MENU
Jesteś tutaj: Strona głównaAktualnościOgrzewanie w namiocie

Ogrzewanie w namiocie

Dodano: 15.02.2021 11:42
wystaw ocenę:
12345
Ogrzewanie w namiocie

Zima to ciężki czas dla karpiarzy. Częste opady deszczu (coraz rzadziej śniegu), zimne i porywiste wiatry, poranne przymrozki, mogą nam skutecznie uprzykrzyć karpiową zasiadkę. Na domiar złego, taka aura sprzyja przeziębieniom i grypie, co w obecnej sytuacji epidemiologicznej może stanowić dla nas poważne zagrożenie. Chciałbym więc przybliżyć kilka sposobów na ogrzewanie namiotów lub przyczep kempingowych.


Nie będę się tu rozpisywał o konieczności posiadania ciepłego śpiwora oraz odpowiedniej odzieży ochronnej, bo to sprawa oczywista, ale przed wyjazdem warto upewnić się, że spakowaliśmy choćby zapasową parę skarpet oraz ciepłą bluzę i czapkę. Sytuacje nad wodą bywają różne, a ulewny deszcz np. podczas holu lub wywózki potrafi skutecznie przemoczyć niemal każde ubranie. Niestety, jego szybkie wysuszenie, w takich warunkach, może okazać się wręcz zadaniem niewykonalnym. Chyba, że znajdziemy odpowiednie (i bezpieczne) źródło ciepła.
 

Chciałbym więc przybliżyć kilka sposobów na ogrzewanie namiotów lub przyczep kempingowych. Co prawda większość nowszych przyczep ma wbudowane ogrzewanie, to jednak w tych starszych modelach może być ono już mocno wyeksploatowane. Zapewne część z was korzysta od dawna z tego typu rozwiązań i wcale się nie dziwię, bo kto choć raz wrócił do ciepłego namiotu, temu niełatwo jest z tej wygody zrezygnować. A dla tych wędkarzy, którzy dopiero planują zakup takowego urządzenia, zapraszam do lektury niniejszego artykułu.


Najprościej rzecz ujmując, grzejniki turystyczne (kempingowe) możemy podzielić na trzy rodzaje. Elektryczne (zasilane z sieci 230V), gazowe oraz na paliwa płynne.   

 

Grzejniki elektryczne

Do tej kategorii możemy zaliczyć wszelkiego rodzaju grzejniki konwektorowe, olejowe, elektryczne, a także małe, przenośne termowentylatory i nagrzewnice, które potocznie nazywane są po prostu „farelką”. Zaletą grzejników elektrycznych jest bez wątpienia ich prostota obsługi, bezpieczeństwo użytkowania oraz dobra wydajność cieplna. Nowoczesne urządzenia grzewcze mają stosunkowo niewielki pobór mocy, a ich konstrukcja została tak zaprojektowana, aby jak najwięcej ciepła było rozprowadzane równomiernie po całym pomieszczeniu.

Co dla nas nie mniej ważne, urządzenia te są produkowane w kompaktowych rozmiarach i nie zajmują więcej miejsca niż średniej wielkości wiaderko. Ich obsługa też jest banalnie prosta. Wystarczy wcisnąć przełącznik i ustawić żądaną temperaturę za pomocą regulatora, aby już po kilku minutach cieszyć się ciepłem wokół nas. I tu ujawnia się w zasadzie jedyna, a zarazem największa wada tego typu ogrzewania – ograniczony dostęp do prądu. Choć wokół nas przybywa łowisk, na których taki dostęp mamy zapewniony, to nadal jest to „luksus” dostępny tylko na nielicznych wodach komercyjnych. Jeżeli jednak nasze ulubione łowisko zapewnia nam taką możliwość, w sklepach internetowych i stacjonarnych bez trudu znajdziemy odpowiedni grzejnik dla swoich potrzeb.


