MENU
Jesteś tutaj: Strona głównaAktualnościPo zejściu lodu...od razu warto jechać na karpie / ...

Po zejściu lodu...od razu warto jechać na karpie / Poradnik

Dodano: 01.04.2021 12:56
wystaw ocenę:
12345
Po zejściu lodu...od razu warto jechać na karpie / Poradnik

Okres, kiedy lód znika jest naprawdę świetnym momentem, aby łowić piękne karpie.


Kiedy w prognozach pogody widzę już znaczne ocieplenie, zawsze staram się zjawiać nad zbiornikiem, gdzie rozpocznę swój sezon. Obserwuję wodę i dokładnie przyglądam się miejscom, w których lód schodzi jako pierwszy. 

Takie miejsca są dla mnie szczególnie ważne, gdyż z jakichś powodów woda tam jest najcieplejsza. Może są bardziej nasłonecznione, może występują tam oparzeliska lub wpływa mały strumyk? Generalnie, wszystkie podejrzane zjawiska występujące na lodzie wzbudzają moje zainteresowanie i przyglądam się im z uwagą. Zaznaczę od razu, że nigdy w tym czasie nie wchodzę na lód, nawet przy brzegu. Wszystkie swoje obserwacje prowadzę za pomocą lornetki. 

 


Okres w jakim lód znika z powierzchni wody trwa przeważnie kilka dni, więc mamy naprawdę sporo czasu, aby wybrać się nad wodę i zdobyć ważne dla nas informacje. Kiedy czas ten mija następuje okres, na który szczególnie czekam. Słońce, które w tym czasie świeci krótko ma już naprawdę sporo „siły” i w dość szybkim tempie nagrzewa wodę, a co za tym idzie, pobudza karpie do żerowania. 

Woda jest wówczas, jeśli chodzi o pokarm naturalny, praktycznie wyjałowiona i jest to świetna wiadomość dla nas, gdyż możemy liczyć, że karpie chętnie będą pobierały to, co wrzucimy im do wody. Jeżeli w tym czasie mam zamiar łowić na wodach PZW, od razu zaczynam nęcić miejscówkę. Nęcenie przeważnie odbywa się co drugi dzień i często jest przeplatane kilkugodzinnymi, krótkimi zasiadkami, po których w końcu następuje dłuższa zasiadka. Zanęta różni się od tej, której używam latem. W cieplejszych porach roku, w trakcie nęcenia używam tylko kulek proteinowych i orzechów tygrysich. Czasami dodaję kukurydzę, ale tylko w momencie, kiedy w nęconą miejscówkę chcę ściągnąć również amury lub w przypadku, kiedy w danym zbiorniku występuje sporo białorybu. 

fot. Drobna zanęta i kilka pokruszonych kulek

Łowiąc karpie wczesną wiosną (lub także zimą, gdyż obecnie lód rzadko jest dłużej niż do końca lutego), kiedy woda jest jeszcze zimna, stosuję ziarna konopi, kukurydzę konserwową, pojedyncze kulki (najlepiej, kiedy są wykonane na mączkach, które są tłoczone na zimno, gdyż to one pracują w wodzie naprawdę świetnie) oraz drobny pellet. Jednak w przypadku tego ostatniego zwracam uwagę, aby nie był tłusty. Tłuszcz w zimnej wodzie tężeje i ma słabe właściwości wabiące. W okresie tym często jako przynętę stosuję pojedynczą kulkę pływającą lub kulki tonące z dodatkową warstwą wierzchniej panierki. Stosuję również pasty do oblepiania ciężarka, a w siateczce PVA umieszczam method mix lub crushed mix. Jest to gotowa mieszanka zanętowa przeznaczona właśnie do materiałów PVA. W jej składzie znajdziemy pokruszone kulki, drobny pellet, mączki oraz grubsze płaty które są naprawdę mocno naszpikowane aminokwasami. 

fot. Mix do PVA

Łowię w tym czasie naprawdę drobno i troszkę delikatniej aniżeli ma to miejsce w dalszej części sezonu. Pomimo, że karpie w tym okresie potrafią żerować naprawdę intensywnie staram się ich nie przekarmić, a jedynie sukcesywnie i skutecznie pobudzać, aby odwiedzały moją miejscówkę. Nie zapominajmy, że woda jest w tym czasie naprawdę zimna, a u karpi metabolizm zwiększa się wraz ze wzrostem temperatury.

