MENU
Jesteś tutaj: Strona głównaAktualnościPod zwalonymi drzewami, czyli jak łowić karpie w t ...

Pod zwalonymi drzewami, czyli jak łowić karpie w trudnych warunkach

Dodano: 12.05.2020 10:22
wystaw ocenę:
12345
Pod zwalonymi drzewami, czyli jak łowić karpie w trudnych warunkach

Podczas tej wyprawy karpiowej nie do końca wiedziałem, w jakich warunkach będę łowił. Wiedziałem, że będzie to wywózka na 150–200 m. Kiedy zajechałem nad jezioro, od razu zobaczyłem masę powalonych drzew. Wiedziałem, że nie będzie łatwych holi, ale za to miejscówki będzie można łatwiej namierzyć.


Przyznam się, że dość często trafiam na wody z wieloma zaczepami. Przyciągają mnie jak magnes. Pewnie dlatego, że moja podświadomość podpowiada mi jedno – tam muszą być wielkie ryby. W wodach tego typu większe ryby zrywają się wędkarzom w zaczepach a i kłusownicy mają utrudnione zadanie. Oczywiście sam wiem, że hol dużej ryby w takich warunkach jest niezwykle trudny, ale też emocjonujący. Nigdy nie wiem, co mam na drugim końcu zestawu i czy wszystko pójdzie zgodnie z planem. Nie poddaję się jednak. Staram się zawsze udoskonalić swoje umiejętności, aby popełniać jak najmniej błędów.
 

Bankówki

Zawsze mam problem, łowiąc na 2 lub 3 kije, z decyzją, gdzie będzie najlepsza miejscówka. Kiedy opływam jezioro – mając kilkanaście drzew w wodzie, a jedno wydaje się lepsze od drugiego – mam nie lada mętlik w głowie. Które miejsca będą najpewniejsze? Staram się wówczas wrócić na brzeg i ponownie spojrzeć na całe jezioro z innej perspektywy. Siadam na krzesełku i myślę nad strategią. Analizuję to, jakie głębokości mam w okolicy każdego z drzew. Najczęściej wybieram miejscówki w bliskiej odległości głębszych partii wody, takich jak ostre spady dna lub biegnące rowy. Karpie bardzo często wędrują takimi głębszymi szlakami, wychodząc w płytsze partie przybrzeżne na żer. Drugim kryterium jest liczba powalonych konarów w jednym miejscu. Czasem jest tych drzew całe mnóstwo. Od razu zauważam większą aktywność ryb w ich obrębie. Szukam też podwodnych roślin, które porastają dno w okolicy powalonych drzew. Uwielbiam taki stan, bo karpie po braniu wchodzą w miękkie zaczepy, a nie w drzewo. To dodatkowy plus wyboru miejscówki.




Sam układ jeziora też dużo mi mówi. Lubię obstawiać krańcowe miejscówki przed wejściami w zatoki lub rozległe cyple, które zwężają jezioro. Karpie, chcąc podążać z jednej części jeziora w drugą, po prostu muszą tamtędy przepływać. Często, siedząc nad wodą, rozmyślam, którędy karpie powinny podążać? Dodatkowa obserwacja w postaci spławów może tylko pomóc w podjęciu decyzji, gdzie znajdują się karpie.

 

Kiedy bobry ostro działają w danym jeziorze, podążam za ich śladami. Nie po to, aby tam łowić, wręcz przeciwnie. Staram się omijać miejscówki, w których bobry mają swoje schronienia, w postaci żerdzi czy nor. Zauważyłem, że łowiąc w takich bobrowiskach nigdy nie doczekałem się brania. Możliwe, że ryby po prostu traktują bobry jako swojego naturalnego wroga, podobnie jak wydry i dlatego na wszelki wypadek omijają takie miejsca.


 

Ustawianie zestawów

Po wybraniu miejscówki zawsze kombinuję, w jaki sposób ustawić wędki w stosunku do zestawu i zaczepów. Najlepsze do tego celu są same podpórki, bo mogę je wbijać w różnych trudno dostępnych miejscach i pod różnym kątem. Ze stojakiem jest więcej zachodu i nie wszędzie mi się sprawdza. Ostatnio łowiłem na rozległym cyplu, a miejscówki były bardzo oddalone od siebie. Wtedy podpórki okazały się doskonałym rozwiązaniem. Jedna w krzakach po prawej, druga 50 metrów dalej po lewej.


