MENU
Jesteś tutaj: Strona głównaAktualnościNie składajcie broni, czyli jak się przygotować do ...

Nie składajcie broni, czyli jak się przygotować do jesiennej zasiadki

Dodano: 08.11.2021 12:16
wystaw ocenę:
12345
Nie składajcie broni, czyli jak się przygotować do jesiennej zasiadki

Wsłuchuję się właśnie w krople deszczu uderzające w narzutę mojego namiotu i czekam na upragnionego jesiennego karpia. Jestem na zasiadce. Na dworze jest chłodno, dni są coraz krótsze, deszcz pada znacznie częściej niż dotychczas. To zdecydowanie okres próby naszej wytrwałości i siły charakteru. Jeżeli przetrwamy tę próbę, to już możemy czuć się zwycięzcami, a jeżeli dojdzie do tego zdobycz w postaci pięknej ryby, to pozornie smętne dni mogą przeistoczyć się w piękne chwile. 


W okresie jesiennym ochłodzenie wody wywołuje impuls u większości zwierząt, które zaczynają „zbierać” masę i magazynować ją na zimę. Tak też zachowują się karpie, które w późnojesiennych okresach mają większą masę niż w ciągu lata. Warto zatem próbować swoich sił przez cały rok, niezależnie od pogody.

Jesienno-zimowe zasiadki wymagają od nas nieco większego przygotowania niż letnie. Przede wszystkim w odpowiedni sposób musi być dobrany sprzęt. W zależności od długości trwania wyprawy, charakterystyki zbiornika i naszej wizji łowienia, ekwipunek będzie się różnił. Ważne jest jednak, aby zadbać o kilka podstawowych elementów, które pozwolą nam w komfortowych warunkach przetrwać jesienną czy zimową zasiadkę.

 

Po pierwsze – kwestie biwakowe.

Jeżeli przemarzniemy, trudno nam będzie skutecznie myśleć o rybach i realizować nasze karpiowe zamysły. Raczej skupiamy się na chłodzie, a nurtującą nas myślą staje się myśl o powrocie do ciepłego domu. Ryby i zasiadka stają się mniej istotne. Pamiętajmy więc o odpowiednim ubiorze. Na rynku dostępnych jest bardzo dużo wszelkiego rodzaju kombinezonów wędkarskich i innej odzieży, która spowoduje, że w odpowiednich warunkach będziemy mogli skupić się na wędkarskim aspekcie wyprawy. 




Po drugie – decyzja o czasie trwania zasiadki.

Czy decydować się na długie, kilkudniowe wyprawy, czy może krótkie, nawet niespełna kilkugodzinne wypady nad wodę? Jedno i drugie rozwiązanie ma swoje plusy i minusy. Przede wszystkim, wybierając dłuższe zasiadki   znacząco zwiększamy objętość naszego ekwipunku. Ma to zły wpływ na naszą mobilność, która podczas jesienno-zimowych zasiadek jest ważna. Podczas dłuższej zasiadki o wiele łatwiej jednak będziemy mogli zlokalizować ryby i zwiększy się szansa na ich przechytrzenie. Sprytnym rozwiązaniem może być ustalenie dla dłuższej zasiadki takiego jesiennego czy zimowego terminu, który uwzględniał będzie najkorzystniejsze, jak na te pory roku, prognozy (zmniejszymy wtedy część naszego wyposażenia o jego specyficzne, jesienno-zimowe, elementy). Rzeczywistość i codzienność życia często jednak nie pozwalają nam na zasiadki trwające kilka dni. W takim przypadku dobrą alternatywą są kilkugodzinne wyjazdy nad wodę, rzecz jasna – z mniejszą ilością sprzętu. Podczas tzw. martwego okresu, kiedy większość karpiarzy odkłada sprzęt w kąt, ja staram się wygospodarować czas, aby chociaż przez chwilę posiedzieć nad wodą. Wędki, sygnalizatory z podpórkami, podbierak, mata, podręczne akcesoria, trochę przynęt – pakuję do torby, gdy zbliża się zima. Jeśli tylko warunki pogodowe mi odpowiadają, jadę nad wodę. Uwierzcie, że taka decyzja o szybkiej zasiadce może o tej porze roku naprawdę zaskoczyć.



Po trzecie – gdzie szukać ryb w okresie jesienno-zimowym?

To zależy od zbiornika, charakterystyki dna i fanaberii ryb. Z reguły o tej porze roku powinniśmy znajdować głębokie miejsca, rowy, dołki – to właśnie tam woda będzie cieplejsza, a ryby będą szukały ostoi na zimę. Oczywiście, jesień to nie tylko pochmurna i brzydka aura. Zdarzają się sezony, w których jesień jest cieplejsza niż lato. Wtedy warto czynić starania, by znaleźć ryby w płytszych zatoczkach, gdzie woda nagrzewa się od ciepłych promieni słońca.