Grzejniki gazowe

A co, jeżeli chcemy łowić z dala od cywilizacji? Znakomitą opcją wydają się grzejniki i promienniki ciepła zasilane gazem propan-butan. Tu również wybór mamy dość szeroki. Najprostsze i najtańsze urządzenia grzewcze tego typu to promienniki ciepła. Składają się z palnika gazowego oraz płyty grzewczej (często z osłoną), która odpowiada za prawidłowe rozprowadzanie ciepła. Mogą one być zasilane zarówno z turystycznych butli gazowych, a także z kartuszy, stosowanych popularnie w turystycznych kuchenkach.


W sprzedaży pojawiły się również modele łączące w sobie obie te funkcje, a dokładnie jest to grzejnik gazowy z funkcją gotowania. I choć promienniki ciepła mogą różnić się od siebie wielkością, kształtem oraz wyposażeniem dodatkowym, w postaci np. węża z reduktorem lub zapalarki piezoelektrycznej, ich zasada działania pozostaje taka sama. Palący się gaz nagrzewa promiennik, który oddaje ciepło na zewnątrz.

Niewątpliwą zaletą tych ogrzewaczy jest stosunkowo niska cena zakupu oraz niewielkie koszty eksploatacji, przy czym korzystniej wychodzi używanie promiennika zasilanego z turystycznej butli gazowej. Standardowy kartusz (poj. 400 ml) i grzejnik o mocy ok.1,2 kw. zapewnią nam nieprzerwane ciepło maksymalnie przez 3 godziny. Trzeba więc pamiętać, aby w torbie znalazło się kilka zapasowych pojemników z gazem.

Największą wadą tego typu ogrzewania jest bezpieczeństwo użytkowania. Mamy tu do czynienia ze spalającym się gazem, co w połączeniu z łatwopalnym materiałem naszego namiotu lub śpiwora może szybko doprowadzić do tragedii. Promiennik musi być więc tak ustawiony, aby nie był narażony na przewrócenie, a tym bardziej nie może on dotykać ścian namiotu lub krawędzi łóżka.

Nowoczesne promienniki wyposażone są w różnego rodzaju zabezpieczenia. Może to być np. termiczny czujnik obecności płomienia, który automatycznie wyłączy piecyk w przypadku zbyt małej ilości tlenu niezbędnego do spalania paliwa czy też zabezpieczenia antyprzechyłowe, odcinające dopływ gazu, gdy urządzenie znajdzie się w innej pozycji niż pionowa.

Droższe modele wyposażone są dodatkowo w tzw. analizator wypływu CO, który odcina dopływ gazu w przypadku wzrostu stężenia tlenku węgla w powietrzu ponad określoną normę, ale pamiętajmy, że żadne wbudowane zabezpieczenie nie zastąpi naszej wyobraźni i zdrowego rozsądku. Korzystając z tego typu ogrzewania musimy tez pamiętać, że w procesie spalania nie tylko ulatnia się CO, ale także spalany jest tlen z otoczenia, a więc promienniki te stosujemy w miejscach o dobrej wentylacji! Szczelnie pozamykany namiot nie jest więc dobrym miejscem na tego typu grzejnik. 

O wiele bezpieczniejsze są w tej kategorii piecyki katalityczne. Spalanie gazu pozbawione jest w nich otwartego ognia, a to daje dużo większe bezpieczeństwo użytkowania. Największą zaletą tych piecyków jest duża moc grzewcza i małe rozmiary. Niestety, drogi koszt zakupu (około 500 zł) oraz stosunkowo niska wydajność są ich największą wadą. Na rynku dostępne są już specjalne końcówki umożliwiające podłączenie piecyka do zwykłej butli gazowej (na pewno obniży to koszty eksploatacji), ale taką przeróbkę najlepiej zlecić wykwalifikowanemu rzemieślnikowi, gdyż piecyk ten nie posiada żadnych zabezpieczeń, co może stanowić duże zagrożenie w przypadku rozszczelnienia instalacji.


