MENU
Jesteś tutaj: Strona głównaPoradyZimowe kulki na karpie

Zimowe kulki na karpie

Dodano: 28.01.2011 00:00
wystaw ocenę:
12345
Zimowe kulki na karpie

  Któregoś zimowego weekendu, zarezerwujmy sobie kuchnię na cały dzień, na papu dla karpi. W ciągu tych kilkunastu godzin będziemy w stanie zrobić około 20 kg kulek, co z pewnością wystarczy nam na pierwsze wiosenne wyprawy. A jeżeli umówimy się z kolegą, praca na 4 ręce podwoi wydajność. Domowe robienie kulek zawsze ma jeden mankament – zapachy. Pół biedy, kiedy są owocowe lub maślane, gorzej gdy gustujemy w tzw. śmierdzielach. Jest na to jednak pewien bardzo prosty, a niezbyt często stosowany sposób, o tym jednak nieco dalej.
  Przyjęło się, że kulki zanętowe, bo o nich mówię, mogą być pośledniej jakości, ważne aby przynęta była klasy top. Takie podejście do nęcenia odchodzi do lamusa. Wielu czołowych karpiarzy doszło bowiem do wniosku, że to właśnie wysoka jakość kulek zanętowych, przytrzymuje karpie w łowisku. Przynęta jest wówczas sprawą wtórną, najczęściej jest to po prostu świeża kulka zanętowe, ewentualnie dipowana, lub też kulka o zupełnie innym aromacie. Jeżeli jednak kulki zanętowe mają spełniać swoje zadanie, muszą być wykonane z najwyższej klasy komponentów. Sam używam dwóch rodzajów mieszanek. Pierwsza to zmielony granulat karpiowy (nie pstrągowy!) - ok. 30 %, i wypełniacze – mąka sojowa i kukurydziana po połowie. Druga mieszanka jest droższa, ale lepsza – to najwyższej klasy gotowy miks, zaś aby kulki były twarde, dodaję mąkę kukurydzianą - 30% (fot. 1).
Dodatki płynne to naturalnie jajka, olej (kukurydziany, a jeszcze lepszy rybny) i konserwant. Konserwowanie kulek ostatnio nie jest w modzie. Można to obejść, wysuszając kulki na kamień. Dla pewności dodaję jednak konserwantu (najmniejszej z zalecanych dawek – ok. 60 ml na kilogram mieszanki), bo uważam, że karpiowi w niczym on nie przeszkadza. Ciasto wyrabiam w dużej plastikowej misce, na raz wsypując kilogram mieszanki (fot. 2). Porcje gotowego ciasta zawijam w plastikowe woreczki, aby nie wyschło (fot. 3). Kulki roluję dopiero po wyrobieniu całości ciasta. Te dwie czynności – przygotowanie ciasta i rolowanie można rozłożyć na dwa etapy, przez ten czas ciasto może leżeć w lodówce.
  Ugotowane kulki suszę najpierw na dużym, grubym prześcieradle, później na sicie. Ponieważ dłuższe zajmowanie kuchni nie jest zbyt bezpieczne (lepiej żeby suszące się kulki „przypadkowo” nie trafiły do śmieci), można przyspieszyć suszenie. Do tego celu używam elektrycznej suszarki do grzybów i owoców (fot. 4). Ma ona 3 poziomy, na których za jednym razem mieści się ok. 2-3 kg kulek. Wysuszone kulki przechowuję w szczelnie zamykanych plastikowych wiadrach, które trzymam w chłodnym i suchym miejscu.
Nic nie wspomniałem o atraktorach. Oczywiście są one potrzebne, ale nie w tej fazie wyrobu kulek. Aromaty dodaję dopiero na kilka dni przez wyjazdem na ryby (fot. 5). Kulki aromatyzuję powierzchniowo, dodając o wiele mniejszą dawkę atraktora niż w przypadku dodawania do miksu przed gotowaniem. To zazwyczaj maksimum 3 ml na kilogram. Kulki można rozsypać do mniejszych wiaderek, do każdego wlewając inny zapach. Bardzo często, zwłaszcza do łowienia w cieplejszych porach roku, łączę ze sobą dwa zapachy – rybny i owocowy. Wystarczy szczelnie zamknąć wiaderka, wymieszać ich zawartość, a po paru dniach kulki całkowicie wchłoną zapachy i będą zdatne do użytku.

GALERIA

  • Zimowe kulki na karpie
  • Zimowe kulki na karpie
  • Zimowe kulki na karpie
  • Zimowe kulki na karpie
Jeżeli chcesz nas poinformować o ważnym wydarzeniu pisz: redakcja@karpmax.pl.

KOMENTARZE

Możesz komentować bez logowania.
usuńODPOWIADASZ NA:
max 1000 znaków (0)
max 60 znaków (0)
Wydawca portalu nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.
Komentarze zniesławiające lub mogące naruszać dobra osobiste osób trzecich grożą odpowiedzialnością karną i cywilną.
Chcesz być powiadamiany o nowych komentarzach w tej dyskusji?
avatar Mam pytanie, czy jak aromatyzujesz te kulki to wlewasz sam aromat czy go jakoś rozcieńczasz?
18.02.2011 13:35    autor: Bynio
avatar mam pytanie ile powinny sie suszyc kulki po wyciągnieciu z wody
06.11.2011 21:28    autor: hubert881

Obserwuj nas

© 2015 KarpMax
Wszelkie prawa zastrzeżone
tworzenie stron www: PERSABIO
© 2016 KarpMax
Wszelkie prawa zastrzeżone
zamknij

ZALOGUJ SIĘ

Zapamiętaj mnie
zaloguj się przez swoje konto na facebooku
facebook
Nie masz konta, zarejestruj się: REJESTRACJA
zamknijMENU