 

Kiedy łowię karpie wczesną wiosną, zawsze towarzyszy mi termometr, który wrzucam do wody. Może to jakaś mała fobia, ale zawsze lubię wiedzieć, jaką temperaturę ma woda i chcę znać każdy jej skok, czy to w dół, czy w górę. Często spotykam się z opiniami w stylu: przy jakiej temperaturze wody karpie żerują najlepiej, a przy jakiej nie żerują już wcale. Słyszałem, iż rzekomo poniżej 6°C karpie nie pobierają już pokarmu. Sprawdzałem osobiście i jest to totalna bzdura. Złowiłem kilka cyprinusów w wodzie, której temperatura wynosiła 4°C! Osobiście jestem w stanie stwierdzić, że karpie pokarm pobierają cały czas, domniemywam, że nawet pod lodem (chociaż sam tego nie sprawdzałem). Wyobrażacie sobie, aby wraz z całkowitym wychłodzeniem wody karpie przez kilka lub nawet kilkanaście tygodni kompletnie nic nie jadły? Owszem pobierają tego pokarmu znacznie mniej, ale minimalnie muszą zrobić to co jakiś czas, nawet w bardzo zimnej wodzie. To, co zdołałem zauważyć to fakt, że nie przemieszczają się zbyt dynamicznie i w okresie tym, chyba jak w żadnym innym, kluczowym elementem jest znalezienie miejsca, w którym karpie przebywają. 

fot. Zawsze ze sobą zabieram termometr

O jakie miejsca chodzi? Raczej płytkie i mocno nasłonecznione. To właśnie tam karpie będą się pojawiały, kiedy lód odpuści. Chociaż z doświadczenia mogę powiedzieć, że warto swoje zestawy postawić również na głębszej wodzie, w miejscówce, która zwyczajnie nam się podoba i którą sobie upatrzyliśmy. Nigdy nie można trzymać się utartych schematów, bo karpie to naprawdę nieprzewidywalne ryby. Przeważnie, kiedy wybieram miejsce łowienia na rozpoczęcie sezonu to staram się zrobić to tak, aby mieć dostęp zarówno do wody płytkiej, jak i głębokiej. W dzień, kiedy słońce pojawia się na horyzoncie staram się obławiać płytsze rejony, a wieczorem, kiedy słońce zachodzi, swoje zestawy lubię położyć na głębszej wodzie. Taka zmienna taktyka często przynosiła mi brania zarówno w dzień, jak i w nocy.

fot. Jedna z większych ryb, jakie złowiłem zaraz po zejściu lodu


Zejście lodu jednoznacznie kojarzy mi się z nadejściem wiosny. Promienie słońca coraz bardziej pobudzają przyrodę do życia, a karpiarzom ciężko jest wysiedzieć w domu. Pamiętam, jak jeszcze kilka lat temu wielu moich znajomych sezon rozpoczynało dopiero weekendem majowym, twierdząc, że woda musi się nagrzać, aby karpie zaczęły żerować. Sam również byłem podobnego zdania, chociaż nigdy nie czekałem do majówki, żeby zaliczyć pierwszą zasiadkę. Z biegiem czasu, kiedy na własnej skórze przekonałem się, jak świetnym okresem jest czas zaraz po zejściu lodu, już nigdy go nie odpuszczam. Zawsze staram się wygospodarować jak najwięcej czasu, żeby móc poświęcić go na zasiadki. Zresztą w pozostałej części sezonu jest podobnie. Jak się wpadnie w „sidła” karpiowania, to trudno jest o nim nie myśleć. 

fot. Pojedynczy popek i siateczka PVA wypełniona crushed mixem


Kiedy chcemy łowić karpie tuż po stopnieniu pokrywy lodowej, musimy dobrze wytypować zbiornik, który chcemy obławiać. Raczej odradzałbym głębokie, polodowcowe jeziora oraz duże zbiorniki. Osobiście w tym okresie skupiam się na małych, płytkich żwirowniach lub kilkuhektarowych, jeziorkach leśnych. To właśnie w takich zbiornikach woda nagrzewa się dość szybko i tam karpie zaczynają żerować najprędzej. Głębokie oraz duże wody budzą się do życia zdecydowanie później. Osobiście to sprawdzałem i mimo kilku prób jeszcze nigdy w głębokim jeziorze nie złowiłem karpia wcześniej niż w maju.