Grzejniki na paliwa płynne

Ostatnia grupa to ogrzewacze na paliwa płynne. Tu najbardziej popularne są piecyki naftowe. Wydzielają one znacznie mniej wilgoci niż ogrzewacze gazowe, a oprócz tego są bardziej wydajne i o wiele bezpieczniejsze. Podobnie też jak piecyki gazowe, wyposażone są w matę katalityczną. W sprzedaży spotykane są dwa rodzaje grzejników naftowych. Pierwszy z nich to tradycyjny model knotowy, natomiast drugi ma wygodny w użyciu wtrysk paliwa.

Piecyki te mają płynną regulację temperatury, a odpalamy je za pomocą wbudowanego zapalnika, dzięki czemu nie musimy się męczyć z zapałkami itp. Ich maksymalna moc z reguły nie przekracza 3 kw. Niektóre modele mają czujniki położenia oraz czujniki zawartości tlenu i / lub tlenku węgla. W przypadku przewrócenia się piecyka lub zbyt małej ilości tlenu w otoczeniu urządzenie samoczynnie się wyłączy.

Minusem stosowania tego rodzaju ogrzewacza może być nieprzyjemny zapach spalanej nafty. Aby to zjawisko zminimalizować należy stosować tylko naftę oczyszczoną, przeznaczoną właśnie do ogrzewaczy. Niestety, nie jest ona zbyt tania, gdyż za pojemnik 20 litrów zapłacimy około 160 zł, a średnie spalanie (zależnie od modelu piecyka) wynosi około 0,5 litra na godzinę. Odstraszyć może nas także cena samego piecyka. W zależności od wybranego modelu, waha się ona w granicach od 500 zł. do nawet 2000 zł.

Autor: Arek Kaczorowski


Tekst jest z numeru 1/2021 czasopisma "Karp Max", które dostępne jest także w sprzedaży on - line, oraz w prenumeracie z prezentami.

 

 

GALERIA

  • Ogrzewanie w namiocie
  • Ogrzewanie w namiocie
  • Ogrzewanie w namiocie
  • Ogrzewanie w namiocie
  • grzejnik do namiotu
  • grzjenik do namiotu
Jeżeli chcesz nas poinformować o ważnym wydarzeniu pisz: redakcja@karpmax.pl.