 
Najlepszą dla mnie miejscówką jest drzewo pod przeciwległym brzegiem, w linii prostej do mojej wędki. Zestaw wówczas kładę przed drzewem, w zależności od miejscówki od metra do kilku. Takie ustawienie łowiska w stosunku do brzegu gdzie łowię, daje mi zaraz po braniu wstępną przewagę nad rybą. Mocniej dokręcam szpulę abym miał czas dobiec do wędki, zanim ryba wejdzie w drzewo. Po zacięciu trzymam tylko wędkę i kontroluję rybę, aby szła w bok, zamiast w drzewo. W tym układzie najłatwiej utrzymać rybę na dystans od powalonych konarów. Zawsze sprawdzam, aby szpula była mocniej dokręcona, żeby ryba mogła wysnuwać linkę, ale nie mogła wciągnąć wędki do wody. Trudniejsze są inne układy zaczepów w stosunku do brzegu. Ostatnio łowiłem na wejściu w zatokę wzdłuż brzegu pomiędzy konarami. Niestety, w takim układzie prawie każda ryba ląduje w drzewie. Po braniu nawet nie próbuję jej zatrzymać, a podnoszę tylko wędkę i sprawdzam, czy poszła na otwartą wodę, czy też zaparkowała w zaczepach. Jeśli czuję, że linka o coś ociera, działam już na pontonie, ale o tym nieco dalej.
 
Zobacz filmowy poradnik na temat wyboru sprzętu do łowienia karpi „na sztywno”
 
W zasadzie, jakikolwiek by był układ zaczepów, czy wywożę na wprost brzegu, czy wzdłuż, to staram się układem wędki choć trochę sobie pomóc. Chodzi o to, że ryby z automatu uciekają w przeciwnym kierunku, do którego są holowane. Ta wiedza pozwala mi ustawić wędkę w taki sposób, aby po braniu ryba uciekała w innym kierunku niż powalone drzewa. Trochę to skomplikowane i nie zawsze się to udaje, ale kto nie próbuje, ten nie wygrywa. Najprościej przedstawić to mogę na podstawie łowienia pod własnym brzegiem, pod nogami, gdzie również znajduje się powalone drzewo. Rzadko kiedy zdarzyło mi się, aby łowiąc pod nogami ryba brała w kierunku brzegu. Prawie zawsze jest to odjazd na środek wody. Ponieważ ryba czuje opór od brzegu, ucieka na środek. To przemawia za tym, aby w zaczepach częściej łowić pod własnym brzegiem, a nie oddalać się na drugi brzeg jeziora.


 

Walka z karpiem

Ostry wyjazd, jak ja to lubię! Łowiąc w zaczepach najpierw zacinam i obserwuję, co się dzieje. Czy ryba zrobiła mnie już „na szaro”, czyli wpłynęła w gałęzie, czy jeszcze nie. Trzymam kij z mocno napiętą plecionką i nie ciągnę na siłę, tylko trzymam wędkę i czekam na ruch ryby. Zero pompowania i siłowej walki. Jak tylko poczuję zaczep, od razu opuszczam kij i luzuję plecionkę. Wskakuję w ponton i płynę do ryby. Jeśli moja zdobycz jakimś cudem ominęła drzewo w pierwszej fazie holu, holuję ją na spokojnie. Kiedy tylko znajdzie się na otwartej wodzie, wskakuję w ponton i tam ostatecznie walczę. W takich warunkach niezbędny staje się silnik, który pomaga w krótkim czasie dotrzeć mi do karpia. Na otwartej wodzie nie jest to skomplikowane. Wybieram podbierak z krótkim trzonkiem i nim podbieram rybę.