Z moich obserwacji zauważyłem także, że często branie karpiowe w tym okresie wygląda inaczej aniżeli w dalszej części sezonu. Zamiast ostrego wyjazdu ze szpuli i głośnego pisku sygnalizatora, możemy usłyszeć pojedyncze piki lub zobaczyć opad swingera. Osobiście staram się reagować na każdy pik. Zerkam wówczas na szczytówkę wędki i końcówkę żyłki, która wchodzi do wody. Często jest tak, że sygnalizator milczy mimo największej ustawionej czułości, a na końcu naszego zestawu karp stara się wypluć hak. Wynika to z tego, że cyprinusy w zimnej wodzie nie są zbyt dynamiczne, a tuż po zejściu lodu bywają naprawdę solidnie ospałe.


fot. Nie zawsze łowi się wielkie ryby


Jeżeli mogę coś doradzić to nie czekajcie zbyt długo i jeśli tylko macie możliwość to ruszajcie nad wodę. W zimnej wodzie również można skutecznie łowić karpie, a nawet jeżeli nie usłyszymy upragnionego dźwięku sygnalizatora, to co z tego? Lepiej posiedzieć na świeżym powietrzu, zmarznąć i popatrzeć na przyrodę aniżeli siedzieć w wygodnym fotelu i znużonym okiem oglądać kolejny serial w telewizji.

Tekst i fot. Tomasz Słowiński


Więcej poradników na temat łowienia karpi znajdziecie w każdym wydaniu czasopisma "Karp Max"

GALERIA

  • Po zejściu lodu...od razu warto jechać na karpie
  • Po zejściu lodu...od razu warto jechać na karpie
  • Po zejściu lodu...od razu warto jechać na karpie
Jeżeli chcesz nas poinformować o ważnym wydarzeniu pisz: redakcja@karpmax.pl.

KOMENTARZE

Możesz komentować bez logowania.
usuńODPOWIADASZ NA:
max 1000 znaków (0)
max 60 znaków (0)
Wydawca portalu nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.
Komentarze zniesławiające lub mogące naruszać dobra osobiste osób trzecich grożą odpowiedzialnością karną i cywilną.
Chcesz być powiadamiany o nowych komentarzach w tej dyskusji?

Obserwuj nas

zamknij

ZALOGUJ SIĘ

Zapamiętaj mnie
zaloguj się przez swoje konto na facebooku
facebook
Nie masz konta, zarejestruj się: REJESTRACJA
zamknijMENU
 
Szanowny Użytkowniku
 
Chcielibyśmy Cię poinformować, że z dniem 25.05.2018 r. ulegają zmianie przepisy, na podstawie których przetwarzane są dane osobowe. Będą one dotyczyły wszystkich użytkowników. Zmiany wynikają z istotnych przyczyn, jakie stanowi wejście w życie przepisów europejskiego rozporządzenia o ochronie danych osobowych (RODO), które nakładają na nas obowiązek dostosowania regulaminu do nowych regulacji prawnych. 
 
Co to jest RODO?
RODO to skrót od Rozporządzenie o Ochronie Danych Osobowych, inny skrót często spotykany to GDPR (General Data Protection Regulation). Pełna nazwa aktu, który regulować będzie przetwarzanie danych osobowych to: „Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady UE z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE”.
 
Główny cel wprowadzenia RODO to zmniejszenie zróżnicowania przepisów w zakresie ochrony danych osobowych między poszczególnymi krajami UE oraz zwiększenie zabezpieczeń przetwarzania i ochrony danych osobowych, tak by przepisy prawa nadążały za zmieniającą się technologią.
 