KOMENTARZE

Możesz komentować bez logowania.
usuńODPOWIADASZ NA:
max 1000 znaków (0)
max 60 znaków (0)
Wydawca portalu nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.
Komentarze zniesławiające lub mogące naruszać dobra osobiste osób trzecich grożą odpowiedzialnością karną i cywilną.
Chcesz być powiadamiany o nowych komentarzach w tej dyskusji?
Piecyk naftowy do namiotu nie spala 0,5l/h. Max 0,24/h a można zmniejszyć intensywność grzania. To spora różnica, co podaliście i może odstraszać potencjalnych zastanawiaczy co wybrać. Z mojego badania wyszło, że jestem w stanie ogrzewać piecykiem ok 20- 26h. (zbiornik 4l). Zapachu nie ma podczas pracy, natomiast przy rozpalaniu i gaszeniu jest ale nie uciążliwy. Dla wrażliwych rozpalamy i gasimy na zewnątrz.
17.02.2021 23:01    autor: ~PB
Podane w artykule dane dotyczące spalania opierają się w głównej mierze na danych producenta. Ten jasno określa, że spalanie w klasycznym, knotowym piecyku wynosi od 0,140 do 0,484 litra/h. Wiele zależy tu też od czynników zewnętrznych, a także ustawionej (wymaganej) temperatury grzania. W jednym przypadku pewnie da się zużyć tej nafty mniej, a w innym nieco więcej. Czy taka różnica odstraszy kogokolwiek? Nie sądzę, aby ktoś, kto wydaje 600 zł na taki piecyk martwił się o różnicę ćwiartki litra (2 zł) więcej spalonej nafty :)
18.02.2021 15:25    autor: ~A.K.
Panie A.K. ja jednak sądzę, że ćwiartka litra ma znaczenie, zwłaszcza, że chodzi o spalanie na godzinę (2zł jak podałeś). Czas szybko leci i paliwo też, dlatego ma znaczenie, czy spale zbiornik 20l za 170 zł w tydzień, czy dwa tygodnie. Mam taki piecyk i robi to znaczenie. Chyba, że ktoś grzeje przez 3 godziny, to mu wisi. Natomiast moje dane opierają się właśnie na danych producenta. Natomiast w artykule nie pidano przedziału lecz jakąś wyśrubowaną nie wiadomo skąd, górną granicę. Użytkownik w praktyce-Pozdrawia.
18.02.2021 17:04    autor: ~PB
Panie PB, oczywiście patrząc na średnie spalanie z czysto matematycznego punktu widzenia, to ma Pan rację. Lepiej, gdy bańka wystarczy na dwa tygodnie, a nie na tydzień. Ale...Proszę na początek zauważyć, że powyższy artykuł nie dotyczy tylko i wyłącznie jednego modelu piecyka, a obejmuje on całą grupę ogrzewaczy naftowych. Zdjęcia piecyka Zibro są w artykule chociażby z tego powodu, że to popularny i często spotykany wśród karpiarzy model ogrzewacza. Ale nie jedyny. W tańszych (i tych starszych) konstrukcjach, spalanie jest na nieco wyższym poziomie. Należy też wziąć pod uwagę, że na ilość spalanego paliwa ma wpływ bardzo wiele czynników, jak chociażby temperatura zewnętrzna, wiatr, czas palenia i wielkość powierzchni do ogrzania, a także stan techniczny piecyka oraz "czystość" samego paliwa.
18.02.2021 17:41    autor: ~A.K.
Jestem więc niemal w 100% przekonany, że zaniżenie wartości spalanego paliwa przyniosłoby skutek odwrotny i zapewne pojawiły by się komentarze, skąd takie niskie spalanie, bo u kogoś tam jest ono większe, niż to opisano w artykule. Jak widać, nie wszystkie oczekiwania da się zaspokoić w krótkim tekście, ale też dzięki Pana opinii napisanej w komentarzu, zapewne niejeden czytelnik tu zajrzy i nie wystraszy się podanego w tekście spalania. Myślę też, że skoro ma Pan takie, a nie inne doświadczenie z tego typu urządzeniem, warto byłoby napisać, jaki dokładnie posiada Pan typ lub model piecyka. Jest tego sporo na rynku, a podanie modelu z pewnością ułatwi wybór wielu "zastanawiaczom", gdyż taki właśnie jest główny cel rubryki Porady Sprzętowe. Pozdrawiam serdecznie.
18.02.2021 17:48    autor: ~A.K.

Obserwuj nas

zamknij

ZALOGUJ SIĘ

Zapamiętaj mnie
zaloguj się przez swoje konto na facebooku
facebook
Nie masz konta, zarejestruj się: REJESTRACJA
zamknijMENU
 
Szanowny Użytkowniku
 
Chcielibyśmy Cię poinformować, że z dniem 25.05.2018 r. ulegają zmianie przepisy, na podstawie których przetwarzane są dane osobowe. Będą one dotyczyły wszystkich użytkowników. Zmiany wynikają z istotnych przyczyn, jakie stanowi wejście w życie przepisów europejskiego rozporządzenia o ochronie danych osobowych (RODO), które nakładają na nas obowiązek dostosowania regulaminu do nowych regulacji prawnych. 
 
Co to jest RODO?
RODO to skrót od Rozporządzenie o Ochronie Danych Osobowych, inny skrót często spotykany to GDPR (General Data Protection Regulation). Pełna nazwa aktu, który regulować będzie przetwarzanie danych osobowych to: „Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady UE z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE”.
 
Główny cel wprowadzenia RODO to zmniejszenie zróżnicowania przepisów w zakresie ochrony danych osobowych między poszczególnymi krajami UE oraz zwiększenie zabezpieczeń przetwarzania i ochrony danych osobowych, tak by przepisy prawa nadążały za zmieniającą się technologią.
 
