzecich grożą odpowiedzialnością karną i cywilną.
Chcesz być powiadamiany o nowych komentarzach w tej dyskusji?

Obserwuj nas

© 2015 KarpMax
Wszelkie prawa zastrzeżone
tworzenie stron www: PERSABIO
© 2016 KarpMax
Wszelkie prawa zastrzeżone
zamknij

ZALOGUJ SIĘ

Zapamiętaj mnie
zaloguj się przez swoje konto na facebooku
facebook
Nie masz konta, zarejestruj się: REJESTRACJA
zamknijMENU
 
Szanowny Użytkowniku
 
Chcielibyśmy Cię poinformować, że z dniem 25.05.2018 r. ulegają zmianie przepisy, na podstawie których przetwarzane są dane osobowe. Będą one dotyczyły wszystkich użytkowników. Zmiany wynikają z istotnych przyczyn, jakie stanowi wejście w życie przepisów europejskiego rozporządzenia o ochronie danych osobowych (RODO), które nakładają na nas obowiązek dostosowania regulaminu do nowych regulacji prawnych. 
 
Co to jest RODO?
RODO to skrót od Rozporządzenie o Ochronie Danych Osobowych, inny skrót często spotykany to GDPR (General Data Protection Regulation). Pełna nazwa aktu, który regulować będzie przetwarzanie danych osobowych to: „Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady UE z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE”.
 
Główny cel wprowadzenia RODO to zmniejszenie zróżnicowania przepisów w zakresie ochrony danych osobowych między poszczególnymi krajami UE oraz zwiększenie zabezpieczeń przetwarzania i ochrony danych osobowych, tak by przepisy prawa nadążały za zmieniającą się technologią.
 
Od kiedy RODO będzie obowiązywać?
27.04.2016 r. Parlament Europejski przyjął w drodze rozporządzenia zmianę prawa o ochronie danych osobowych. Wszystkie kraje Unii Europejskiej, w tym i Polska muszą dostosować swoje prawo do nowych przepisów, które będą bezpośrednio stosowane od 25.05.2018 r.
 
Co to są dane osobowe?
Dane osobowe są to wszelkie informacje dotyczące zidentyfikowanej lub możliwej do zidentyfikowania osoby fizycznej. Informacja ma charakter osobowy, dopóki jest możliwe ustalenie, kogo ona dotyczy, a sama w sobie nie musi od razu określać tożsamości osoby. Muszą to być zatem informacje, które pozwalają na identyfikację, odróżnienie od innych, wskazują na osobę, jak również te informacje, które są źródłem wiedzy o osobie wyodrębnionej spośród innych osób. Warto pamiętać, że dane osobowe możemy znaleźć nie tylko w dowodzie osobistym czy paszporcie. Danymi będą również numer telefonu czy adres e-mail, a więc informacje, które często nie są chronione z należytą starannością.
 
 
Administrator danych oraz informacje kontaktowe
Administratorem danych jest Centrum Promocji Wędkarstwa Karpiowego Przemysław Mroczek; ul. Monte Cassino 6; 75-412 Koszalin. REGON: 330870429; NIP: 669-156-30-44. W sprawie swoich danych osobowych możesz skontaktować się z nami pod adresem e-mail: k.matejek@karpmax.pl
 
Cele przetwarzania oraz podstawa prawna przetwarzania
Twoje dane osobowe przetwarzamy do następujących celów:
 

Okres przez który dane będą przetwarzane
 
Komu przekazujemy
 
Prawa osoby, której dane dotyczą
Przysługuje Ci prawo dostępu do Twoich danych oraz prawo żądania ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania. W zakresie, w jakim podstawą przetwarzania Twoich danych osobowych jest przesłanka prawnie uzasadnionego interesu administratora, przysługuje Ci prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.
Prawo do cofnięcia zgody. Cofnięcie zgody ma skutek od momentu wycofania zgody. Cofnięcie zgody nie wpływa na przetwarzanie dokonywane przez nas zgodnie z prawem przed jej cofnięciem. Cofnięcie zgody nie pociąga żadnych negatywnych konsekwencji. Może jednak uniemożliwić dalsze korzystanie z usług lub funkcjonalności, które zgodnie z prawem możemy świadczyć jedynie za zgodą. 
W zakresie, w jakim Twoje dane są przetwarzane w celu zawarcia i wykonywania umowy lub przetwarzane na podstawie zgody – przysługuje Ci także prawo do przenoszenia danych osobowych, tj. do otrzymania od administratora Twoich danych osobowych, w ustrukturyzowanym, powszechnie używanym formacie nadającym się do odczytu maszynowego. Możesz przesłać te dane innemu administratorowi danych.
Przysługuje Ci prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego, gdy uznasz, że przetwarzanie Twoich danych osobowych narusza przepisy obowiązującego prawa.
Podanie danych osobowych w celach marketingowych jest dobrowolne, natomiast podanie danych w celu zarejestrowania na portalu lub po dokonaniu zakupu w sklepiku jest niezbędne. Konsekwencją odmowy będzie brak możliwości założenia konta lub realizacji zamówienia.  
 
W zakresie, w jakim podstawą przetwarzania Twoich danych osobowych jest zgoda, masz prawo wycofania zgody. Wycofanie zgody nie ma wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego  dokonano na podstawie zgody przed jej wycofaniem.
 
W zakresie, w jakim Twoje dane są przetwarzane w celu zawarcia i wykonywania umowy lub przetwarzane na podstawie zgody – przysługuje Ci także prawo do przenoszenia danych osobowych, tj. do otrzymania od administratora Twoich danych osobowych, w ustrukturyzowanym, powszechnie używanym formacie nadającym się do odczytu maszynowego. Możesz przesłać te dane innemu administratorowi danych.
 
Przysługuje Ci również prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego zajmującego się ochroną danych osobowych.