 
Nie zawsze jest tak różowo, a w zasadzie większość moich ryb wpływa w drzewa i tam muszę kombinować, jak je uwolnić. Napływam na zaczep i próbuję się zorientować, jak trudną mam sytuację. Czasami mocniejsze podciągnięcie zestawu pomaga wyjąć rybę z drzewa. W tym przypadku zmieniam kąt wędki i ciągnę ją w kierunku zaczepu, aby ona skierowała swoją ucieczkę na otwartą wodę. Wiele razy mi to pomogło i naprawdę zadziałało, ale nie zawsze. Są cwaniaki, które na to specjalnie nie reagują. Wtedy można spróbować długą sztycą wyczepić karpia z drzewa i wiele razy mi się to udawało. Każda sytuacja jest inna i trudno dokładnie opisać, co zrobić. Wszystko podpowie nam sama sytuacja. Kilka razy musiałem nawet przecinać linkę i ją przewiązywać, dlatego warto wyposażyć się w nożyczki na pontonie.


 
Silnik w pontonie pomaga odciągać ryby od powalonych konarów i dlatego również warto go mieć. Hol na samych wiosłach jest bardzo skomplikowany – wiele razy go doświadczyłem. Po udanym holu w szybszym czasie dopłyniemy z rybą do brzegu – ta będzie w podbieraku, a my nie musimy wyjmować jej z wody.

Warto na koniec dodać, że łowiąc wśród powalonych konarów drzew, świetnym rozwiązaniem jest zastosowanie pływaków i specjalnych zestawów, jednak to szczegółowy temat na odrębny artykuł.



Autor: Paweł Szewc

Więcej karpiowych poradników, relacji z wypraw znajdziecie w każdym wydaniu "Karp Max", którego najkorzystniej kupić w prenumeracie z licznymi bonusami (m.in. haki karpiowe, karta rabatowa na łowiska).

 
 

GALERIA

  • Pod zwalonymi drzewami, czyli jak łowić karpie w trudnych warunkach
  • Pod zwalonymi drzewami, czyli jak łowić karpie w trudnych warunkach
  • Pod zwalonymi drzewami, czyli jak łowić karpie w trudnych warunkach
  • Pod zwalonymi drzewami, czyli jak łowić karpie w trudnych warunkach
  • dzikie jezioro
  • karpiowa wywózka
  • karpiowa wywózka
  • sprzęt karpiowy
  • przy wędkach
  • ponton karpiowy
  • carp gravity
  • ponton karpiowy
Jeżeli chcesz nas poinformować o ważnym wydarzeniu pisz: redakcja@karpmax.pl.

KOMENTARZE

Możesz komentować bez logowania.
usuńODPOWIADASZ NA:
max 1000 znaków (0)
max 60 znaków (0)
Wydawca portalu nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.
Komentarze zniesławiające lub mogące naruszać dobra osobiste osób trzecich grożą odpowiedzialnością karną i cywilną.
Chcesz być powiadamiany o nowych komentarzach w tej dyskusji?

Obserwuj nas

zamknij

ZALOGUJ SIĘ

Zapamiętaj mnie
zaloguj się przez swoje konto na facebooku
facebook
Nie masz konta, zarejestruj się: REJESTRACJA
zamknijMENU
 
Szanowny Użytkowniku
 
Chcielibyśmy Cię poinformować, że z dniem 25.05.2018 r. ulegają zmianie przepisy, na podstawie których przetwarzane są dane osobowe. Będą one dotyczyły wszystkich użytkowników. Zmiany wynikają z istotnych przyczyn, jakie stanowi wejście w życie przepisów europejskiego rozporządzenia o ochronie danych osobowych (RODO), które nakładają na nas obowiązek dostosowania regulaminu do nowych regulacji prawnych. 
 
Co to jest RODO?
RODO to skrót od Rozporządzenie o Ochronie Danych Osobowych, inny skrót często spotykany to GDPR (General Data Protection Regulation). Pełna nazwa aktu, który regulować będzie przetwarzanie danych osobowych to: „Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady UE z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE”.
 
Główny cel wprowadzenia RODO to zmniejszenie zróżnicowania przepisów w zakresie ochrony danych osobowych między poszczególnymi krajami UE oraz zwiększenie zabezpieczeń przetwarzania i ochrony danych osobowych, tak by przepisy prawa nadążały za zmieniającą się technologią.
 