Po czwarte – jak nęcić? Często jest to loteria.

O ile pierwsze ochłodzenie daje rybom sygnał do pobierania pokarmu i szykowania się do zimy, o tyle każdy kolejny spadek temperatury będzie powodował zmniejszenie aktywności ryb. Nie oznacza to jednak, że w zimnej wodzie nie da się skutecznie łowić. Na pewno nie możemy przesadzić z ilością pokarmu. Ważne jest, aby kulki były bogate w różnego rodzaju aminokompleksy, ale nie były zbyt tłuste (olej w zimnej wodzie traci swoje właściwości i gorzej się rozchodzi). Punktowe nęcenie szybko pracującą zanętą, pelletem i kulkami jest najrozsądniejszą metodą. Istotną rolę odgrywa również rozmiar przynęty. Mniejszych rozmiarów, lekkie i zbalansowane przynęty będą znacznie ciekawszym i łatwiejszym do zassania celem dla karpia. 



Po piąte – zestaw końcowy.

Staram się używać jak najmniejszych i najdelikatniejszych materiałów. Małe, ale bardzo ostre haczyki, delikatne materiały przyponowe to podstawa, aby przechytrzyć karpie. Co do ciężarków – nie zmieniam ich gramatury ze względu na porę roku. Stosuję jedynie dodatkowe obciążenie przyponu, aby idealnie przylegał on do dna. Pasta wolframowa, sinkersy lub śrucinki – nie ma znaczenia, czego użyjemy, liczy się efekt.

Jesień to iście wędkarska pora roku z kilku zasadniczych powodów. Po letnich oblężeniach przez turystów, wydaje się, że jeziora i ryby zaczynają na nowo odżywać. Nad wodą panuje spokój, a ryby „zbierają” kilogramy na zimowy okres. Tak jak karpiarze doceniają jesień, tak często zapominają o zimie. O ile kiedyś zimy były srogie, o tyle obecnie nie różnią się wiele od jesieni czy wczesnej wiosny. Ograniczenia są głównie w naszej głowie. Oczywiście musimy spodziewać się mniejszej liczby brań i bardziej chimerycznego żerowania ryb, ale nadal mamy szansę na skuteczne łowienie.

Osobiście nie rezygnuję z łowienia zimą. Wprawdzie robię to wtedy rzadziej, ale nadal staram się łowić. Nie wspominam tutaj o zbiornikach przy elektrowniach, gdzie dla wielu karpiarzy sezon trwa cały rok. Chodzi o mniejsze lub większe jeziora, gdzie – dzięki łagodniejszym zimom – dalej mamy szansę łowić. W zeszłym roku pierwszy karp, którego złowiłem w małym zbiorniku w środku lasu, wziął na początku lutego. To nie była duża ryba, ale bardzo cieszyła. Mam nadzieję, że – po przeczytaniu tego tekstu – chociaż część z was nie „złoży broni” i spróbuje swoich sił w chłodniejszym okresie sezonu – oczywiście o ile pogoda zdecydowanie nie stanie na przeszkodzie.

Autor: Kuba Ziemianin



Więcej takich artykułów znajdziecie w każdym wydaniu czasopisma "Karp Max", które też jest dostępne w prenumeracie na 2022 rok z datkowymi prezentami, m.in. kartą rabatową do sklepów karpiowych i na łowiska karpiowe. 

 

GALERIA

  • Nie składajcie broni, czyli jak się przygotować do jesiennej zasiadki
  • Nie składajcie broni, czyli jak się przygotować do jesiennej zasiadki
  • Nie składajcie broni, czyli jak się przygotować do jesiennej zasiadki
Jeżeli chcesz nas poinformować o ważnym wydarzeniu pisz: redakcja@karpmax.pl.

KOMENTARZE

Możesz komentować bez logowania.
usuńODPOWIADASZ NA:
max 1000 znaków (0)
max 60 znaków (0)
Wydawca portalu nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.
Komentarze zniesławiające lub mogące naruszać dobra osobiste osób trzecich grożą odpowiedzialnością karną i cywilną.
Chcesz być powiadamiany o nowych komentarzach w tej dyskusji?

Obserwuj nas

zamknij

ZALOGUJ SIĘ

Zapamiętaj mnie
zaloguj się przez swoje konto na facebooku
facebook
Nie masz konta, zarejestruj się: REJESTRACJA
zamknijMENU
 
Szanowny Użytkowniku
 
Chcielibyśmy Cię poinformować, że z dniem 25.05.2018 r. ulegają zmianie przepisy, na podstawie których przetwarzane są dane osobowe. Będą one dotyczyły wszystkich użytkowników. Zmiany wynikają z istotnych przyczyn, jakie stanowi wejście w życie przepisów europejskiego rozporządzenia o ochronie danych osobowych (RODO), które nakładają na nas obowiązek dostosowania regulaminu do nowych regulacji prawnych. 
 