Od kiedy RODO będzie obowiązywać?
27.04.2016 r. Parlament Europejski przyjął w drodze rozporządzenia zmianę prawa o ochronie danych osobowych. Wszystkie kraje Unii Europejskiej, w tym i Polska muszą dostosować swoje prawo do nowych przepisów, które będą bezpośrednio stosowane od 25.05.2018 r.
 
Co to są dane osobowe?
Dane osobowe są to wszelkie informacje dotyczące zidentyfikowanej lub możliwej do zidentyfikowania osoby fizycznej. Informacja ma charakter osobowy, dopóki jest możliwe ustalenie, kogo ona dotyczy, a sama w sobie nie musi od razu określać tożsamości osoby. Muszą to być zatem informacje, które pozwalają na identyfikację, odróżnienie od innych, wskazują na osobę, jak również te informacje, które są źródłem wiedzy o osobie wyodrębnionej spośród innych osób. Warto pamiętać, że dane osobowe możemy znaleźć nie tylko w dowodzie osobistym czy paszporcie. Danymi będą również numer telefonu czy adres e-mail, a więc informacje, które często nie są chronione z należytą starannością.
 
 
Administrator danych oraz informacje kontaktowe
Administratorem danych jest Centrum Promocji Wędkarstwa Karpiowego Przemysław Mroczek; ul. Monte Cassino 6; 75-412 Koszalin. REGON: 330870429; NIP: 669-156-30-44. W sprawie swoich danych osobowych możesz skontaktować się z nami pod adresem e-mail: k.matejek@karpmax.pl
 
Cele przetwarzania oraz podstawa prawna przetwarzania
Twoje dane osobowe przetwarzamy do następujących celów:
 

Okres przez który dane będą przetwarzane
 
Komu przekazujemy
 
Prawa osoby, której dane dotyczą
Przysługuje Ci prawo dostępu do Twoich danych oraz prawo żądania ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania. W zakresie, w jakim podstawą przetwarzania Twoich danych osobowych jest przesłanka prawnie uzasadnionego interesu administratora, przysługuje Ci prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.
Prawo do cofnięcia zgody. Cofnięcie zgody ma skutek od momentu wycofania zgody. Cofnięcie zgody nie wpływa na przetwarzanie dokonywane przez nas zgodnie z prawem przed jej cofnięciem. Cofnięcie zgody nie pociąga żadnych negatywnych konsekwencji. Może jednak uniemożliwić dalsze korzystanie z usług lub funkcjonalności, które zgodnie z prawem możemy świadczyć jedynie za zgodą. 
W zakresie, w jakim Twoje dane są przetwarzane w celu zawarcia i wykonywania umowy lub przetwarzane na podstawie zgody – przysługuje Ci także prawo do przenoszenia danych osobowych, tj. do otrzymania od administratora Twoich danych osobowych, w ustrukturyzowanym, powszechnie używanym formacie nadającym się do odczytu maszynowego. Możesz przesłać te dane innemu administratorowi danych.
Przysługuje Ci prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego, gdy uznasz, że przetwarzanie Twoich danych osobowych narusza przepisy obowiązującego prawa.
Podanie danych osobowych w celach marketingowych jest dobrowolne, natomiast podanie danych w celu zarejestrowania na portalu lub po dokonaniu zakupu w sklepiku jest niezbędne. Konsekwencją odmowy będzie brak możliwości założenia konta lub realizacji zamówienia.  
 
W zakresie, w jakim podstawą przetwarzania Twoich danych osobowych jest zgoda, masz prawo wycofania zgody. Wycofanie zgody nie ma wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego  dokonano na podstawie zgody przed jej wycofaniem.
 
W zakresie, w jakim Twoje dane są przetwarzane w celu zawarcia i wykonywania umowy lub przetwarzane na podstawie zgody – przysługuje Ci także prawo do przenoszenia danych osobowych, tj. do otrzymania od administratora Twoich danych osobowych, w ustrukturyzowanym, powszechnie używanym formacie nadającym się do odczytu maszynowego. Możesz przesłać te dane innemu administratorowi danych.
 
Przysługuje Ci również prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego zajmującego się ochroną danych osobowych.