Od kiedy RODO będzie obowiązywać?
27.04.2016 r. Parlament Europejski przyjął w drodze rozporządzenia zmianę prawa o ochronie danych osobowych. Wszystkie kraje Unii Europejskiej, w tym i Polska muszą dostosować swoje prawo do nowych przepisów, które będą bezpośrednio stosowane od 25.05.2018 r.
 
Co to są dane osobowe?
Dane osobowe są to wszelkie informacje dotyczące zidentyfikowanej lub możliwej do zidentyfikowania osoby fizycznej. Informacja ma charakter osobowy, dopóki jest możliwe ustalenie, kogo ona dotyczy, a sama w sobie nie musi od razu określać tożsamości osoby. Muszą to być zatem informacje, które pozwalają na identyfikację, odróżnienie od innych, wskazują na osobę, jak również te informacje, które są źródłem wiedzy o osobie wyodrębnionej spośród innych osób. Warto pamiętać, że dane osobowe możemy znaleźć nie tylko w dowodzie osobistym czy paszporcie. Danymi będą również numer telefonu czy adres e-mail, a więc informacje, które często nie są chronione z należytą starannością.
 
 
Administrator danych oraz informacje kontaktowe
Administratorem danych jest Centrum Promocji Wędkarstwa Karpiowego Przemysław Mroczek; ul. Monte Cassino 6; 75-412 Koszalin. REGON: 330870429; NIP: 669-156-30-44. W sprawie swoich danych osobowych możesz skontaktować się z nami pod adresem e-mail: k.matejek@karpmax.pl
 
Cele przetwarzania oraz podstawa prawna przetwarzania
Twoje dane osobowe przetwarzamy do następujących celów:
 

Okres przez który dane będą przetwarzane
 
Komu przekazujemy
 
Prawa osoby, której dane dotyczą
Przysługuje Ci prawo dostępu do Twoich danych oraz prawo żądania ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania. W zakresie, w jakim podstawą przetwarzania Twoich danych osobowych jest przesłanka prawnie uzasadnionego interesu administratora, przysługuje Ci prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.
Prawo do cofnięcia zgody. Cofnięcie zgody ma skutek od momentu wycofania zgody. Cofnięcie zgody nie wpływa na przetwarzanie dokonywane przez nas zgodnie z prawem przed jej cofnięciem. Cofnięcie zgody nie pociąga żadnych negatywnych konsekwencji. Może jednak uniemożliwić dalsze korzystanie z usług lub funkcjonalności, które zgodnie z prawem możemy świadczyć jedynie za zgodą. 
W zakresie, w jakim Twoje dane są przetwarzane w celu zawarcia i wykonywania umowy lub przetwarzane na podstawie zgody – przysługuje Ci także prawo do przenoszenia danych osobowych, tj. do otrzymania od administratora Twoich danych osobowych, w ustrukturyzowanym, powszechnie używanym formacie nadającym się do odczytu maszynowego. Możesz przesłać te dane innemu administratorowi danych.
Przysługuje Ci prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego, gdy uznasz, że przetwarzanie Twoich danych osobowych narusza przepisy obowiązującego prawa.
Podanie danych osobowych w celach marketingowych jest dobrowolne, natomiast podanie danych w celu zarejestrowania na portalu lub po dokonaniu zakupu w sklepiku jest niezbędne. Konsekwencją odmowy będzie brak możliwości założenia konta lub realizacji zamówienia.  
 
W zakresie, w jakim podstawą przetwarzania Twoich danych osobowych jest zgoda, masz prawo wycofania zgody. Wycofanie zgody nie ma wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego  dokonano na podstawie zgody przed jej wycofaniem.
 
W zakresie, w jakim Twoje dane są przetwarzane w celu zawarcia i wykonywania umowy lub przetwarzane na podstawie zgody – przysługuje Ci także prawo do przenoszenia danych osobowych, tj. do otrzymania od administratora Twoich danych osobowych, w ustrukturyzowanym, powszechnie używanym formacie nadającym się do odczytu maszynowego. Możesz przesłać te dane innemu administratorowi danych.
 
Przysługuje Ci również prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego zajmującego się ochroną danych osobowych.