Co to jest RODO?
RODO to skrót od Rozporządzenie o Ochronie Danych Osobowych, inny skrót często spotykany to GDPR (General Data Protection Regulation). Pełna nazwa aktu, który regulować będzie przetwarzanie danych osobowych to: „Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady UE z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE”.
 
Główny cel wprowadzenia RODO to zmniejszenie zróżnicowania przepisów w zakresie ochrony danych osobowych między poszczególnymi krajami UE oraz zwiększenie zabezpieczeń przetwarzania i ochrony danych osobowych, tak by przepisy prawa nadążały za zmieniającą się technologią.
 
Od kiedy RODO będzie obowiązywać?
27.04.2016 r. Parlament Europejski przyjął w drodze rozporządzenia zmianę prawa o ochronie danych osobowych. Wszystkie kraje Unii Europejskiej, w tym i Polska muszą dostosować swoje prawo do nowych przepisów, które będą bezpośrednio stosowane od 25.05.2018 r.
 
Co to są dane osobowe?
Dane osobowe są to wszelkie informacje dotyczące zidentyfikowanej lub możliwej do zidentyfikowania osoby fizycznej. Informacja ma charakter osobowy, dopóki jest możliwe ustalenie, kogo ona dotyczy, a sama w sobie nie musi od razu określać tożsamości osoby. Muszą to być zatem informacje, które pozwalają na identyfikację, odróżnienie od innych, wskazują na osobę, jak również te informacje, które są źródłem wiedzy o osobie wyodrębnionej spośród innych osób. Warto pamiętać, że dane osobowe możemy znaleźć nie tylko w dowodzie osobistym czy paszporcie. Danymi będą również numer telefonu czy adres e-mail, a więc informacje, które często nie są chronione z należytą starannością.
 
 
Administrator danych oraz informacje kontaktowe
Administratorem danych jest Centrum Promocji Wędkarstwa Karpiowego Przemysław Mroczek; ul. Monte Cassino 6; 75-412 Koszalin. REGON: 330870429; NIP: 669-156-30-44. W sprawie swoich danych osobowych możesz skontaktować się z nami pod adresem e-mail: k.matejek@karpmax.pl
 
Cele przetwarzania oraz podstawa prawna przetwarzania
Twoje dane osobowe przetwarzamy do następujących celów:
 

Okres przez który dane będą przetwarzane
 
Komu przekazujemy
 
Prawa osoby, której dane dotyczą
Przysługuje Ci prawo dostępu do Twoich danych oraz prawo żądania ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania. W zakresie, w jakim podstawą przetwarzania Twoich danych osobowych jest przesłanka prawnie uzasadnionego interesu administratora, przysługuje Ci prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.
Prawo do cofnięcia zgody. Cofnięcie zgody ma skutek od momentu wycofania zgody. Cofnięcie zgody nie wpływa na przetwarzanie dokonywane przez nas zgodnie z prawem przed jej cofnięciem. Cofnięcie zgody nie pociąga żadnych negatywnych konsekwencji. Może jednak uniemożliwić dalsze korzystanie z usług lub funkcjonalności, które zgodnie z prawem możemy świadczyć jedynie za zgodą. 
W zakresie, w jakim Twoje dane są przetwarzane w celu zawarcia i wykonywania umowy lub przetwarzane na podstawie zgody – przysługuje Ci także prawo do przenoszenia danych osobowych, tj. do otrzymania od administratora Twoich danych osobowych, w ustrukturyzowanym, powszechnie używanym formacie nadającym się do odczytu maszynowego. Możesz przesłać te dane innemu administratorowi danych.
Przysługuje Ci prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego, gdy uznasz, że przetwarzanie Twoich danych osobowych narusza przepisy obowiązującego prawa.
Podanie danych osobowych w celach marketingowych jest dobrowolne, natomiast podanie danych w celu zarejestrowania na portalu lub po dokonaniu zakupu w sklepiku jest niezbędne. Konsekwencją odmowy będzie brak możliwości założenia konta lub realizacji zamówienia.  
 
W zakresie, w jakim podstawą przetwarzania Twoich danych osobowych jest zgoda, masz prawo wycofania zgody. Wycofanie zgody nie ma wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego  dokonano na podstawie zgody przed jej wycofaniem.
 
W zakresie, w jakim Twoje dane są przetwarzane w celu zawarcia i wykonywania umowy lub przetwarzane na podstawie zgody – przysługuje Ci także prawo do przenoszenia danych osobowych, tj. do otrzymania od administratora Twoich danych osobowych, w ustrukturyzowanym, powszechnie używanym formacie nadającym się do odczytu maszynowego. Możesz przesłać te dane innemu administratorowi danych.
 
Przysługuje Ci również prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego zajmującego się ochroną danych osobowych.