Od kiedy RODO będzie obowiązywać?
27.04.2016 r. Parlament Europejski przyjął w drodze rozporządzenia zmianę prawa o ochronie danych osobowych. Wszystkie kraje Unii Europejskiej, w tym i Polska muszą dostosować swoje prawo do nowych przepisów, które będą bezpośrednio stosowane od 25.05.2018 r.
 
Co to są dane osobowe?
Dane osobowe są to wszelkie informacje dotyczące zidentyfikowanej lub możliwej do zidentyfikowania osoby fizycznej. Informacja ma charakter osobowy, dopóki jest możliwe ustalenie, kogo ona dotyczy, a sama w sobie nie musi od razu określać tożsamości osoby. Muszą to być zatem informacje, które pozwalają na identyfikację, odróżnienie od innych, wskazują na osobę, jak również te informacje, które są źródłem wiedzy o osobie wyodrębnionej spośród innych osób. Warto pamiętać, że dane osobowe możemy znaleźć nie tylko w dowodzie osobistym czy paszporcie. Danymi będą również numer telefonu czy adres e-mail, a więc informacje, które często nie są chronione z należytą starannością.
 
 
Administrator danych oraz informacje kontaktowe
Administratorem danych jest Centrum Promocji Wędkarstwa Karpiowego Przemysław Mroczek; ul. Monte Cassino 6; 75-412 Koszalin. REGON: 330870429; NIP: 669-156-30-44. W sprawie swoich danych osobowych możesz skontaktować się z nami pod adresem e-mail: k.matejek@karpmax.pl
 
Cele przetwarzania oraz podstawa prawna przetwarzania
Twoje dane osobowe przetwarzamy do następujących celów:
 

Okres przez który dane będą przetwarzane
 
Komu przekazujemy
 
Prawa osoby, której dane dotyczą
Przysługuje Ci prawo dostępu do Twoich danych oraz prawo żądania ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania. W zakresie, w jakim podstawą przetwarzania Twoich danych osobowych jest przesłanka prawnie uzasadnionego interesu administratora, przysługuje Ci prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.
Prawo do cofnięcia zgody. Cofnięcie zgody ma skutek od momentu wycofania zgody. Cofnięcie zgody nie wpływa na przetwarzanie dokonywane przez nas zgodnie z prawem przed jej cofnięciem. Cofnięcie zgody nie pociąga żadnych negatywnych konsekwencji. Może jednak uniemożliwić dalsze korzystanie z usług lub funkcjonalności, które zgodnie z prawem możemy świadczyć jedynie za zgodą. 
W zakresie, w jakim Twoje dane są przetwarzane w celu zawarcia i wykonywania umowy lub przetwarzane na podstawie zgody – przysługuje Ci także prawo do przenoszenia danych osobowych, tj. do otrzymania od administratora Twoich danych osobowych, w ustrukturyzowanym, powszechnie używanym formacie nadającym się do odczytu maszynowego. Możesz przesłać te dane innemu administratorowi danych.
Przysługuje Ci prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego, gdy uznasz, że przetwarzanie Twoich danych osobowych narusza przepisy obowiązującego prawa.
Podanie danych osobowych w celach marketingowych jest dobrowolne, natomiast podanie danych w celu zarejestrowania na portalu lub po dokonaniu zakupu w sklepiku jest niezbędne. Konsekwencją odmowy będzie brak możliwości założenia konta lub realizacji zamówienia.  
 
W zakresie, w jakim podstawą przetwarzania Twoich danych osobowych jest zgoda, masz prawo wycofania zgody. Wycofanie zgody nie ma wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego  dokonano na podstawie zgody przed jej wycofaniem.
 
W zakresie, w jakim Twoje dane są przetwarzane w celu zawarcia i wykonywania umowy lub przetwarzane na podstawie zgody – przysługuje Ci także prawo do przenoszenia danych osobowych, tj. do otrzymania od administratora Twoich danych osobowych, w ustrukturyzowanym, powszechnie używanym formacie nadającym się do odczytu maszynowego. Możesz przesłać te dane innemu administratorowi danych.
 
Przysługuje Ci również prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego zajmującego się ochroną danych osobowych.